Dodaj do ulubionych

nonsensy z filmów

16.06.08, 20:59
- noworodki są grane przez półroczne niemowlęta
- gdy kobieta niesie zakupy, koniecznie musi jej wystawać co
najmniej jedna bagietka
- całe życie towarzyskie domu dzieje sie przy jednym stole, na
niewygodnych krzesłach

Dawajcie dalej. Jak mi sie pzrypomni, to dopiszę
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:02
      -pełen makijaż i wyczesana fryzura zaraz po pzrebudzeniu
      -śnaidania zawsze przy penej zasatwie, soczki w dzbankach i płateczki w
      słojach(ale nie wiem,moze to tylko jak nie pzrelewam o 6 rano soków,mleka,
      herbaty i kawy do dzbanak)
      • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:06
        kotbehemot6 napisała:

        > -pełen makijaż i wyczesana fryzura zaraz po pzrebudzeniu

        A, właśnie! Tak! I w koszuli nocnej, nawet w trakcie snu. I pełny
        makijaż u sióstr zakonnychsmile



        > -śnaidania zawsze przy penej zasatwie, soczki w dzbankach i
        płateczki w
        > słojach(ale nie wiem,moze to tylko jak nie pzrelewam o 6 rano
        soków,mleka,
        > herbaty i kawy do dzbanak)

        Acha, no no!! Podają sobei to wszystko na półmiskach, sery i szynka
        w plastrach - jak u nas tylko na Wielkanocsmile U Rysiów z "Klanu"
        każdy posiłek jest świętemsmile


        • 18_lipcowa1 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:07

          > A, właśnie! Tak! I w koszuli nocnej, nawet w trakcie snu. I pełny
          > makijaż u sióstr zakonnychsmile


          I te poranne pocalunki,,,blleee ja zawsze lece najpierw umyc zeby. U



          >
          • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:08
            poranne pocałunki są ble?
            • gryzelda71 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:10
              Przed umyciem zębów są bleeee
              • o-lcia Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:16
                Ale zadna z nas nie ma tak grzecznych dzieci jakie sa w "klanie".Taki Pawelek,
                ciagle sie bawi tymi samymi zabawkami, w tym samym miejscu.

                Ja niedosc,ze chcialabym wstawac z pelnym makijazem to jeszcze uczesanasmile
                • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:19
                  Tak. W wielu serialach zauważyłąm, że domy nei noszą żadnych śladów
                  pobytu dziecka, a mieszka w nich np dwulatek
                  • jowita771 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 10:50
                    Bo dzieci przeważnie śpią, nie zauważyłyście, że filmowe i serialowe dzieci to
                    straszne śpiochy?
                • 18_lipcowa1 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:22
                  o-lcia napisała:

                  > Ale zadna z nas nie ma tak grzecznych dzieci jakie sa
                  w "klanie".Taki Pawelek,
                  > ciagle sie bawi tymi samymi zabawkami, w tym samym miejscu.


                  A jacy cierpliwi rodzice, szczegolnie Rysie.
                  • jowita771 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 10:52
                    określenie "Rysie" rozbraja mnie od początku klanubig_grinDD
      • a.nancy Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 23:16
        kotbehemot6 napisała:

        > -pełen makijaż i wyczesana fryzura zaraz po pzrebudzeniu

        jak rowniez:
        po ciezkim wypadku, ataku obcych, lezac w szpitalu w spiaczce lub totalnie
        polamana, po ataku placzu, itd., itp.

        co jeszcze
        jesli kobieta jest sama w domu w nocy, a woklo domu krazy podejrzany
        osobnik/zombie/psychopata itp., to jest wiecej niz pewne, ze drzwi nie sa
        zamkniete od srodka, i maja taka mala szybke ktora zostaje wybita i w otworze
        pokazuje sie zlowroga reka naciskajaca powoli klamke...
      • jowita771 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 10:49
        > -śnaidania zawsze przy penej zasatwie, soczki w dzbankach i płateczki w
        > słojach(ale nie wiem,moze to tylko jak nie pzrelewam o 6 rano soków,mleka,
        > herbaty i kawy do dzbanak)

        u mojej teściowej tak jest przy każdym posiłku, poważnie. Ostatnio wyniosłam
        sałatkę w "roboczej" misce na stół, aż dziwnie wyglądała przy tych wszystkich
        półmiskach.

        Aha, ale tam zmywa przeważnie teśćsmile
    • 18_lipcowa1 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:03
      - panie chodza po domu w zakietach i na obcasach, niezaleznie od
      pory dnia
      • gooochab Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 22:53
        w ogole wszyscy chodza w butachsmile ciekawe kto im podlogi myje... bo pani domu
        nigdy nie wrzeszczy "gdzie z buciorami!!!"
    • jkk74 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:08
      - jeśli pokazywana jest scena w sypialni pościel jest gładziutka jakby prosto z
      magla przyszła
      - faceci nie mają rano zarostu
      - samochody są ZAWSZE czyste i lśniące
      • alyeska Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:13
        Wypchane walizki sa dziwnie lekkie, torebki kobiece plaskie bo
        puste.
        • o-lcia Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:17
          I chyba tyko w "M jak milosc" zakrywaja znaczki na samochodach,przez to nie
          wiadomo jakimi brykami jezdzasmile
          • 18_lipcowa1 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:23
            o-lcia napisała:

            > I chyba tyko w "M jak milosc" zakrywaja znaczki na
            samochodach,przez to nie
            > wiadomo jakimi brykami jezdzasmile

            Wiadomo,przeciez to widac.
            Tylko po znaczku auto poznajesz?
            • morgen_stern Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:29
              Ja to nawet po znaczku nie zawsze poznaję, ale nie czuję się w związku z tym
              jakaś gorsza. Za to rozpoznaję sporo gatunków ptaków, o niektórych przeciętny
              Polak to nawet nie wie, że w Polsce występują tongue_out

              Poza zostaniem ewentualnym świadkiem, kiedy trzeba by było podać markę samochodu
              nie widzę naglącej potrzeby rozpoznawania marek samochodu wink
              • morgen_stern Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:31
                Sorry za to nagromadzenie "marek samochodu" wink
              • attiya Re: ptaki 20.06.08, 19:43
                morgen_stern napisała:

                > Ja to nawet po znaczku nie zawsze poznaję, ale nie czuję się w
                związku z tym
                > jakaś gorsza. Za to rozpoznaję sporo gatunków ptaków, o niektórych
                przeciętny
                > Polak to nawet nie wie, że w Polsce występują tongue_out
                >
                > Poza zostaniem ewentualnym świadkiem, kiedy trzeba by było podać
                markę samochod
                > u
                > nie widzę naglącej potrzeby rozpoznawania marek samochodu wink
                >
                juz cię lubię - na dachu domu naprzeciwko właśnie śpiewa
                kopciuszek, a dziś po południu widziałam parę dzwońców
                wyprowadzającą z gniazda młode - cudny widok smile
                aha a tydzień temu młody mazurek zleciał spod rynny w domu obok
              • ciociacesia marki 21.06.08, 15:17
                jesli chodzi o znaczki samochody i marki jestem raczej laikiem ale znaczek
                mercedesa ciezko z czyms pomylic nawet jak jest zakryty smile to troche jak znak
                stopu smile
          • zazulam Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 13:30
            a nie prawda!!! Marta Mostowiak kiedyś kupiła Fiata!!! Ten model akurat wchodził na rynek - reklama????
            • zazulam Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 13:36
              a tak w ogóle to "uwielbiam" amerykańskie filmy, gdzie po totalnej katastrofie, lub po "uratowaniu" świata, bohaterowie wracają w białych !!!!! mundurach z flagą narodową w dłoniach (Armagedon głównie mi przychodzi na myśl, ale widziałam to też w kilku innych)
    • morgen_stern Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:17
      Pisałam o tym kiedyś na forum kino, ale powtórzę tutaj, gdyż jest to moja własna
      obserwacja i nigdzie tego nie wyczytałam, w związku z tym jestem trochę z tego
      dumna wink

      Jest scena, w której bohater jedzie samochodem. W pewnym momencie bohater się
      zagapia / jest pijany / ktoś mu rusza kierownicą / słabnie itd i w następstwie
      tego samochód zjeżdża na przeciwległy pas. NA BANK z przeciwnej strony będzie
      jechała wielka, amerykańska ciężarówka, która głośno trąbnie i zamruga
      światłami, a nasz bohater wróci w panice na swój pas. Nie samochód osobowy, ale
      właśnie ta ciężarówka - efekt grozy jest pewnie wtedy lepszy wink
      • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:20
        tak to opisałaś, ż eniemalże słyszę to trąbienie - takie z efektem
        Dopplerasmile
    • donatta Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:24
      Jeszcze jeden filmowy mus - bohater prowadzący samochód z pasażerem / pasażerką z przodu, ZAWSZE w rozmowie patrzy na siedzenie obok, a nie przed siebie, na drogę. Ale wtedy to NIGDY akurat nie jedzie duża amerykańska ciężarówka.
      • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:25
        eee, nie, to nieprawda
        • donatta to się przypatrz n/t 16.06.08, 21:43
    • bea116 Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:25
      jak od jednego pchnięcia w błache miejsce bohater umiera w kilkanaście sekund - to przeważnie w historycznych
      • maga_luisa Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:33
        No a poród? Dla mnie zdecydowanie porody rządzą wink Bohaterka krząta się po
        kuchni wypiekając bułeczki, AŻ TU NAGLE zwija się i składa jak scyzoryk z
        przeraźliwego bólu porodowego.
        • mma_ramotswe Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:35
          tak!
          Pierworódka rodzi w godzinę.
          Całą spocona musowo
      • ma_dre Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 11:35
        ale jeszcze lepsze jest jak gosc caly podzgany, polamany, spadl pare razy z
        dachu, przejechal go samochod, a on jeszcze zyje... to zazwyczaj w filmach
        grozy, serial killer sie tak zachowuje...
    • atta Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 21:38
      też wyczytałam na jakimś forum...
      Jeżeli do policjanta śpiącego w domu, w małżeńskiej sypialni dzwoni w środku
      nocy telefon, to aparat stoi ZAWSZE po stronie żony, a on musi sięgać... smile
      • o-lcia Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 22:21
        W filmach akcji,bandyci strzelaja z karabinow maszynowych,juz caly magazynek
        wystrzelali,ale bohatera nie trafili,a ten ze sam bohater jedna kula potrafi
        ustrzeli paru bandziorowsmile
    • bea.bea Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 22:23
      jak ktos ucieka, to zwykle schodami w góre..smile
    • gooochab Re: nonsensy z filmów 16.06.08, 22:57
      w amerykanskich falmach zawsze jeden bohater ratuje swiat przed zagladawink i jest
      to wlasnie amerykanin!!! - chociaz rosjanie tez probuja, ale gdzie im tam...
      ameryka jest najnajnaj!!!
      • gooochab oczywiscie Amerykanie i Rosjanie ... cos shift nie 16.06.08, 22:58
        dziala...
        • ibulka Re: na Forum Humorum był kiedyś taki długi wątek:) 16.06.08, 23:08
          wyczytałam tam w większości to, co tu piszecie, i jeszcze to, że jak jest w
          domu/mieszkanu/pomieszczeniu pokazana duża szyba, to bankowo ktoś przez nią
          wypadnie tongue_out

          i bomby zawsze rozbrajają w ostatniej sekundzie.
    • minerallna Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 00:16
      Tak ich wiele,że pamięć nie nadąża.
      Ale są fora,z doświadczeniemsmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=79846568&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=76946882&v=2&s=0
      • gooochab Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 00:22
        tak sobie przypomnialam... ogladajac 4pancernych...
        w jednym odcinku pies przekopuje sie pod sciana chyba stodoly i wlazi do
        srodka... a po jakims czasie tamta dziura wlazi za nim czlowiek...hmmmmm
    • anadien Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 00:55
      Ostatnio rozśmieszyła mnie wygrana w totka w "M jak miłość" jednego z
      bliźniaków, chyba dla równowagi bo kilkaset? odcinków wcześniej jego bratu ktoś
      sprezentował ogromne mieszanie w kamienicy... Dobrze, że nie ma trzeciego
      bliźniaka bo już nie wiem jakie cudowne zrządzenie losu zapewniłoby mu dach nad
      głową przez kolejnych tysiąc odcinków... Dostałby złotodajnego osiołka pod choinkę?
    • kasiaba1 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 07:46
      Jeśli film jest katastroficzny to MUSI w nim być baba w ciąży, która
      gdzieś tak w połowie zaczyna rodzić, poród obowiązkowo odbiera
      główny bohater.
      Wogóle porody filmowe... smile
      Kobita robi coś i nagle łup, zwija się z bólu, aby po 5 minutach
      wrzasków na podłodze przytulić czyściutkiego "noworodka", który
      patrzy na nią bystrym wzrokiem i wyciąga rączki do "rodzicielki".
      Coś do zawiniecia noworodka znajdzie się w filmie prawie zawsze, ale
      konia z rzędem jeśli ktoś widział wody płodowe wink
    • mola_mama Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 09:47
      A ja chciałabym zobaczyć pępowinę wink)). Kobieta rodzi dziecko, lekarz czy
      ktośtam bierze je i idzie.....
      • ela82 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 11:08
        i zero potrzeb fizjologicznych - zapewne sa zbyt przyziemne.
        W jednym tylko filmie widzialam bohaterke robiaca siusiu smile
        Zeby tez rzadko myja, a jak ida sie kapac, to musowo prysznic.
      • jowita771 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 11:26
        łożyska też nie ma w filmach.
        • doral2 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 11:36
          i nikt nie ma grzeczniejszego i tak mało rzucającego się na oczy dziecka jak
          Ania pani sędziny z M jak mielone tongue_outP
      • elza78 Re: nonsensy z filmów 18.06.08, 22:23
        pepowina jak pepowina, zawsze sa cieple reczniki kurd enie wiem po co pewnie
        taka namiastka cieplarki hehe
    • ma_dre Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 11:33
      gosc ze zlamana noga : jak idzie do szpitala to utyka na lewa, jak wychodzi, to
      gips ma na prawej smile)) to samo z innymi konczynami, jak rowniez plamami na
      odziezy, dziurami w tejze, podbitym okiem...
    • olamad Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 12:07
      mma_ramotswe napisała:

      >
      > - gdy kobieta niesie zakupy, koniecznie musi jej wystawać co
      > najmniej jedna bagietka

      Równie często jest to por big_grinDDDD - Grażynka z Klanu w tym
      przodowała..
    • anek130 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 16:01
      -jak kobieta po wspólnie spędzonej nocy albo nawet gdy pokazuja , że
      jest sama w łóżku to jak wstaje to zasłania sobie piersi kołdrą
      (zupełnie jakby wiedziała że kamera na nia patrzy hihi)
      - jak np. w naszym serialu M jak miłośc wszyscy co mieszkają w
      Warszawie jakoś wpadają na siebie n aulicy, w 5 minut mogą się
      dostać wszędzie gdzie chca a przecież wiadomo, jak się jeździ po
      warszawie (zupełnie jakby warszawa miała 100 m kwadratowych).

      Ania
      Mój Aluś
    • kotbehemot6 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 16:05
      bohaterowie siedza rozmawiają, kłca się, jeden wstaje i wychodzi, i w 8
      przypadkach na 10, przy samiutkich drzwiach odwróci sie i rzeknie jeszce coś
      mądrego.
    • chupachups1 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 18:03
      Jeszcze a propos porodu, z reguły rodząca ma przykryte nogi jakims
      prześcieradłem i wszyscy pod nim grzebią (zakładam, ze w miejscu
      strategicznym) i bez patrzenia na miejsce strategiczne odbieraja
      poród.
      A w polskich serialach zawsze jak pród jest w domu to proszą o
      wrzątek (jak Hanka rodziła w M jak miłość i Marek odbierał poród).
      Po co im ten wrzątek???
      W polskich serialach za topowy strój nocny uznawana jest koszulka na
      ramiączkach ze sztucznej satyny.
      • jowita771 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 18:07
        Nie tylko w polskich proszą o wrzątek. Ja na porodówce się dziwiłam, że wrzątku
        nie mieli, no bo jak to, nawet Dr Quinn używała przy takich okazjach.
        • o-lcia Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:26
          Zazwyczaj w tasiemcach sa te same watki typu:
          -Ktos odnajduje ojca, matke,siostre,brata po latach
          -albo ma siostre lub brata blizniaka o ktorym oczywiscie nie wiedzial
          -ktos traci pamiec
          - ktos wychodzi z domu i odnajduje sie po paru latach
          -ktoras jest w ciazy,ale nie z tym co powinna
          -ktos ma wypadek samochodowy na skutecz ktorego najczesciej traci wspomniana juz
          pamiec
          • kontaminacja Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:32
            Kobietu spia w stanikach, ktore odznaczaja sie im na obcislych pizamkach.
            • martyna2001 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:44
              Nie było jeszcze istotnej rzeczy... W thilerach, horrorach kiedy
              bohater ucieka przed oprawcą, samochód nigdy nie zapala.
              • o-lcia Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:53
                ....i zawsze musi sie po drodze przewrocicsmile
                • ibulka Re: nieprawda, zapala! 17.06.08, 22:49
                  zazwyczaj w ostatniej chwili, kiedy sytuacja jest już tak dramatyczna, że
                  bardziej nie można ;P
                  i albo się przewraca - fakt! - albo przejeżdża przez ogień, albo wjeżdża w
                  beczki/kubły na śmieci... pfff, takie to przewidywalne jest wszystko, porażka... smile
    • o-lcia Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:36
      A jak szybko potrafi z blekitnego nieba zaczac padac i grzmieeeec.
    • iwles Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:56

      w każdym amerykańskim filmie - kiedy przychodzi w odwiedziny
      znajomy/kolega/koleżanka - pierwsze kroki kieruje do lodówki i
      wyciąga sam sobie coś do picia (i pije prosto z butelki).


      Odbieranie telefonu (stacjonarnego, nie komórki) milcząc, bez żadnego: słucham,
      halo.
      A osoba dzwoniąca wie z kim rozmawia smile
      • kuchiki.rukia Re: nonsensy z filmów 18.06.08, 22:27
        NO TO AKURAT Z TA LODOWKA TO PRAWDA. MIESZKAM W USA JUZ KILKA
        DOBRYCH LAT, MOJ M MA SPORO KOLEGOW - W TYM AMERYKANOW. CO ZAWSZE
        MNIE DZIWILO, TO ZE JAK PRZYCHODZILI TO JAK DO SIEBIE DO DOMU,
        OTWIERALI MI LODOWKE, ZAGLADALI DO "SPIZARKI", BRALI WSZYSTKO BEZ
        PYTANIA. ZADNI INNI ZNAJOMI SIE TAK NIE ZACHOWYWALI - TYLKO
        AMERYKANIE. POWIEDZIALAM WIEC MOJEMU M ZEBY ICH USWIADOMIL JAKIE SA
        U NAS ZASADY. OSTATECZNIE TO MOJ DOM. I ONI PRZYCHODZA DO MNIE.
        • mozambique Re: nonsensy z filmów 20.06.08, 13:00
          OK, ALE NIE KRZYCZ !!!!!!!!
          • kuchiki.rukia Re: nonsensy z filmów 20.06.08, 19:37
            Nie krzycze, akurat pisalam duzymi literami, bo tak lubie. Nie
            wiedzialam, ze komus to przeszkadza. Na forum jestem nowa.
    • chupachups1 Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 21:56
      I jeszcze w polskich serialach większość scen we wnętrzach rozgrywa się w
      nastrojowym półmroku okraszonym jakąś marną lampka nocną.

      W serialu "Lost" na bezludnej wyspie wszystkie kobiety maja idealnie
      wydepilowane ciała - strasznie mnie to wkurzawink
      • ibulka Re: przypomniało mi się jeszcze! 17.06.08, 22:51
        kiedy bohatera jakiegoś filmu ściga olbrzymia fala wody, bohater ten ucieka
        biegiem, i jest suchy - tak samo, jak chodnik przed nim i budynki obok niego.
        woda nigdy nie dogania biegnącego człowieka albo jadącego samochodu, chociaż
        woda ta pędzi strasznie szybko.

        dzisiaj w M jak Miłość, kiedy Kinga i Piotrek oznajmiali Pawłowi, że Kinga jest
        w ciąży, ten tłuk nie skapnął się od razu, tylko udawał zdziwionego. matko, ja
        to bym od razu wiedziała, że jak oboje cieszą michy i owijają w bawełnę, a
        oprócz tego od długiego czasu starają się o dziecko, to coś musi być na rzeczy... uncertain
      • mijaczek Re: nonsensy z filmów 20.06.08, 21:04
        chupachups1 napisała:


        > W serialu "Lost" na bezludnej wyspie wszystkie kobiety maja
        idealnie
        > wydepilowane ciała - strasznie mnie to wkurzawink


        Ale dlaczego? Przeciez z czesci odnalezionych bagazy i zrzutow
        Dharma Initiative i tego co znalezli w The Hatch [Swan]... mogli
        spokojnie znalezc kilka maszynek i zel do golenia...
        • hanna26 Re: nonsensy z filmów 20.06.08, 23:07
          Wszystkie maluchy z serialu "Klan":
          - albo śpią
          - albo właśnie zasypiają
          - albo dopiero zasnęły

          Wszyscy rodzice tegoż serialu, jeżeli chcą pociechom swym sprawić miłą niespodziankę (a chcą niemal we wszystkich widzianych przeze mnie odcinkach), to obowiązkowo muszą zabrać je na pizzę. Gdyby nie te poranne soczki w eleganckich dzbankach, mogłabym dojść do wniosku, że biedne dzieciaki nigdy w życiu nic innego w ustach nie miały. Ja wiem, że pizza jest the best, ale czy trzeba tak regularnie karmić nią wszystkie serialowe dzieciaki?!
    • gooochab Re: nonsensy z filmów 17.06.08, 23:57
      samochod gasnie zawsze na przejezdzie kolejowym i w ostatniej chwili udaje sie z
      tegoz zjechac...
      • ibulka Re: nonsensy z filmów 18.06.08, 00:03
        albo wyleźć przez okno smile
    • gooochab Re: nonsensy z filmów 18.06.08, 00:11
      w brazylijskich tasmowcach:
      -starcie 2 swiatow-bardzo biedni i bardzo bogaci
      -biedni zawsze maja nowe ubrania, nawet wracajac z pracy z fabryk (w ktorych sa
      wykorzystywani!!!) sa czysci i schludni
      -zawsze mamy mechanizm "kopciuszka"
      - rowniez zawsze mechanizm baby jagismile))
    • ibulka Re: nonsensy z filmów 18.06.08, 00:31
      1) w serialach brazylijskich itd. pojawiają się ciągle te same imiona, jakby
      inne nie istniały...?
      2) dzieci w każdym serialu polskim są wyjątkowo grzeczne, posłuszne i rozumne.
      nie mają w ogóle wolnej woli, własnego zdania.
      3) Bożenka z Klanu nie ma ani grama makijażu na buzi, z tego co wiem, a to
      przecież już nastolatka, która umawia się z chłopakami...
      4) w filmach - zwłaszcza amerykańskich - wszyscy ciągle mówią sobie, że się
      kochają... <rzyg rzyg rzyg, ileż można?!>
      5) po rozmowie telefonicznej nie ma pożegnania, żegna się zazwyczaj tylko jedna
      strona, druga się od razu rozłącza, albo obie strony
      rozłączają się jednocześnie, bez zwykłego 'cześć'... wkurza mnie to
      niesamowicie, od zawsze.
      6) nikt nigdy nie pije piwa - albo wino, albo wódka, albo kulturalny sok, cola,
      woda...
      apropos picia jeszcze i jedzenia - w restauracjach czy knajpkach zawsze
      zamawiają kawę i ciastko, którego i tak nie jedzą - nawet nie
      napoczynają... i tak w kółko... uncertain
      7) nikt nigdy nie przeklina! wkurzony Paweł Zduński w M jak Miłość rzuca tylko
      cholerami i jakże wulgarnym 'kurde!'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka