Dodaj do ulubionych

Zły humor...

26.03.08, 09:22
Tak się dziś jakoś zdołowałam i zadałam sobie pytanie- jaki jest sens
posiadania dziecka??? Same obowiązki, zero wolności tak naprawdę, nerwy
niebanalne... Masakra jednym słowem... No i przecież za jakie 15 lat usłyszę
sp... z mojego pokoju, a za 30 lat zostanę olana i sama będę święta spędzać, a
teraz?? Teraz muszę poświęcać swój cenny czas i młodość na wychowywanie
dzieciaka...

PS Tylko nie piszcie, że tak nie musi być, bo to zależy jak dziecko
wychowam... Ludzie się zmieniają i wychowywanie nie ma często na to wpływu!!!!
Obserwuj wątek
    • aguskin Re: Zły humor... 26.03.08, 09:26
      ok nie piszemy, musi tak być jak napisałaś,
      a na pocieszenie, że wszystkie tak będziemy miały :smile)
    • iwles Re: Zły humor... 26.03.08, 09:30


      Uważasz, że aż tak bardzo nie udałaś się swoim rodzicom ?
      wink
      • kalokabb Re: Zły humor... 26.03.08, 09:44
        No ja to się w sumie może udałam, ale zanim dorosłam to jak każda nastolatka
        rozrabiałam...
        • miacasa Re: Zły humor... 26.03.08, 09:50
          nie ulęże sowa sokoła...
          a za 30 lat to może sobie popatrzysz jak twoje dziecię się męczy z potomkiem, to
          sobie odbijesz
    • kali_pso Re: Zły humor... 26.03.08, 10:02
      kalokabb napisała:

      > Tak się dziś jakoś zdołowałam i zadałam sobie pytanie- jaki jest
      sens
      > posiadania dziecka???


      Nie wiem...wrzeszczy to, domaga się czegoś bez przerwy, i żadnego
      pożytku( przynajmniej do pewnego wiekuwinkP


      Same obowiązki, zero wolności tak naprawdę, nerwy
      > niebanalne... Masakra jednym słowem... No i przecież za jakie 15
      lat usłyszę
      > sp... z mojego pokoju, a za 30 lat zostanę olana i sama będę
      święta spędzać, a
      > teraz??


      Ejże....nie demonizuj, znam kobietę, która pacyfikuje swoją
      nastoletnią córkę w następujący sposób- nie wywołuje kłótni, ale w
      żartach, rzuca np. "Wiem, gdzie trzymasz pamiętnik, uważaj....."-
      takie teksty rozbrajają sytuację natychmiastowo i chociaż małolata
      pyskata jest i najeżona, to w takim momencie powietrze z niej
      uchodzi i cos na kształt krzywego usmiechu pojawia się na jej
      twarzywinkPPPP

      Zawsze możesz również postraszyć odcięciem od pieniędzy, kompa,
      komórki, zapowiedzią opowieści o historii z serii "Jak Kuba miał 3
      lata, to"...jest tyle możliwości na okiełznanie smarkaczawinkPPPPPPPPPP


      Teraz muszę poświęcać swój cenny czas i młodość na wychowywanie
      > dzieciaka...
      • iwles Re: Zły humor... 26.03.08, 11:31

        > "Wiem, gdzie trzymasz pamiętnik, uważaj....."-


        bardziej na czasie jest tekst:
        "znam hasło do twojego blogasa, uważaj..."

        ;P
    • intuicja77 Re: Zły humor... 26.03.08, 10:24
      smutne to co piszesz , ale czasem tez sie nad tym zastanawiam......
    • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 10:40
      Trzeba było sie nad tym zastanowić wcześniej.
      • sebaga Re: Zły humor... 26.03.08, 11:01
        durna wypowiedz. Nad czym miala się wczesniej zastanawiac? Bez posiadania
        dziecka ciezko byłoby poczuc to co ona czuje teraz, nie uwazasz?
        • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 12:44
          Nie uważam, skoro wie co będzie za 15 i 30 lat to powinna być równie
          przewidująca co będzie na początku macierzyństwa.
          • kalokabb Re: Zły humor... 26.03.08, 12:49
            Zawsze znajdzie się ta co musi być niemiła... To mi kogoś przypomina...
            • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 12:55
              Nie jestem niemiła, nikogo nie obrażam i nie dogryzam ale nie rozumiem
              wypowiedzi tego typu, sama mam dwoje małych dzieci, nie jest mi łatwo ale nie
              narzekam bo wiedziałam na co sie decyduje.
              • kalokabb Re: Zły humor... 26.03.08, 14:25
                No to łaskawie się nie odzywaj jak ktoś chce sobie ponarzekać...
          • purpurowa_komnata Re: Zły humor... 26.03.08, 13:16
            Ankiol- po co szydzisz? Humor sobie chcesz poprawić?
            • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 13:53
              Mam chyba prawo do wyrażenia negatywnej opinii?
              Gdyby mama autorki wątku przeprowadzałaby podobne rozważania i jeśli zrobiłaby
              to przed jej poczęciem to prawdopodobnie szanownej autorki by na świecie nie
              było, taki jest sens posiadania dzieci (moim skromnym zdaniem). Nota bene rozważ
              uważam ze możemy sie zastanawiać nad sensem posiadania np. zmywarki ale nie dziecka.
              • purpurowa_komnata Re: Zły humor... 26.03.08, 14:03
                Skoro wiedziałaś jak to będzie decydując się na dziecko to świetnie.
                Tylko Twoje "rady" kiedy dziecko już jest- nie przydają się. O to mi
                chodziło. Poza tym żeby zakończyć nie zawsze osoby decydują się na
                potomstwo- a potomstwo się jednak rodzi. To wcale nie znaczy,że będą
                złymi rodzicami- przeważnie potrzebują więcej czasu aby się
                przystosować do sytuacji.To, że ktoś ma dziecko zaplanowane co do
                dnia niemalże nie znaczy,ze bardziej swoje dziecko kocha i postępuje
                odpowiedzialnie. I jeszcze ostatnia rzecz- każdy w życiu ma chwilę
                zwątpienia.
                • sebaga Re: Zły humor... 26.03.08, 14:22
                  Zwatpienia, no co Ty? Matka idealna nie ma takich chwil, matka idealna nigdy tez
                  nie przyzna sie do błedu, bo.. w jej mniemaniu ich nie popelnia. Spytaj ankiol.
                  A stwierdzenie "wiedzialam przed narodzinami dziecka co to znaczy miec dziecko"
                  jest bzdurne!! Mozna miec pewne wyobrazenia, które się mniej lub bardziej
                  pokryją z rzeczywistością (możliwe, ze autoka wątku jest w drugiej grupie). Ale
                  NIGDY nie przewidzi się swoich uczuc i całej gamy nastrojów z posiadaniem
                  dziecka związanych.
                  • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 14:52
                    Sebaga w którym miejscu napisałam ze wiedziałam jak to bedzie i że potrafiłam
                    przewidzieć? Nic takiego nie pisałam. Napisałam że mam dwoje dzieci, że nie jest
                    mi łatwo ale nie narzekam w związku z tym.

                    PS A idealną matką nie jestem
                • ankiol Re: Zły humor... 26.03.08, 14:29
                  Zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości poza jedna kwestią, a mianowicie nigdzie
                  nie napisałam ze uważam że rodzice dzieci zaplanowanych są lepsi od rodziców
                  dzieci "niespodzianek". Jedno z mojej dwójki nie było planowane.

                  Każdy ma chwile słabości, zgadza sie, ja również je miewam, ale nie zastanawiam
                  sie wtedy po jasną cholerę były mi te dzieciaki bo jest to tylko "chwila
                  słabości" a nie "pół życia słabości".

                  Jednak nadal podpisuje sie pod tym co napisałam wcześniej.
                  Pozdrawiam
    • triss_merigold6 No risk no fun n/t 26.03.08, 10:50
    • kalokabb Dzięki, poprawiłyście mi humor :P 26.03.08, 11:34
    • beata7305 Re: Zły humor... 26.03.08, 12:01
      Moja mama urodziła mnie przeszło 30 lat temu. Nigdy nie usłyszała, że ma sp... z mojego pokoju i świąt nie spedza sama. Chyba faktycznie jesteś zdołowana. Za niedługo przyjdzie wiosna i zaświeci słońce.
    • marghe_72 Re: Zły humor... 26.03.08, 12:55
      kalokabb napisała:


      Tylko nie piszcie, że tak nie musi być, bo to zależy jak dziecko
      wychowam... Ludzie się zmieniają i wychowywanie nie ma często na to
      wpływu!!!!

      Skoro tak podchodzisz do sprawy to faktycznie nie warto się "męczyć"

      Strasznie smutne to co piszesz.
      Rozumiem zmęczenie, rozumiem monotonię.. ale..
    • bazylea1 Re: Zły humor... 26.03.08, 12:59
      kalokabb napisała:

      > Tak się dziś jakoś zdołowałam i zadałam sobie pytanie- jaki jest
      sens
      > posiadania dziecka???

      telefon odbierze jak mi sie nie chce wstac z kanapy
      • marghe_72 Re: Zły humor... 26.03.08, 13:01
        bazylea1 napisała:

        > kalokabb napisała:
        >
        > > Tak się dziś jakoś zdołowałam i zadałam sobie pytanie- jaki jest
        > sens
        > > posiadania dziecka???
        >
        > telefon odbierze jak mi sie nie chce wstac z kanapy


        jak dobrze wytresujesz to kawę zrobi
        śniadanie do łóżka przyniesie
        • guderianka Re: Zły humor... 26.03.08, 14:28
          Skoro tak myślisz i mówisz (piszesz )mówiąc zły humor, to co będzie
          jak będziesz miała BARDZO ZŁY HUMOR? Dzieci uśpisz?
          • kalokabb Re: Zły humor... 26.03.08, 14:35
            nie... oddam teściowej na wychowanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka