Dodaj do ulubionych

kontrowersyjne nazwy produktów

16.08.07, 10:00
1. żarówki osram

dopiszcie następne
Obserwuj wątek
    • mama-nesika szminka (np) - PUPA 16.08.07, 10:04
      n/t
    • ja.xantia Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 11:15
      Mam w domu wiaderko firmy Curver. smile
      • renia1807 Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 16:11
        ja.xantia napisała:

        > Mam w domu wiaderko firmy Curver. smile

        u mnie to samo pisze na chlebakusmile
    • elag3 Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 12:39
      Była kiedyś taka zagadka: co to jest? - wisi i grozi.
      • hratli Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 18:45
        kiedys w lomzy w barze widziala potrawe: "cziken z kurczaka" jednak
        nie odwazylam sie zamowic smile
    • luxure Brzydkie a dobre 16.08.07, 13:41
      specjały niejakiej firmy Delic-Polsmile))
    • w_ania Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 14:48
      miałam szminkę firmy PUPA
    • iwoniaw Mitsubishi Pajero 16.08.07, 17:29
      Ponoć w którymś z krajów Am. Południowej musieli dać temu modelowi inną nazwę
      handlową big_grinDD
      • rita75 Re: Mitsubishi Pajero 16.08.07, 17:33
        jak to bylo? Mitsubishi samogwałt? wink dobrze pamietam?
        • iwoniaw :-D 16.08.07, 17:50
          No mniej więcej wink - i jak to sprzedać w kraju, gdzie kult macho kwitnie? wink
    • aguskin Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 17:38
      zwis męski- niby krawat
    • gosika78 Garnuszek na klocuszek :D 16.08.07, 17:59
      Zawsze byłam przekonana że to nocnik smile
      • mijaczek Pajero to Montero w USA 16.08.07, 19:12
        en.wikipedia.org/wiki/Mitsubishi_Pajero
    • hm1976 Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 19:26
      U mnie w mięsnym były <spacerówki>,a co to takiego? To są nóżki
      wieprzowe.
      Pozdrawiam
      Hondzia i Michałek ur.28.01.2005
      • dlania Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 19:59
        Miałam kiedyś radiomagnetofon polski o wdzięcznej nazwie "Condor". Nie wiedzieć
        czemu wzbudzał rubaszny chichot u moich kilkunastoletnich rówiesników
    • rita75 Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 20:19
      ekonomiamarketing.investzoom.pl/pomylki_marketingu.html
      fragment:
      "Największe faux pas popełniła chyba firma Mitsubishi w Hiszpanii ze
      swym modelem Pajero. Nazwa wywołała wielkie zakłopotanie, bo w
      miejscowym slangu "pajero" znaczy "osoba masturbująca się", po
      prostu "onanista". Mieszkańcy Ameryki Łacińskiej mieli wiele powodów
      do śmiechu, gdy swego czasu dumne General Motors wprowadziło na
      tamtejszy rynek samochód Chevy Nova. GM o wiele tygodni za późno
      dowiedział się, że nowa po hiszpańsku znaczy "nie jedzie", a
      dokładniej "nie da rady". Podobnie nietrafioną nazwę wybrał Ford dla
      swego modelu Pinto, sprzedając go w Brazylii, okazało się, że w
      brazyliskiej slangowej odmianie portugalskiego "pinto" oznacza tyle,
      co "mały penis". Problemy z tłumaczeniem nazw samochodów są częste,
      nie ustrzegła się ich również Toyota, której nowe model Toyota Fiera
      wzbudził wielkie kontrowersje i śmiech w Porto Rico, gdzie "fiera"
      znaczy po prostu: "wredna, stara baba". Toyocie nie poszczęściło się
      również we Francji, gdzie Toyota MR2 nie powinna być wprowadzana pod
      tą właśnie nazwą, ponieważ czyta się to "toyota est merde",
      czyli "toyota to g...no". "

      wink))
    • rita75 "ciepłe lody " w odniesieniu do murzynków;)) nt 16.08.07, 20:23
    • alfama_1 Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 20:43
      Wieelkie mielące zawartość betoniarki z napisem "Bosta" bawiły
      znajomych Brazylijczyków - bosta to po portugalsku gó..no.
    • big__mama Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 22:27
      Sklep o nazwie PIK wywołał rubaszny śmiech Duńczyków bo u nich
      oznacza to męskie przyrodzenie w wersji niecenzuralnej.
      • avanitta Re: kontrowersyjne nazwy produktów 16.08.07, 22:33
        Były kiedyś batoniki o nazwie "Fart", które eksportowali do Anglii.
        A po angielsku "fart" to delikatnie mówiąc "puszczać bąki".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka