Dodaj do ulubionych

drugie dziecko

28.07.07, 11:37
Witajcie, chciałam się wygadać, bo nie wiem, czy dobrze robie, jestem jeszcze
na studiach, mamy 1 dziecko 6 miesięczne i mój mąż bardzo by chciał mieć
drugie. Ja początkowo nie chciałam, ale teraz ... coraz częściej też myślę o
tym, że bylibyśmy prawdziwą rodziną smile Chciałąbym mieć teraz córeczkę,
Zosię smile Nadal nie wiem, czy dobrze robię, ale będziemy niedługo się starać o
dzidzię smile
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: drugie dziecko 28.07.07, 11:40
      agan16 napisała:
      coraz częściej też myślę o
      > tym, że bylibyśmy prawdziwą rodziną smile Chciałąbym mieć teraz córeczkę,
      > Zosię smile Nadal nie wiem, czy dobrze robię, ale będziemy niedługo się starać o
      > dzidzię smile

      A jak "dzidzia"okaże sie chopcem to co?smile
      • twojasasiadka Re: drugie dziecko 28.07.07, 11:43
        Ty też na prawdę tego chcesz, czy zwyczajnie ulegasz presji i namowom męża?
        ps.jesteś w stanie ukończyć te studia mając malucha w domu,a drugiego w brzuchu?
      • lila1974 Re: drugie dziecko 28.07.07, 11:44
        Pomyśl najpierw o realiach:
        - samodzielność
        - mieszkanie
        - bezpieczeństwo finansowe
        - dojrzałość partnerów i ich wzajemne relacje.

        Jesli jesteś pewna, że możecie zapewnic Waszym dzieciom i sobie odpowiednie
        warunki do zycia to masz moje błogosławieństwo smile

        Przede wszystkim zadbaj o komfort psychiczny Was obojga, bo życząc Ci jak
        najlepiej nie chcialabym niedługo czytać Twoich postów, w których będziesz
        przeklinała teściów, z którymi przyszło Ci mieszkać, los, który nie obsypuje
        Was deszczem podstawowych dóbr materialnych, czy męża, który się nie spisuje.
        • benignusia Re: drugie dziecko 28.07.07, 13:44
          i odwiedz forum dzieci rok po roku forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
          f=28883


          i rodzeństwo 2 lata różnicy,ja bede miała różnice miedzy planowanymi
          dzieciaczkami 20 m-cy forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26619


          tam możesz przeczytać jak w praktyce kobiety sobie radzą itd.
          • beniusia79 Re: drugie dziecko 28.07.07, 14:00
            jesli nie jestes przekonana to daj sobie spokoj. skoncz najpierw studia a potem
            pomyslcie o drugim. macie jeszcze cale zycie przed soba. z malym dzieckiem nie
            jest latwo, a co dopiero miec jeszcze drugie w brzuchu. pierwszy rok z
            dzieckiem jest najtrudniejszy. trzeba nauczyc sie "obslugiwac" to malenstwo i
            odnalezc sie na nowo z partnerem. poza tym nie wierze, ze juz calkowicie
            doszlas do siebie po porodzie... szwagierka mojego meza zaszla w ciaze gdy jej
            synek mial pol roku. choc po prodzie drugiego synka miala pomoc, to ciagle
            chodzila niewyspana i zmeczona. dzieciom poswiecila sie na 100%. nie udalo jej
            sie wtedy zaczac studiow (jak planowala) ani zdac prawka. chlopcy maja teraz 6
            i 7 lat i ich rodzice zaczynaja powoli zyc swoim zyciem. nie zaluja jednak, ze
            miedzy chlopakami jest taka mala roznica wieku, ale zawsze powtarzaja, ze przez
            pierwsze 2 lata bylo bardzo trudno.
            my sami przestalismy sie zabezpieczac gdy nasza corcia skonczyla pol roku.
            karmilam wtedy bardzo czesto, czulam, ze raczej sie nie uda. corka ma teraz 12
            i pol miesiaca, nie karmie jej juz od 2 tygodni a po ciazy dalej ani sladu,
            choc 3 miesiace temu wzielismy sie ostro do pracy. mala nie wymaga juz tyle
            opieki, umie sama sie bawic i zajac soba. teraz jestm gotowa juz na kolejne
            dziecko smile
            • echtom Re: drugie dziecko 28.07.07, 16:51
              E, bez przesady z tym dochodzeniem do siebie po porodzie przez półtora roku. Po
              normalnym porodzie bez powikłań przeżywa się kryzys gdzieś w 3-4 miesiącu, a
              potem wraca do pełnej formy między 6 a 12 miesiącem. Ja byłam gotowa na drugie
              dziecko, gdy pierwsze miało 8 miesięcy - "starania" trwały zaledwie 3
              tygodniesmile. Myślę, że oprócz warunków mieszkaniowo-materialnych najważniejszym
              czynnikiem przy podejmowaniu decyzji o drugim dziecku jest zdrowie i
              temperament pierwszego. Moja córa chowała się zdrowo, przesypiała całe noce od
              5 miesiąca życia, była pogodna i mało płakała, więc nie widziałam żadnych
              przeciwskazań do powtórki z rozrywki. Koleżanki, których dzieci ryczały po
              nocach do 2 lat, nie odważyły się na drugie.
              • echtom Sorry, okularków brak 28.07.07, 16:55
                Teraz doczytałam, że dziecko autorki wątku ma 6 miesięcy, a mi się zwidziało,
                że 1 rok i 6 miesięcy. W tej sytuacji mogą poczekać parę miesięcy, ewentualnie
                do końca studiów (który rok?)
              • beniusia79 Re: drugie dziecko 28.07.07, 17:59
                chodzilo mi o fizyczne dojscie do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka