umasumak A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:01 Ktoś napisał w tym wątku, że według niego, na 40 kończy się kobiecość. No a takie jak to śpiewał Młynarski "BB, CC, MM" to niekobiece były? A taka Sofia Loren? No sorry, ale wedle ogólnej opinii, to jedne z najseksowniejszych kobiet świata, a ich rozmiar od 40 się zaczynał... Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:06 > Ktoś napisał w tym wątku, że według niego, na 40 kończy się kobiecość. No a > takie jak to śpiewał Młynarski "BB, CC, MM" to niekobiece były? A taka Sofia > Loren? No sorry, ale wedle ogólnej opinii, to jedne z najseksowniejszych kobiet > > świata, a ich rozmiar od 40 się zaczynał... sofii loren? nie przesadzaj- duzy biust, pupa, ale poza tym kobieta szczupla Sama mam czym oddychac, na czym usiasc, ale rozmiar 34/36 Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:17 No dobrze, szczupła w pasie, smukłe, szczupłe nogi. ale tyłek i biust kwalifikujący się z pewnoścą na conajmniej 40. Zresztą o czym my mówimy, rozmiarówka jest tak róźna, że twierdzenie, iż 40 to duży rozmiar trochę nieścisłe jest. Dla porównania 40 H&M, a 40 Espirt, to zupełnie inne rozmiary :- ). Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:14 To chyba jakaś mega bzdura. Bellucci ma dobrze ponad rozmiar 40 a jest przepiękna. IMO wszystko zależy od tego jakie ktoś ma ciało - jędrne, z ładnie napiętą skórą, lekko zarysowanymi mięśniami czy wręcz przeciwnie. W rozmiarze 36/38 tez można mieć fatalną figurę. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:16 > To chyba jakaś mega bzdura. Bellucci ma dobrze ponad rozmiar 40 a jest > przepiękna. nie przesadzaj, ze dobrze ponad 40 Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:22 No i właśnie o to chodzi. Można mieć w biodrach 92 cm i być kompletnie niezgabną osobą z zaawansowanym cellulitem, a można mieć ponad 100 cm, zgrabną pupę i świetne nogi. Jeśli do tego dojdzie wcięcie w pasie, to nie ma sie do czego przyczepić. No chyba, że do tego, że chodzi sie w ciuchach 42 ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:26 Uczciwie mówiąc to gdybym nosiła 42 to byłabym gruba. Piłka. Z powodu wzrostu. Kobieta o wzroście 160 cm ma inne 42 niż kobieta mająca 170 cm. Wysoka i postawna kobieta może spokojnie wyglądać super w dużych rozmiarach, niskie wyglądaja fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:28 Wysoka i > postawna kobieta może spokojnie wyglądać super w dużych rozmiarach, niskie > wyglądaja fatalnie. tez prawda...nizka wygladalaby jak kulka, a wysoka jak krolowa Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:33 O toto. Wysoka i tęga kobieta odpowiednio ubrana wygląda majestatycznie. Może założyć ciuchy, których ja nigdy nie włożę, bo bym wyglądała komicznie np. zamaszysty płaszcz, duży szal, dużą biżuterię... Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:34 Tylko jeszcze zależy jakie to 42 by było. Ostatnio byłam z moją starszą córką na zakupach i gdy się okazało, że bluzka w rozmiarze M jest na nią za mała, to zwątpiłam. Aż sprzedawczyni wzieła centymetr i ją zmierzyła. Młoda ma w pasie jakieś 52 cm, biust to takie ledwo co wystające piegi ;-D, a M za małe się okazało. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:43 Daj spokój, rozmiarówka większości polskich firm jest do dupy. W garsonkach albo mi się żakiet marszczy na plecach i nie dopina na biuście albo spódnica z tyłka spada. A jak spódnica dobra w biodrach to w talii odstaje. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:29 A gdzie takie znaleźć? Bo nie ma sie co oszukiwac- wiekszosc to jednak niezgrabne panny z calkowitym brakiem talii. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:26 umasumak napisała: > Ktoś napisał w tym wątku, że według niego, na 40 kończy się kobiecość. No a > takie jak to śpiewał Młynarski "BB, CC, MM" to niekobiece były? A taka Sofia > Loren? No sorry, ale wedle ogólnej opinii, to jedne z najseksowniejszych kobiet > > świata, a ich rozmiar od 40 się zaczynał... słuszny cycek trudno zapiac i w czterdziestke niestety ja mam calkiem zwykle C75, no D czasem i 40 czasem sie rozchyla w tym miejscu zdarza mi sie siegnac i po 42 a przy tym mam i talie i brzuch plaski raczej i nogi szczuple wiec to na wyrost troche opinia, ze jak powyzej 38 to juz jakis monster z hamburgerem w lapie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:33 Moofka, to my w tej samej klasie latamy- na sto przymierzonych bluzek dwie sie na cyckach nie rozlaza.I bywa ze numer wieksza musze kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: A propos rozmiaru 40 01.05.07, 22:39 lola211 napisała: > Moofka, to my w tej samej klasie latamy- na sto przymierzonych bluzek dwie > sie na cyckach nie rozlaza.I bywa ze numer wieksza musze kupic. heh ostatno u trini i susany wyczytalm, ze wiekszy problem miec cycek niz go nie miec, a 10 lat sie cieszylam, ze mam ) podobno na bezbiusciastych wszystko lezy o niebo lepiej dlatego najbardziej na swiecie lubie kopertowe bluzki ich glowna zaleta jest to, ze sie rozlaza Odpowiedz Link Zgłoś
aska0303 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:17 a ja lubię bardziej i mniej otyłe, bo mają więcej poczucia humoru, są ogólnie bardziej pogodnyni osobami, moja koleżanka waży 150kg i jest najdelikatniejszą pielęgniarką jaką znam w przeciwieństwie do anorektyczek. Co to za kobieta, która przy wzroście 167cm waży 40-45kg. OOOOOOO, tu głowę trzeba odwracac ze względów estetycznych i zdrowotnych, bo najczęściej same się tak doprowadzają. Są tak zadowolone ze swojej chudości i tak się sobą zachwycają i tak zaczynają się wywyższac, że zapominają o duszy innych i zwykłym uśmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:22 >bo mają więcej poczucia humoru Akurat.Najwieksze zolzy jakie znam to wlasnie te "puszyste".Roznie jest zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:23 Też nie zauważyłam nadmiaru poczucia humoru u tęgich... Grubi faceci częściej mają kompleksy i bywają mocno złośliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 [...] 01.05.07, 22:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:26 nerwosol????? sluze sluze hehehee Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:28 ludzie maja wieksze powody do zmartwienia niz placz nat tym watkiem... wiecej luzu i wiary w siebie mniej kompleksow i wiekszy dystans do forum na skolatane nerwy moge uraczyc LM Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:29 sluchaj - powodów do płaczu może byc wiele. wiem, że komuś ten watek sprawił wielka przykrość - rusz Cie to czy w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:31 .... jakos nie specjalnie po co sie katowac? mozna czytac cos innego lub pojsc spac Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:42 A do kogo uderzasz? Ja moglam co najwyzej sprawic przykrosc jakiejs grubej zołzie- ale takich to akurat mi nie zal, maja za swoje. A jak ktos zolza nie jest to go nie dotykam swoimi postami, bo nie o nim mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 01.05.07, 22:28 mozna byo podejrzewać, ze niektóre będą miały to głęboko w d.... w życiu też tak ubliżacie ludziom? czy tylko za plecami ludzi tak gadacie i wyżywacie sie na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Luz, luz 01.05.07, 22:29 Gdzie Ty widzisz lekceważenie? Mam Ci drukowanym literami napisać, że otyłość oceniam tylko w jednym aspekcie czyli męsko-seksualnym? Kobiety mogą ważyć dowolnie dużo, nie interesuje mnie to. Mężczyźni zresztą też dopóki nie biore kogoś pod uwagę jako partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:32 Mówię generalnie o watku - ktoś, kogo bardzo lubię przeczytał to i się popłakał - to jest dla mnie ważne, a nie to, czy sa większe powody do płaczu czy nie.... Nie widzisz tutaj wielu postów obrażliwych, chamskich i uogólniających na niekorzyść osób otyłych? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:33 > Mówię generalnie o watku - ktoś, kogo bardzo lubię przeczytał to i się > popłakał - to jest dla mnie ważne, a nie to, czy sa większe powody do płaczu > czy nie.... Nie widzisz tutaj wielu postów obrażliwych, chamskich i > uogólniających na niekorzyść osób otyłych? bo zycie to nie je bajka- nie ma co plakac, tylko sie wziac za siebie ot co Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:36 tak, ktos, kto jest chory i NIE MOŻE sie odchudzac... jasne, najlepiej, zeby kosztem zdrowia odstawić leki i schudnąć, bo mkomus sie czyjaś gruba dupa nie podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:38 > tak, ktos, kto jest chory i NIE MOŻE sie odchudzac... a moze nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Luz, luz 01.05.07, 22:40 rita75 napisała: > > tak, ktos, kto jest chory i NIE MOŻE sie odchudzac... > > a moze nie chce? no oczywiście ty wiesz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:42 > rita75 napisała: > > > tak, ktos, kto jest chory i NIE MOŻE sie odchudzac... > > > > a moze nie chce? > > no oczywiście ty wiesz lepiej nie moze sie odchudzac ale zrec moze nie stwierdzilam tylko zapytalam grzecznie Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Luz, luz 01.05.07, 22:47 kobieto to nie mnie dotyczy ale obyś nigdy nie musiała sie leczyć sterydami!!!!!!!! choć może to by cię czegoś nauczyło Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:49 > kobieto > to nie mnie dotyczy > ale obyś nigdy nie musiała sie leczyć sterydami!!!!!!!! > > choć może to by cię czegoś nauczyło za malo wykrzyknikow, za malo zwrotow typu kretynko przypadek LEI KAZDY ROZUMIE Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Luz, luz 01.05.07, 22:56 cóż zwrotu "kretynko" nie używam ani w necie ani w realu widac jestem dobrze wychowaną grubaską nie pisałam o Lei nie masz pojęcia patrząc na kogoś grubego czy jest chory czy zdrowy ja wyglądam jak okaz zdrowia tyle że gruby a jestem chora prosze, tym razem bez wykrzykników może ty rozumiesz przypadek Lei - ale nie rozumiesz że takich "Lei" jest wśród grubasów wcale niemało Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:40 a ja Ci tłumacze - NIE MOŻE, bo bierze leki. Rozumiesz? czy wytłumaczyć Ci? choć nie wiem jak, bo napisałam tak prosto, jak tylko się da. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Luz, luz 01.05.07, 22:36 E tam, gorsze rzeczy trzeba przyjmować na klatę. Między nadwagą a wyglądem matki Gilberta Grape'a jest przepaść. Taka jak między osobą szczupłą a anorektyczką na krawędzi śmierci głodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:25 > a ja lubię bardziej i mniej otyłe, bo mają więcej poczucia humoru, pozory Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:31 rita75 napisała: > > a ja lubię bardziej i mniej otyłe, bo mają więcej poczucia humoru, > pozory nie nie pozory tak naprawde nie ma to związku z tusza tyle że ludzie mają tendencje do zapamietywania tego co potwierdza ich przekonania ja akurat pasuje do stereotypu o pogodnych grubasach na dokładkę ten watek raczej potwierzda teorię o napastliwych chudych.... Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:33 chudy czlowiek przewaznie jest zly chudy czlowiek marznie strasznie chudy czlowiek przejdzie przez kazda dziure chudy czlowiek bedzie zawsze za chudy dla otoczenia fajnie byc chudym...napastliwym i krzykliwym Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:36 a nie czasem gruby strasznie marznie, i tez wtedy powinien zacząć coś podejrzewać a, to ty napisałaś że badania masz w normie tarczyce też? bo taka przemiana materii to jak przy nadczynności.. > fajnie byc chudym...napastliwym i krzykliwym noooo.. co kto lubi Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Grubasy do kanałów 01.05.07, 22:37 a jakie sa objawy? przy nadczynnosci? kurde zaraz sie wyjdzie ze jestem chora Odpowiedz Link Zgłoś
procesor GORZEJ! ;P 01.05.07, 22:41 to naprawdę nei złośliwość z mojej strony ale przed chwilą z ciekawości wrzyciłam podane przez ciebie twoje wymiary i obliczyłam twoje BMI jestes ciekawa co mi pokazało? o nadczynnosci za chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: GORZEJ! ;P 01.05.07, 22:43 niedowaga wiem wiem juz od dawna a tak serio to ja tak waze-tzn waga nie spada stoi w miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: GORZEJ! ;P 01.05.07, 22:46 w takim jendym kalkulatorze to nawet mi nie podało wskażnika tylko napisało ANOREKSJA a tu masz objawt nadczynności to nie śmichy-chichy bo takie schorzenie zagraża życiu - nieleczone a - nie musz awystepowac wszystkie przy mojej chorobie dłuuuugo ni ebyło innych wyraźnych objawów poza tyciem www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=37&typ=1 Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: GORZEJ! ;P 01.05.07, 22:48 milo,ze sie martwisz ale raczej nic z tego ale dla wlasnego spokoju pojde do lekarza i zrobie badania znajac zycie bedzie wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: GORZEJ! ;P 01.05.07, 22:57 tego ci życze przeciez sa różne typy ludzkie - chodzi mi o budowę warto pamiętać że Eskimos nie będzie na Masaja wyglądał Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:46 bo mi się już oczy zamykają, a jak tak będziecie pisać i psać, to do rana wątek podwoi, albo potroi swą obiętość, i nie będę miała czasu wszystkiego przeczytać. Do łóżek, plissss, miejcie litość! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:49 Spox, kończe browar i idę spać.D Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:51 ja wypilam kawe wiec ze spania nici Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:51 A JA ZACZNĘ browar- drugi z kolei, coz grubaskom agresja az kipi hahah Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:57 170/56 w porywach 57 kilogramów. To moje wymiary. jeśli próbujesz mnie obrazić, to nic z tego. Jedno jest pewne - w kazdym poście pokazujesz swoje lekceważenie i wyższość nad innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaroksany Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:14 czesc balbinka, witam w klubie 170na56 (170/56) swoją drogą dziewczyny niemiła dyskusja bo się teraz kłócicie już a aspekt zdrowotny gdzieś umknął.. a to ważne!! Jeśli ktoś jest chory to na litość boską dajcie mu żyć... lekceważenie kogoś takiego może słabych psychicznie zabić. "Molestowana" Ania popełniła samobójstwo... no coments Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:20 Omijam niemiłe fragmenty dyskusji z udziałem Joasiik i Sowy.P Jeśli ktoś czuje się lekceważony li tylko z tego powodu, że nie trafia wyglądem w upodobania estetyczne innej osoby to ma coś z deklem. Trza szukać dla siebie grupy docelowej a nie mieć fanaberię podobania się wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:22 nie chodzi o trafianie w czyjś gust - czy Ty nie rozumiesz w czym rzecz? czy nie chcesz zrozumieć? Zobacz na sam tytuł watku - nie jest według Ciebie obrazliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
aska0303 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:29 Balbinka01 nikogo nie przegadasz. Jak koleżanka jest okrągła to jest i nie może tego zmienic, a jak niektórzy są opryskliwi, to tego nie chcą zmienic. Sama swiata nie uratujesz, ale Cię popieram Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:30 Nie jest. Do jasnej Anielki, każdy ma prawo do własnych upodobań. Nie podobają mi się panowie rudzi, grubi, łysi, niscy, wychudzeni, na wózkach inwalidzkich i z defektami anatomicznymi. Pluję im na głowę? Nie. Uwłaczam? Nie. Więc w czym problem? Czy jak spławię w krótkich żołnierskich słowach kolszarda to znaczy, że go dyskryminuję? Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:30 Tytuł dała dziewczyna, która nie miała zamiaru uchybiać ludziom grubym...wczytaj się w tekst pierwszego postu...odniosłam wrażenie, że sama jest osobą, która spotkała jakas niemiła przygoda z racji tuszy swojej lub kogos bliskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:23 triss_merigold6 napisała: > Omijam niemiłe fragmenty dyskusji z udziałem Joasiik i Sowy.P > co masz do dyskusji? mila rzeczowa dyskusja na jakims tam poziomie kurde glodna sie zrobilam ide cos zjesc!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:20 ale niektórych to nie obchodzi kompletnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:25 Na litość boską, czy wszystko musi być personalnie rozpatrywane? Kiedyś przepytałam znajomych facetów czy podobają im sie damy puszyste. Tylko jeden był amatorem szerokich bioder, bardzo dużych biustów i w ogole większej ilości ciała u kobiety, reszta preferowała szczupłe z ładnymi cyckami. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:29 nie personalnie, bo ja nawet puszysta nie jestem - po prostu nie podoba mi sie ton w jakim wiele osób tutaj sie wypowiada o grubych. Nie widzisz róznicy między wymiana pogladów czy gustów a obrazaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:32 Widzę różnicę. I nie uważam, żebym kogoś obrażała. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka01 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:36 Twoich wypowiedzi nie pamietam konkretnie, nie chce mi sie ich szukać - mówię ogólnie o calej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 22:51 Wiesz, a tym browarem to już mnie wkurzyłaś. Też bym sie napiła, ale coś mi żołądek od wczoraj nawala ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:01 Ups, nie miałam zamiaru. PIję grzańca, bo coś reumatyzm mnie dopadł, parszywa pogoda. Jutro na głuchą wieś jadę na parę dni i będę odcięta od świata na glebie. Nic to, grunt, że potomek będzie się realizował z kurami, traktorem, grabiami etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aska0303 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:33 Balbinka01 nikogo nie przegadasz. Jak koleżanka jest okrągła to jest i nie może tego zmienic, a jak niektórzy są opryskliwi, to tego nie chcą zmienic. Sama swiata nie uratujesz, ale Cię popieram - nie można nikomu ubliżac, TYLKO dlatego, że jest okrąglejszy Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:38 A to cała zabawa polega na tym, aby kogos przegadać? Bo ja naiwna myslałam, że tutaj się dyskutuje, a nie dązy za wszelka cene do tego, aby mieć ostatnie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Dziewczyny idźcie już spać... 01.05.07, 23:46 tak idźcie. idźcie spać, bo pchły już dawno na dupę czekają Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Balbinka 01.05.07, 22:57 obawiam sie, ze nie przetlumaczysz. syty glodnego nie zrozumie itd. Mam kolezanke, ktora leczyla sie sterydami i wyglada jak wyglada. Na szczescie ona nie z tych co sie przejmuje kto co mysli - wali ja to. Ale zgadzam sie z Toba, watek sam w sobie jest obrzydliwy, i pokazuje genialnie polska tolerancje, a wlasciwie jej brak. Od razu przypomina mi sie przypadek kumpeli, ktora dostala ataku padaczki na ulicy. Ludzie uciekali z obrzydzeniem twierdzac :"ooo nastepna narkomanka" rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Balbinka 01.05.07, 23:01 po pewnych osobach nie można sie spodziewać innego podejścia... po prostu buraczarnia i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Luz, luz 01.05.07, 23:13 Kurka, wlasnie obralam sobie mango, ten watek cholernie pobudza apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Luz, luz 01.05.07, 23:14 szkoda ze tytul brzmi malo apetycznie smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Luz, luz 01.05.07, 23:21 Zjadłam czekoladę. Teraz jem żółty ser. Za chwilę zrobię sobie kanapkę. Qrde, ten wątek faktycznie działa na łaknienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 00:29 moja śp. Mama zawsze była gruba i w podstawówce moi 'koledzy' w bardzo okrutny i obrzydliwy sposób wyśmiewali się z Niej. bardzo cierpiałam. grubasy są sympatyczne. nie znam żadnego gburowatego grubaska. wolę wręcz babki przy kości, niż szkieletory. Odpowiedz Link Zgłoś
twarz2 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 08:54 ibulka napisała: > moja śp. Mama zawsze była gruba i w podstawówce moi 'koledzy' w bardzo okrutny > i > obrzydliwy sposób wyśmiewali się z Niej. bardzo cierpiałam. > A czemu koledzy sie wyśmiewali? Bo dostali taki właśnie przykład "z góry", czyli od rodziców. Rodziców takowych widać również w tym wątku - przykro mi dziewczyny, ale to nie grubi są nie ok - to Wy jesteście k.u.r.e.w.s.k.o daleko od ok; u niektórych chyba wielkość mózgu jest wprost proporcjonalna do masy ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 05:14 moja odpowiedz na caly ten watek: Dzieki Bogu Einstein'owi posiadanie brzucha zwisalo , az strach pomyslec na jakim poziomie bylaby wspolczesna nauka gdyby bardziej przejmowal sie liczeniem kalorii niz masy )) A Maria Callas wraz z sadelkiem pozbyla sie najslynniejszego sopranu w historii opery. Widzialam kiedys na HBO w ich nocnej serii o sexie szkole sexu , w tamtym odcinku uczestniczy uczyli sie na pomaranczy sexu oralnego, jednym z adeptow byl baaardzo otyly mezczyzna, jak go tu niektore forumowiczki by okreslily "aseksualny" - gdybyscie widzialy co wyprawial jezykiem mialybyscie gdzies jego tusze Zreszta, wspolczuje malzonkom i dzieciom tychze forumowiczek jesli z jakiegos powodu kiedys przytyja, najwyrazniej ich milosc jest dosc powierzchowna. A teraz jako osoba z nadwaga ide sie powiesic coby nie psuc estetyki otoczenia, tylko gdzie ja biedna znajde wystarczajaco mocna linke? Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka [...] 02.05.07, 09:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 10:16 gdybyscie widzialy co wyprawial jezyki > em mialybyscie gdzies > jego tusze Chyba zartujesz..Isc do lozka z facetem, ktory fizycznie mi nie odpowiada, ale dobrze jezorem kreci? To juz wole nigdy seksu nie uprawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 16:32 Wiecie co? Probowalam dopisac sie hihi,ale zmazalam sama siebie Chyba po prostu nie warto sie dopisywac, ale coz... Moj maz jest Hiszpanem, gdy uslyszal o polskim podejsciu do nadwagi czy tuszy w ogole wpadl w ciazki szok. Zapytal zdziwiony: "To znaczy, ze taka kobieta puszysta musi chodzic w workach do ziemii?" SZok! Owszem,mezu, w Polsce zdaje sie ze tak, bo sa paniusie, ktorych mini u takiej pani razi oraz rani ich.."gusta estetyczne" hehhe. Abstrachujac od lenistwa, ktorym tu licznie tlumaczono wage albo od chorob, abstrachujac od powodow.....co wam do tego? Co do tego, iz ktos ma ochote zalozyc mini lub ubrania mniejsze o dwa rozmiary od wlasnego? Jesli sie z tym dobrze czuje'? U nas w Polsce mowi sie..."brak samokrytyki" itp bzdury. A co wam do tego? BAdzcie same ze soba samokrytyczne, dziewczyny, z waszya wrednoscia sie zmierzcie! Z tymi waszymi smiesznymi "estetycznymi" pogladami, ktore kola w oczy prostota.. Jakie to przykre, ze dostrzega sie wszystkie takie cechy narodu mieszkajac poza granicami kraju, przebywajac wsrod ludzi, ktorych nie obchodzi tusza czlowieka, akceptuja innych takimi jacy sa.. Polacy sa wredni, zlosliwi, medrkuja za duzo...bleee, a moze winnam rzec..Polki? Wiem, uogolniam, lecz niestety wiele z was pod okreslenie takiej wlasnie Polki podpada..Zenujace, przykre, chore. Dlaczego zamilowanie do tepienia cech innych czy wygladu itp, a nie np.wglebienie sie we wlasne "bolaczki"? Wrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
maja7774 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 18:35 oj niestety tez czasem mam takie wrazenie ze grubasy sa be. sama mam lekka nadwage i jesli slsze przykre uwagi to o dziwo od moich najblizszych kolezanek.Mowia ze trzeba cos z tym zrobic bo to przejaw lenistwai braku dbania o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1976 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 20:11 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4091839.html aha mam 160 cm noszę rozmiar 38-40. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 20:19 ogladajac te zdjecia potwierdza sie moje wszesniej napisane stwierdzenie ze puszysta pani dobrze wyglada w odpowiednio dobrnaych ubraniach - chodzi glownie o rozmiar ubran- i to mi sie podoba smieszy mnie jednak kobieta tega noszaca rozmiar o 3 num za maly i to jest kosmiczne bohaterka zdjec wyglada super Odpowiedz Link Zgłoś
kasper68 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 20:40 Ja chyba będę musiała się wbijać w ubrania o 3 numery za małe - niestety w naszym pięknym kraju nie szyją dla osób powyżej 44, co najwyżej babcine garsonki i koszule typu namiot. Jak ktoś ma rozmiar 44 i E w biuście - kupować trzeba na rozmiar 46 lub 48. Wczoraj chciałam kupić sobie coś na lato - marzenie mi zostało tylko, przecież polki w biuście więcej jak C nie mają, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
agatha_mama Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 20:46 Osobiście nie mam nic przeciwko otyłości, nie przeszkadza mi to i nie naśmiewam się z takowych osób, jest mi ich tylko żal i bardzo im współczuję. Nie chciałabym mieć nadwagi, na szczęście mam świetna przemianę materii, nigdy nie przekroczyłam 60 kg przy wzroście 170 cm, jem co chcę, opycham się słodyczami, nigdy się nie odchudzałam. Kiedys wysmiałam jedną grubą osobą, ale tylko i wyłącznie dlatego, aby zrobić jej na złośc po jej obrzydliwym w stosunku do mnie zachowaniu, po prostu znizyłam się do jej poziomu, mimo iż jej otyłośc nigdy mi tak naprawdę nie przeszkadzała, choć próbowałam ją zmotywować do zgubienia tych zbędnych kg. Pozdrawiam wszystkie puszyste osoby ) Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: a dlaczego ten wątek odchudzono? 02.05.07, 21:00 czyżby nadwagę miał? Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 21:46 agatha_mama napisała: > jem co chcę, opycham się słodyczami, jesli myslisz ze cukrzyca, rak jelita itp itd. dotyka tylko otylych mozesz sie kiedys przykro rozczarowac swoja droga pomimo nadwagi mam bardzo dobre wyniki badan, moja babcia cale zycie miala sporo zbednych kilogramow a dozyla sedziwego wieku w przeciwienstwie do mizernych kolezanek Odpowiedz Link Zgłoś
indiaaa Na koniec chciałam dodać... 02.05.07, 21:32 ....że problem ludzi otyłych tak naprawdę nie jest ich problemem tylko problemem ludzi zdrowych. Najgorsze jak po porodzie spadłam z wagi i znowu utyłam, doskonale o tym przecież wiedziałam. Przykro mi było bo co kogo dawno znajomego spotkałam każdy z żarcikiem łapał mnie za brzuszek i mówił ooo przytyłaś. Lub inne tego typu teksty. Wierzcie że w pewnym momencie robiło mi się cholernie przykro. Dopiero teraz 2 lata po porodzie, prawie wyglądam jak przed choć jeszcze nie zupełnie +4kg. Tyle że mnie to wali czy jestem taka czy jaka. I jeszcze jedno bliska mi osoba wpadła w bulimię właśnie przez takie komentarze. Wielu ludzi w żartach mówi przytyło się, ale grubasek ,gołota z ciebie itp. Można wyrządzić komuś wielką krzywdę. Bo pomyślicie czy wam by było miło gdyby na każdym kroku słyszeliście takie docinki? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aska0303 Re: Grubasy do kanałów 02.05.07, 21:51 mnie po porodzie ( kiedy jeszcze niczego nie "zgubiłam") do szału doprowadzało jedno pytanie przy spotkaniach ze znajomymi: " a co ty? znowu w ciąży jesteś?" Było mi bardzo i głupio i przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 aska0303 02.05.07, 21:57 Pytanie: znowu jestes w ciąży ....... hmmm...... tak,to jest rzeczywiście bardzo przykre.Kiedyś też usłyszałam coś podobnego i zrobiło mi się niezmiernie przykro i źle i w ogóle..Teraz tego nie słyszę,ale w pamięci kilka wątków z życia pozostało,aczkolwiek nigdy nie mówiłam źle o " grubaskach " - a wręcz przeciwnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: aska0303 03.05.07, 13:32 Popelnilam ten blad raz i bylo mi bardzo glupio, chyba bardziej niz drugiej stronie. Od tej pory nie zgaduje, czy ktos jest w ciazy, czy nie, chyba, ze nie moze byc mowy o pomylce, albo osoba sama sie przyzna Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 09:45 Kobiety, które wymieniłaś nie są grubasami. Mają normalne kształty, na pewno lepiej wyglądają niż wieszaki bez biustu i bez pupy. Sama noszę rozmiar spodni 40 a bluzek 42 (mam bardzo duże piersi). Nie jestem chuchrem, ważę więcej niż przed ciążą, ale karmię piersią i nie planuję przechodzić na żadne diety. Pewnie jakbym nie karmiła to też nie przechodziłabym na żadne diety, bo jestem sprawna fizycznie, nie męczę się szybko i wolę być taką jaką jestem niż wieszakiem. Pewnie w Hollywood bym kariery nie zrobiła, bo mam więcej niż 40-kilka, a nawet więcej niż 50-kilka kilogramów, ale w dupie to mam . Nie oceniam ludzi wedle tego ile ważą. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 09:59 > Nie oceniam ludzi wedle tego ile ważą. He he, no chyba ze sa "wieszakami" jak to tu kilkukrotnie podkreslilas. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 10:08 > He he, no chyba ze sa "wieszakami" jak to tu kilkukrotnie podkreslilas. Do wieszaków nic nie mam, po prostu mało seksownie jak dla mnie wyglądają . Odpowiedz Link Zgłoś
aska0303 Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 10:39 a może ktoś ma adres jakiegoś sklepu z fajnymi bluzkami na 42 i dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 11:28 Moja tesciowa i moja mama przez cale zycie byly osobami szczuplymi... teraz moja mama jest po 50-tce, a tesciowka dobiga do 60-tki... obie na starsze lata poszly w roznych kierunkach... moja mama sie roztyla, a tesciowka wyglada jak wieszak... i powiem wam, ze obie wygladaja w mojej opini zle. tak. zle. moja mama wyglada jakby spuchla, a tesciowa jakby ktos wykrecil z niej cale zycie jakie w sobie miala... w zeszlym roku na wakacje, moja mama schudla okolo 15kg i sama nie mogla sie nadziwic jak dobrze sie znowu czuje, jak fajnie jest pojsc do sklepu i moc znalezc fajne ciuchy w swoim starym rozmiarze... niestety... mama wrocila do Polski, do swoich nawykow kulinarnych i dnia dzisiejszego wyglada tak samo albo nawet gorzej niz rok temu... nie jest jej z tym dobrze, w kolko mowi o odchudzaniu i wiem, ze po prostu teskni sie jej do rozmiaru 40... a tesciowa? no coz... wyglada jak druciany wieszak i jeszcze powtarza, ze jest gruba... Boszsz... w tym wieku po pierwsze juz sie nie powinno miec takich dylematow, a po drugie - skoro kupuje sie coraz mniejsze rozmiary to chyba jednak sie chudnie a nie tyje, co? w Stanach i Holandii epidemia otylosci zaczyna byc rzeczywistoscia i powiem szczerze, ze mnie to razi... razi mnie to, ze ludzie czepiaja sie hasel w stylu "to geny! mam predyspozycje! stres! to choroba! depresja!" ale nie widza, ze czlowiek nie tyje od zjedzenia jednego loda, jednego hamburgera, ba! nawet i dziesieciu hamburgerow... zeby doprowadzic sie do takiego stanu [mowie tutaj o nadwadze liczonej w dziesiatkach i setkach kilogramow, a nie malutkim waleczku na brzuchu, ktory formuje siue tylko w czasie siadania] potrzeba miesiecy i lat obzarstwa...niczym niekontrlowanego obzarstwa... ja rozumiem, ze ludzie moga byc chorzy, moga miec problemy z tarczyca, depresje, napady obzasrtwa, cokolwiek, ale zrozumcie, ze to nie wstretni sasiedzi podrzucaja wam czekoladki, hamburgery i lody do lodowek... powiedzmy sobie jasno - czlowiek jest slaby i ulega swoim zachciankom i do pewnego stopnia olewa konsekwencje... a kiedy juz jest za pozno na delikatne usuniecie tychze konsekwencji i potrzeba drastycznych diet i morderczych cwiczen, wtedy ludzie ci odwracaja sie do spoleczenstwa mowiac, ze ich zycie byloby cudowne, gdyby nikt nie zauwazal tej otylosci... bo oni sie jej wstydza... Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 16:10 mijaczek napisała: > odwracaja sie do spoleczenstwa mowiac, ze ich zycie byloby cudowne, gdyby nikt > nie zauwazal tej otylosci... bo oni sie jej wstydza... ja sie swojego wygladu nie wstydze, nikogo nie obwiniam (bo i za co?!) i nie znam nikogo kto by tak robil, to nie-grubi sobie cos wmowili i maja problem, ich strata , a my nie dosc ze szczesliwi to i nasyceni . Swoja droga jakie to mile ze obcym ludziom tak bardzo zalezy na moim zdrowiu ale i jakie smutne ze swoje kompleksy musza leczyc na innych. Ja juz bylam kiedys piekna zgrabna i powabna (zarzekalam sie na glos ze nigdy nie przytyje ) i mialam przez to same problemy (z jakiegos powodu faceci uwazaja ze jak dziewczyna jest ladna i ma duzy biust to na pewno jest zawsze chetna dzielic sie tymi wdziekami) tak wiec gdybym schudla niektorym tu szczuplym bostwom moglabym zrobic nie lada konkurencje i kto wie czy nie pojawilby sie kolejny watek o zdradzanej zonie )))) Slowem zyjcie i dajcie zyc innym! Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 13:51 Odnośnie bluzeczek - popatrz na allegro Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Grubasy do kanałów 03.05.07, 15:54 Nie mam nic przeciwko grubasom- przynajmniej widac co lubia najbardziejTo pewnie w wielu przypadkach kwestia wyboru w imie zasady cos za cos. Skad ten pomysl zeby sie chowali po krzakach? No i nienazwalabym Kate W. i Joanny L. grubasami, to GRUBA przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Grubasy do kanałów 04.05.07, 14:01 Chyba znów źle sformułowałam post. Nie chodziło mi o to, żeby PROPAGOWAĆ nadwagę czy wmawiać, że duża nadwaga jest piękna. Chodzi mi o dwie rzeczy. Przede wszystkim, żeby traktować ludzi grubych tak jak wszystkich innych a nie czuć się upoważnionym do pouczania czy upokarzania bo przecież to osoba gorsza, leniwa, bez ambicji itd. Dlaczego nie tępimy np palaczy? Też mają słabą wolę, nieprawdaż? Dlaczego hołubimy wręcz alkoholików? Druga sprawa to sprawa rozmiaru. Spotkałam się tu na forum ze stwierdzeniem, że "kobiecość kończy się na rozmiarze 40" a rozmiar to bardzo względna sprawa. Dlatego podałam jako przykład aktorki (Liv Tayler jak się nie odchudza do filmu waży 75 kg, tak podała w wywiadzie). Przed przytyciem ważyłam 62 kg przy 173 cm wzrostu, wchodziłam w rozmiar 40-42 i byłam CHUDA, nie miałam biustu itd. Żywiłam się 3 jogurtami i 2 bułakmi dziennie. Na szczęście zaczęłam się odżywiać prawidłowo i przytyłam 3kg i zaczęłam wyglądać jak kobieta a nie kościotrup. Ciekawe co musiałabym zrobić żeby wejść w rozmiar 38? Chyba sią zagłodzić. Aha, osoby które mają "super-przemianę" materii i mogą zjeść wszystko i nie tyją chyba nie powinny się tu wypowiadać. W końcu to nie ich zasługa, że są szczupłe. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Grubasy do kanałów 04.05.07, 14:33 Dokładnie Mamameg! Można kogoś zjechać że jest obrzydliwy bo gruby (np ja ) a jakbym nazwała palaczkę małpą z dynamitem to mnie tu zabiją. Nie czepam się po co kobita bez biustu zakłada wydekoltowaną kieckę ale jak ja taka włoże to od razu pretensje że cyckami świecę. Jak kogoś zirytuje staruszka to słyszy że niema szacunku dla starszych ale wystarczy że staruszka jest otyła od razu zostaje grubą wredną babą. Tak na marginesie, jak nosiłam rozmiar 42 to jakoś nie widziałam zdegostowania w oczach zapatrzonych we mnie na ulicy tabunów mężczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Grubasy do kanałów 04.05.07, 22:39 cos mi sie przypomnialo, widzialam niedawno film the perfect stranger z Willis'em i Berry i tam w pewnym momencie pada zdanie w tym stylu: chociazby nie wiem jak super wygladajaca bylaby kobieta nie znajdzie sie mezczyzna ktory nie bylby znuzony uprawianiem z nia seksu. PS. Swoja droga szkoda czasu na ten film Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Grubasy do kanałów 04.05.07, 22:50 Liszowska i Winslet nie są grubasami tylko normalnymi kobitami. Grubas to ktoś komu zwisa i faluje przy każdym kroku. Jak dla mnie nie powinien siedzieć w domu, jego sprawa, jego wygląd, jego zdrowie. Osobiście ostatnio jestem zajęta liczeniem otyłych dzieci na ulicy - jest ich bardzo dużo i włos mi staje dęba - dlaczego, skąd, gdzie są rodzice?? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: mamameg 05.05.07, 09:44 nikt nie powinien byc dyskryminowany ze wzgledu na wage, za duza czy za mala. inna sprawa, ze duzo otylych (szczegolnie kobiet) ubiera sie nieestetycznie i stad moze wrogosc innych. srry, ale nawet ja jak patrze na 120 kg wcisniete w obcisla bluzke plus mini to nie czuje sie najlepiej. moja mama jest otyla osoba i kocham ja okrutnie Odpowiedz Link Zgłoś