czy w waszych rodzinach są/byli ludzie długowieczni?
mieli/mają oni jakąś receptę na długie życie?
w sąsiedztwie zmarł pan, który przeżył 93 lata
był to człowiek drobnej, wręcz filigranowej postury, z niezwykłym poczuciem humoru
nigdy podobno nie jadł mięsa, ale zajadał się rybami
a kieliszeczka wódki, do końca podobno nie odmówił
w mojej rodzinie, tylko kobiety przekraczały 80 lat, mężczyźni umierali przed
80-tką
nie mam zatem tak sędziwych przodków jak wyżej wspomniany pan
może wy się pochwalicie