sylwiawkk
24.07.08, 17:04
dziewczyny ja wiem że nie można przejść obojetnie obok
maltretowanego dziecka ale:
co jesli złośliwy sąsiad doniesie na was że bijecie dzieci i je wam
zabiorą
no zakładam że jesteście normalna rodziną z normalnymi uczuciami do
dziecka ale wiadomo człowiek nie ma zawsze cierpliwości i czasem
krzyknie czasem da klapsa
a ktoś uzna to za przemoc i zabiorą wam dzieci bez wyjasnienia
to pytam kto na tym bardziej ucierpi :wy czy dzieci
zakładam że obydwoje ale o ile wy jesteście dorosłe i rozumiecie że
to błąd policji czy prokuratora
to jak wytłumaczyć małemu dziecku że zabrano mu mamę i tate jego
zabawki i pokój
i teraz bedzie mieszkał w domu dziecka czy w rodzinie zastepczej
dopóki sie sprawa nie wyjasni
jak poradzic sobie z taka traumą i przeżyciami
jak mozna aż tak skrzywdzić dzieci
ja sobie swoich nie wyobrażam u obcych ludzi ,chyba by sie zaryczały
na smierć za nami