Dodaj do ulubionych

ciagle krzycze :(

23.06.07, 16:12
Tak tak...jestem rozdarciuchem!!!!
Krzycze tylko i wylacznie na meza (czasami mam racje) a czasami dla zasady....
latwo jest mnie zdenerwowac ale latwo tez "ujarzmic" - no chyba,ze chodzi o
powazna sprawe
czepiam sie dupereli sad jestem okropna
chyba zaczne pic ziolka na uspokojenie smilesmilesmile

brrr nerwus ze mnie
Obserwuj wątek
    • tyssia Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 16:14
      Ja też ale mam powody własnie teraz wrrrrrrrrrrr ale mnie wq...
      • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 16:17
        ja teraz pelen luz
        faceci spia a ja pije kawe
        czasami maz mnie wkurza,bo nie dotrzymuje slowa(mial przyjsc na plac zabaw-a
        poszedl spac) wiec wpadlam do domu-zla bo mialam prawo!!!!
        poszedl spac z mlodym zamiast wziac go na spacer
        - dobra niech spia
        • fogito Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 16:56
          a to leniuszek. Ja bym mojego "zabila", gdyby poszedl spac zamiast isc z Malym
          do parku. Moj syn kiedy spi w dzien to dokazuje potem do 24:00, wiec moj maz
          raczej tego bledu nie popelni. To on go kladzie spac, wiec zalezy mu, zeby to
          bylo wczesniej niz pozniej.
        • anka_skakanka1 Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:10
          ja dzis tez awanture zrobiłam
          niech tylko jeszcze raz mi powie ze mam nie wypazony ryj
          • gazetaforum Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:13
            magnez na nerwy dobry jest smile
            • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:16
              ale kawa magnez wyplukuje
              i mamy bledne kolosad
              • gazetaforum Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:20
                to zostaje Ci tylko policzenie do 10. głęboki oddech. a potem powiedz sobie:
                co to zmieni że bede wrzeszczeć ??? szkoda zdrowia.
                smile
                • denea Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:40
                  Nie pij kawy, Joasik, walnij sobie kurację magnezową a zamiast kawy ziółka
                  popijaj. O ile krzyczysz za dużo.
                  Bo nie oszukujmy się, czasem krzyknąć należy wink)
                  Ale to już Ty sama wiesz czy przesadzasz.
                  • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:43
                    moze krzyczalam bo bylam przemeczona?
                    teraz czekaja mnie 2 miesieczne wakacje i pewnie nerwy mi sie ukoja
                    i perspektywa 2 tyg wczasow z synem i mezem smilesmilesmilesmile

                    czasami maz zasluzyl na opr...smilesmile

                    kawe pic musze bo mam cisnienie 60/90 wiec bez kawy- po prostu jestem nie do
                    zycia!!!!
                    • denea Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:47
                      To pijaj, ale z umiarem, a na ciśnienie poranna gimnastyka albo szybki seks smile)
                      • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:49
                        szybki seks jest oksmilesmilesmile mozna zaliczyc go do porannej gimnastyki
                        • denea Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:50
                          Miałam nadzieję że taki pomysł Ci się spodoba smile))
                          • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:52
                            smile

                            wtedy krzyczec moge,ale z innej przyczyny....

                            pozdr
    • oxygen100 Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:27
      Tylko patrzec jak bedziesz miala dorodne rogi. Tak trzymaj!!
      • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 23.06.07, 17:31
        eeeeeeee tam rogami sie nie przejmuje
      • moofka Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:27
        oxygen100 napisała:

        > Tylko patrzec jak bedziesz miala dorodne rogi. Tak trzymaj!!


        mysle, ze chlop taki sam joasiiikowy jako i ona
        ona krzyczy, on mysli ze tak trzeba i pewnie sie nalezy tongue_out
        i cieszy sie ze jeszcze nie tlucze stolowa noga po chudych plecach
        przeciez moglaby, nie?
    • iwles Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 09:56
      Jako osoba, która ma cokolwiek wspólnego z psychologią - zapewne wiesz, dokąd
      prowadzi ta metoda ?

      No cóż - przysłowie stare jak świat, ale jakże prawdziwe, że "szewc bez butów
      chodzi".


      • demarta Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:00
        iwles, chyba jednak przeceniasz możliwości joasiik. jako osoba mająca cos
        wspólnego z psychologią nie wie co to znaczy mieć "karne dziecko", zakładam, ze
        rozumie to jako stwierdzenie "mieć dziecko za karę" tongue_outPPPP ale o tym już w
        innym wątku. w każdym razie nie należy dopatrywać się w joasiiik czegoś, czego
        w niej nie ma smile))
        • oxygen100 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:13
          znajdujesz demarta ze aby poszukac w joasiiik szczatkow rozumu nalezaloby
          zaprzac do tego celu mikroskop elektornowy??smile))))tongue_out
          • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:20
            smile

            jak zwykle PANIE wiedza wszystko....o mniesmilesmilesmile
            • oxygen100 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:26
              a mowatongue_out
              • joasiiik25 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:37
                no mowa mowa.....
                milczenie jest zlotem...wiecz pozwol,ze ta kwestie przemilcze smilesmilesmilesmile
                by obsypać sie zlotemsmile
                • sebaga Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 10:38
          • demarta Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 16:26
            na próżno, oxy, na próżno smile))
            • oxygen100 Re: ciagle krzycze :( 24.06.07, 20:07
              oj taksmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka