agnieszkaw19
11.10.07, 22:15
Moje małżeństwo jest bardzo udane, mamy synka i na prawdę się
kochamy jednak....czasem przytłaczają mnie problemy dnia codziennego
i kłótnie o pierdoły z mężem. Mam przyjaciela, z którym znamy się
kupe lat i czasem sobie myślę co by było gdyby...wiem że ten
przyjaciel mialby ochote na mnie, a ja czasem na niego...Jednak
niestety, a może stety należe do osób uczciwych i szczerych i wiem o
tym, że gdybym zdradziła męża to miałabym okropne wyrzuty sumienia i
napewno bym mu o tym musiała powiedzieć, a to by oznaczało konie
cnaszego przecież udanego małżeństwa! Myślę, że może moje myśli
wynikają też z tego, że mąż jest moim pierwszym kochankiem...Co o
tym sądzicie, czy któraś z was tak ma lub miała? Dzieki za
odpowiedzi i pozdrawiam!