mika_p
14.07.07, 16:09
Formatowałam dzisiaj dysk, bo ilość wirusów przekroczyła masę krytyczną, no i
zapomniałam sobie zarchiwizowac "Ulubione". A poprzednie archiwum wywaliłam,
bo zbędne już było. Niby nic bezcennego, wszystko do odtworzenia, ale
chwilami się czuję jak bez ręki. Najbardziej jak się zbieram do popracowania.
Niech mi ktoś powspółczuje.