aga11
17.09.03, 13:37
dziewczyny, powiedzcie mi, czy to normalne, że po kilku latach wspólnego
życia człowiek tak obojętnieje na swojego partnera. rozumiem, nie może być
ciągle tak jak na początku, tego dreszczyku, gdy cię dotyka itd. ale nie
wyobrażałam sobie, że to wszystko będzie aż tak beznadziejne. chwilami wydaje
mi się, że gdyby nie dziecko, wspólne zobowiązania, to nie wiem, co by nas
razem trzymało. już nawet kłócić nam się ze sobą nie chce. napiszcie, czy u
was też tak jest, i czy można temu zaradzić, czy to już zawsze tak będzie...