Dodaj do ulubionych

Kac moralny!!!

11.05.07, 20:38
Czuję się okropnie i podle.Byłam zła na męża (kłotnia o byle co)i napisałam
sms-a do mojej siostry z tekstem obrażającym mojego męża.On go przeczytał!!!
Powiedział,że nie wiedział ze ja taka jestem i,że stracił do mnie zaufanie.
Nie przypuszczał,że go obgaduje.
Pierwszy raz w zyciu to zrobiłam ale on i tak mi nie wierzy.
Czy ktoś tak miał?jak to przebolec?jak przepraszac?
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:41
      chyba najpierw odczekać, niech emocje opadną... a potem spróbować się jakoś
      wkupić w łaski... masz za swoje, ja staram się na mojego nie nagadywać... za
      bardzo smile
      • mijaczek Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:43
        mathiola napisała:


        > wkupić w łaski...


        za pomoca laski :o)

        ps.sorry glupawa mnie bierze...
        • mathiola Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:44
          no ja nie wiem czy mąż taki przeszczęśliwy by był, jakby mu się Ren za pomocą
          laski wkupować zaczęła smile)))
          • ren12 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:48
            Tez nie mam pomysłu.Przepraszam ciągle.
            Najgorsze jest to,że ja go nie obgaduje,ale mam takie szczęście i to we
            wszystkim.
            BUUUUUUU
            • mathiola Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:51
              No, jednak obgadujesz.
              Poczekaj, przejdzie mu. Dzisiaj chyba odpuść już. Wytłumaczysz mu to wszystko
              jak mu opadną emocje. Wiem że to głupio, ale jak narobiłaś to pocierp trochę,
              nauczka na przyszłość to jest.
            • ojejkuniu Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:52
              odwrócić kota ogonem i op.... za to, że grzebie w Twoim telefoniebig_grin

              nie wiesz, że najlepszą obroną jest atak?!wink
    • mbwj88 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 20:57
      a kto czasem nie zrobi czegoś głupiego
      a mąż sam jest sobie winien
      dlaczego czyta twoją korespondencję???
      to nie jest dobry zwyczaj


      • ren12 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:09
        Ach ja już nic nie mam na swoją obronę.Czuje się z tym tak zle,jakbym go
        zdradziła(prawie)
        Nigdy więcej!!!
        • ojejkuniu Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:15
          łomatkooo
          nie przesadzaj!
          napisałaś, że jest kiepski w łóżku, czy co?!
          wink
          • ren12 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:17
            ze jest ch...
            • ojejkuniu Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:19
              hmm..
              no to pojechałaś trochę faktycznie
              ale bez przesady z tą zdradą.

              poza tym upieram się przy wersji, że mógł nie grzebać w Twoim telefoniebig_grin
            • mbwj88 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:19
              no każdy chłop trochę jest
              także co zrobic jak taka prawda???
            • asientos w zasadzie to komplement ;) n/t 11.05.07, 21:23

              • mathiola Re: w zasadzie to komplement ;) n/t 11.05.07, 21:24
                komplement to by był, jakby napisała że MA a nie że JEST smile
            • ojejkuniu skonsultowałam sie 11.05.07, 21:24
              szybko ze Swoim
              i on twierdzi, że normalnie by się zdziwił po przeczytanie czegoś takiego, a po
              kłótni by przebolał.

              zaznaczam, że nigdy się tak do niego nie zwracałam i o nim tak nie powiedziałam
              więc byłby to "nasz peirwszy raz".

              więc czuję, że Twój wykorzystuje sytuację i udaje zranienie żeby ci dokuczyć
              trochęwink
              • monia145 Re: skonsultowałam sie 11.05.07, 21:27
                Wiesz Ojejku, ja tez to skonsultowałam ze swoim, ale nawet nie musiałam tego
                zrobić, bo i tak wiem, że miałabym przechlapane...na długo....winkP
                Myślę sobie, co ja bym czuła gdybym przeczytała , że mąż nazwał mnie p..zdą do
                swojej siostry....ogólnie mówiąc- wkurw by mnie chyba zabił na miejscuwinkP
                • ojejkuniu Re: skonsultowałam sie 11.05.07, 21:31
                  eee tam, w emocjach mówi się różne rzeczy.
                  i napewno przeczytanie czegoś takiego zaboli, ale nie foch na całe życie, no
                  luuudzieee...
                  • mbwj88 Re: skonsultowałam sie 11.05.07, 21:34
                    mój powiedział
                    że to jakaś gównarzeria
                  • monia145 Re: skonsultowałam sie 11.05.07, 21:35
                    No zgadza się- gdyby rzucił mi taki komplement w kłótni to inaczej bym na to
                    patrzyła i szybciej to przetrawiła.
                    • ojejkuniu Re: skonsultowałam sie 11.05.07, 21:40
                      no własnie.
                      a to było w stanie po kłótni.
                      do przebolenia.
        • mbwj88 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:16
          jak zrobisz coś niewybaczalnego to po prostu sobie wybacz
          zadręczasz sie teraz i po co?
          kochasz go i bardzo ci na nim zalezy i tyle
          a to akurat dobrze
    • monia145 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:24
      Zrzuć wszystko na pomroczność jasnąwinkP
      • mbwj88 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:26
        good idea
      • daemia_10 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:48
        albo idź w zaparte i stanowczo utrzymuj, że to nie Ty napisałaśsmile
    • zosiamarysia Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:53
      wyluzuj!! najepszą metodą obrony jest atak, więc zbesztaj go za grzebanie w
      telefonie!! czyli odwróć kota ogonem.. hi, hi. pozdr. i powodzenia!
      • ewel82 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:55
        Oooo...Faktycznie mój mąż tak zawsze robi.Zwala winę na mnie.Wrrr.Wciska mi pózniej że wogóle to wszystko moja wina.
        • zosiamarysia Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 21:57
          toć sama tej metody nie wymyśliłam - mój mąż jest tak genialny, a ja zgapiłam!
          • ren12 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 22:01
            e tam!juz sie stało.Zresztą nie umiem kłamac.Tak jak już pisałam,zdażyło mi sie
            pierwszy raz i od razu wpadka.
            Moze to minie,ale kiedy?
            • zosiamarysia minie.. 11.05.07, 22:09
              pewnie że minie. Wyśpisz się, a jutro będzie już lepiej. I kasuj następnym
              razem kasuj od razu wszystkie nieprzyzwoite wiadomości!!
              • ren12 Re: minie.. 11.05.07, 22:41
                W ZYCIU NIC JUZ NIE NAPISZE!!!
                • zosiamarysia Re: minie.. 11.05.07, 22:43
                  hi, hi... znaczy - dobra nauczka była!!
                • monia145 Re: minie.. 11.05.07, 22:46
                  W erze podsłuchów, taśm prawdy i telefonów komórkowych- ostrożności nigdy za
                  wielewinkP
    • monia145 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 22:00
      Nie odwracaj wszystkiego. Nie zwalaj winy na niego, bo skoro jak piszesz mąz z
      tych raczej zawziętych, to i tak nic nie da. Nie wiem....chyba sama powinnas
      wiedzieć, w jaki sposób możesz go przeprosić i ugłaskać....powiedz po prostu,
      że niepotrzebnie to zrobiłaś, że byłas zdenerowowana po kłótni i się stałowinkP
      A później umyj mu nogi..na niektórych to działa, może wspaniałomyślnie Ci
      wybaczy....smilePPPPPPPPPPPP
      Powodzenia.
      • mathiola Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 22:02
        i zrób pedikiur ze ścinaniem piętek i kremowaniem włącznie smile
    • magda210682 Re: Kac moralny!!! 11.05.07, 22:03
      Jakbym cie dobrze znała i wiedziałą ze sie nie obrazisz to powiedziałabym: PUKNIJ SIE W TEN GLUPI ŁEB KOBIETO!!!!!! Ale tak nie powiem. U ważm że na pewno nie powinnas go przepraszac tak dosadnie, głupie przepraszam i szcera skrucha powinna i tobie i jemu wystarczyc. Pomysl ze moze to pozniej wykorzystywac. Moze mu sie spodobac to ze tak pieknie prawie ze lzami w oczach go przepraszasz. I założe sie ze nie raz do kumpli mowił ze ta durna baba znowu na obiad zrobiła mielone....smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka