reteczu 17.11.07, 15:25 w miniony czwartek 17-latka powiła synka,w związku z czym uczyniła babcią swoją mamę lat 34. Wyobrażacie siebie,Koleżanki trzydziestki w takiej roli? Ja póki co jestem mamą,do bycia babcią jeszcze mi daaaaleko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bsl Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 15:34 moja ciotka zostala babcią w wieku 35 lat , moja kuzynka rok starsza ode mnie ma córkę lat 22 Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 15:35 Corka wdala sie w mame na to wychodzi Bo skoro ma 34 lata, to swoja corke urodzila rowniez majac 17 lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 15:58 jaka matka taka corka w tym tempie babcia w wieku 51 lat zostanie prababcia matka w wieku 34 lat babcia (zgodnie z tradycja) a syn w wieku 17 lat szczesliwym tatusiem cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 16:04 Przynajmniej powiekszaja przyrost naturalny Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 23:00 Jest jeden plus, za kilkanaście lat będą się mogły wybrać razem do dyskoteki. Ale będzie zabawa )))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: tatą tak samo szybko jak jego mama naturlanie 18.11.07, 09:57 ... i babcia. Moze to jakas rodzinna tradycja? A jak ten synek bedzie szedl z ta swoja mama, to beda domniemania, ze jakas baba jego czy co, i bedzie fajny scenariusz na felenowele, mowie wam. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: U mnie na prowincji 17.11.07, 16:48 fajnie, chcialabym już mieć wnuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc nieletnia matka 17.11.07, 19:32 Moja najblizsza kolezanka: - urodzila syna kiedy miala 16 lat. Teraz ma lat 34, syn 18. - rodzice w zwiazku z tym wywalili ja z domu i mieszkala jakis czas pod przyslowiowym mostem - przygarnal ja inny kolega z klasy - jest z nim od 17 lat - z tymze czlowiekiem ma drugie dziecko (teraz corka ma 12 lat) - jej maz ma doktorat, ona wlasnie doktorat konczy - wybudowali sobie niesamowity dom - maja oboje doskonale prace i kupe forsy - do wszystkiego doszli sami, rodzice z obu stron ich "wykleli" - tworza na prawde fajna rodzine, dzieci sa wyjatkowe - ludzie zdecydowanie na poziomie Wniosek? Nie musi byc to patologia... Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: nieletnia matka 17.11.07, 19:38 wodocznie wpadka na ambitna trafila, co sie chwali mocno, gorzej ze wpadki zazwyczaj padaja na tych co to za duzo w zyciu ambicji i tak nie mieli Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: nieletnia matka 17.11.07, 19:42 tak te z dobrych domów jak zajdą, to nikt o tym nie wie, bo za łape na skrobanke matka zaciągnie zeby wstydu nie było Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: nieletnia matka 17.11.07, 21:59 Co do wieku rozpoczecia seksu - ja sama, tzw. ambitna, zaczelam kiedy mialam 16 lat - jak i wiele moich kolezanek. Co do wpadek - moja kolezanka pani doktor ginekolog-poloznik wlasnie jest w 3 ciazy. Tylko pierwsza byla planowana. Moja tesciowa ma 3 synow, za kazdym razem wpadla jak najbardziej bedac na jakims srodku anty (spirala, kondom, pigula - w tej kolejnosci). Po 3 synu wysterylizowala meza. (Dodam ze tesciowa Brytyjka, wiec miala dostep do powyzszych.) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
patssi ja uczyniłam swoją mamusię babcią gdy.... 17.11.07, 22:16 miała 43 lata i patrzcie niemądra cieszyła się jak "głupi do sera",pękała z zachwytu....razem ze mną rodziła pani w którą miałam ćwiczenia na uczelni...właśnie budula poszła na urlop..zmęczona i zfrustrowana...w wieku mojej mamy ta pani owa powiesić mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: ja uczyniłam swoją mamusię babcią gdy.... 18.11.07, 09:51 Eeee,43 lata to nie 34,bez przegięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: nieletnia matka 19.11.07, 14:38 > Po 3 synu wysterylizowala meza. a jak to zrobila? ciekawam strasznie! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: nieletnia matka 17.11.07, 23:39 deela napisała: > gorzej ze wpadki zazwyczaj padaja na tych co to za duzo w zyciu > ambicji i tak nie mieli E tam, duza generalizacja. Znam wiele osob, ktore wpadły i którym dziecko w niczym nie przeszkodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: U mnie na prowincji 18.11.07, 09:45 Mnie kiedyś koleżanka opowiadała następującą historię ze swojego otoczenia: byli sobie ludzie co mieli dwie córki. Starszą wydawali za mąż jakoś w karnawale, nie pamiętam czy była w ciąży ani ile miała lat. Natomiast okazało się, że chętnie "wydaliby" również młodszą (sprzedaję jak kupiłam, więc proszę się nie czepiać) i zorganizowali wspólne wesele dla obu, ale się nie dało. Młodsza wprawdzie miała termin porodu na wiosnę, ale 16 lat kończyła dopiero latem... Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: U mnie na prowincji 19.11.07, 12:32 Spoko, przyrodni brat mojego dziadka zostal niedawno prapradziadkiem. Dla wyjasnienia: jego prawnuczka urodzila coreczke Biorac po uwage, ze facet ma siedemdziesiat pare lat, bardzo mozliwe, ze doczeka sie prapraprawnuczki Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: U mnie na prowincji 19.11.07, 12:39 Ja znam taki przypadek. Córka urodziła co prawda w wieku lat chyba 20, więc w miarę jeszcze, ale za to ona przyszła na świat, kiedy jej mama miała chyba 14 czy 15. Prababcia zaś ma 54 Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 niedaleko spada jablko od jabloni 19.11.07, 12:41 > w miniony czwartek 17-latka powiła synka,w związku z czym uczyniła > babcią swoją mamę lat 34. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Nie lepiej tak niż na stare lata? 19.11.07, 12:51 Cóż za sensacja, moja osobista prababka za mąż wyszła w wieku lat 16 i jako 17-letnia matka miała się nieźle. > Wyobrażacie siebie,Koleżanki trzydziestki w takiej roli? Nie, głównie dlatego, że moje najstarsze dziecię ledwo co osiągnęło wiek przedszkolny Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: Nie lepiej tak niż na stare lata? 19.11.07, 13:50 Nie wyobrażam sobie, zwłaszcza że mój synus ma 16 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: U mnie na prowincji 19.11.07, 14:47 moja koleżanka ze szkoły miała matkę starszą o 17 lat i babkę starszą o 33 niestety, złamała rodzinną tradycję, ma 37 lat i zero potomstwa moja własna osobista siostra jak będzie w moim wieku, to będzie wyprawiała swojej córce osiemnastkę, dla równowagi ma również czteromiesięczne niemowlę aktualnie Odpowiedz Link Zgłoś