dlania 06.10.07, 20:21 ...czy cos ogladacie w TV? Bo nie wiem czy siedziec przy kompie jak ten łoś, czy walnąć sie do wyra. Cosik cieniutko z frekwencją w ten sobotni wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
corkaswejmamy Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:22 Dokładnie, jakoś nudnawo dzisiaj. Też chyba zaraz wypad robię. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:26 Tak sie teraz zastanawiam, czy kurna o aby nie przekleństwo. Ale chyba nie... Poza tym Czajka ma chyba ciekawsze zajęcia w sobotni wieczór niż czytanie moich wypocin... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:29 no, kurna to zapewne wulgaryzm raczej. Tak więc dawajmy,m dawajmy, niech się wątek rozkręci zanim go wywalą. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:29 Nudno-fakt. Trzeba o wszach cos zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:37 majmajka napisała: > Nudno-fakt. Trzeba o wszach cos zaczac Ja moge o rzyganiu. Ale mi zawsze wywalaja (własnie sobie przypomniałam, że miałam do Czajki pisać w tej sprawie), więc nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:46 E...O rzyganiu to nie to samo, no chyba, ze tylko o rzyganiu tych z blokow. Ale fuj...Na sam dzwiek tego slowa robi mi sie jakos nie za przyjemnie...tak, ze masz racje-trzeba dac spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:31 Nudno tu tak bo cała wiara u mnie na imprezie siedzi)) Chodźta do mnie na house...)) Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:35 A co masz? Ja wybredna jestem. Mężulo pysznym koktajlowym, drinkiem mnie uraczył to i zadowolić mnie dziś trudno czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamakota1 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:42 Ja preferuje vermutch Ale u mnie dziś dla każdego coś miłego Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Demarta, 06.10.07, 21:08 po forumowych slumsach )) włóż kaloszki i chodź ze mną ) Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:45 Co Ty chcesz z "jak oni spiewaja" konkurować ? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 20:48 fergie1975 napisała: > Co Ty chcesz z "jak oni spiewaja" konkurować ? No żesz... Dzięki za uświadomienie... Ide Obcasy poczytać, przynajmniej raz w ten sam dzien, kiedy kupiłam. I sprawdze, o której sie "to to" kończy... Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:18 pracuję do 24 bleh, zerkam i czytam co napisałyście Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:27 ja posiedzę chociaż mój chciał ze mną filma obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
oxaliss Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:30 ja buszuję po stronkach kulinarnych, szukam przepisu na wyśmienitą sałatkę na razie nic nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:37 zrób taka jak ja wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
oxaliss Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:42 a jaką zrobiłaś? zaznaczam, że to ma być sałatka dla gości Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:53 moi są zachwyceni: sałata lodowa, tuńczyk, czarne oliwki, ser pleśniowy ja jeszcze dałam kozi, marynowana cebulka,olej ryżowy..... A do tego sos czosnkowy własnej roboty plus roladki wieprzowe Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:46 Ja mogę poforumować, ale jak wszystkie fajne laski se pójdą... to mi chyba tylko Agatka zostanie ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: morgern 06.10.07, 21:57 Nie powiem Te, które są dla fajne o tym wiedzą, pytać nie muszą ) Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:54 oooo, morgen, ty będziesz wiedziała! napisz mi, ty nasz forumowy detektywie, co to wszystko o wszystkich wie i do 5 lat wstecz )) ile jest agatek? jest agatka7712 (pod wpływem niezapomnianych wrażeń płynących z jej wypowiedzi nie zapomniałam ani pół cyferki z jej nicka!) i była jeszcze jedna agatka... chyba... co to mieszkanie u mamy i drugi raz w ciąży a ten jej ćpał, ale został pomocnikiem kucharza jakiegoś.... nevermind. pytanie główne brzmi, czy agatki są/były dwie różne? czy ta druga osoba nie była agatką? acha! uprzedzam twoje inwektywy w moją stronę. nie mogę tego w wyszukiwarce nijak znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 06.10.07, 22:00 oj na mnie dzisiaj nie liczcie. już dwie godziny temu miałam polec w sypialni. fakt, przeciągam notorycznie o pięć minutek, i kolejne pięć minutek, ale długo tak nie pociągnę..... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:01 Żaden ze mnie detektyw Nie chcę nic mówić, ale to ja kiedyś żyłam w błogiej nieświadomości jako jedyna na emamie i myślałam, że mama_kotula jest mężatką ))) Mnie się wydaje, że to ta sama Agatka, ale łechtaczki sobie nie dam uciąć Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:05 > żyłam w błogiej nieświadomości jako jedyna na emamie i myślałam, że > mama_kotula jest mężatką ))) a to nie dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:06 może i dobrze, ale niezgodnie z rzeczywistością ) Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:08 a kto to wie, jaka jest rzeczywistość? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:08 ja! szara! (zgadłam? ) Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:20 no tak bywa szara, tak jak eminencja, reneta i pleśń, a nawert szaranagajama. Ale w tym konkretnym przypadku może być różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:28 no i szara strefa 5 fazy REM, w którą się pogrążam chcac nie chcac... kobiołki, żegnam was ozięble z domieszką ironii. i nie śnijcie mi się znowu, bo się oduczę spać w ogóle!!!! ) dobrołnoc. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:08 to jak to było że wszyscy wiedzieli tylko jedna osoba nie? i jak prawda wyplyneła na jaw? proszę, ja musze pracowac, nie moge teraz przetrzepac wyszukiwarki, pliiizd Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: :((((((( nt 06.10.07, 22:20 Fergie, po prostu nie wiedziałam, bo słabo kojarzę niki i nie zabawiam się w detektywa forumowego, jak niektórzy podejrzewają ;-P Tylko raz to zrobiłam, ale może zostawmy tę osobę w odmętach trollowej sadzawki niech tam siedzi cicho i nie wyłazi. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:48 A w ogóle to jest coś w tv ?? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:51 Dziwczyny, czy Wy tez ogladałyście Jak oni spiewają? Pliz, powiedzcie, że nieeee!!! Tera to ja chyba ide na Hotel Babilon Odpowiedz Link Zgłoś
oxaliss Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 21:54 nieeee ogląąąąądammmm sama śpiewam pod nosem Odpowiedz Link Zgłoś
deyani Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:13 To opowiem wam dwa dowcipy, zeby nie bylo nudno. Nie pamietam skad je znam, mam nadzieje, ze nie dam ciala i nie stad Wnuczka pyta babcie: -babciu, widzialas gdzies moje tabletki? Byly oznaczone LSD. -pier.olic tabletki, widzialas smoka w kuchni? - Co jest najważniejsze w czołgu? - Najważniejsze w czołgu to nie pierdzieć. Sory, jak nie śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 22:16 Kawały fajne, szczególnie ten ze smokiem Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Bedzieta, kurna, forumować... 06.10.07, 23:16 Oba dobre, krótkie i dobre!))) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia nie ogladamy TV 06.10.07, 22:13 od godziny usypiamy baka. Nie klnij bo cie wywala, czajka nie spi. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 22:20 Fajne kawały, zwłaszcza ten ze smokiem Dziewczyny, ale kropkować wulgaryzmów też nie można ?? Akurat w tym kawale to słowo nadawało pewien smaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 22:26 hexella napisała: > wulgaryzmy się same kropkują. Taaa ?? No patrz pani, nie wiedziałam ! O rany, z tego wniosek że na forum nie użyłam jeszcze, alem z siebie dumna ! Ten facet, który dzisiaj wymusił na mnie pierwszeństwo na pewno by nie uwierzył Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 22:32 denea napisała: Ten facet, który dzisiaj wymusił na mnie pierwszeństwo na pewno by > nie uwierzył taaa... jest jakaś magia w czterech kółkach, co zwierze w człowieku wyzwala Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 22:22 Proszę pani, a dlania zgapiła ode mnie to zdanie o kawałach i smoku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 23:19 morgen_stern napisała: > Proszę pani, a dlania zgapiła ode mnie to zdanie o kawałach i > smoku!!! > To nie ja tylko Denea! Literki Ci świruja przed oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: nie ogladamy TV 06.10.07, 23:25 O, faktycznie. Alem nie czytała Twojego postu, jak bum cyk, cyk ! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: cienko? ;] 06.10.07, 22:35 no niech ktoś cos napisze, bo ja nie wiem uciekac juz czy nie .... ? Odpowiedz Link Zgłoś
denea Jeszcze coś śmiesznego może być ? 06.10.07, 22:45 To znaczy mam nadzieję, że to zabawne, mnie się spodobało jak dostałam na maila: WARSZTATY - Jak być prawdziwym mężczyzną TYLKO DLA MĘŻCZYZN - WSTĘP WOLNY Uwaga: Ze względu na trudny i zaawansowany charakter, każde ze spotkań musi być ograniczone do maksimum ośmiu uczestników. Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia: DZIEŃ PIERWSZY 1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU - Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją. 2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH? - Dyskusja. 3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ - Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów. 4. NACZYNIA I SZTUĆCE; CZY LEWITUJĄ SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU? - Debata panelowa z udziałem ekspertów. 5. PILOT DO TELEWIZORA - Utrata pilota - linia pomocy i grupy wsparcia. 6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY - Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania. 7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA - Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego. DZIEŃ DRUGI 1. PUSTE KARTONY I BUTELKI; LODÓWKA CZY KOSZ? - Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne. 2. ZDROWIE; PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA - Prezentacja PowerPoint. 3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ - Wspomnienia tych, którzy przeżyli. 4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI? - Gra na symulatorze. 5. DOROSŁE ŻYCIE; PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ PARTNERKĄ - Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról. 6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM W ZAKUPACH - Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe. 7. TECHNIKI PRZEŻYCIA; JAK ŻYĆ BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE - Dostępni indywidualni psychoterapeuci. W pewnej firmie teoretycznie pracowali od, 8:00 do 16:00 ale w rzeczywistości nikt nie przychodził przed 8:30 i nie wyłaził przed 17:00,system działał do czasu zmiany kierownictwa. Jedna z pierwszych decyzji nowego szefa była "poprawa dyscypliny pracy" sprowadzała się ona do tego, ze obiecano płacić nadgodziny za prace, po 16, ale za to każde spóźnienie powyżej 10 min. miało być odnotowywane w specjalnym zeszycie z wyrysowanymi długopisem rubrykami: Data, kto, wielkość spóźnienia, powód spóźnienia i "działania podjęte w celu jego minimalizacji". Ludziom pomysł się nie podobał, ale propozycja zmiany godzin pracy na 8:30 - 16:30 nie przeszła wiec zaczęli się dostosowywać. Najbardziej z tego powodu cierpiał jeden facet; 3 lata do emerytury nieprzeciętny mózgowiec, pełno patentów i wniosków racjonalizatorskich w ogóle kupa zalet z wyjątkiem punktualności. No i oczywiście jako pierwszy spóźnił się o ponad 0,5 godziny i musiał się wpisać do zeszyciku. Jego wpis wyglądał tak: data, nazwisko, "powód spóźnienia: Wstałem jak zwykle o 6:30, umyłem się i na chwile poszedłem do sypialni. Popatrzyłem na żonę i dostałem erekcji; w moim wieku takiej okazji już nie można marnować." W rubryce "działania podjęte w celu minimalizacji spóźnienia napisał: "zrezygnowałem ze śniadania". Podobno był to pierwszy i ostatni wpis w zeszyciku... Żona leży na łożu śmierci, jest naprawdę cieniutko Mąż przychodzi i pyta: - Kochanie, co mogę jeszcze dla Ciebie uczynić przed Twoim odejściem? - Chciałabym abyś mnie ten ostatni raz jeszcze przeleciał - mówi żona ostatkiem sił - Ależ kochana, przecież Ty tego nie wytrzymasz! - Nie martw się jakoś sobie poradzimy. Kochali się a potem poszli spać. Rano mąż zatroskany, czy żona jeszcze żyje idzie do jej pokoju, żony nie ma... Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała w skowronkach, ani śladu choroby! - No... ale jak to się stało? - Kochany, seks z Tobą mnie uzdrowił, czuję się wspaniale! Mąż poszedł do siebie do pokoju i gorzko zapłakał Żona podchodzi i yta: - No co Ty kochanie, smucisz się, że wyzdrowiałam? Na to mąż łkając: - Nie, to nie to. Pomyślałem sobie ilu ludzi mogłem uratować: babcia, ciocia, wujek Heniek............... Odpowiedz Link Zgłoś
ta-sama Re: Jeszcze coś śmiesznego może być ? 06.10.07, 22:52 a o tym słyszałyście? Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw, który ewidentnie łączy oko z tyłkiem. Dowodem na to był przeprowadzony eksperyment: Pacjenta najpierw ukłuto igłą w tyłek,i natychmiast w oku pojawiła się łza. Następnie tą samą igłę wbili mu w oko, natychmiast się z....ł. Odpowiedz Link Zgłoś