Dodaj do ulubionych

Nie wiecie może kobiety...

03.10.07, 20:21
... Gdzie mógł się podziać kube niekapek o pojemności ok. 200
mililitrów, barwy niebieskiej z zielonym ustnikiem? Czy możliwe
jest, żeby w niewielkim mieszkaniu zdematerializował się był? W
koszu na smieci już szukałam, nie ma (były za to czyste słoiki i
przykrywki), w sedesie znalazłam jedynie stary telefon komórkowy
(serio), obszukane wszystkie kąty w mieszkaniu. Nie ma. Wsiakł. A
dzieciak nie umie usnąć bez kubka z wodą. Na razie zabieram jednemu
i daję drugiemu, a potem robię zamianę, ale przecież muszę znaleźć
ten drugi!! Doświadczone matki!!! Gdzie szukałybyście gdybyście same
musiały znaleźć?
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:27
      wątek nie na zakupy, nie na mamę cud, nie na prawo i pieniądze... to
      chyba w dobrym miejscu napisałam, nie? wink
      • redmiss Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:32
        oj... duuuużo tego wink
        w pufce (takie otwierane mamy i tam skarpetki wink), w koszu z
        zabawkami, w szafce z ręcznikami (najniżej), za telewizorem, w
        koszyczku rowerowym... to chyba wszystkie miejsca, gdzie znajdowałam.
    • corkaswejmamy Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:31
      Jest u mnie, siedzi i się smieje.
      • mathiola Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:37
        a ty dzisiaj tylko drinki czy coś jeszcze do tego?? big_grin
        • corkaswejmamy Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:40
          tylko, tylko, ale tak na mnie działają drinki mężusia. A co, głupoty gadam?
    • haja197222 Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:32
      Pralka i piekarnik, albo schowałaś z jakimiś ciuchami do szafysmile)
      • mathiola Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:38
        czekaj, czekaj, szafa jak szafa, ale idę sprawdzić kosz na brudy!
    • jodi20l Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:32
      podczas łikendu majowego nam zaginął smoczek, znalazł się w zeszłym
      tygodniu, bogu dzięki córa o nim zapomniałasmile
    • demarta Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:38
      u mnie mógłby jeszcze być pod szafką z rtv, pod kanapą, pod
      fotelami, w jednej z trzech szuflad kuchennych na gary, pod
      łóżeczkiem.... a dalej na korytarzu, najpewniej w tym wózkowym
      pojemniku na zakupy...
      • mathiola Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:43
        ee, to wszystko przestrząsnełam.
    • hexella Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:44
      a może to nie dzieciaki tylko Ty sama gdzieś wcisnęłaś?
      Mój typ to lodówka, do której zdarzało mi się wkładać różniste
      rzeczy i fazie totalnego zamyśleniasmile
    • mama_kotula Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:45
      Mathiola, ja nadal szukam niekapka Aventu, który nam zginął w czerwcu, na 100% w
      domu, a nie gdzie indziej.
      Normalnie jakby się zdematerializował, tak jak piszesz.
      • bartmam Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:48
        cholera może to chwyt producenta- kubki po jakimś czasie znikają i
        trza kupić nowysmile
    • escribir Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:55
      między łózkiem/kanapą/wersalką/sofą/itp.itd. a ścianą
    • koralik12 Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 20:56
      Ja bym szukała za łóżkami, w mikrofali, w zabawkach.
    • haja197222 Re: Nie wiecie może kobiety... 03.10.07, 21:26
      Znalazłaś???
      • olushia Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:00
        Mój wyrzucał do śmieci( po każdym użyciu) chował do kosza na
        brudy,do kosza z zabawkami, do pufy, do takiego schowka w dużym
        samochodzie, a raz gdy szukałam 3 miesiące to sie znalazł w kartonie
        po maszynce do golenia męża( w międzyczasie nauczył sie pić ze
        zwykłego kubka)
        • kluchami Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:15
          Kup nowy, na 100% znajdzie się stary. Ja tak mam ze wszystkim,
          niektórych rzeczy nie mogę miesiącami znaleźć, jak córcia gdzieś
          wsadzi, a jak tylko kupię nowe od razu sie znajduje. Miałam tak ze
          szczotką do modelowania, 4 miesiące jej szukałam, wreszcie kupiłam
          nową i tego dnia nagle na środku pokoju stara szczotka sobie leży,
          gdzie moje dziecko ją zachomikowało i skąd wyjęło nie mam pojęciawink
    • krwawakornelia Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:35
      w samochodzie?
      w okolicack lozka i pudel z zabawkami
      w koszu na brudy.
      Tam gdzie zazwyczaj jest?
    • wieczna-gosia Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:37
      mi sie zdematerializowaly dwie ksiazki nauczyciela- byly i znikly- w dodatku sa
      wlasnoscia mojej firmy a nie moje i bardzo sie mnie to nie podoba.
    • czajkax2 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:45
      Nie wiem czy pomoge, bo u nas rzeczy bardzo czesto znikają.
      Najgorsze ze bez śladusad Mieszkanie niby nie duże, a niesamowicie
      wsysające różne rzeczy.

      Szukam zawsze pod kanapą, pod fotelem, pod łózkiem, łóżeczkiem, w
      ppudłach z zabawkami, w szufladach, szafie.......


      No generalnie wszedzie szukam. A często i tak nie znajduje.
    • agao_72 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:46
      u mnie się skarby różne w tajemniczy sposób materializują w szparze
      pomiędzy szafką i lodówką. owa szpara ma 10 cm szerokości i tam
      różne różnosci wypływają. jak chcesz to po powrocie z pracy
      sprawdzę, czy go tam nie ma.

      ostatnio pojawiły się tam:
      a) moja karta VISA
      b) parówka nadgryziona
      c) 3 zatyczki do butelek
      d) kapeć rozmiar 24
    • kitty4 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 08:51
      OOOOO, to ja skorzystam z podpowiedzi gdzie szukać, bo
      zdematerializowała się nam ze 2-3 dni temu czapka, ulubiona ,
      mlodego.
    • yazmine Znalazłaś kubek mathiola?? :-) 04.10.07, 09:16
      Nie trzymaj nas w niepewnosci.....
      Ja wiele rzeczy znajdowałam w lodówce, pralce, na balkonie, w koszu na śmieci, w
      szafkach, pod łóżkiem.... Najlepszy był pomysł mojego Młodego ze schowaniem
      mojej bransoletki do kieszeni na kasety w wieży stereo.
      A ponieważ u nas raczej nie było kaset, tylko CD, to znalazłam zgubę po
      bardzoooo długim czasie i to przez przypadek smile))
      Pozdrawiam
    • m.fiorella Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 09:31
      ja wczoraj widzialam taki kubek niekapek jak wracałam z pracy, na
      chodniku lezał...w Szczecinie

      wasz kubek musiał być źle traktowany skoro uciekł tak daleko
      • pati986 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 09:45
        ja też mam. Może Ci potrzeba??? A sprawdzałaś w butach? Na serio,
        dosyć często znajduję tam różne świetne rzeczy-kawałki czekolady,
        rodzynki, sztućce...
    • anita334 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 09:41
      Wiem co czujesz.Zakupiłam za całe 40 zeta dwa smoczki dla dzieci z
      ząbkami.Już drugiego dnia szlag trafił w jeden z nich.Nie ma
      NIGDZIE.To już nawet nie o kase chodzi, tylko o fakt.Jak to qrna
      możliwe...?Jak się znajdzie twój niekapek, daj znać sprawdzę u
      siebie.
    • weronikarb Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 10:07
      ja czesto znajdowalam w zamrażarniku. Mam lodowke osobno chlodziarka
      (góra) i na dole zamrazarnik i w ktorejs z szuflad duzo rzeczy
      byylo smile
      • maka.78 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 12:21
        ja znalazłam butlę na mleko w szfce w łazience pod umywalka, stała
        sobie samotnie za roznymi płynami i szamponami
    • joanna_poz Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 12:55
      nasz niekapek kiedyś na kilka dni zniknął w paszczy hipopotama -
      jeżdźidełka Fisher Price.
      Kiedyś został tez zamkniety w szafce z ciuchami.
      • mamaemmy Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 13:10
        mnie wiecznie coś się gubi,więc często korzystam z pomocy zacnego św.Antoniego
        od rzeczy zagubionych i powtarzam jak mantre magiczną modlitwę tongue_out
        99& rzeczy się znajduje

        pod łózkiem
        w łózku(poscielonym)
        w kołdrze,w poszewce
        w koszu "na brudy"
        w lodówce-ostatnio znalazłam tam CIF tongue_out
        w koszu z zabawkami,ale to za łatwe smile
        w szafce z butami
        gdziekolwiek-przykryte kurtka lub kocem.
        • dlania Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 16:14
          E tam, ja bym nie szukała. Jak sie Pożyczalskim znudzi to sami oddadzą
    • moninia2000 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 16:30
      A tak niektore przedmioty, niby martwa rzecz, ale tak majasmile
      U nas czesto cos sie gubi, czasem znajduje po miesiacach..
      Najczesciej:
      -POD KANAPAMI
      -W zabawkach malej
      -pod jakimkolwiek kocem czy ciuchami
      -w misce psa
      -na poslaniu psa
      -na balkoniku w wiadrze z woda
      -na ulicy pod balkonikiem
      -za szafkami
      -...na swoim mscutongue_out
    • net79 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 16:43
      U mnie są takie ze dwasmile))
      A serio, większość rzeczy znajduję w pufie, koszach na zabawki, za
      łóżkiem/kaloryferem, w szafkach z ciuchami, albo nie znajduję ich
      wcale, a największą zagadką jest saperka która została gdzieś
      utknięta w wakacje, ale nie przez dzieci, tylko zdolnego tatusiasmile
      • pomaranczowka Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 16:51
        Mój mały pół roku temu w domu zgubił butelke do picia i wyobraż sobie że do tej
        pory nie znalazłam jej....
    • selka25 Re: Nie wiecie może kobiety... 04.10.07, 16:58
      Ja dużo rzeczy znajduję w pralce albo w koszu na brudy, ostatnio
      nawet buty smile
      Pozdrawiam
      • mathiola Znalazł się!! 04.10.07, 18:11
        A leżał sobie obok łóżka starszaka, w miejscu, które przetrząsnęłam
        ze cztery razy. Nie wiem, może wcześniej go nie było, jak szukałam,
        pewnie dopiero wracał ze Szczecina smile I jak poszłam pościelić
        młodemu łóżko to już tam był smile
        • haja197222 Re: Znalazł się!! 04.10.07, 18:16
          Łooooooj, to dobrze, bo ja się już poważnie martwiłamsmile)
          • net79 Re: Znalazł się!! 04.10.07, 19:26
            Te łajzy zawsze wracają, a potem leżą sobie jak gdyby nigdy nic big_grinDD
            • dlania Re: Znalazł się!! 04.10.07, 20:54
              Mówie Wam, Pozyczalscy stwierdzili że na wanne z prysznicem za mały i uczciwie
              oddali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka