alex05012000
18.06.07, 16:37
moja córka chce koniecznie jakieś zwierze w domu....
ja się sprzeciwiam stanowczo jakimkolwiek żywym istotom domowym poza naszą
trójką ....
wiadomo co odpada: pies odpada, bo nie miałby kto z nim wychodzić, akwarium
odpada bo co z wakacjami, kotów nie lubimy, żadnych myszy, szczurów i
chomików ani ptaków w klatce nie strawię, więc stanęło na żółwiu, tzn. ona
twierdzi, że jej ojciec obiecał żółwia...
na razie nic nie jest przesądzone, ale może ktoś ma żółwia w domu i napisze
mi gdzie kupić, jak żywić i pielęgnować, czy taki żółw jest kłopotliwy itd...