Dodaj do ulubionych

co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór?

12.05.07, 19:48

Obserwuj wątek
    • semida Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:50
      Ja siedzę i...pakuję sięsad
    • ewel82 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:51
      u mnie to co zawsze...nudny wieczór u boku wiecznie obrażonego męża...zgrozzzaa.
    • noovaa Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:52
      sprzedaje dziecko dla męża i odpoczywam smile
    • martynka1210 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:53
      znajomi wpadną na browarkasmile)))
    • monia145 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:55
      Seks..jeśli nic się nie wydarzywinkP
      • ag_sil Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:58
        sprzedałam facetów (mały u babci, duży w pracy) i na razie odpoczywam. a jutro
        pobudka 0 6 i na wykłady ze studentami....eh zachciało mi się drugiego etatu
    • fajka7 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:57
      goscie ida, wiec utknelam przy garach smile
      • asiorzynka Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:59
        Czekam na dostawę browarkasmile))))Czy się doczekam?- oto jest pytanie....
      • majan2 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:59
        Musze cos poczytac do pracy, ale po calym dniu z coreczka i znajomymi zrobie to
        nawet z przyjemnoscia.
    • mijaczek Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 19:58
      siedza w domu
    • renia1807 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:01
      ja chętnie bym się juz położyła
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:27
        Mój an noc w pracy, Nika ogląda ogra smile) a ja tu kukam a potem nie wiem smile)
        piffko i forum emama?
    • wieczna-gosia Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:08
      zapierdzielam dzisiaj jak maly motorek i niestety jutro powtorka sad

      ale wpadlam dzisiaj na basen o 8 rano- bylo genialnie i zamierzam powtorzyc
      jutro smile)
    • lolka11 Eurowizja 12.05.07, 20:15
      No jak to co???!!! Ogladamy Eurowizje smile

      Dorota
    • koralik12 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:19
      pokłóciłam się z mężem (szczurem ohydnym)
      i piję krwawą mary
      • margarettka Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:28
        piwko i final eurowizji.. wink to ci bedzie zabawa wink
    • demonii Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:34
      Kiszę się w domu z juniorem zaanginowanym i czekam na trzęsienie ziemi smile)
      • dorcia1234 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:36

        • semida dorcia 12.05.07, 20:45
          OOOOOOOOOOOOOOOOOOOooj,ja bym mojej też chciała upiec ciasto na urodziny...ale
          takie specjalnie dla niejsmile
          • koralik12 Re: dorcia 12.05.07, 20:48
            z arszenikiem??
            • semida Re: dorcia 12.05.07, 20:49
              żeby tylkosmileOd arszeniku pewnie by jej się nawet w głowie nie zakręciłosmile
    • mathiola Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:51
      Ja to samo co wczoraj tylko trochę inaczej smile)
    • hexella Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 20:52
      właśnie siadłam do kompa z pachnącą herbatką i tak pewnie spedzę wieczórsmile
      Mąż pracował 3 noce z rzędu, więc mały z niego pożytekwink
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 21:02
        jejku kto zna patent na to by dziecko poszło spać big_grinD
        • dorcia1234 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 21:05
          moje tez nie chce...
          ciagle mnie po cos wola a przy kompie tak milo
          ciasto upieczone, juz sie studzi i zeby nie corcia to wieczor spokojny
        • demarta Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 21:05
          edycia, mówisz: "dziecko moje idź już spać". i załatwione smile))))))
          • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 21:12
            demartuska gdyby to było takie proste ;D
        • kropencjaa Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:19
          wyłącz mu ogra big_grin
    • be_em ślubny opija wiechę ja się łajdaczę w sieci;) 12.05.07, 21:03

      • nasyceni Re: ślubny opija wiechę ja się łajdaczę w sieci;) 12.05.07, 21:22
        maz w pracy,maly spi a ja siedze na forum i popijam piwko a zeby mi bylo
        weselej to kumpela z ktora pisze na gg tez sie delektuje browarkiem,no to
        mamuski na zdrowie!
        • renia1807 Re: ślubny opija wiechę ja się łajdaczę w sieci;) 12.05.07, 21:29
          a ja właśnie łykłam sobie tussipect z gwinta
          • be_em Re: ślubny opija wiechę ja się łajdaczę w sieci;) 12.05.07, 21:32
            renia1807 napisała:

            > a ja właśnie łykłam sobie tussipect z gwinta

            nie, no przebiłas nas wszystkiewink
            • renia1807 Re: ślubny opija wiechę ja się łajdaczę w sieci;) 12.05.07, 21:34
              już mi się znudziło chodzenie po łyżeczkę
    • magda210682 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 21:40
      Klikam puki mam czas. Zaraz wraca moje słoneczko bo dziadkowie zabrali go na imperzke za miasto. Pewnie zaraz wroca.
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:03
        a moja nadal Shreka ogląda uncertain
        • damakama Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:06
          a ja się zastanawiam - rozwód czy dalej parodia małżeństwa?
          • ewel82 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:10
            pozastanawiajmy się razem.u mnie podobna sytuacja...
            • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:19
              tia przy dobrym winku pomyślcie smile
              • mapi9 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:23
                mały facet spi duży w pracy od wczoraj do poniedziałkowego rana.Ja siedzę tutaj
                i zbieram siły na wyjście z sunią i umycie się.Jakiego ja mam leniaaaaa.
              • kropencjaa Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:24
                a ja mam ochotę na piwo i nie mam, a wyjść mi się już nie chce, zresztą nawet
                nie warto, bo na półmetku ciązy dużo nie zdzierżę, a i babie z brzuchem nie
                wypada się łajdaczyć po piwo o tej porze tongue_out, chłopa nie ma, dopiero w czwartek
                wraca,a z kompanem z gg, z którym potrafiłam przegadac pół nocy, się pożarłam
                i aż mi dziwnie w tej ciszy big_grin
                • mapi9 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:25
                  kropencjaa napisała:

                  > a ja mam ochotę na piwo i nie mam, a wyjść mi się już nie chce, zresztą nawet
                  > nie warto, bo na półmetku ciązy dużo nie zdzierżę, a i babie z brzuchem nie
                  > wypada się łajdaczyć po piwo o tej porze tongue_out, chłopa nie ma, dopiero w
                  czwartek
                  > wraca,a z kompanem z gg, z którym potrafiłam przegadac pół nocy, się
                  pożarłam
                  > i aż mi dziwnie w tej ciszy big_grin
                  zaraz wyjdę z psem to skoczę dla Ciebie po piwko wink)
                  • kropencjaa Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:29
                    mapi9 napisała:

                    > zaraz wyjdę z psem to skoczę dla Ciebie po piwko wink)
                  • kropencjaa Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:30
                    mapi9 napisała:

                    > zaraz wyjdę z psem to skoczę dla Ciebie po piwko wink)

                    chwała Ci, a jeszcze większa jak je doniesiesz zanim smak przejdzie big_grin
                    • mapi9 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:37
                      kropencjaa napisała:

                      > mapi9 napisała:
                      >
                      > > zaraz wyjdę z psem to skoczę dla Ciebie po piwko wink)
                      >
                      > chwała Ci, a jeszcze większa jak je doniesiesz zanim smak przejdzie big_grin
                      to już lece bo jak tak dalej pójdzie to nić nie zrobie
    • semida Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:21
      Dla mnie wieczór się kończysmileDobranocsmile
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:25
        zasnęła !!!
        • demarta Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 22:26
          a nie mówiłam! smile)))))
          • edycia274 demarta wpadaj szybko na pifffo 12.05.07, 22:29

            • demarta Re: demarta wpadaj szybko na pifffo 12.05.07, 22:30
              uuuu dzisiaj mam odwyk przymusowy. ty edycia to wiesz, kiedy mię zaprosić.
              cffffaniarka smile))
              • loganmylove Re: demarta wpadaj szybko na pifffo 12.05.07, 22:36
                Jak to co? Najpierw w pelni udane zakupy na jarmarku ludowym a teraz
                degustacja, dobre wino i final Eurowizjismile Recepta na udany wieczorsmile
                • demarta Re: demarta wpadaj szybko na pifffo 12.05.07, 22:41
                  przełącz ta eurowizję na tvn. "pieniadze to nie wszystko" są debeściakowe smile))
                  • loganmylove Re: demarta wpadaj szybko na pifffo 12.05.07, 22:53
                    No co Ty i stracilabym zaangazowana serbska piesn lesbijska? W zyciu!smile Albo
                    Ukraine? Hehe Kondrat odpada
                  • edycia274 Demarta 12.05.07, 23:00
                    nie opuszczaj mnie, ani się waż !!!! sama biedna sidzę z słuchawkami na uszach i
                    se słucham
                    • demarta Re: Demarta 12.05.07, 23:30
                      dla ciebie edycia posiedzę jeszcze z pół godzinki o suchym pysku. ale ty wiesz
                      ile mnie to kosztuje? herbata nie piffffo. cholera. smile))
                      • edycia274 Re: Demarta 12.05.07, 23:38
                        cholera gdzieśś się zagubiłam czemu dziś pić nie możesz?


                        wpadnij no wpadnij heheh
                        • demarta Re: Demarta 12.05.07, 23:41
                          no mam niesmak, bo wczoraj wypiłam podwójną dawke dzienną i mnie tak się "psie"
                          robi na samą myśl.
                          jutro na rosołek mogę smile))))
                          • edycia274 Re: Demarta 12.05.07, 23:44
                            to wpadaj ponoć pycha robię,,,a na drugię co se Pani życzy wink)
                            to an którą będziesz?
                            • demarta Re: Demarta 12.05.07, 23:48
                              myślami już o 6.00 rano smile))
                              na drugie shcaboszczaka z modrom kapustom poproszem.
                              • edycia274 Re: Demarta 12.05.07, 23:51
                                dobra wpadaj o 6.....mojego powinno jeszcze nie byc o 6 wink))) shaba dostaniesz.
                                wink) oczywiście schaba by się co nie które nie skwasiły
                                • demarta Re: Demarta 12.05.07, 23:54
                                  może być shab, schab, czy schabąwy.... wsjo rawno. no to bedem!!! smile)))
                                  • edycia274 Re: Demarta 12.05.07, 23:56
                                    na diecie nie jesteś? bo niedzielne obiadki robi mój małż....
                                    • demarta Re: Demarta 12.05.07, 23:58
                                      nie nie . aktualnie mam maksymalną niedowagę. chętnie się podtuczę. i nie mogę
                                      zmyć ci garów, bo za dużo kaloryj stracę smile))
                                      • edycia274 Re: Demarta 13.05.07, 00:10
                                        mój małż ugotuje i umyje i nawet nam kawe zrobi
    • janka007 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 23:37
      Wlasnie skonczyłam książkę z zakresu swojego niszowego hobby.
      • hexella Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 23:42
        Jak bardzo niszowego?
        jesteś ortopedą stawonogów?wink
        • demarta Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 23:49
          mi się podoba zawód "gnojochlip". czyli te szambiarki. synowi już bajki o
          szambełkach zapodaję, może się rozkocha w zawodzie tongue_outPPPP
        • janka007 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 00:27
          hexella napisała:

          > Jak bardzo niszowego?

          Bardzo niszowego, ale nie ujawniam się wink
          • edycia274 już chyba noc? 13.05.07, 00:29

    • demarta Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 12.05.07, 23:57
      no to dobranocka. walnij se klocka. smile))))
    • mala_kobieta3 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 07:41
      Widzisz Edyciu ( pielęgniarko jak sie nie mylę ) o godz 20 z minutami nie
      odpala się dziecku kasetę i sadza zeby oglądało. Jak ona może nie być
      nadpobudliwa? Gdybyś o 19 wyszła z nią na godzinny spacerek, przegonila po
      alejkach, moze jakis rowerek, wsadziła do cudownej , specjalnie dla niej
      przygotowanej kąpieli, wczesniej jakąś lekką kolacyjkę i wziela spokojną,
      słodką bajeczkę podejrzewam że z usmiechem na bużce usnęłaby około 21 a nie
      siedziala do 22:30 przed telewizorem. ADHD? zmień coś w tym co robisz odnosnie
      swojej córki i nie bedziesz musiala biegać po specjalistach. W tym wieku
      dziecko o 20 ma byc juz wyciszone, ale nad tym trzeba troszke popracować ale
      trzeba chcieć.
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 12:56
        Kochana o 19 z nią na spacerek wyjść nie mogłam. a skąd ty wiesz jak oglądała
        bajkę? czy wyciszona czy nie? a może oglądała cichutko grzecznie a nie szalała
        po całym domu? Rozumiem,że ja jedyna dziecku bajkę tu puszczam no nie? i
        wypobraż sobie,że moje dziecko o 21 spac nie chodzi, nawet jak byś 2 godz jej
        kołysankę spiewała.
    • osoba_3 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 15:36
      Całkowicie sie zgadzam z mala_kobieta, juz kiedys zwrócilam uwage edyci
      odnosnie plodnosci na forum , czytuje czasami i zwrocilam na niektore emamy
      szczegolnie, ktore sa dosc czesto na forum, I bardzo dobrze, że jest takie
      miejsce, gdzie mozna sie pozalic, poradzic, podzielic sie doswiadczeniem (
      niektore mamy podziwiam znajomościa grzybów, gornkowców, alergii, heomopatii -
      ja laik i dlatego chetnie czytuje) ale zwróciłam na ten 1% na Nikolki i dlatego
      czytuję Ciebie edyciu274. Może mniej narzekaż, bardzo chcesz być szczęśliwa (
      nawet stwierdziłaś że jesteś ) ale coreczki ktora ma problemy troche mi szkoda.
      Twoje dziecko nie chodzi o 21 spac bo sama na to pozwalasz. Dziecko nie zna sie
      na zgarku, to od nas mam zalezy jakie nawyki u dziecka wyrobimy, a ogladanie
      Shrecka akurat dla 3 latki ( moze tyc wiecej? ) nie uwazam za bajkę wyciszająca
      przed spaniem.
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 18:08
        A ja powiem tylko tyle, że ponoć nie wolno pod paroma nickami pisać na
        forum....ale powiem jeszcze coś moje dziecko nie chciało iść spać ponieważ
        chciało posiedzieć ze mną gdyz cały tydzień pracowałam i tyle.... a co powiesz
        na mamunie, które swoim 3 latkom pozwalają na kompie grac do 22? hm? i pisz pod
        jednym nickiem ...
    • osoba_3 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 19:25
      Posluchaj, jak dziecko chce posiedziec z mama, to chyba niekoniecznie mama
      przed kompem, a dziecko przed TV? Pod jednym nickiem?
      • demarta Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 19:40
        o panie matki wszystkowiedzące się pojawiły. jak nam was brakowało tongue_outPPPPP
        waszym dzieciakom pewnie podałyście arszenik, zeby miec czas na kompa.
        • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 21:11
          posłuchaj to co powiesz tym matkom co dzieci im chodzą spać ok 24 co? że kim
          są?moje dziecko zjadło wykąpało się i chciało shreka przy którym zasypiało a ja
          siedziałam obok,,i nie będę ci się tłumaczyć. a ty jak sie czepiasz czepiaj się
          tych co naprawde się dzieckiem nie zajmują.
          • dorcia1234 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 21:14
            bo widzisz to jest tak ze jak ktos chce komus dokopac to zawsze znajdzie powod.
            jakby ci dziecko zasypialo o 7 to by powiedziala ze specjalnie ja tak wczesnie
            kladziesz zeby miec ja z glowy...
            • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 21:19
              hym to teraz też jestem paskuda, dziecko zjadło, kąpie sie i bedzie chciało
              bajkę smile) i znów żle smile
            • edycia274 Demarta 13.05.07, 21:19
              miałaś wpaść na rosół
              • mathiola Edycia 13.05.07, 22:08
                Ja mogę chcieć rosołu, bo mnie ssie, a w lodówce same jakies dziwne rzeczy...
                Się da załatwić? smile))
                • demarta Re: Edycia 13.05.07, 22:10
                  się da, jak edycia ma więcej niz jeden talerz rosołu w posiadaniu. jak nie, to
                  byłam pierwsza! smile)
                  • edycia274 Re: Edycia 13.05.07, 22:13
                    jest rosół nietknięty, tak dziś biegaliśmy z Niki po dworze,że nawet rosołu nie
                    zjedliśmy, znów jestem wyrodna i nie dobra bo dziecku rosołu w niedziele jeśc
                    nie dałam wink tak więc zapraszam.
                    • demarta Re: Edycia 13.05.07, 22:18
                      noooo to niki za ten brak rosołu pewnie ci nie zaśnie do 1.00 smile))
                      • edycia274 Re: Edycia 13.05.07, 22:21
                        Ty mnie strasz. smile) bo mi tu krzyczec zaczną smile))
                        • mathiola Re: Edycia 13.05.07, 22:23
                          To zróbmy tak, ja a chęcią tyn rosół w całości sama pożrę, a Niki położe ci
                          własnoręcznie spać, uwierz mi, niezłe mam osiągi w kładzeniu spać wstrętnych
                          opornych bachorków, swoje tak wyćwiczyłam, że uh!! (no, to teraz już nie
                          będziesz samotną wyrodną matką smile))
                          • demarta mathiola 13.05.07, 22:30
                            jakieś wskazówki do skopiowania? po kolejnym pobycie w szpitalu poprzestawiał
                            mi się brzdac niedobry i nie umiem go sobie ustawić z powrotem.
                            • mathiola Re: mathiola 13.05.07, 22:48
                              To się teraz muszę trochę rozwinąć jak chcesz wskazówek wink
                              No wieć tak: pierwszy syn jeździł mi po głowie jak chciał, próbowałam nauczyć
                              go spania samodzielnego, ale on skubanienc potrafił płakać dopóty dopóki go nie
                              wzięłam, przytuliłam i dałam cyca w dodatku. Inaczej się nie dało go uśpić i
                              nawet potem, jak już nawet sam zasypiał, to tylko u nas w wyrku...
                              Jak się pojawiły drugie to ja już twarda sztuka byłam, wyćwiczona w bojach i
                              niewrażliwa kompletnie, albo prawie kompletnie na płacz dzieciora.
                              I powiedziałam sobie, że albo ja ich albo one mnie, za dużo ich mam i wszystkie
                              małe w dodatku, żeby dac sobą tak pomiatać.
                              Więc kładłam towarzystwo (to młodsze) z uporem maniaka do łóżeczek, a one z
                              uporem maniaka się wydzierały, szczególnie syńcio młodszy, bo córcia się kładła
                              i zasypiała prawie od razu. Zawzięłam się wkońcu, ze dwa tygodnie albo i lepiej
                              walczyłam z młodym, nie odpuszczałam, kładłam, wychodziłam, przychodziłam tylko
                              co jakiś czas, żeby pogłaskać, wsadzić smoka w dziób i wychodziłam. A on
                              płakał... czasem nawet z nim płakałam, po drugiej stronie drzwi... W końcu nie
                              wiadomo kiedy zamienił się w janioła, kładłam, a on się chwilę pobawił i
                              zasypiał!
                              Mieliśmy chwilę załamania właśnie po szpitalu, w którym to szptalu, żeby japy
                              nie darł na cały oddział, to go bujałam do snu... ale po powrocie do domu bez
                              zmiłowania, wkładałam do łóżeczka, przykrywałam, dawałam smoka i wychodziłam.
                              Przez pierwsze dwa dni musiałam wielokrotnie wchodzić, przykrywać ponownie,
                              głaskać, pośpiewać i wychodziłam... i załapał w końcu. Bo najważniejsza jest
                              konsekwencja i ja się tego trzymam, inaczej bym kota dostała.
                              A starszy od jakiegoś czasu ma przykazane: kąpanko, kolacja, ząbki, książeczka
                              i spać. Nieposłuszeństwo = brak książeczki na dobranoc! Działa, robi wszystko
                              byleby książeczkę miec na dobranoc.

                              Dzisiaj odyłam dialog ze starszakiem:
                              - wyłaź w końcu z tej nory i do wanny, ostatni raz powtarzam!
                              - mamo, no bo dlaczego ty jesteś taka... NIEPOZWALALNA???
                              - bo ktoś w tym stadzie musi pilnować porządku inaczej byłby straszny bałagan!

                              Poszedł w do wanny i bez szemrania potem spać, bo Filonku Bezogonku, rozdział o
                              bezludnej wyspie smile)
                              Małe: kąpanko, kolacja, wziewy, lekarstwa i do łóżeczek. Pogadały sobie trochę
                              i zasnęły.
                              Dużo roboty mnie taki stan rzeczy kosztował smile))
                              • edycia274 Re: mathiola 13.05.07, 22:51
                                moja młoda nie lubi jak się jej czyta. książki sama ogląda w dzień. wieczorem ma
                                swój rytuał. pies kot u boku i sama zasypia.
                                • mathiola Re: mathiola 13.05.07, 23:00
                                  każdy ma swoje rytuały, ja pisałam o naszych.
                                  Rytuały twojej Niki musiałabym poznać i "się ustosunkować" smile)
                              • demarta Re: mathiola 13.05.07, 23:02
                                ano muszę się zawziąć, no..... przeszliśmy teraz na opcję: zasypia w naszym i
                                przenosimy go do łóżeczka, ale to o kant rozbić. ja się tylko nie mogę
                                zdecydować kiedy zacząć te ryki i nieprzespane noce. wiem, ze to tydzień, dwa i
                                efekt murowany, ale tak sobie obiecuję, ze jak się w końcu wuśpię, to się
                                zawezmę...... ale wyspać się nie mogę, no! jak nie piwo, to emama i tak w koło
                                macieju smile)
                                • edycia274 Re: mathiola 13.05.07, 23:03
                                  poradż się białej damy3, osoby 3 i małej kobiety 3 ....3w 1 i masz jak znalazł
                                  • demarta Re: mathiola 13.05.07, 23:05
                                    no tak trzeba się na trójcę przestawić. wrozka zebuszka, dobrodziejka pani już
                                    nie wspomogą. a szkoda!
                                    • edycia274 Demarta 13.05.07, 23:06
                                      no ale te 3 panie co wymieniłam normalnie w jedności siła smile
                                      • demarta Re: Demarta 13.05.07, 23:07
                                        może to wrozki idiotuszki - reaktywacja smile)
                                        • edycia274 Re: Demarta 13.05.07, 23:08
                                          hm no niby biała to pediatra to myslisz że by taka nie mądra była smile)
                                          • demarta Re: Demarta 13.05.07, 23:12
                                            edycia, kobito, wiesz jaką ja znam jedną pediatrę superniemądrą? kawały z nią w
                                            roli głównej po całej dzielnicy hulają i już przestają być śmieszne. bo za dużo.
                                            • edycia274 Re: Demarta 13.05.07, 23:15
                                              no widzisz kto Nam dzieci leczy?
                        • demarta Re: Edycia 13.05.07, 22:24
                          nie zaczną. te przykładne już śpią, co by od 4.30 kaszki własnej roboty
                          przygotowywać, prasować ciuszki po raz trzeci i wymyślać znów milion nowych
                          bajki na cały dzień dla dzidź.
                          • edycia274 Re: Edycia 13.05.07, 22:25
                            tia i o 7 rano Nam tu albo mi wykład dadzą jakam płodna na forum jestem, że Nika
                            zaniedbana...
                            rosół dam, ale Niki spać nie połozysz, ona ma swoje zasady )))
                            • mathiola Edycia 13.05.07, 22:50
                              Niki ma swoje zasady, ja mam swoje zasady, grunt to sprawdzić czyje zasdy są
                              ważniejsze smile)
                              Kurna, tak mnie ssie, że coś muszę zeżreć... nie dam rady...
                              • edycia274 Re: Edycia 13.05.07, 22:54
                                żryj mój rosół.wiesz co, ona teraz jest co raz fajniejsza jak jest na diecie,
                                ona woli się wykapac zjeść i sama z zwierzyna sie położyć, nie lubi bajek nie
                                zmuszam.
                                • demarta Re: Edycia 13.05.07, 23:04
                                  i słusznie. nic na siłę.
                                • mathiola Re: Edycia 13.05.07, 23:05
                                  no i ok., to znaczy że doszłyście do jakiegoś konsensusu smile)) i git.
                                  A wszystkie osoby które eksternistycznie próbują wam postawić diagnozę
                                  problemów ropdzinnych powinny się mocno ugryźć w język.
                                  moja aktywnośc na tym forum czasem przekracza wwszelką przyzwoitość, a ja w tym
                                  czasie potrafię zająć się trójką dzieci, z czego dwójka mocno młodociana,
                                  zarobić ładnych parę złotych, ugotować obiad oraz zapewnić niespotykane
                                  rozrywki rodzinie (jesteśmy fanami ruchu w każdej postaci - całą rodziną).
                                  Jak ktoś nie umie pogodzić kilku rzeczy jednocześnie, to niech się nie mądrzy,
                                  tylko niech pomyśli, że inni potrafią smile)
                                  • edycia274 Re: Edycia 13.05.07, 23:07
                                    bo się mądrzą bo im zazdrośc tyłek zaciska smile)
        • jponikowska Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:27
          Oooo... dobry wieczór... No tych idealnie poprawnych to wszędzie pełno... Jak
          króliki normalnie... smile)))))
          • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:29
            a co Ty tu robisz? dzieci śpią? nie widzisz że porządne to luliu robią a nie na
            emamie siedzą..
            • jponikowska Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:32
              Eeee... Ja już dzisiaj z jednego wyrzucona zostałam... bo porządna byłam bo się
              mąż na mnie nie wydziera i na kompie nie gra smile
              A poza tym na moją korzyść przemawia też fakt, ze mnie admin perfidnie wywalił
              kiedyś z moim pięknym wątkiem prześmiewczym...
              No i co z tego, ze mi dziecko śpi??? smile))))))))))))))))))
              • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:33
                no śpi, ne czytałaś, co mi napisano? dziecko o 20 ma być wyciszone anie shreka
                ogladać wink
                • jponikowska Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:40
                  no właśnie czytałam i nie mogłam sie powstrzymać wręćz coby się nie włączyc do
                  tej jakże pouczającej dla co poniektóreych złych matek dyskusji... A ty mnie
                  chciałaś wygonić żebym nie wiedziala pewnie i chowała dzieci jak jakaś wyrodna
                  matka... wink
                  • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:44
                    hehhe no ja naprawdę nie wiem czemu Ty jeszcze nie śpisz, oburzam się smile
    • renia1807 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:55
      spać dziołchy spać!
      bo inaczej będziecie miały rano podkrążone oczy, tak jak ja dzis rano, po
      siedzeniu wczoraj do północy przy komputwezesmile
      • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 22:56
        a z kim tyle wczoraj gadałas smile
        • renia1807 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 23:04
          nie gadałam wiele, buszowałam w sieci szukając pewnych iformacji
          • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 23:05
            ale dziecko Ci spało wink)
            • renia1807 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 23:09
              no, jedno małe smacznie spało od 21- ej pod skrzydłami tatusia, a drugie prawie
              dorosłe wróciło do domu przed północą głodne jak pies i jeszcze musiałam robić
              mu jedzonkosmile
              • edycia274 Re: co mamiczki robimy dziś w sobotni wieczór? 13.05.07, 23:11
                no to juz jesteś wyrodna smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka