Dodaj do ulubionych

Załatwiłam się na cacy :(

18.11.07, 10:00
Dzisiaj rano pojechałam na ostry dyżur,bo niemiłosiernie dusiłam się
w nocy.Ostre zapalenie oskrzeli,antybiotyk,lek wziewny,leki na
rozszerzenie oskrzeli i wykrztuśne.Panieneczka półroczna w odstwkę
od piersi na czas leczenia;zamiast niej czeka mnie bliskie
zapoznanie z laktatorem i wylewanie pokarmu.Ciekawe,czy Mała zechce
wrócić do piersi?I ciekawe,jak zareaguje na czasowe pożegnanie z
piersią?Cieszę się,że umie pić z butelki;gdy jestem w pracy,pije z
niej mój ściągnięty pokarm.Fajne informacje na początek
niedzieli,nie?
Obserwuj wątek
    • drugijasmina24 Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 10:08
      Wspolczuje i tobie i dzidziusiowi.Nie poddawaj sie!!Duuuuzo zdrowka zycze!!!!!
      • hellious Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 10:10
        Paskudnie sie zalatwilas... Wspolczuje i szybkiego powrotu do zdrowia.
        • dlania Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 10:48
          Głupio;-( Łykaj leki i wracaj szybko do zdrowia.
          • ibulka Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 12:14
            ło Jezusie, współczuję! gdzieś ty się tak dorobiła?!

            duuużo zdrówka. szczerze życzę wink
            • reteczu Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 15:35
              ibulka napisała:

              > ło Jezusie, współczuję! gdzieś ty się tak dorobiła?!
              >
              > duuużo zdrówka. szczerze życzę wink
              >
              Dzięki za życzenia.Mnie się c h y b a porządny kop należy,bo wydaje
              mi się,że mój obecny stan jest następstwem niewyleczonej do końca
              wirusówki,chociaż głowy nie dam,bo córka mi niedawno tak samo
              rzęziła,być może od niej zaraziłam się świństwem i na oskrzela
              weszło?
              • annakate Re: pijany góral 18.11.07, 15:46
                Ja nabrałam rozumu po tym, jak leczyłam infekcje wirusową metoda "aspiryna i do
                pracy" i skończyło się zapaleniem mięśnia sercowego, 4 miesiącami zwolnienia
                (nie naciąganego ani trochę, ja nie byłam w stanie nic zrobić, w takiej byłam
                formie).
                Od tego czasu jestem wyznawczynią zasady propagowanej przez mojego doktora "z
                wirusem to jak z pijanym góralem - nie ma żartów i trzeba do łóżka"
                Zdrówka życzę
                • reteczu Re: pijany góral 18.11.07, 15:53
                  Dobre z tym pijanym góralem smile

                  Podobnie leczyłam swoją wirusówkę...chodziłam do pracy.W łóżku i tak
                  nie leżałabym ze względu na 5-miesięczną Lalkę,ale przynajmniej
                  byłabym w domu...
                  Postanowiłam-idę jutro po zwolnienie.Chrzanię powikłania.
    • fergie1975 Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 16:04
      a czy na pewno przy tych antybiotykach i lekach trzeba przerywac karmienie?
      tutaj spis leków:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=408&Itemid=119
      lub zapytaj na KP:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=54914016&a=55156967
      można też zadzwonić do eksperta.
      pozdr.
      • reteczu Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 16:11
        Dzięki za te linki.
        Na KP zadałam pytanie.
        Lekarz mi powiedział,że nie można karmić.Idę jutro do swojej lekarki
        rodzinnej (m.in.po zwolnienie).Ciekawe,co ona powie.Do niej mam
        zaufanie.
      • reteczu Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 16:16
        www.infekcje.com.pl/linkowanie.php?gdzie=anty43
        O,tu znalazłam potwierdzenie dla słów lekarza;przepisał mi klacid
        500,bo z moimi oskrzelami jest naprawdę niefajnie.
        • fergie1975 antybiotyki 18.11.07, 17:42
          dokladnie wypytaj lekarke i popros aby coś ci znalazła, po pierwsze jest wiele
          lekarstw dla matek karmiących, po II na ulotkach czesto jest napisane że nie
          można, a niekiedy można.
          Może lekarce będzie się chciało i coś dobierze równie dobrego
          np można jakąś amoksycylina Duomox, Amoksiklav, Augmentin, dopytaj o te bo warto
          smile. są mocne na górne drogi oddechowe itp
    • deela Re: Załatwiłam się na cacy :( 18.11.07, 16:34
      wspolczuje
      ale jak mloda umie pic z butli a potem ciagnie cyca to raczej nie powinno byc
      problemow z powrotem do cycka
      3 mam za to kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka