Dodaj do ulubionych

Być jak Ally McBeal ;)

27.02.08, 17:11
Czasem mam ochotę zrobić coś szalonego, a czasem to robię wink
Ostatnio byłam w Warszawie z przyjaciółka na zakupach w Arkadii, gdy
nagle usłyszałam z głośniczków tę piosenkę:

www.youtube.com/watch?v=_OlzYveML1o&feature=related
Miałam ochotę zacząć głośno śpiewać i wymachując bluzką w ręce
tańczyć i poobserwować inne kobiety smile))

dołączyłybyście ?

kiedyś tak zrobię smile))))))))))))
Obserwuj wątek
    • hexella Re: Być jak Ally McBeal ;) 27.02.08, 17:17
      Lea, na mnie nie liczsmileOstatnią rzeczą na jaką miałabym ochotę, to
      skupić na sobie wzrok setki zdziwionych ludzismile
    • beata985 Re: Być jak Ally McBeal ;) 27.02.08, 17:19
      nie odważę siesmile)
      szkoda tylko, ze w Warszawie, jakby w moich stronach t o z chęcioą
      wybrałabym sie poobserwować-Ciebie i reakcje innychsmile))
      • l.e.a Beata 985 27.02.08, 17:20
        Daleko mam do Warszawy, tak wyszło poprostu smile nie wiadomo co
        niebawem zrobię ;P
    • semida Re: Być jak Ally McBeal ;) 27.02.08, 17:47
      Nie dalej jak tydzień temu byłam w centrum zainteresowania WSZYSTKICHsmileOtóż poszłam z siostrą i koleżanką do pubu.Zamówiłyśmy piwko i kolację.Ma środku stołu stała świeczka,więc ją sobie zapaliłyśmy.Przyszła kolacja,a wraz z nią serwetku.No i my,głupie pałki,przez nieuwagę postawiłyśmy te serwetki koło świeczki.Pięknie się zapaliły zwracając uwagę wszystkich zgromadzonych na naszą trójkę(dodam że to była sobita więc ludzi masa).Ja-bardzo mądra głowa-chciałam zgasić te serwetki,więc zaczęłam na nie dmuchać,więc oczywiście zaczęły płonąć jeszcze ładniej.Na szczęście koleżanka załapała,zrzuciła serwetki na podłogę i zdeptała je,czym ugasiła pożar.Wszyscy na nas.No,ale grunt to śmiać się z samych siebie.Żeby tego było mało,jakieś 5 minut po całej akcji koleżanka tak niefortunnie złapała pokal z piwem,że wypadł jej z ręki i się roztrzaskał na stoliku.Znowu wszyscy na nas.Przy próbie ogarnięcia bałaganu moja siostra łokciem potrąciła swoje piwo,które w całości się rozlało.(na szczęście już szkło nie poszło).Podejrzewam że wszyscy obecni w pubie tamtego dnia długo będą nas pamiętać.No i hmm-nie byłyśmy wtedy wcięte-dopiero zaczynałyśmy pić pierwsze piwosmile
    • semida Re: Być jak Ally McBeal ;) 27.02.08, 21:40
      Hmm,to w sumie chyba niz nadzwyczajnego-nie na miarę Ally McBealsmile
      • malgosia.w Re: Być jak Ally McBeal ;) 28.02.08, 15:18
        Miałam kiedyś podobną akcję z serwetkami, w dodatku na pierwszej
        randce. Jak już serwetki się dopalały podszedł ktoś z obsługi
        (myśleliśmy, że z pomocą) i powiedział, że musimy zapłacić za
        serwetki wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka