10.04.08, 21:34
pogadajmy...

www.dziennik.pl/kobieta/babskiesprawy/article148431/Komu_przeszkadza_gruba_Miss_.html
Obserwuj wątek
    • mma_ramotswe i tu: 10.04.08, 21:36

      images.google.pl/imgres?
      imgurl=img.dailymail.co.uk/i/pix/2008/04_01/ChloeBikiniHELLO_4
      68x840.jpg&imgrefurl=www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/s
      howbiz/showbiznews.html%3Fin_article_id%3D552792%26in_page_id%3D1773%
      26ico%3DHomepage%26icl%3DTabModule%26icc%3Dpicbox%26ct%
      3D5&h=840&w=468&sz=98&hl=pl&start=28&um=1&tbnid=fkz_pABLzw5PvM:&tbnh=
      145&tbnw=81&prev=/images%3Fq%3Dchloe%2Bmarshall%26start%3D20%26ndsp%
      3D20%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN
      • mma_ramotswe Re: i tu: 10.04.08, 21:37
        oj, nie wiem, czy zobaczyciesad
      • deela yyy moze tak? 10.04.08, 21:39
        tiny.pl/46g3
        • mma_ramotswe Re: yyy moze tak? 10.04.08, 21:40
          no to samo znalazłam.


          nie podoba mi sie taka miss
        • gacusia1 Re: yyy moze tak? 10.04.08, 22:17
          Jak na MISS to pasztet...jak na Miss Grubasek to-ma szanse...
    • deela Re: Miss XL:) 10.04.08, 21:36
      "Dietetycy modlą się, by Chloe nie wygrała wyborów i apelują do niej, by nie
      wychwala swoich krągłości. Walka z plagą otyłości i tak jest już bardzo trudna."
      rozumiem ze jak wygra panna w rozmiarze 32/34 dietetycy poplacza sie ze szcescia
      oj ludzie ludzie
      a dziewczyna bardzo ladna
      • mma_ramotswe Re: Miss XL:) 10.04.08, 21:38
        No więc właśnie.
        Przyznam, że mnie się ona nie podoba, ale rzecz gustu. Nie podoba mi
        sie też wiele innych.
        Natomiast czy gdyby wygrałą, nei byłoby to promowaniem otyłości -
        która jednak jest chorobą? (no tak, a pokazy mody są promowaniem
        anoreksji).

      • iwoniaw Re: Miss XL:) 10.04.08, 21:45
        Dziewczyna rzeczywiście ładna, a dietetycy "apelujący do niej, by nie wychwalała
        swych krągłości" (znaczy powinna samobiczowanie jakieś praktykować i kompleksy
        hodować, to byłoby zdrowsze?) powinni pomyśleć o jakimś zastrzyku glukozy
        pozwalającym utrzymać przy życiu resztki substancji szarej (jeśli oczywiście
        jeszcze jest co ratować...)
        • mma_ramotswe Re: Miss XL:) 10.04.08, 21:48
          Ale dlaczego zaraz samobiczowanie i kompleksy? Nikt jej nie odmaiwa
          wartości jako człowieka. Ale nie promujmy choroby!
          • iwoniaw Zaraz zaraz 10.04.08, 21:56
            - jakiej choroby? Ona nie jest chora, tylko "otyłość zwiększa ryzyko różnych
            chorób" - podobnie jak zbytnia szczupłość, a jakoś nikt kandydatek w rozmiarze
            34 nie oskarża o promowanie choroby (a może wszak taka waga wynikać z tasiemca,
            że o raku nie wspomnę)

            I jak to "nikt jej nie odmawia wartości jako człowieka"? A jakbyś nazwała apel,
            byś nie była zadowolona z siebie, bo w gruncie rzeczy to nie masz podstaw?
            • mma_ramotswe Re: Zaraz zaraz 10.04.08, 22:00
              iwoniaw napisała:

              > - jakiej choroby? Ona nie jest chora, tylko "otyłość zwiększa
              ryzyko różnych
              > chorób" -
              Nie tylko. Jest chorobą samą w sobie. Np
              www.fizjoterapia.com/student/otylosc.htm
              podobnie jak zbytnia szczupłość,

              tak, oczywiście


              a jakoś nikt kandydatek w rozmiarze
              > 34 nie oskarża o promowanie choroby (a może wszak taka waga
              wynikać z tasiemca,
              > że o raku nie wspomnę)
              Ja oskarżam. Nawet w tym wątku.
              Choć zauważyłam, że w wyborach Miss raczej nie ma nadmiernie
              szczupłych. To raczej domena modelek



              >
              > I jak to "nikt jej nie odmawia wartości jako człowieka"? A jakbyś
              nazwała apel,
              > byś nie była zadowolona z siebie, bo w gruncie rzeczy to nie masz
              podstaw?
              Nieprawda. Ma podstawy i to zapewne liczne - jednak w innych
              dziedzinach.
              Np. nie widzę powodu , dla którego palacz miałby być dumny z tego,
              że naraża się na raka płuc. Niech pali - jego wybór. Ale promocja
              palenia?
              >
    • mma_ramotswe tu widać: 10.04.08, 21:39
      img.dailymail.co.uk/i/pix/2008/04_01/ChloeBikiniHELLO_468x840.jpg

      • semida Re: tu widać: 10.04.08, 21:49
        No jest gruba.Nogi ma i but twoja mać(czy jak to tam).Ładna,ale jednak za gruba.10 kg mniej i byłoby oksmile
        • mma_ramotswe Re: tu widać: 10.04.08, 21:51
          Na jakimś innym zdjęciu widziałam, że ma bardzo ciekawe oczy.
          Ale za gruba. Zgadzam się
      • iwoniaw No widać 10.04.08, 21:53
        że nie jest chuda ani "wyszopowana", ale w gruncie rzeczy proporcjonalna,
        normalna dziewczyna. Talię ma widoczniejszą niż niejedna anorektyczka. Może
        wygra, może nie, ale apel (!!!), aby dziewczyna nie akceptowała swego wyglądu
        (!!!) jest dla mnie kuriozalny.
        Otyłość z całą pewnością nie jest zdrowa, ale aberracje umysłowe zdają mi się
        groźniejsze (to o cytowanych "dietetykach")
        • mma_ramotswe Re: No widać 10.04.08, 21:55
          normalna? Dlaczego znaczna nadwaga ma być czymś normalnym?
          • iwoniaw Re: No widać 10.04.08, 21:59
            > normalna? Dlaczego znaczna nadwaga ma być czymś normalnym?

            Bo statystyki dotyczące wagi kobiet w UK są jakie są i jeśli już o normie mowa,
            to dziewczynie ze zdjęcia zdecydowanie do niej bliżej niż modelce 175 cm ważącej
            45 kg.
            • mma_ramotswe Re: No widać 10.04.08, 22:01
              Acha. Czyli fakt, że coraz więcej jest wtórnych analfabetów, ma
              doprowadzić do tego, że czytanie stanie się niepotrzebnym luksusem
              • iwoniaw Re: No widać 10.04.08, 22:25
                > Acha. Czyli fakt, że coraz więcej jest wtórnych analfabetów, ma
                > doprowadzić do tego, że czytanie stanie się niepotrzebnym luksusem

                Nie, nie luksusem. Niepotrzebnym, zbędnym balastem dla tejże grupy. I wychodzi
                się im naprzeciw, jakbyś nie zauważyła - cywilizacja obrazkowa ma się coraz
                lepiej i osobiście nie rwę szat z tego powodu - w końcu ludzkość jakoś przez
                parę tysięcy lat już cywilizację tworzy, a poziom alfabetyzacji nigdy i nigdzie
                nie był przesadnie wysoki.

                Ale wracając do tematu: dziewczyna nie jest jakimś wybrykiem natury, może się
                podobać albo i nie, ale żeby zaraz jej sugerować, że powinna się zająć zmianą
                wyglądu, a nie w konkursie miss startować to wyjątkowe chamstwo.
                I tak poza wszystkim: czy naprawdę ktoś wierzy, że osoba o takiej figurze (czy
                też jej "promowanie", na czymkolwiek miałoby polegać) doprowadzi do tego, że
                kobiety zaczną się celowo tuczyć? Czy też najwyżej do tego, że część z nich
                uzna, iż fakt, że przybyło jej 2 kg nie jest powodem, by się zabić z rozpaczy, a
                5 cm więcej w biodrach nie dyskwalifikuje jej jako kobiety?
                • mma_ramotswe Re: No widać 11.04.08, 08:31
                  nadal się z Toba nie zgadzam. nie sugeruję jej, by się odchudziła.
                  Sugeruję, ze to nie dla niej. Jak chce, niech się odchudzi, jak nie -
                  jej sprawa. Ale nie mówmy, że to dobre.
                  Mam taką wadę wzroku, ze nie mogłabym być np. lotnikiem. No trudno.
                  Czy mam się tam pchać na siłę, a to, że w końcu lotnikiem nie
                  zostanę, uznać za dyskryminację?
                  • iwoniaw Ja nie mówię, że to "dobre" 11.04.08, 08:45
                    - zresztą czy ona uważa, że jeśli nie zostanie wybrana, to przez dyskrminację?
                    Nie doczytałam tego nigdzie. Przeraża mnie tylko taka skala agresji wobec
                    dziewczyny tylko dlatego, że zamiast "znać swoje miejsce" pcha się do konkursu
                    piękności, choć nie waży 50 ani nawet 60 kg.

                    > Mam taką wadę wzroku, ze nie mogłabym być np. lotnikiem. No trudno.
                    > Czy mam się tam pchać na siłę,

                    Czy sądzisz, że gdybyś - mimo wszystko - próbowała (bez sukcesu zapewne, ale np.
                    przechodząc część testów i mając z tego powodu podniesioną samoocenę "widać nie
                    jestem taka do końca niesprawna" czy coś w tym typie), to byłoby to "promowanie
                    ludzi z chorobami oczu"?

                    Idąc tym tropem, czy ludzie mający np. niższy IQ powinni nawet nie próbować
                    myśleć o maturze (nie wspominając o studiach), czy jednak mogą próbować i - o
                    zgrozo! - _uważać_ się za bystrych i nie gorszych od kolegów wygrywających
                    olimpiady przedmiotowe? I komu szkodzi ich dobra samoocena i co zgubnego promuje?

                    Ja nie mówię, że ta dziewczyna powinna wygrać ten konkurs (przecież nie
                    widziałam pozostałych kandydatek), ale uważam, że ma prawo w nim startować,
                    skoro spełnia wymogi formalne i tyle. I tak głównym powodem wygranej
                    którejkolwiek będzie _subiektywny_ gust jurorów, zatem ktoś się zawsze z
                    werdyktem nie zgodzi.

                    Ale żeby robić nagonkę na kogoś, kto tylko ma więcej tkanki tłuszczowej?
                    Najwyżej nie zostanie miss, ale żeby jej odmawiać prawa do publicznego mówienia
                    "uważam, że jestem fajna, ładna i nie chcę się przenicować na ikony z kolorowych
                    pism"? Oto właśnie przykład światłego humanizmu, tolerancji i szacunku dla
                    drugiego człowieka - "znaj swoje miejsce tłuściochu"...
                    • mma_ramotswe Re: Ja nie mówię, że to "dobre" 11.04.08, 11:34
                      1) tak, jeśli zostałabym lotnikiem z mopją wadą oczu, uwazałabym ze
                      to głupota i promowanie głupoty

                      to byłoby to "promowanie
                      > ludzi z chorobami oczu"?
                      >
                      > Idąc tym tropem, czy ludzie mający np. niższy IQ powinni nawet nie
                      próbować
                      > myśleć o maturze (nie wspominając o studiach)
                      nie, dlatego, ze mozna mieć wiedzę, a nie trzeba być inteligentnym.
                      Aby mieć wykształcenie, wysoka inteligencja nie jest jedyna i
                      konieczna.


                      >
                      • iwoniaw Re: Ja nie mówię, że to "dobre" 11.04.08, 12:07
                        > 1) tak, jeśli zostałabym lotnikiem z mopją wadą oczu, uwazałabym ze
                        > to głupota i promowanie głupoty

                        Nie pytałam o _zostanie_ lotnikiem, tylko o próbę. Poza tym różnica jest taka,
                        że o ile parametry zdrowotne mają znaczenie dla uzyskania uprawnień w pewnych
                        zawodach (jak lotnik), to nie mają one znaczenia w wyborach miss, zatem
                        czynienie kandydatce zarzutu, że się nie przejmuje zdrowiem jest równie sensowne
                        co czynienie kandydatowi na lotnika zarzutu z faktu, że nie potrafi rozwiązywać
                        sudoku, co ogranicza mu możliwość ćwiczenia umysłu.


                        > nie, dlatego, ze mozna mieć wiedzę, a nie trzeba być inteligentnym.

                        A nie można mieć nadwagi i być ładnym i lubianym? Miss to nie wybory "idealne
                        parametry morfologii i egk", czyż nie?
                        • ciociacesia Re: Ja nie mówię, że to "dobre" 11.04.08, 14:57
                          zwłaszcza ze bez przesady moze ona ma nadwage, ale otyła to jeszcze
                          nie jest... chyba ze pod tajemniczym sformuowaniem 'BMI przekracza
                          26' kryje sie - 30 wink
        • dee.angel Re: No widać 10.04.08, 22:22
          iwoniaw napisała:

          > że nie jest chuda ani "wyszopowana", ale w gruncie rzeczy proporcjonalna,
          > normalna dziewczyna.
          -
          • mma_ramotswe Re: No widać 11.04.08, 08:40
            z ust mi wyjęłaś
    • bea116 Re: Miss XL:) 10.04.08, 21:57
      zgadzam się z artykułem, że ona nie jest krągła, ona jest po prostu gruba - BMI jest obiektywniejszy od gustów i jest to promowanie otyłości... też mi się podoba ale tylko do szyji (mam oczywiście na myśli tylko tę górną część ciała), reszta dla mnie to zwały tłuszczusad
      a czemu uparcie lansuje się pogląd, że jak nie otyłość to tylko anoreksja?? po świecie chodzi miliony normalnych kobiet, które mieszczą się pomiędzy tymi skrajnościami
      • a.nancy Re: Miss XL:) 10.04.08, 22:11
        > a czemu uparcie lansuje się pogląd, że jak nie otyłość to tylko anoreksja?? po
        > świecie chodzi miliony normalnych kobiet, które mieszczą się pomiędzy tymi skra
        > jnościami

        ano wlasnie
        ona nie ma wlasciwego BMI
        anorektyczne modelki nie maja wlasciwego BMI
        jestem za wyeliminowaniem skrajnosci z konkursow pieknosci, pokazow mody itp. -
        bo ani promowanie dzikiego odchudzania, ani dumnej otylosci nie wyjdzie nikomu
        na zdrowie.
    • michasia24 Re: Miss XL:) 10.04.08, 22:00
      myślałam ze rozm 46 to duzo grubsza osoba
      • mma_ramotswe Re: Miss XL:) 10.04.08, 22:02
        Mam koleżankę, która wygląda podobnie, nosi 44.
        • aluc Re: Miss XL:) 10.04.08, 22:22
          a na moje wprawne oko to ona 46 nosiła ładnych parę kilo temu
          ale jestem za i mogę na nią głosować
          • mma_ramotswe Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:41
            mam niewprawne oko anorektyczkismile Nosze rozmiar 36, a w lustrze
            widzę 46smile
            • aluc Re: Miss XL:) 12.04.08, 21:19
              ja na szczęście mam odwrotnie wink
    • gacusia1 "Ciezka" przesada 10.04.08, 22:16
      Ja rozumiem,ze moglaby startowac dziewczyna o NORMALNEJ budowie lub
      z minimalna nadwaga ale nie rozmiar 46 ! Chyba,ze sa to
      wybory "Najpiekniejszej Grubaski"... Wcale nie holduje "wieszakom" z
      wybiegow.
    • sebaga Re: Miss XL:) 10.04.08, 22:25
      zależy z kim ją porównac. Na tle innych Angielek to ona jest super ładna, nie za
      gruba i baaardzo proporcjonalna. Niestety większość Angielek wygląda koszmarnie,
      od pasa w dół jak słonice, u mojego męża w gabinecie co druga nie mieści się na
      fotel!! Trzeba apelowac ciągle i zmieniac sposób żywienia przede wszystkim.
      Pomoce mojego męża jedzą na lunch kanapki i zagryzają to.. chipsami. A potem
      deser: batonik. Porazka..
    • 18_lipcowa1 Re: Miss XL:) 11.04.08, 07:34
      zla nie jest tylko ten tluszcz lejacy sie z bioderek,,,bleee
    • przeciwcialo Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:26
      Mnie nie przeszkadzałaby taka miss. ale wzorowac się na niej nie
      będe bo musiałabym przytyc.
      • dlania Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:41
        Jednak narzucane przed media schematy formatują kobiece umysły, czy tego chcemy
        czy nie, szkoda...
        Dziewczyna jest śliczniutka, grubiutka, w środkowej Afryce została by zona wodza
        i najbogatszą kobieta w całej wiosce. U nas nie ma szans nawet na poparcie
        innych "współplemiennek", przynajmnije nie wszystkich.
        Pisze się, że powinna sie odchudzac, schudnąc z 10 kilo, 2 rozmiary - co to
        znaczy powinna? Bo nie mieści sie w naszych umyslowych horyzoncikach?
        Sama nie chciałabym tak wyglądać - mój sformatowany umysł nie zniósły tego, że
        tak odstaję od akceptowanej społecznie normy, przykre, głupie, ale tak własnie
        by było - wiem w jaka panikę wpędza mnie dodatkowe 3 kg, a co dopiero 20.
        Trzymak kciuki za pączusiawink
        • mma_ramotswe Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:42
          kto napisał, że "powinna schudnąć"?
          • dlania Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:57
            Chyba Semida.
    • setia Re: Miss XL:) 11.04.08, 08:46
      do podbiuścia jak cię mogę, ale tyłek i nogi słonicy - okropne. gdzie tu
      proporcje i jakieś poczucie dobrego smaku?
      • zonka77 przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 09:30
        Po prostu. Po co dorabiać ideologię. Ma ładną buzię ale jest za gruba - i nie
        jest to kwestia tego co się podoba - jednym się podobają chude a innym grube. To
        kwestia zdrowia.
        Fajnie by było gdyby promowano normalną sylwetkę, czyli nie wychudzoną (mam
        dosyć tych wizerunków chudziuteńkich bladych trupiszonów) ale nie należy popadać
        w skrajności odwrotne i promować otyłości. A to jest otyłość - po prostu.
        Dziewczyna ma grube nogi, duży brzuch i grube ręce. Moim zdaniem wygląda nawet
        ładnie z tymi kilogramami ale nie zmienia to faktu że jest jej za dużo.

        Dla mnie to takie samo przegięcie jak promowanie wychudzenia.
        • ledzeppelin3 Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 09:52
          Lobby promowania anoreksji jest b. silne i szybko patyczaki z
          wybiegów nie zejdą
          Ta dziewczyna z nadwagą jest "efektem z odbicia", czyli przegięciem
          w drugą stronę
          Oczywiście, nie mogli dać laski z BMI powiedzmy 24. Jak to?!- ładna
          i z normalnym BMI?
          A tak każdy może powiedzieć: "Promują otyłość! To już lepsze są
          wieszaki!" (im nikt BMI nie wylicza, a to jest najczęściej na
          granicy wyniszczenia- 16-17. Wystarczy sobie rozmiary modelek
          wstawić do kalkulatorka BMItongue_out)
          Nikomu nie zalezy na normalności, na promowaniu zdrowej sylwetki.
          Otyłe modelki mają tylko i wyłącznie na celu podtrzymanie mody na
          głodowe wyniszczenie. I to mnie wqrwia.
          • qunegunda Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 15:08
            > A tak każdy może powiedzieć: "Promują otyłość! To już lepsze są
            > wieszaki!" (im nikt BMI nie wylicza, a to jest najczęściej na
            > granicy wyniszczenia- 16-17. Wystarczy sobie rozmiary modelek
            > wstawić do kalkulatorka BMItongue_out)

            Ja mam BMI 16 i zapewniam, ze nie jestem na granicy wyniszczenia.
            Troche tolerancji.
            • ledzeppelin3 Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 15:42
              > Ja mam BMI 16 i zapewniam, ze nie jestem na granicy wyniszczenia.
              > Troche tolerancji.
              Tolerancja nie ma tu nic do rzeczy, Twoje BMI i Twoja sprawa. Faktem
              jest, że BMI 16 jest poniżej normy, na granicy anoreksji. I ja sobie
              nie życze, aby osoby z niską wagą, często z zaawansowanym
              jadłowstrętem psychicznym, w stanie zagrażającym zdrowiu i życiu
              stanowiły kanon urody kobiecej. Gdyby moja córka miała BMI 16, byłby
              to dla mnie powód do dużego zmartwienia.
              • ciociacesia Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 15:46
                no jasne dla bmi trzeba miec toleracncje ale powyzej 26 to mozna
                nazwac grubasem i straszyc strasznymi koncsekwencjami smile
              • qunegunda Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 16:13
                16,8smile)))

                bzdury piszesz. nie mam ani jadłowstrętu, ani anoreksji, ani zadnej
                innej choroby, takie BMI mam od dziecka i moja mama miała z tym
                problem, prowadzała mnie po lekarzach, ale zadnej choroby mi nie
                znalezli. jadlam i nadal jem malo, ale za to zdrowo, mam napewno
                lepsza diete, niz niejeden z "normalnym" BMI.

                coponiektorym w glowach sie nie miesci, ze niektorzy maja juz taka
                budowe i przemiane materii, ze ich normalna waga jest ponizej tzw.
                normy dla populacji ogolnej.

                BTW, na jakims forum dla pudernic dziewczyny dyskutowaly o obowodzie
                kostki Victorii Beckham, ze nimy nie mozna miec 17 cm w kostce.
                niniejszym donosze, ze samam mam tyle - zyje i mam sie dobrze.

                IMO modelkami w wiekszosci zostaja dziewczyny, dla ktorych
                utrzymanie szczuples sylwetki nie jest problemem.
                • kropkacom Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 16:21
                  > IMO modelkami w wiekszosci zostaja dziewczyny, dla ktorych
                  > utrzymanie szczuples sylwetki nie jest problemem.

                  Modelki teraz to głownie nastolatki i to często 12-13 latki. Niedawno była afera
                  w Czechach jak pan doradzał takim modelkom w agencji jak mają zwracać to co
                  jedzą. Już nie pamiętam jaki to był sposób ale żołądek po kilku latach takiej
                  pracy nie nadaje się już do niczego. I co, modelki też maja problemy żeby być
                  chudymi pałąkami.
                  • qunegunda Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 16:35
                    kropkacom napisała:

                    > > IMO modelkami w wiekszosci zostaja dziewczyny, dla ktorych
                    > > utrzymanie szczuples sylwetki nie jest problemem.
                    >
                    > Modelki teraz to głownie nastolatki i to często 12-13 latki.
                    Niedawno była afer
                    > a
                    > w Czechach jak pan doradzał takim modelkom w agencji jak mają
                    zwracać to co
                    > jedzą. Już nie pamiętam jaki to był sposób ale żołądek po kilku
                    latach takiej
                    > pracy nie nadaje się już do niczego. I co, modelki też maja
                    problemy żeby być
                    > chudymi pałąkami.

                    nie wiem, co znaczy "tez" ja nie jestem chudym pałąkiem big_grinDD
                    88-60-88 smile)

                    nie neguje istnienia patologii w "zawodzie" modelki

                    IMO np. Kate Moss wygląda jak wygląda, bo taką ma budowe, a
                    nazywanie jej anorektyczka jest naduzyciem semantycznym

                    ludzie sa strasznie nietolerancyjni wobec osob bardzo szczuplych,
                    teraz juz mi to wisi kalafiorem, ale w dziecinstwie przezylam swoje
                    i sporo czasu zajelo mi odbudowanie poczucia wlasnej wartosci.
                    • kropkacom Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 16:48
                      > nie wiem, co znaczy "tez" ja nie jestem chudym pałąkiem big_grinDD
                      > 88-60-88 smile)

                      To nie był przytyk do Ciebie choć przyznaje wyszło niezręcznie.

                      Historia którą przytoczyłam oznacza jednak że takie patologie to nie jest
                      rzadkość. Głodzenie się, zwracanie pokarmu itd. A wszystko to dotyczy bardzo
                      młodych dziewczyn.
                    • ciociacesia kate moss 12.04.08, 19:48
                      > IMO np. Kate Moss wygląda jak wygląda, bo taką ma budowe, a
                      > nazywanie jej anorektyczka jest naduzyciem semantycznym

                      a ja myslałam ze to od amfy i koki
                      • kali_pso Re: kate moss 12.04.08, 20:27
                        ....dodajmy, że świetnie sprawdzających się specyfikach, jako środki
                        zatrzymujące łaknieniewinkP Być może zupełnie przy okazji
                        niesamowitych jazdwink
                • ledzeppelin3 Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 17:20
                  bzdury piszesz. nie mam ani jadłowstrętu, ani anoreksji, ani zadnej
                  > innej choroby, takie BMI mam od dziecka
                  Twoje BMI jest poniżej normy, i to znacznie, jesteś zagrożona
                  wyniszczeniem. Norma dla BMI to 19-25. To wymyślili ludzie ciut
                  mądrzejsi od Ciebie, są to bardzo szerokie granice i zarówno
                  powyżej, jak i poniżej tych granic występuje zagrożenie dla zdrowia.
                  To są medyczne fakty, choćbyś nie wiem jak na nie utyskiwała.

                  nadal jem malo, ale za to zdrowo, mam napewno
                  > lepsza diete, niz niejeden z "normalnym" BMI.

                  To są dopiero bzdury.

                  --Jesteś pan zbiorem molekuł
                  • qunegunda [...] 12.04.08, 11:24
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • mma_ramotswe ledzeppelin i qunequnda 12.04.08, 13:26
                      no toście sobei fajnie pogadałysmile))
                    • qunegunda [...] 12.04.08, 18:46
                      jasne, dzeplin moze mnie mnie obrazac, jej WOLNO

                • kawka74 Re: przecież ona JEST zbyt gruba 11.04.08, 19:02
                  > IMO modelkami w wiekszosci zostaja dziewczyny, dla ktorych
                  > utrzymanie szczuples sylwetki nie jest problemem.

                  Niestety nie. Co gorsza - stwarza się wokół wagi psychozę na tyle silną, że te
                  nawet naturalnie szczupłe zaczynają świrować na punkcie wagi i robią sobie
                  ciężką krzywdę.
    • ciociacesia Re: Miss XL:) 11.04.08, 11:40
      jak dla mnie całkiem niezła - ale ja boje sie duzych kobiet bo sama
      jestem mała tongue_out
    • hexella Re: Miss XL:) 11.04.08, 12:11
      ma bardzo ładną buzię, ale nie podoba mi sie jej figura dokładnie
      tak samo, jak nie podoba mi sie figura laski, której najgrubszą
      część nogi stanowi kolano. Jak dla mnie stanowi pewną ciekawą
      odmianę w tych nudnawych konkursach i juz z tego powodu chętnie bym
      na nią wskazała. Tylko błagam, niech nie mówi, że kocha dzieci,
      spacery przy swietle księżyca i marzy o pokoju na świecie, bo to
      jest znacznie bardziej ciężko strawne niż figura wenus z willendorfu.
    • loola_kr Re: Miss XL:) 11.04.08, 12:23
      Ja to się zastanawiam jak ona będzie wyglądać za 15 lat skoro teraz
      ma hmmm "lekką" nadwagę...
    • koza_w_rajtuzach Re: Miss XL:) 11.04.08, 12:34
      Ładną ma buzię. W sumie byłaby całkiem w porządku gdyby nie strasznie grube nogi
      i potężne uda.
    • lola211 Re: Miss XL:) 11.04.08, 14:47
      Istny wieloryb.Ładna bedzie dopiero jak zrzuci ze 20 kg.Otylosc
      trzeba zwalczac i leczyc.
    • syriana Re: Miss XL:) 11.04.08, 15:01
      jestem ostatnią osobą, która się nad wagą trzęsie, ale dziewczyna jest gruba i tyle
      efekt jej promocji będzie taki, że żadna dziewczyna nie powie: "chciałabym tak
      wyglądać"

      bo tak nie powinno wyglądać zdrowe ciało
      • niutaki Re: Miss XL:) 12.04.08, 16:51
        ma ładną buzię, reszta obrzydliwa, jak dla mnie do wyrzygu, ale w dupie to mam, czy zostanie miss czy nie, bez dopisywania ideologii o promowaniu anorektyczek czy grubych świń.
        • wolanka79 Re: Miss XL:) 12.04.08, 17:10

          > ma ładną buzię, reszta obrzydliwa, jak dla mnie do wyrzygu, ale w dupie to mam,
          > czy zostanie miss czy nie, bez dopisywania ideologii o promowaniu anorektyczek
          > czy grubych świń.

          napisała g.ł.u.p.i.a świnia
          smile
          • niutaki Re: Miss XL:) 12.04.08, 17:14
            głupia? raczej wredna/złośliwa, widzisz różnicę?smile
            • elf1977 Re: Miss XL:) 12.04.08, 17:47
              Ja nie widzę różnicy.
              Dziewczyna jest otyła, ale jeżeli ją ktoś wybierze, niech jej tam...
              Co do reszty dyskusji, oczywiście odezwały się te szczupłe, plując
              jadem na te grube (powyżej rozmaru 42). Trudno niektorym zrozumieć,
              że niektóre osoby muszą walczyć ciężko z każdym kilogramem, ćwicząc,
              niewiele jedząc i i tak zmieszczą się tylko w rozmiar 42 i będą na
              granicy nadwagi.
              • zonka77 Re: Miss XL:) 12.04.08, 19:24
                No cóż, ja szczupła nie jestem w tej chwili (ciąża) przez parę lat byłam w
                górnej granicy, właśnie na granicy nadwagi, nosiłam rozmiar 40 - czasem 42.

                W końcu mi się udało sporo schudnąć i to w dużej mierze w trosce o zdrowie
                (miałam wysoki cholesterol)

                BARDZO dobrze rozumiem że niektórym nie jest łatwo utrzymać się w rozsądnej
                wadze. I jeśli ktoś postanawia machnąć ręką i się roztyć do chorobliwego poziomu
                - jego sprawa. Ale nie powinno się promować otyłosci. Nie znoszę programów -
                jestem gruba i piękna i każdemu się powinnam podobać. Nie lubię nawoływania do
                pokochania siebie i nieodchudzania się. Równocześnie bardzo mi się nie podoba i
                wkurza mnie wszechobecna moda na ogromną chudość. Ale chorobliwa otyłość jest
                równie niebezpieczna jak chorobliwa chudość. Cały czas mam przed oczami jakiś
                amerykański program gdzie wciśnięte w fotele amerykańskie wieloryby odgrażały
                się że są piękne i jak ich mężowie mają problem z nadmiarem ich tłuszczu to
                problem mężów. Tiaaa. Faktycznie cudownie jest kiedy ukochana zamienia się w 150
                kg górę tłuszczu bo obżera się frytkami i chipsami i nie ma sobie nic do zarzucenia.
                • zonka77 Re: Miss XL:) 12.04.08, 19:30
                  Moja mama niedawno zmarła. Niewydolność układu krążenia. Całe życie miała gdzieś
                  wygląd i wagę i mówiła mi że źle robię odchudzając się i walcząc o to żeby nie
                  mieć nadwagi. Podczas gdy ja zajadałam sałatki - moja mama zajadała chleb ze
                  smalcem i kiełbasę. Do tego papierosy. Do tego zero ruchu, sportu itp.
                  JA na rower albo na basen a mama - "dziecko kiedy ty wreszcie zmądrzejesz??
                  Uroda i figura nie są najważniejsze!!"

                  I uważam mimo całej mojej miłości i tęsknoty że na własne życzenie skróciła
                  sobie życie o wiele lat. I nigdy nie powiem mojej córce że źle robi dbając o
                  swoje zdrowie a jeśli będzie miała kiedykolwiek dużą nadwagę nie powiem jej że
                  jest wspaniała i powinna pokochać siebie tylko że chętnie jej pomogę i będę ją
                  wspierać w zrzuceniu zbędnych kg bo chcę żeby była zdrowa.

                  PODKREŚLAM - chodzi mi o chorobliwą nadwagę.
            • kropkacom Re: Miss XL:) 12.04.08, 17:56
              > głupia? raczej wredna/złośliwa, widzisz różnicę?smile

              Jak ktoś jest dumny z takich cech to jest dla mnie głupi.
            • kawka74 Re: Miss XL:) 12.04.08, 19:56
              raczej prostacka
              złośliwość wymaga, jak na to nie spojrzeć, pewnej inwencji i inteligencji, a
              'grubą świnią' potrafi rzucić pierwszy lepszy cham
              wiesz, ja mam cięty jęzor, ale raczej nie przyszłoby mi do głowy określić kogoś
              w ten sposób
            • wolanka79 Re: Miss XL:) 12.04.08, 20:10
              nie, bo wypowiadając się w ten sposób dla mnie nie jesteś wredna i złośliwa, a
              po prostu głupia smile))
              • wolanka79 do niutaki 12.04.08, 20:11
                to było!
                • niutaki Re: do niutaki 12.04.08, 21:03
                  ani nie jestem dumna ani prostacka, nie widzę po prostu powodu by spuszczać się nad tym, że klientka jest gruba/chuda, będzie miss/nie będzie. I tyle. I rozumiem ludzi, którzy walczą o utratę każdego kilograma ciężko i pocie czoła, bardzo im współczuję, tak samo jak i tym którzy walczą kazdy kilogram na +, ale jak zobaczyłam na fotce jej grube nogi to kojarzy mi się ze świnią, nic na to nie poradzę. Golonka.
                  • kawka74 Re: do niutaki 12.04.08, 21:10
                    > zobaczyłam na fotce jej grube nogi to kojarzy mi się ze świnią, nic na to nie p
                    > oradzę. Golonka.

                    Wiesz, mnie tego rodzaju uwagi kojarzą się z głębokim prymitywem. Na to też nic
                    nie poradzę.
                    • niutaki Re: do niutaki 12.04.08, 21:15
                      no ale ja przecież się nie żalę, że masz takie o mnie zdaniesmile mam trochę więcej niż 5 lateksmile dam sobie radę, rzadko przejmuję się opinią na mój temat, szczególnie w necie, pozdrawiam.
                      • kawka74 Re: do niutaki 12.04.08, 21:19
                        Cudnie, że się nie żalisz.
                        Ja po prostu nie lubię bezinteresownego chamstwa, wolno mi, prawda?
                        • niutaki Re: do niutaki 12.04.08, 21:21
                          oczywiście, czy ja Ci zabraniam? A mi wolno powiedzieć, że kojarzy mi się ze świnią, po prostu.
                          • mma_ramotswe Re: do niutaki 13.04.08, 10:09
                            Oczywiście, że masz prawo do swojego zdania i do wyrażania go. Jedna
                            sposób jest na tyle wulgarny, ze niektóre osoby mogły się poczuć
                            urażone. Nie wiem, czy ma to dla Ciebie znaczenie
    • gagunia Re: Miss XL:) 13.04.08, 15:28
      ta pani akurat jest nieproporcjonalna i jak dla mnie - odpada w przedbiegach.
      Ale znam kilka atrakcyjnych dziewczyn noszacych rozmiar 42-44. Ładna buzia +
      własciwe proporcje i bija na głowe niejedna niezgrabna chudzine w rozmiarze 36.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka