kali_pso
21.07.08, 17:28
film.onet.pl/0,0,1498019,1,600,artykul.html
Czy naprawdę jest tak, że "lepiej, żeby ludzie czytali Fakt i
Superexpress niż,żeby nie czytali w ogóle"? Jakie realne pozytywy
dla przeciętnego człowieka płyną z lektury tego papieru?
Można powiedzieć, że są odpowiedziami na społeczne zapotrzebowanie,
że są takim swoistym katalizatorem dla wszelkiej maści frustracji,
agresji, zawiści itp, ale czy tylko? Czy czasami jednak obecność
takich mediów nie otępia ludzi dodatkowo, tak że po pewnym czasie
zwyczajnie nie chce się im już sięgać po nic bardziej wartościowego,
bo umysł nastawiony jest wyłącznie na przyswajanie takiej zmielonej
papki?