monika121975 13.07.07, 11:57 Po obejrzeniu strony pro-ana.klub.mylog.pl/ przeszła mi ochota. A już te hasła - nie musisz być zdrowa, ważne że jesteś szczupła...jak dla mnie całość = koszmar Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorcia72 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 12:03 wstrząsające jak taką chudą do przesady dziewczynę zobaczy się na własne oczy.. stała przede mną w spożywczym... szok szok szok jaka chuda była! miała może z 14 lat Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 12:04 ja i bez obejzenia fotek i tak sie odchudzac nie zamierzam)) Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Anoreksja to nie zwykle odchudzanie. 13.07.07, 12:34 Zrzucenie kilku kilogramow,a obsesyjne zaburzenia laknienia(anoreksja/bulimia) to roznica! Jesli chcesz zrzucic kilogram zeby wejsc w stare dzinsy to ok,problem pojawia sie wtedy gdy na jedzenie patrzysz jak na swojego wroga,to choroba psychiczna! Te dziewczyny wcale nie sa glupie,po prostu daly sie zlapac w pulapke,ktore one same,znajomi,rodzina(ci co je krytykowali ze sa grube) i media na nich zastawily. Odpowiedz Link Zgłoś
ewulaw1 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 12:51 Akurat wczoraj w Wydarzeniach poruszany był temat 12-14 letnich modelek, śmierci na wybiegu z niedożywienia etc. Nie jestem przeciwniczką diet, bo sama wiecznie się odchudzam, natomiast tak jak napisała emily jest różnica między zrzuceniem paru kilo a obsesyjną kontrolą wagi, gdy waży sie ok. 40 kg. Od bardzo długiego czasu jestem pod wrażeniem reklam DOVE. Dlaczego? Bo to normalne dziewczyny, dobrze czujące sie we własnym ciele, a nie super modelki reklamujące balsamy ujędrniające, których nie potrzebują. Takich reklam powinno być więcej, bo moim zdaniem stanowią kampanię przeciwko anoreksji i promują normalność. Oczywiście nie znaczy to, że krzywo patrzę na dziewczyny noszące 34 . ja mam 36/38, kiedyś troszkę mniej, ale do obsesji mi daleko. Być pięknym to nie znaczy być chudym. Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 12:52 Nie porównujmy choroby psychicznej do zrzucenia zbędnych kilogamów. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 13:00 anik801 napisała: > Nie porównujmy choroby psychicznej do zrzucenia zbędnych kilogamów. a DLACZEGO SKORO TO PRAWDA?? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 13:01 Ale co jest prawda? To tak jakbys napisala, ze kazdy kto spzywa alkohol jest pijakiem. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: odchudzanie? - nie, dziękuję 13.07.07, 13:04 lola211 napisała: > Ale co jest prawda? > To tak jakbys napisala, ze kazdy kto spzywa alkohol jest pijakiem. > Bzdura. O PRZEPRASZAM W PIERWSZYM WATKU NAPISALAM : "Zrzucenie kilku kilogramow,a obsesyjne zaburzenia laknienia(anoreksja/bulimia) to roznica! Jesli chcesz zrzucic kilogram zeby wejsc w stare dzinsy to ok,problem pojawia sie wtedy gdy na jedzenie patrzysz jak na swojego wroga,to choroba psychiczna! " Brak zrozumienia jednej z forumowiczek;/ Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 emilly4 13.07.07, 14:37 No nie powiesz,że anoreksja to to samo co rozsądne zrzucenie paru kg.No jest chyba różnica między zagładzaniem się na śmierć,a w zrzuceniu przez np.80kg panią 5kg. Nie każdy kto się odchudza ma anoreksję,nie popadajmy w obłęd.Dziewczyny z anoreksją wyglądają okropnie(zaraz mam przed oczyma filmy o obozach koncentracyjnych).To choroba,która ma podłoże w psychice,więc jeśli ktoś jest zdrowy psychicznie to przez odchudzanie nie doprowdzi się do czegoś takiego! Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: emilly4 13.07.07, 14:51 Z Twojej wypowiedzi wynika niezrozumienie/nieprzeczytanie mojej. Nigdy nie porownywalam zwyklego zrzucania kilogramow,do choroby jaka jest anoreksja,a wrecz przeciwnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 "Jadlowstret psychiczny" 13.07.07, 13:02 pl.wikipedia.org/wiki/Jad%C5%82owstr%C4%99t_psychiczny Odpowiedz Link Zgłoś