sowa_hu_hu
20.09.07, 15:37
nie widuje sie z dzieckiem ,zaprzestał płacenia na utrzymanie dziecka (a
wczesniej płacił niereguralnie i jakimiś śmiesznymi sumami podczas gdy sam
robił sobie nietanie prezenty)
i w dodatku jest podejrzenie ,że coś jest nie tak z jego psychiką...
wniesienie takiej sprawy rozpętałoby burze i kosztowałoby z pewnością wiele
nerwów i łez.
Ale co jeśli taki tatuś przypomni sobie o dziecku za jakiś czas i będzie
chciał np. decydować o jego losie w równym stopniu jak matka na której
spoczywa wychowanie i utrzymanie dziecka...
?