Dodaj do ulubionych

Lekarz komentuje wygląd pacjenta

14.06.07, 17:16
Zastanawiam sie co myślec o lekarzu do którego miałam okazje ostatnio
trafić.Byłam u niego dwa razy i za każdym prawił mi jakies komplementy , a ze
bardzo atrakcyjna ze mnie kobieta,ze jestem apetyczna i wyglądam na
całkowicie zdrową , szczerze mówiąc jakos dziwnie sie poczułam , dodam że
chodzi o onkologa, moze to ma jakies znaczenie? W kazdym razie zastanawiam
sie czy to norma ze lekarze komentują w jakikolwiek sposob wygląd pacjentów?
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:18
      mój gin często mnie komplementuje-dla mnie to ok bo jest mi...bliski? w sensie
      ze znam go prawie 13lat, ufam mu, on opowiada mi o swoim życiu a ja mu o swoim.
      często mówi że ładnie wyglądam, że powinnam przytyc, że wyglądam coraz
      młodziej. ale oddam mu sprawiedliość-i przyznam-że kilka dni przed porodem
      powiedział "oo-niedługo pani juz urodzi, widzę po nosie. nie wiem dlaczego ale
      kobiety przed rozwiązaniem mają takie porodowe spuchnięte noski"big_grin

      odpowiadając na twoje pytanie-mysle ze jesli lekarz zna cie dłużej to może
      sobie pozwolic
      • marta76 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:24
        mi cierpnei skóa n asamą myśl jak znowu tarfię na prodówke i usłysze o matko
        czemu sie pani tak utuczyła.Jakbym w tej chwili to mogła juz cos na to
        poradzić.BYło to dla mniw taka traumą,że bałam się drugi raz zajśc w ciążę.Za
        chwilę ide do gina i będzie ochrzan,że za duzo przytyłam wrrrr.Dodam,że przy
        pierwszej ciazy i przy tej (inny lekarz) maja racje,ale to mi wcale nie pomaga.
        • weronikarb Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 15.06.07, 09:46
          Marta to samo mialam sad
          Teraz 3,5 roku poporodzie mam 30 kg mniej, ale nadal te slowa brzmia mi w
          uszach sad
    • kra25 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:23
      chwalisz się czy żalisz



      i zaraz się zacznie
      łał
    • iwles Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:30
      Tak się składa, że często po wyglądzie można wywnioskować, czy ktos się dobrze
      czuje, czy źle wink

      No tak jakoś już jest człowiek skonstruowany dziwnie smile
      • mathiola Iwles 14.06.07, 22:33
        Tak się składa, że często po wyglądzie można wywnioskować, czy ktos się dobrze
        czuje, czy źle wink

        Mówisz poważnie czy żartujesz?
        Moja mama - wiedziona trochę instynktem, trochę strachem a trochę złym
        samopoczuciem (po kilku smierciach nowotworowych w rodzinie) poszła do lekarza
        pierwszego kontalktu poprosić o skierowanie na badania róznorakie. Pani doktor
        powiedziała jej: nieeee, no na oko to zdrowo pani wygląda!
        Gdyby nie upór mamy nie dostałaby w końcu tego skierowania i nie trafiłaby w
        końcu na badania, po których okazało się, że dosłownie chwile dzieliły ją,
        żeby z posiadaczki komórek dysplastycznych stać się posiadaczką komórek
        rakowych. A czuła się źle, ale przecież to apapem można wyleczyć, nie?
        • iwles Mathiola 15.06.07, 07:57
          No nieeee...... to o czym Ty piszesz to zwykły konował.
          Ale dobry lekarz specjalista - onkolog, u którego pacjent leczy się od dawna i
          bywa u niego co kilka tygodni, jest chyba w stanie zauważyć niebezpieczne
          zmiany już po samym wyglądzie zewnętrznym ?


          A jeśli chodzi o choroby "błahe" to ja u swojego dziecka, jeszcze zanim zmierzę
          temperaturę, to po samym wyglądzie jestem w stanie zauważyć, czy jest super
          zdrowy, czy jednak "coś" mu dolega. A lekarzem nie jestem wink
    • mi-mili Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:30
      Moim zdaniem takie zachowanie nie jest normalne, szczególnie tekst,że jesteś
      "apetyczna", ewidentne przegięcie, ja poczułabym się skrępowana.
      • marta76 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:37
        jak dla mnie inaczej taki miły tekst brzmiałby od lekarza nie wiem pierwszego
        kontaktu a inaczej od gina.U gina chyba nie chciałabym usłyszeć apetycznych
        komplementów.Lepiej pozostać przy dystansie.
      • carmelax Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 17:40
        Własnie , naprawde jakos dziwnie sie poczułam bo lekarz to lekarz jakkolwiek
        komentowac wyglądu pacjetna poprostu nie powinien. Przyszło mi do głowy cos co
        moze tłumaczy to konkretne zachowanie bo jak wiadomo pacjenci onkologiczni to
        specyficzna grupa i moze taki sposob bycia lekarza to komplementowanie ma
        tchnąc w człowieka jakąs nadzieje , poprawic jego samopoczucie itd
        Nie rozumiem natomiast dlaczego robi to np ginekolog , czemu to słuzy?
    • rita75 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 18:05
      szczerze mówiąc jakos dziwnie sie poczułam , dodam że
      > chodzi o onkologa, moze to ma jakies znaczenie

      e tam....pomysl sobie, jakbys uslyszala ze apetycznie wygladasz od ginekologa...
    • monia145 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 19:28
      Jako lekarz- trochę nieprofesjonalne podejście, mógłby włączyc szare komórki i
      skojarzyc, że pacjentka może poczuc sie skrepowana i tak naprawdę nie takich
      komentarzy oczekuje od lekarza. Całkowity brak dystansu, moim zdaniem.
      Jako facet...no cóż, to tylko facet, może wpadłas mu w oko?winkP
    • ankab29 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:11
      Myślę, że słowo apetyczna nie musiało być wypowiedziane "z podtekstem". Ale
      każdy ma swoją granicę prywatności i lekarz powinien to wziąć pod uwagę przy
      komplementach. W moim odczuciu zachował się dość swobodnie ale nie przegiąłsmile

      Ja znalazłam się parę razy w kłopotliwej sytuacji u lekarza...Raz jak miałam
      jakies 17 lat i zapalenie oskrzeli.Młody doktorek tak mnie osłuchiwał, że kazał
      mi zdjąć biustonosz.A ja smarkula posłusznie zdjęłam, przyciskając go
      wstydliwie pod biustem (biustonosz oczywiściesmile)) No a jak już doktorkowi
      zaczął przyspieszać oddech i zaczęły sie lekko telepac rece to myślałam tylko
      o tym, żeby wybiec z gabinetu.

      Drugi przypadek był u gina- taki starszy pan. Poszłam potwierdzić ciążę (test
      na plus), 6-ty tydzień. A ten mi strzelił obleśną gadkę w stylu : "i proszę sie
      nie bać i z mężem sie kochać na wszystkie mozliwe sposoby (tu pare wymienił),
      bo chłop jak du.y nie dostanie, to sobie znajdzie gdzie indziej"!!! A badanie
      na samolocie zakończył miętoszeniem mojego biustu (przez sukienke i biustonosz)
      rzucając hasło "ale fajne cycki, oj fajne".
      To dopiero hardcore mi sie trafił.
      • mustardseed Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:18
        ankab29, ale gin zbok jeden! I cham, z tą dupą tak wyjechał!

        Mi kiedyś lekarz (ginekolog) skomplementował torebkę, że fajna. No i to było
        ok.
        Ale jestem w szoku z tym starym ginem!
      • mathiola Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:36
        O ja pierdzielę smile)) Nie wiem co bym zrobiła - prała po gebie czy uciekała,
        czy raczej by mnie doszczętnie wmurowało smile)))
        • ankab29 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:48
          no mnie wlasnie wmurowalo tak, ze tylko oczy mi rosly i rosly a ten
          opowiadalsmile)) Teraz jak się zapisywałam do gina w mojej przychodni to
          poprosiłam, żeby "tylko nie do takiego starszego pana"- z wrażenia zapomniałam
          nazwiska...ale pani recepcjonistka od razu pojęła o kogo chodzismile))
    • mathiola Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:26
      Onkolog to specyficzna specjalizacja. Mają do czynienia z ludźmi, którzy często
      muszą od nich usłyszeć wyrok śmierci. Może dlatego zachowują się tak, jakby
      byli z pacjentem bardzo blisko związani?? Bardziej niż normalnie? Nie wiem,
      gdybam sobie tylko, bo równie dobrze mógłby to być lekarz-zboczeniec. Ale to
      chyba sama zainteresowana powinna sama odczuć?
      Ja wiem że onkolodzy potrafią zachowywać się jakby należeli do rodziny i nie
      przeszkadza mi takie zachowanie - jeśli nie wykracza poza ramy prawa smile)
    • reek Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 14.06.07, 22:37
      He, he
      W Stanach już byś mogła go oskarzyć o molestowanie
      i wnieść o odszkodowanie finansowe, a u nas mozesz
      na razie tylko unkać takich lekarzy.
      • mama007 molestowanie 15.06.07, 09:59
        czytalam nie tak dawno wlasnie artykul (zabijcie mnie, nie pamietam w jakiej
        gazecie) o molestowaniu przez lekarzy. byli nie tylko ginekolodzy co ciekawe -
        kardiolog byl, dentysta. rzeczy nie tylko ze stanow, ale przyklady z polski.
        dostali wyroki i zakaz wykonywania zawodu...

        ja bym sie wsciekla na taki komentarz. 'najwiekszy' ktory dostalam od mojego
        gina to 'pani ma idealne warunki do rodzenia dzieci' ;D
        • shelmahh apetycznie wygladasz? 15.06.07, 14:10
          toz to zwykle molestowanie :\ a tu niektore kobiety traktuja to jako komplement

          normalnie az sie chce zostac wtedy feministka i zlac niektorym babkom tylki za
          takie myslenie "przyzwalajace"

          krotka pilka.
          slowo "apetycznie" wypowiedziane przez faceta (sam nim jestem) to inaczej "mam
          ochote Pania schrupac", "mam na Pania ochote"

          dziwie sie,ze niektorym kobietom moze to schlebiac :\
    • ramka2 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 15.06.07, 12:49
      nikt nie powinien, o ile go o to nie poproszono
    • carmelax Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 15.06.07, 15:29
      Nie napisałam Wam ważnego szczegółu tej sytuacji otóz słowa jest pani
      atrakcyjna apetyczna były wypowiedziane zawsze w obecnosci postronnych osób
      min lekarki -kobiety która zareagowła uśmiechem.
      • shelmahh Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 15.06.07, 15:35
        one jako kobiety nie powinny pozwalac na takie zachowania..one tez apetycznie
        wygladaja? dla mnie to skandal

        jakby sie dowiedzial,ze jakis lekarz mowi mojej Zonie (a szczegolnie w obecnosci
        wspolpracownic),ze apetycznie wyglada to mialby sprawe o molestowanie a babki
        bylyby wziete na swiadkow

        nie pozwalajcie kolesiom na takie akcje
        to zle swiadczy o kobietach,ze nie zwazaja na takie akcje :\
      • podyanty Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 16.06.07, 03:38
        armelax napisała:

        > Nie napisałam Wam ważnego szczegółu tej sytuacji otóz słowa jest pani
        > atrakcyjna apetyczna były wypowiedziane zawsze w obecnosci postronnych osób
        > min lekarki -kobiety która zareagowła uśmiechem.


        Tym gorzej dla tej drugiej lekarki.
        Zachowanie obydwojga bylo totalnie nieprofesjonalne.
        Za takie numery (rzadko, ale sie zdarzaja) u nas lekarz ma sprawe.
        Dziwie sie, ze kobiety w Polsce nie reaguja stanowczo w takich sytuacjach.
        • mamamatinia Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 16.06.07, 12:57
          Bez przesady - myślę. Ja też ostatnio trafiłam na "zabawowego" lekarza, ale
          facet odpuścił, chociaż specjalnie go nie gasiłam. Może Oni, lekarze, sie nudzą
          po prostu. Taki lekarz na dyżurze np., przez 12, albo i 24 godz. zajmuja się
          ludżmi chorymi i często starszymi, co tu kryć, a jak jakaś fajna laska się
          trafi, to sobie... hm... moze pożartować chcą. A jak coś z tego wyniknie, to
          tez fajnie - nie? Rozejzyjcie sie troszkę wokół... ludzie w naszym (chyba)
          wieku chcą, i słusznie, korzystać z życia na maxa. To powszechne - raczej. A
          jak sie dzieci nie ma to sie na świat inaczej trochę patrzy. Mi w kazdym razie
          miło było, miec do czynienia z takim lekarzem, który mógł mnie "molestowac" niz
          ze zgorzkniałym jakimś konowałem, który by na mnie burczał, bo go nikt nie
          docenia. I nie czuje sie takim traktowaniem upokorzona, bo to
          przecież "molestowanie" jest. Nie dajmy sie zwariować.
          • twojasasiadka Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 16.06.07, 14:27
            ja jak ginekolog zaczął prawić mi komplementy...miałam ochotę zwiać gdzie
            pieprz rośniewink jak już się ubrałam i "zwiałam" tak już więcej do niego nie
            poszłam.
            Uważam,że przekroczył pewne granice- co innego gdyby to był lekarz ogólny-ale
            nie ginekologwink
            Pozdrawiam
            • aliennis Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 16.06.07, 15:40
              Na patologii ciazy słyszałam od lekarzy i położnych zresztą też ,że
              jestem "laską" w ciazy.
              Od inych lekarzy (nawet pediatry)wciąż słyszę ,ze jestem za chuda i czy
              ostatnio tak schudłam czy to u mnie normalny stan.
              • mamamatinia Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 16.06.07, 16:39
                O tak, "twojasasiadko", ginekolog to powinien mieć dystans. Ja pisałam o
                okuliście...Ja chyba takiemu gino nie pozwoliłabym się zbadać, uciekłabym z
                gabinetu. Współczuję...
    • abi3 Re: Lekarz komentuje wygląd pacjenta 17.06.07, 00:44
      Mój dawny ginekolog dotykał mnie w taki sposób, że nie można tego było uznać za
      badanie stricto ginekologiczne. Do tego badanie piersi na każdej wizycie....
      Myślałam wtedy,że tak trzeba, że tak się o mnie troszczy....
      W dodatku te kropelki potu, które występowały na jego czole podczas badania.
      Zmieniłam lekarza!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka