ipola
19.06.07, 11:13
Od pewnego czasu zastanawiam się nad rezygnacją z pracy zawodowej. Mam dwoje
dzieci, 10 lat i 1,5 roku. Pracuję od lat, po drugim dziecku wróciłam do
pracy, kiedy mała miała kilka miesięcy. Powrót był bardzo trudny, bo karmiłam
jeszcze piersią, mała do dziś kilka razy budzi się w nocy (choć już nie
karmię). Pracuję na pełnym etacie, jestem poza domem od 7.00 do 17.00, czasem
dłużej. Kiedy wracam do domu malutka zaraz domaga się uwagi, jest wyraźnie
stęskniona (opiekują się nią babcie), a ja nie wiem za co się wziąć, czy
pobawić z nią, czy zrobić zakupy, czy obiad na następny dzień, czy sprzątać.
Mąż pomaga mi w domowych obowiązkach, ale pracuje na różnych zmianach i sami
rzadko się widujemy. Zawsze chciałam pracować, ale nie daję już rady, nie mam
siły, jestem ciągle śpiąca, zmęczona, nie czerpię z życia żadnej radości.
Praca ostatnio nie przynosi mi satysfakcji, po wielu latach oddanej pracy
dostałam 40 zł brutto podwyżki. Poczułam się upokorzona. Nie wiem, co zrobic
w tej sytuacji.