Dodaj do ulubionych

dziecko-model... co wy na to?

19.07.07, 17:40
Moj maluszek jest naprawde przeslicznym dzieckiem. Wszyscy mowia, ze powinnam
pojsc do jakiejs agencji reklamowej i go pokazac, bo naprawde warto... Sama
nie wiem. W sumie kusi mnie ta propozycja, ale sie waham. Co wy o tym
myslicie??
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 17:48
      wiesz, skoro NAPRAWDĘ jest prześlicznym dzieckiem to trzeba to wykorzystaćwink)
    • noovaa Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 18:10
      Wiesz każde dziecko jest prześliczne w tym wieku smile
      Szczerze mówiąc też się nad tym zastanawiałam ale wole jej stresów oszczędzić i
      nie szukam..
      • nika1310 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:05
        a mozesz pokazac jakies zdjecia malenstwa? tez sie nad tym zastanawiam, ale dla
        mamy jej dziecko jest najladniejsze i nie wiem czy moje jest ładne tez dla
        innych
        • monia145 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:08
          Ale skoro inni też mówią, to może coś w tym jest?winkP
          • mmala6 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:14
            spotkałaś się kiedyś z kimś kto powiedział mamie, że ta ma brzydkie dziecko?wink
            • monia145 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:22
              Tak odwaznych ludzi nie spotkałamwinkP
              Natomiast dość powszechnym zjawiskiem jest litościwe milczeniewink
              Sama tez stosuję tę metodę.
              • mmala6 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:31
                jeden będzie milczał, inny z grzeczności powie 'ale śliczne' a co pomyśli to
                tylko on wiewink
                • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 20:57
                  Tu nie chodzi o to, ze mowia, ze jest przesliczny, tylko o to, ze mowia, zebym
                  szla z nim do reklamy a to sa dwie rozne sprawy. Ja po prostu pytam co inne
                  mamy sadza o robieniu przez dziecko takiej kariery, kiedy jeszcze roku nie
                  skonczyl, a nie o to, ktore dziecko jest sliczne a ktore nie... Pozdrawiam.
                  • mmala6 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 21:09
                    jeżeli to nie jest męczące dla dziecka a ktoś chce mu robić zdjęcia i jeszcze za
                    to zapłacić to nie ma w tym chyba nic złego.
                  • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 21:11
                    A zdjecia sa tu:
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,56766352,64148362.html
                    • zona_mi Re: dziecko-model... co wy na to? 22.12.07, 12:12
                      Taka sobie, niebrzydka, ale nie powalająca urodą.

                      Moje dzieci są o wiele ładniejsze, szczególnie córka, ale dopóki
                      była mała nie chodziłam z nią na żadne castingi, ani nie korzystałam
                      z propozycji.
                      Z synem byliśmy na sesji w związku z reportażem, ale irytowało go
                      pozowanie i denerwował się, nudził - miał wówczas półtora roku. Na
                      następne zdjęcia nawet go nie brałam.
                      Moja córka jest śliczna - ma piękne oczy włosy, dużo wdzięku, ale
                      nie prowadzam ją na żadne takie specjalnie - nie widzę potrzeby.
                      No ale każdy robi jak uważa, każde dziecko reaguje inaczej, trudno
                      uogólniać mówiąc czy sesja ma sens, czy nie.

                      Małe modele kojarzą mi się jednak najbardziej ze zmęczeniem,
                      znudzeniem i marudzeniem - nie mam na myśli tylko mojego synka, ale
                      te dzieci, które bywały z nami.
                      Nie wspomnę o zawistnych spojrzeniach rodziców na castingach wink
                      • zona_mi Re: dziecko-model... co wy na to? 22.12.07, 22:35
                        zona_mi napisała:

                        > Taka sobie, niebrzydka, ale nie powalająca urodą.

                        A, to chłopiec jest - pomyliłam płeć czyli.
                        No ale to i tak bez znaczenia.
                        • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 24.12.07, 09:54
                          Twoja dziewczynka nie jest brzydka ale i nie powala mnie na kolana..
                          Widzisz - wszystko jest pojeciem wzglednym - zwlaszcza to kto sie
                          komu podoba a kto nie. ja nie pytalam czy moj synek jest sliczny
                          tylko co mamy sadza o takich sesjach. dziekuje za wszystkie
                          wypowiedzi
                          • zona_mi Re: dziecko-model... co wy na to? 29.12.07, 19:41
                            Co prawda nie wiem gdzie miałaś okazję widzieć moją śliczną, pełną
                            wdzięku i uroczą córeczkę, ale widocznie to było kiepskie zdjęcie -
                            bowiem akurat jej uroda powala na kolana, szczególnie piękne oczy smile

                            > ja nie pytalam czy moj synek jest sliczny

                            Ale napisałaś o jego urodzie, a następnie pokazałaś zdjęcie - po
                            prostu ustosunkowałam się do tej informacji i tyle wink
                            Co do głównego nurtu wątku - odpowiedziałam przecież co sądzę na ten
                            temat.
                            • bj32 Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 18:56
                              A ja miałam okazję widzieć. Jest wyjątkowo śliczna. Prawie jak
                              mojasmile))
                              • zona_mi Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 19:23
                                > Jest wyjątkowo śliczna. Prawie jak moja

                                Szczerze mówiąc, masz rację - ale moja ma ładniejsze oczy - no bądź
                                obiektywna!
                                smile
              • bj32 Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 18:51
                A mi jeden powiedział... A potem rozbolało go oko i wyjaśnił, że
                tylko się przekomarzał...
                wink
    • rozanamama Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:44
      nas fotografka zaczepila w sklepie i zapytala czy zgadzamy sie na sesje dla
      firmy prdukujacej ciuszki. tarza czekam na katalog z ciuszami, zeby zdjecia
      swojej malej zobaczyc. sama bym nie poszla, ale jesli nadarzyla sie okazja,
      skorzystalam
      • stiwenek Re: dziecko-model... co wy na to? 14.08.07, 20:34
        poprawione.........
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,799937,2,4.html
        • stiwenek Re: dziecko-model... co wy na to? 14.08.07, 21:53
          wszystkie dzieci są piękne , a dla swoich rodzicow najpiekniejsze ,
          jedne sa bardziej drugie mniej ale nie widzialam brzydkich dzieci,
          kazde ma cos w sobie , nieraz te bardzo piekne wyrastaja na takie
          sobie a te mniej na naprawde bardzo ladne dzieci, dziedwczynka
          malabju jest piekna dla mnie bardzo piekne oczy . zdjecia mojej
          corki na link na gorze . pozdrawiam
    • malabju Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:50
      pokaż małego to go ocenimy big_grin
      moja mała też jest śliczna, dla mnie oczywiście wink ludzie zaczepiają, prawią
      komplementy... towarzyska, idealna aktorka big_grin ale ani myśle biegać z nią po
      castingach.. przeszłam sama w swoim życiu prasę, radio i telewizje.. uwierz mi
      nagranie do filmu lub pozowanie do zdjęcia ledwo dorosły wytrzymuje a co
      dopiero maluch, który na miejscu nie potrafi usiedzieć.. przecież roczniakowi
      nie wysłumaczysz że ma pójść tam i to dokładnie w taki sposób w jaki sobie
      redaktor wymyślił... niestworzona ilość powtórek itd
      człowiek sobie wyobraża widząc w relkamie czy w prasie jak to fajnie byłoby
      zobaczyć swojego malucha a z drugiej strony to cieeeeeeżka praca a kasy za dużo
      z tego nie będziesz miała (zarabiają na tym tylko znani i lubiani)

      wniosek jeden - na prawdę jest ładny? to nie zbrzydnie big_grin
      a jak będzie kiedyś chciał to sama go zawieziesz na casting.. będzie więcej
      rozumiał i się przekona czy taka praca mu na prawdę zależy a jak się mu nie
      spodoba to przynajmniej będzie miała jakieś wspomnienia .. a teraz z młodym do
      parku na chuśtawkę a nie biegać po telewizji... zaufaj doświadczeniu smile
      • rozanamama Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 19:57
        alez sesja mojej malej nie byla w ogole meczaca.
        trwala 15 minut, 2 ubranka, kolekcja zimowa wiec wiatraki szalaly zeby
        ochladzac temperature.
        a kasy w ogoel, bo wynagrodzeniem bylo kilka ciuszkow z zimowej kolekcji. nie
        wiem, czemu ludzie, ktorzy z dziecmi na sesji nie byli, twierdza, ze to jest
        meczace
        • malabju Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 20:03
          OK, zależy o jakiej sesji mówimy.. może niektóre nie są męczące

          bynajmniej nie wyrażałabym opinii na temat sesji, jeśli bym na niej nie była
          tylko, że sesje, z którymi ja miałam do czynienia to były sesje znacznie
          dłuższe, niż przymiarka ciuszków (film czy reklama telewizyjna trwają znacznie
          dłużej)

          decyzja i tak należy do matki
          • siasiunia1 Re: dziecko-model... co wy na to? 04.01.08, 16:55
            malabju - ale sliczna ta Twoja córcia jest!!! smile
      • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 20:59
        No przynajmniej jedna mama odpowiedziala na moje pytanie smile Dziekuje bardzo za
        wyrazenie zdania. A swoja droga chyba tam pojde chociaz porozmawiac i potem sie
        zastanowie co dalej...
        • adka213 Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 21:17
          zycze powodzenia.jak by mojej dzidzi zaproponowal ktos konkretny taka sesje to
          pewnie bym sie zgodzila,ale samemu bym nie poszla. balabym sie porazki

          --

          fotoforum.gazeta.pl/5,2,adka213.html
          • phantomka Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 22:28
            Nie, nie zdecydowalabym sie, chociaz rowniez wielokrotnie bylismy do tego
            namawiani. Nie sadze, zeby dziecko mialo z tego jakas szczegolna frajde bo
            dzieci chca byc wolne, a nawet najlepiej przygotowana sesja rzadzi sie swoimi
            prawami i dzieci musza sie im podporzadkowac.
            Inna sprawa to dostepnosc do profesjonalnych agencji, jezeli jestes z Warszawy,
            to sprawe masz ulatwiona, bo mozesz namierzyc uczciwe agencje, w mniejszych
            miastach wiecej jest naciagaczy niz profesjonalistow.
            Kiedys zreszta byl w jakiejs dzieciowej gazecie artykul na ten temat.
            • dragon_fruit Phantomka 20.07.07, 17:08
              rzeczywiście śliczną masz coreczkę!
              • kajlana Re: Phantomka 22.07.07, 22:10
                dokładnie to samo chciałam napisać smile
                jest boska !
      • mniemanologia Re: dziecko-model... co wy na to? 19.07.07, 23:45
        Śliczna jest faktycznie smile
        • marta_st1 Mój synek też jest śliczny 20.07.07, 08:13
          w każdym razie mi tak się wydaje smile ale matka nie jest obiektywna. W
          miesięczniku "Dziecko" jest konkurs na zdjęcie na okładkę. Może to droga do
          kariery? smile

          www.razniewska.fotosik.pl
        • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 08:50
          raczej sliczny bo to chlopiec wink
          • tijgertje Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 09:31
            asiulek_y napisała:

            > raczej sliczny bo to chlopiec wink

            To bylo chyba do malabjusmile Widzialas zdjecia jej corki? Popatrz i porownajsmile
            Szczerze? Ladnego masz synka, ale nie ogladnelabym sie za nim na ulicy. Za
            coreczka malabju owszem.


            • lilka11333 Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 09:37
              Szczerze mówiąc to zgadzam sie z przemówczyniąsmilesmilesmile, ale to nie o to chodzi bo
              dla każdej matki jej dziecko jest naj i nie należy dzieci porównywać, a jeśli
              dopuścisz do sesji to na to właśnie się narazisz
            • tijgertje Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 09:38
              No i sie pospieszylam za bardzo... Mi tez mowiono, ze z moim synem powinnam isc
              do jakiejs agencji reklamowej. Ma duze, ciemne oczy, ktorymi wszystkich
              czarujesmile Tyle, ze ja sobie tego nie wyobrazam. Niby profesjonalni
              fotografowie dzieci tak organizuja sesje, ze dla dziecka to ma byc zabawa, w
              rzeczywistosci roznie to wyglada. Jezeli ma sie studio pod nosem, to jeszcze
              mozna dsie nad tym zastanowic, ale osobiscie jestem raczej na nie. TO, czy
              dziecko bedzie dobrym modelem w niewielkim stopniu zalezy od jego urody. Chodzi
              bardzej o temperament, odpornosc na stres itp. Taka sesja to jednak jest
              przezycie dla malucha: obcy ludzie, obce miejsce, duzo swiatla. Spora sesja
              fotograficzna u zwyklego fotografa to nic. Wybierz sie z dzieckiem, zrob mu
              sesje kilkunastu zdjec, kazde w innym ubranku (zeby trzasnac jedno dobre czasem
              trzeba zrobic kilkanascie albo lepiej), zobaczysz, jak rteaguje, czy usmiecha
              sie slicznie do kazdego zdjecia, reaguje na polecenia fotografa, patrzy w ta
              strone co trzeba itp. Twoje dziecko, twoj wybor. Osobiscie uwazam, ze dziecko-
              model to dla malucha tylko stres, ale frajda dla rodzicow. No, ae rodzice
              decyduja... Zrobisz jak chcesz, mi by szkoda dziecka bylo.
            • druuna Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 12:37
              To przez te jej włoski takie "falujące" i oczy jak niebieska porcelana! wink)
              Choc mnie bardziej podobaja się dzieci z mała ilościa włosów jak moja Zuzia wink
              No ale jak to było już powtarzane wielokrotnie żadna mama nie jest obiektywna wink
              • kaeira Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 12:25
                druuna napisała:
                > To przez te jej włoski takie "falujące" i oczy jak niebieska porcelana! wink)
                > Choc mnie bardziej podobaja się dzieci z mała ilościa włosów jak moja Zuzia wink

                A mi się bardziej podobają dzieci ciemnowłose (jak ja byłam), a nie takie
                aryjskie blondaski jak moja Mała Zi. I co mam zrobić? wink
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,733019,2,5.html
                (Zawsze miło mieć powód pochwalić się swoim naprawdę prześlicznym dzieckiem,
                nie? smile

                Co do pytania: z tego słyszę, agencje, sesje, itp to głównie naciągacze. Ale
                jakby była możliwość spróbować w miejscu naprawdę renomowanym, (i oczywiście za
                darmo, alb wręcz za zapłatą!) ja bym spróbowała, czemu nie. Jak dziecko się
                będzie stresować czy męczyć, dajemy sobie spokój i już.
            • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 13:57
              Szczerze coreczke ma sliczna ale nie porownuje sie urody dziewczynek do urody
              chlopcow. A zdziwilabys sie ile osob oglada sie na miescie za moim maluchem!
              Nie twierdze ze jest najsliczniejszy na swiecie (chociaz dla mnie oczywiscie
              jest), tylko tyle, ze jest przystojny. Pozdrawiam
              • kaeira Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 12:23
                asiulek_y napisała:
                > Szczerze coreczke ma sliczna ale nie porownuje sie urody dziewczynek do urody
                > chlopcow.

                Niby dlaczego nie? Niemowlę to niemowlę. W tym wieku zwykle i tak nie można na
                pewno rozpoznać płci po wyglądzie.

                • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 13:25
                  A wg mnie plec u 10miesiecznego dziecka mozna bez trudu rozpoznac. U noworodka
                  owszem - moze byc problem, ale u takiego duzego dziecka juz raczej takich
                  problemow nie mam. Poza tym dziewczynka to dziewczynka, a chlopiec to chlopiec.
                  Porownywalabys uroda dzieci roznej plci w wieku powiedzmy 2lat?? Ja mysle, ze
                  nie. Poza tym wszyscy zawsze zachwycaja sie uroda dziewczynek, bo to sa po
                  prostu dziewczynki i tyle. Ladna sukieneczka, kapelusik i juz jest mala dama. Z
                  chlopcami jest troszke inaczej, bo wszyscy sobie wyobrazaja, ze dziewczynki sa
                  slodkie i grzeczne, a chlopiec to musi od razu byc lobuz. I stad mysle ten
                  zachwyt dziewczynkami. Oczywiscie nie twierdze, ze dziewczynki nie sa slodkie,
                  bo sa, ale chlopcy tez potrafia byc przecudowni.
                  • kaeira Chłopcy / dziewczynki 21.07.07, 17:35
                    asiulek_y napisała:
                    > U noworodka owszem - moze byc problem, ale u takiego duzego dziecka juz raczej
                    > takich problemow nie mam.

                    A ja mam. Kilka dni temu u lekarza widziałam 9-miesięcznego jak się okazało,
                    chłopca, który wyglądał identycznie jak moja kuzynka w tym wieku.
                    Jak ubieram swoją Z. w stylu "niedziewczęcym" (czyli brak różu, falbanek i
                    kwiatków, np. tak:
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,732996,2,8.html ) ludność regularnie się myli.
                    Zresztą dla mnie tez czasami wygląda zupełnie "jak chłopiec".

                    > Porownywalabys uroda dzieci roznej plci w wieku powiedzmy 2lat?? Ja mysle, ze
                    > nie.

                    Oczywiście że tak. Czemu nie?

                    > Poza tym wszyscy zawsze zachwycaja sie uroda dziewczynek, bo to sa po
                    > prostu dziewczynki i tyle.

                    No cóż, dla mnie chłopcy są równie ładni jak dziewczynki. To się zmienia dopiero
                    po osiągnięciu wieku doroslego smile

                    > wszyscy sobie wyobrazaja, ze dziewczynki sa
                    > slodkie i grzeczne, a chlopiec to musi od razu byc lobuz.

                    Ja nie.
                    • madziulec Moj maly byl na takiej sesji 21.07.07, 20:30
                      w GW. Chodzilo o sesje dla Dziecka.
                      Prawde mowiac mysle, ze nie zgodzilabym sie raz jeszscze.
                      Wybrali go pewnie ze wzgledu na piekne oczy, ktore ma.

                      Ah a- mam wspaniala pamiatke - profesjonalne zdjecia.
                      I ... mysle, ze to ambicje matki, ktore oczywiscie uwazaja, ze ich dzieci sa najpiekniejsze.
                      • wiotka_trzpiotka Re: Moj maly byl na takiej sesji 31.12.07, 13:23
                        tez mieliśmy sesję
                        bardzo fajne zdjęcia wyszły, choć uważam, że na codzień wygląda
                        ładniej
                        gdyby ktos mi teraz zaproponował sesję dla Mateuszka zgodziłabym
                        się, ale szukać specjalnie nie chciałoby mi się
                  • sir.vimes Taa... Po ubraniu chyba 03.01.08, 11:27
                    > A wg mnie plec u 10miesiecznego dziecka mozna bez trudu rozpoznac.

                    Swojego synka jak ubierzesz w sukieneczkę i kapelusik też ludzie będą myśleć, że
                    to "mała dama".

      • kea100 Re: dziecko-model... co wy na to? 01.01.08, 02:36
        Malabju Twoja mala jest naprawdę prześliczna....
    • lilka11333 Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 09:34
      Ja nie jestem za robieniem z dziecka kukiełki. Dla mnie moja córa jest
      najpiękniejsza i ciężko jest jej dorównaćsmilesmilesmile ale nie zrobiłabym tego, choć
      nieraz sugerowano mi to. Wystarczy mi ze na co dzień przechodnie doceniają jej
      urodę, nie mam zamiaru robic z tego szopki.
      • mmala6 Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 10:57
        nasuwa mi się małe podsumowanie- większość przechodniów ogląda się za
        większością dziecismile
    • pearliczka Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 10:57
      Jak masz taką potrzebę to idź i przekonaj się. Jak nie pójdziesz to możesz
      żalować, że nie wykorzystalaś szansy na "karierę". A jak pójdziesz i np.
      dziecko nie "zagra" w żadnej reklamie, bo np. nie spodoba się na castingu, to
      będziesz mieć święty spokój z osobami które Ci to sugerują.
      • hapkaj Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 11:02
        Ladna dzidzia.
        • elfik31 Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 11:10
          dla każdej mamy jej dziecko jest najładniejsze. Szczerze mowiac gdybym musiala
          wybierac to coreczka malablu mi się bardziej podoba. A dla mnie wszystkie dzeci
          sa sliczne a moje dla mnie szczegolnie, bo to moje dziecko.


          fotoforum.gazeta.pl/5,2,elfik31.html
          • hapkaj Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 11:17
            Malablu tez ladna. Twoja dzidzia tez. Malablu ma artystyczne zdjecia. Moja ma
            tez kilka zdjec zrobionych przez profesjoaego fotorafa i one sa sliczne. Duz
            ladniejsze od zdjec, ktore sami robimy.
            • tijgertje Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 12:05
              hapkaj napisała:

              > Malablu tez ladna. Twoja dzidzia tez. Malablu ma artystyczne zdjecia. Moja ma
              > tez kilka zdjec zrobionych przez profesjoaego fotorafa i one sa sliczne. Duz
              > ladniejsze od zdjec, ktore sami robimy.

              Ladniejsze zdjecia nie zrobia ladniejszego dzieckasmile Moga co najwyzej co nieco
              podkreslic, ae ladne dziecko na kazdym zdjeciu bedzie ladnie wygladacsmile Nawet
              jak tatus zrobi nieostre i krzywym grymasem na twarzysmile
          • lilka11333 Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 12:43
            Faktycznie ładny chłopczyk, rzadko chłopcy są tak ładni
            • adka213 Re: dziecko-model... co wy na to? 23.07.07, 11:56
              lilka11333 napisała:

              > Faktycznie ładny chłopczyk, rzadko chłopcy są tak ładni



              na forum jest bardzo duzo ladnych chlopczykow a w nich moj kochany skarbos

              --
              fotoforum.gazeta.pl/5,2,adka213.html
            • zebra12 Zwyczajny! 01.01.08, 16:37
              Ładny to byłby z kręconymi, gęstymi włoskami o dużych czarnych
              oczach i powalajacych rzęsidłach!
    • gem.gem a czy ktos zna taka agencje? 20.07.07, 11:08
      bo ja bym chetnie wykorzystala fotki coreczki, sesja czemu niesmile
      • asiulek_y Re: a czy ktos zna taka agencje? 20.07.07, 14:04
        Jak to sie dzieje, ze ja pytam, co mamy sadza o dziecku-modelu, a wiekszosc mam
        tu wybiera ladniejsze-brzydsze dzieci. Przeciez ja zupelnie o co innego
        pytalam. Tylko kilka mam tak naprawde odpowiedzialo na moje pytanie. No nic.
        Widze, ze zly temat poruszylam, bo teraz wiekszosc mam bedzie sie licytowac,
        ktore ladniejsze. A ja nie twierdze, ze moja dzidzia jest najpiekniejsza na
        swiecie (dla mnie oczywiscie jest), tylko chcialam poznac zdanie innych mam na
        temat dziecka-modela. Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
        • hapkaj Re: a czy ktos zna taka agencje? 20.07.07, 21:48
          No ale przeciez sama podalas link do zdjec ze swoim brzdacem, jakbys nie chciala
          sie pochwalic, tylko debatowac o wadach i zaletach wprowadzenia latorosli do
          swiata reklamy, to bys nie pokazala. Ja osobiscie nie moglam sie powstrzymac od
          porownania zdjec i urody.
          Moje zdanie jest takie, ze jak dzidzi to nie przeszkadza i mozesz na tym zarobic
          na jego studia, to oczywiscie. Natomiast nie widze sensu w ciaganiu dziecka na
          sesje za darmo, wyklocania sie o to, czy wezmie udzial w jakiejs sesji czy nie,
          w pustym rozwazaniu, czy jest najladniejszy czy nie. Widze tez zagrozenie
          dziecka narcyzmem, skoro jest najladniejsze i na wszytskich okladkach czasopism
          dla mam. Ale w wieku 8 mies. dziecku to nie grozi.
          • asiulek_y Re: a czy ktos zna taka agencje? 20.07.07, 21:57
            Link owszem dalam, ale na prosbe innej mamy. Z reszta sama zobacz, gdzie jest
            umieszczone moje pytanie, a gdzie dopiero dalam link do zdjec. Sama wczesniej o
            tym nie pomyslalam. Wiadomo - kazda mama w jakims sensie porownuje, ale po co o
            tym glosno mowic, ze to dziecko jest ladniejsze a nie tamto itp?? Ja tez
            oczywiscie ogladam zdjecia innych dzieci i porownuje, ale nie pisze o tym na
            forum, ze moje dziecko jest ladniejsze od dziecka sasiadki itp bo to nie ma
            sensu. Kazde dziecko jest piekne. Ale dziekuje za wyrazenie zdania na
            interesujacy mnie temat.
    • rozowa_papuga Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 15:50
      jezeli zrobisz ,,obchod'' i znajdziesz dobra agencje to warto. zalapac sie do
      reklamy pampersow to juz COS! synka masz rzeczywiscie ladnego. zgadzam sie, ze
      ladnego chlopca trudniej znalezc niz ladna dziewczynke.
    • pikum Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 15:53
      Dajcie jakiś namiar(w Krakowie)to bardzo chętnie pójde tam z moimi
      dziećmi.Myśle,że jeżeli dziecko jest ładne,można spróbować.Na dużą kase raczej
      bym nie liczyła,ale może to być fajna przygoda.A jeżeli chodzi o urode
      dzieci,to myśle,że każde jest piękne na swój sposób.Pozdrawiam.
      • malabju Re: dziecko-model... co wy na to? 20.07.07, 21:59
        dziękuję bardzo za komplementy w imieniu mojej Oli smile
        jedna uwaga, do którejś z przedmówczyń te zdjęcia do których prowadzi mój link
        to nie rzadna profesjonalna sesja...
        wystarczył dobry sprzęt i koleżanka z zapałem.. bo całe spotkanie towarzyskie
        pstrykała jedno za drugim... z ponad paruset nadawało się do oglądania może z
        jakieś dwadzieścia kilka -
        to tak jak na sesji zdjęciowej... profesjonalny fotograf wykona parędziesiąt,
        jeśli nie pareset zdjęć aby z tego wybrać kilka...
      • lilka11333 Padłam jak zobaczyłam - piękne dziewczątka!!!!! 21.07.07, 16:33

    • ilonekp Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 07:38
      mi by było przede wszystkim szkoda... mojego własnego czasu smile
      wolałabym sobie z dzieckiem wyjść na rower, a za kilka, kilkanaście lat, jak
      samo będzie chciało - niech sobie tam będzie modelem, kucharzem, a nawet
      księdzem wink wszystko jedno.
      • elfik31 Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 10:50
        ja myślę że jeśli mieszka się w duzym mieście to dziecko ma szanse samo zostać
        zauważone - wyłapane przez jakąś agencję. Często w centrach handlowych są
        urządzane castingi do reklam i sami zaczepiają rodziców z dziećmi. Jeśli
        miałabyś to robić za darmo to nie warto, ale skoro możesz zarobić na jakieś
        dodatkowe rzeczy dla dziecka i dodatkowe pieniadze są Ci potrzebne to czemu nie?
    • pikum Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 16:19
      No co do rozpoznywania płci u małych dzieci to bym się kłóciła!!!Z córką nie
      było problemu bo zawsze była śliczna dziewczynka.Natomiast z synem jest
      gorzej.Od 11 miesięcy każdy, kto zaglądał do wózka bądz widzi nas w sklepie
      zachwyca się jaka to śliczna dziewczynka(brrrrr)Nieraz chłopcy mają dziewczęcą
      urodę i można się pomylić!
      • lilka11333 Ups! to ja tez się pomyliłam!!!:) 21.07.07, 16:35
        Piękny chłopaczek, poprostu cudo, nie mogłam sie napatrzeć, pogratulować
    • pikum Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 16:50
      No właśnie!!! i tak to jest z tą płcią!Widzisz dziewczynkę a okazuje się
      chłopcem!!!hahaha
    • corkaswejmamy Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 17:10
      moja dwuletnia dziś córka od 1,5roku "stoi" w zakładzie(najlepszym)
      fotograficznym. wielokrotnie mówiono mi bym rozesłała jej zdjęcia, ale
      mieszkamy w małym mieście i boję się, że ewentualbne dojazdy byłyby dla Ani
      uciążliwe. Niemniej matczyna próżność jeszcze nie powiedziała "nie" więc nie
      wiadomo, czy kiedyś faktycznie się zdecydujemy. Ludzie lubią paterzeć na małe,
      usmiechniete buźki opasane ślicznymi loczkami. Reasumując, jesli masz taką
      mozliwość-zdecyduj się. Zawsze o miła pamiatka.
      • mika1704 Re: dziecko-model... co wy na to? 21.07.07, 23:18
        Mamy wszystkie takie piękne dzieciaczki, że tylko się nimi chwalić i je
        fotografować.Pozdrawiam wszystkie mamy i ich piękne


        dzieciaczki!fotoforum.gazeta.pl/u/mika1704.html
        • mamagutka Re: dziecko-model... co wy na to? 22.12.07, 20:12
          Przesliczna dziewczyneczka i piękne ma imięsmile
          • mamagutka Re: dziecko-model... co wy na to? 22.12.07, 22:26
            Oj, poprzednia wypowiedź do "Mika1704"- pozdrawiamsmile))))
            A teraz co sądzę na temat sesji: Twój synuś bardzo ładny, ale kiepskie ma
            zdjęciasad Po prostu brak tutaj artystycznej duszy, nie oddają uroku Twojego
            synka, jesli zrobisz mu profesjonalna sesje gdzieś w agencji to będzie miał
            śliczna pamiatkę na całe życie. Fotografowie wiedzą, jak zrobić dobre zdjęcie i
            mają do tego profesjonalny sprzęt. Na pewno dostaniesz na płycie całą sesję ok.
            500 zdjęć w super jakości. Zrób ta sesję, bo warto. Oczywiście wyślij na tym
            forum taką fotkę z sesji, nie będziesz miała głupuch komentarzy "taki sobie"-
            gwarantujęsmile Powodzenia!
            • lukrecja34 Re: dziecko-model... co wy na to? 24.12.07, 08:03
              nie rozumiem czemu komentarz,że dziecko jest takie sobie miałby być
              głupi?szczerze mówiąc uroda dziecka autorki postu mnie też nie powala na
              kolana,widziałam dużo ładniejsze dzieci.
              a robienie z dziecka modela w tym wieku to dla mnie głupota-jak któraś z mam
              napisała-idź z dzieckiem na spacer,poczytaj mu książeczkę,pobaw się z nim,naucz
              go czegoś-więcej z tego będzie pożytku niż z robienia z niego gwiazdy
    • artjoasia Re: dziecko-model... co wy na to? 22.07.07, 14:27
      Jestem przeciw z kilku powodów. Przede wszystkim bałabym się o dziecko - i mam
      na myśli nie to, że się zmęczy podczas sesji, ale raczej takie długofalowe
      skutki - że po takim epizodzie może mieć w nieco starszym wieku jakieś
      narcystyczne odchyłki, może być zarozumiałe, przemądrzałe itp. Ale to zależy od
      charakteru dziecka, a jeszcze bardziej od podejścia rodziców. Po drugie - mam
      coś przeciwko reklamie jako takiej - uważam, że zawsze opiera się na
      niedopowiedzeniach, półprawdach i manipulacji, i nie chciałabym w żaden sposób
      brać udziału we wciskaniu ludziom kitu. Po trzecie - za względu na pracę męża
      bardzo często miałam w życiu do czynienia z ludźmi związanymi z telewizją,
      filmem, estradą - i niezbyt mi się podoba to środowisko.
      Z drugiej strony syn koleżanki mając 10 lat uparł się, żeby być statystą - nie
      miał żadnych gwiazdorskich zapędów, interesował się tym bardziej od strony
      technicznej. I muszę powiedzieć, że nie tylko mu to nie zaszkodziło, ale wręcz
      pomogło - od tej pory telewizję i filmy zaczął traktować z przymrużeniem oka, bo
      przekonał się, że to wszystko pic na wodę.

      A skoro już się licytujemy, które dziecko najładniejsze, to obiema rękami
      głosuję na moją - jest OCZYWIŚCIE najpiękniejsza na świecie! Ale za to ta fryzura...

      artjoasia.fotosik.pl/albumy/232899.html
      • margo_kozak asiulek 22.07.07, 15:00
        a skad jestes? masz jakas agencje na oku? ja tez bym chciala pojsc z dzieckiem
      • karimea Re: dziecko-model... co wy na to? 02.01.08, 15:25
        sliczna jest Twoja Alicja !
    • a_dassuj Re: dziecko-model... co wy na to? 22.07.07, 17:06
      Nie wiem czy wiedzialyscie wybory malych miss w USA.TO co sie oglada to naprawde
      zalosne.Wymalowane , farbowane 3-latki i ich mamy,ktore "pchaja" je w kierunku
      kariery modelki od malego .Mamy w rodzinie kilkuletnie modelki, dziewczyny maja
      po 11 lat a zachowuja sie jak moje rowiesnice.W glowie im tylko ciuchy i
      przebieranie nie mowiac juz o narcyzmie.Moja mala pozostanie :domowa: modelka a
      ja jej fotografemwink
    • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 22.07.07, 21:24
      No nic. Znalazlam ogloszenie na www.gazetapraca.pl ze szukaja dzieci do reklam.
      Jutro ide tam porozmawiac. Napisze co ciekawego sie dowiedzialam itp. Jestem z
      Wroclawia. Pozdrawiam
      • kajlana Re: dziecko-model... co wy na to? 22.07.07, 22:11
        powodzenia..
        daj znać co powiedzieli smile
    • asiulek_y Re: dziecko-model... co wy na to? 23.07.07, 21:56
      Bylam dzisiaj w tej agencji. Okazalo sie, ze maja jeszcze 3oddzialy w innych
      miastach. Pan zachwycil sie maluchem i powiedzial, ze jest bardzo fotogeniczny.
      I ze za 2-3 tygodnie jakas firma bedzie wybierac dzieci na bilbordy. Nic nie
      obiecywal. Powiedzial tylko, ze maly ma duze szansy. Ja sie nie napalam -
      poczekamy, zobaczymy wink Pozdrawiam
      • phantomka Re: dziecko-model... co wy na to? 23.07.07, 22:00
        Pamietaj tylko, ze profesjonalnym agencjom nie placi sie zadnych pieniedzy, za
        robienie zdjec, wstawianie do bazy, umawianie na castngi, etc. To bardzo
        istotne, bo wiekszosc agencji zyczy sobie 200/500 zl po czym wstawi dziecko do
        bazy i na tym konczy sie ich praca.
      • kajlana Asiulek 14.08.07, 22:34
        I jak poszło? Jesteście już po ?
        pozdrawiam
        • baby1979 Re: Asiulek 24.12.07, 01:16
          Masz ślicznego synka!!!!!!
          A nie podobają mi się wypowiedzi co nie których dziewczyn to chyba zazdrość że
          masz chęć i czas chodzić na castingi.Pracowałam w reklamie i dziecko musi mieć
          coś w sobie a Twój mały jest śliczny i to coś też ma.Nie bierz do siebie co nie
          których tu wypowiedzi.
          Pozdrawiam i życzę wesołych świąt.Jak masz jakieś pytania to napisz na maila.
    • eilian Re: dziecko-model... co wy na to? 29.12.07, 20:44
      Ale po co?! Dla pieniędzy? Zarabianie na dziecku (i jego kosztem) wydaje mi się
      niesmaczne i niemoralne. Żeby pochwalić się swoim dzieckiem? Takiego
      ekshibicjonizmu też nie rozumiem.
      Według mnie bez sensu, ale każdy robi jak uważa.
    • loola_kr Re: dziecko-model... co wy na to? 30.12.07, 23:57
      Ja też się zastanawiałam (oczywiście mam prześliczne dzieciwink) ale mam obsesję
      pedofili i nie chcę pokazywać moich dzieci publicznie...
      Powodzenia!!!
      • konwalka Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 00:44
        Nie, nie wszytskie dzieci sa ładne. Nie dyskutujmy z faktami.
        Raz u lekarza miałam nieprzyjemność zobaczenia niemowlęcia
        porażająco brzydkiego. Mlodociana mama była także brzydka - bardzo
        brzydka. I tu nie było mowy o żadnym uogólnianiu, o subiektywnym
        odczuciu- po prostu brzydota tej pary rzucała sie w oczy.
        Ale nie wyobrażam sobie, żebym mogła to komukolwiek powiedziec w
        twarz.
        Na forum zrobiło się chyba niemiło... pewnym emamom...

        Cóż...
        Przypopmniał mi się stary dowcip o noworodku, ktorego zachwycona
        mama nie potrafiła zrozumieć jednego: dlaczego ludzie pochylający
        się nad wózkiem milczą, po czym rzucają z uśmiechem - najważniejsze,
        że zdrowe
        • l.e.a Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 08:55
          Synek asiolek-y mnie nie zachwycił. Mam syna. Kiedy miał 2 latka
          został zaproszony na sesję, wyłapała go w mieście Pani fotograf z
          agencji, byliśmy jakieś 30min. i nigdy więcej nie poszliśmy. Bartek
          strasznie się męczył, raziły go światła, było gorąco. Nie - to nie
          jest miejsce dla dzieci, no chyba,że maluch się doskonale bawi,przed
          obiektywem czy kamerą. Pozatym agencje mają tysiące zdjęć dzieci.
          Syn asiolek-y jest ładny ale przeciętnej urody, jakoś nie wierzę, że
          się załapie. Natomiast córka Zona-mi jest poprostu CUDOWNA ! tak jak
          córeczka malabju smile
          • croyance Re: dziecko-model... co wy na to? 03.01.08, 13:54
            Tyle zachodu i zmarnowanego czasu, zeby dzieciak na billboardzie
            reklamowal papier toaletowy, dachowki czy marchewke z groszkiem. Bez
            sensu IMHO.
            • croyance Re: dziecko-model... co wy na to? 03.01.08, 13:59
              Raz w zyciu sama wzielam udzial w sesji zdjeciowej ciuchow Reserved.
              Rany boskie, trwalo to caly dzien, pomiedzy zdjeciami siedzialysmy w
              makijazach jak strachy na wroble, ile zmarnowanego czasu! Nigdy
              wiecej sie w to nie bawilam.
        • busy_bee Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 14:03
          konwalka napisała:

          > Nie, nie wszytskie dzieci sa ładne. Nie dyskutujmy z faktami.

          To fakt, jak urodzila sie nasza coreczka to po prostu pialam z
          zachwytu jaka ona jest sliczna, natomiast pierwsze slowa na widok
          synka to byly: Jaki on brzydal !!! (teraz juz na szczescie
          wyladnialsmile

          Przy coreczce tez sie zastanawialam nad modelowaniem, ale jak tylko
          poczytalam na czym to polega od razu odpuscilam i sesje zdjeciowe
          robilismy tylko dla siebie w domowym zaciszu - szkoda bylo dziecka
          niepotrzebnie stresowac.

          I jeszcze jedna uwaga - nie zawsze 'pieknosc' idzie w parze z
          fotogenicznoscia. Pamietam jak kiedys opiekowalam sie 3 dziewczynek
          (siostry). Najmlodsza wydawala mi sie najbardziej szkaradnym
          stworkiem jakiego do tej pory obejrzalam. Natomiast gdy pokazaly mi
          swoje zdjecia z wakacji to po prostu oczu oderwac nie moglam. Na
          zdjeciach widac bylo cos, co normalnie bylo jakby niewidoczne - nie
          mowie, ze byla przepiekna, ale po prostu kamera ukazywala ja duzo
          korzystniej niz w realu.

          Tak ze nie kazdy sliczny bobasek musi tak samo slicznie wygladac na
          filmie i vice versa.
    • sylwiap76 Re: dziecko-model... co wy na to? 31.12.07, 21:13
      Moja też jest śliczna,ale bałabym się robić sesje zdjęciową ponieważ
      nigdy nie wiadomo co się może dziać ze zdjęciami.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,560511,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,560507,2,2.html
      • zona_mi Re: dziecko-model... co wy na to? 01.01.08, 01:30
        > bałabym się robić sesje zdjęciową ponieważ nigdy nie wiadomo co
        się może dziać ze zdjęciami.

        Pewnie, po takiej sesji to nie wiadomo co może się dziać.
        To nie to samo co bezpieczna fotogaleria w internecie wink
        • sylwiap76 Re: dziecko-model... co wy na to? 01.01.08, 08:41
          Masz rację tylko wydaje mi się,że duża różnica jest między sesją
          zdjęciową a dwoma zdjęciami dla zwykłego pochwalenia się małym
          człowieczkiem,( więcej zdjęć nie posiadam na F.F.bo nie widzę takiej
          potrzeby)
    • lineczkaa Re: dziecko-model... co wy na to? 01.01.08, 17:25
      Ja mój mąż i nasz córka braliśmy udział w pewnej kampanii społecznej. Pomysł
      akcji szlachetny, zdjęcie wyszło moim zdaniem fantastycznie, ale cały proces
      tworzenia m.a.s.a.k.r.a. Moja córka miała wtedy trochę ponad rok, więc maleńka.
      Umówione było tak, że wchodzimy, robią nam makijaż (tylko mi i mężowi, bo takich
      małych dzieci nie trzeba malować- szczęściarzewink) wchodzimy do studia, gdzie
      wszystko czeka, robią zdjęcia i dziękujemy bardzo, won do domu. A tu dupa. Nic
      nie było przygotowane, na wszystko czekaliśmy i nikt nie wiedział kiedy co
      będzie. W konsekwencji nie wiedziałam kiedy dziecie nakarmić, czy może położyć
      ją spać trochę wcześniej, czy może przeciągnąć porę drzemki. Ciągle były próby i
      zmiany koncepcji. No i "okazało" się, że roczny dzieciaczek, nie wystawia
      bezzębnych dziąseł do obiektywu i nie uśmiecha się swoim scenicznym uśmiechem.
      Tylko, że jest zagubione, zmęczone, marudne i niewspółpracujące. Jak tylko
      widziała, że kładziemy się na materac to zaczynała płakać, uśmiech wracał jak z
      niego wstawaliśmy. Nie była to wina ani fotografa, ani agencji, która ten
      projekt wykonywała. Zawalił pani, która była opiekunem sesji. A to coś musiała
      zawieść, a to po kogoś pojechać, a to odwiedziła ją rodzina podczas zdjęć, a to
      sukienka dziecka wydawała jej się pognieciona i pojechała do domu po żelazko.
      Oczywiście kłamałabym, gdybym powiedziała, że nie jestem z tej sesji i kampanii
      dumna i zadowolona, ale moja córka okupiła to strasznie.
      Nie zdecydowałabym się na kolejny raz.
      • magme Re: dziecko-model... co wy na to? 02.01.08, 16:21
        Nam też często mówiono że synek jest jak z reklamy gerbera i w reklamie mógłby
        grać hehe
        Nawet kiedyś sie pokusiłam i wysłałam jego zdjęcia do stylistki Dziecka
        zajmującej się organizowanie modeli i była zachwycona od razu chciała sie
        umawiać na sesję - tylko że - raz - nie jestem z Wawy i musielibyśmy dojechać, a
        dwa w podanym terminie wypadł nam wyjazd do mojej Mamy której nie widziałam rok
        więc to dla mnie było zdecydowanie ważniejsze.
        W sesji wzięły udział dzieci koleżanki - tez śliczne - i ona mi powiedziała że w
        życiu sie nie zdecyduje drugi raz - małe zmęczone, marudne, sto pięćdziesiąt
        powtórzeń ujęć, bez przerwy jakieś zmiany w stroju, nie wiadomo kiedy kłaść
        spać, kiedy karmić, masakra a wynagrodzeniem była płyta ze zdjęciami i to
        dopiero po prawie pół roku od sesji!!! Dziewczynie zależało więc się ulatała za
        tą płytą, bo ciągle ją zwodzono, że ktoś czy coś..
        Także ja dałam spokój.
        Nie potrzebuję sobie potwierdzać w ten sposób "piękności" małego tongue_outPP
        a jemu tylko zaoszczędziłam stresu kompletnie w tym wieku nie potrzebnego.
        Ale rób jak uważasz, może z Wami będzie inaczej.
        A i jedno tylko powiem - w agencjach bardzo często mówią że dziecko ma bardzo
        duże szanse itd.. a potem okazuje się że ma ale pod warunkiem że zrobisz mu
        portfolio za np 600 zł i dopiero wtedy "ktoś go na pewno zauważy " także
        ostrożnie...
        Mój synek :
        img1.smyki.pl/o/9604/m/11756878
        img1.smyki.pl/o/9604/m/11761867
        img1.smyki.pl/o/9604/m/11885548
        img1.smyki.pl/o/9604/m/11885059
        • magme Re: dziecko-model... co wy na to? 02.01.08, 16:22
          Niestety widzę że zdjęcia nie weszły ale kto chce może zajrzec na blog -
          zapraszam smile
    • saszanasza Re: dziecko-model... co wy na to? 02.01.08, 18:42
      Ja uważam, że o gustach się nie dyskutuje, zwłaszcza, jeśli
      towarzyszy temu sfera emocjonalna. Nawet najładniejsze dziecko może
      być nieodpowiednie do pozowania, ponieważ np. jest blondynem a nie
      brunetem, jest za chude, zbyt grube itp. nie nadaje się do tego
      rodzaju sesji. Poza tym każdy człowiek, w tym osoba "rekrutująca"
      takie dzieci ma inny gust, czego efektem jest umieszczanie w
      czasopismach zdjęć dzieci, które nie wszystkim się podobają i tak
      naprawdę wcale nie są "urodziwe".

      Dlatego dyskusje, że są dzieci ładniejsze, czy brzydsze od syna
      autorki wątku wcale nie mają wpływu na potencjalny "angaż" jej
      dziecka. Jest to czysto subiektywna ocena i gdyby osoby te miały
      realny wpływ na "zatrudnienie" takiego dziecka, jako modela,
      okazałoby się jednak, że jest to możliwe.

      Jeśli matka chce "wypromować" swoją pociechę, zawsze może spróbować
      to zrobić.
      Chociaż nie jestem zwolenniczką angażowania swojego czasu, a nie daj
      Boże pieniędzy, w "promocję" tych cech dziecka, które są
      wyjątkowo "nietrwałe" a poza tym niewiele dają radości samemu
      dziecku, nie potępiam takich zachowań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka