Dodaj do ulubionych

co robic??

04.08.08, 12:00
Teściówka wczoraj zadzwoniła i oznajmiła ze w przyszłym tygodniu
wpadne z coreczkami na wakacje. wie ze mieszkanie mamy male (bedzie
nas 7 osób w 3 pokojach). maz nie chce ich na tak dlugo (5-6 dni) mi
tez sie to nie usmiecha. Juz mi w tamtym roku niespodzianke zrobily
ale mialy pecha, bylismy na urlopie i klamki pocalowali. to teraz
sie tydzien wczesniej zapowiedzialy. co robic?? @$&!&%
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: co robic?? 04.08.08, 12:01
      odmówić?
      • doral2 Re: co robic?? 04.08.08, 12:04
        jak wyżej
        • soft69 Re: co robic?? 04.08.08, 12:11
          ona odmowy nie przyjmuje. pozyczyla w kwietniu 1000 zl, powiedziala
          ze tylko na 2 tygodnie dzis mamy 4 sierpien i kasy nie widac nie
          slychac zeby nadchodzila. a jak sie spytam kiedy odda to sie pyta
          czy koniecznie sa nam potrzebne. wku.... mie baba.
          • ibulka Re: co robic?? 04.08.08, 12:12
            hahaha, jak to NIE PRZYJMUJE? smile

            mówisz, że NIE przyjmiesz jej pod swój dach, bo NIE masz czasu albo NIE masz
            ochoty, albo NIE masz miejsca, albo MASZ już PLANY, których NIE zmienisz, i tyle smile
            to TWOJ dom, i TY decydujesz, kto w nim przebywa, a kto NIE.

            postaw się dziewczyno!!!
          • mamand Re: co robic?? 04.08.08, 14:39
            no to jak teraz zadzwoni, to powiedz jej: dobrze się składa, że mama
            przyjeżdża, przywiezie mi mama moje pieniądze big_grin
          • luxure Re: co robic?? 04.08.08, 14:48
            Żartujesz.. powiedz że jak ma zamiar przyjechać to tylko pod
            warunkiem że przy okazji odda pożyczoną kasę. W przeciwnym razie ich
            nie oczekujesz. Po prostu. Bezczelne, ale ona tez jest bezczelna.
          • deodyma Re: i jeszcze pyta, czy Wam ta kasa potrzebna??? 05.08.08, 18:35
            a czy teraz tysiac piechota chodzi, czy jak???
        • dlania Re: co robic?? 04.08.08, 12:12
          Nie zazdrosczę sytuacji. Ja bym jednak o swoich wątpliwościach co do świetnego
          pomysłu tesciowej powiedziała od razu w rozmowie telefonicznej. A jeśliby nie
          dotarło, to rozmówienie sie zostawiłabym męzowi. A ile ona ma córek i w jakim wieku?
          • soft69 Re: co robic?? 04.08.08, 12:18
            maz z nia gadal. pytala sie o ten tydzien mowil ze mam juz plany i w
            przyszlym tygodniu do srody. to w czwartek bedzie. ma 3 corki 18 16
            i 14 lat.My mamy synka 2,5 roku. bedzie sajgon, mieszkanie 56 m2.
            ona to tylko chyba na jeden dzien corki zostana dluzej.
            • dlania Re: co robic?? 04.08.08, 12:22
              Stare krowy. W życiu bym sie nie zgodziła. na kolonie niech jadą.
              • ibulka Re: co robic?? 04.08.08, 12:37
                POSTAW SIE!!!
            • mruwa9 Re: co robic?? 04.08.08, 12:43
              18- i 16-latki jezdza na wakacje z mamusia??? rany Julek... jesli
              sie zwala-nie bedziesz miala dostepu do wlasnej lazienki...
              mieszkasz w jakiejs atrakcyjnej turystycznie miejscowosci? To
              zaproponuj, ze poszukasz namiarow na
              schronisko/hotel/camping/kwatere w okolicy, gdzie tesciowa z
              dziewczynami moze sie zatrzymac.
              • doral2 Re: co robic?? 04.08.08, 13:15
                może spróbuj wyjechać dokądkolwiek??
                albo kiedy "mamusia" znów zadzwoni z proozycja niedoodrzucenia, zapytaj o tego
                tysia... powiedz, że jest ci niezbędnie konieczny, albowiem właśnie zawalił ci
                się strop i sąsiad zagląda przez sufit do mieszkania... albo coś w tym guście wink)
                • ibulka Re: mruwa9 04.08.08, 14:34
                  co złego jest w tym, że nastolatki wyjeżdżają z rodzicami na wakacje?
                  • marzeka1 Re: mruwa9 04.08.08, 14:36
                    CZy innym jest wyjazd nastolatek z rodzicami na wakacje, czym innym zwalenie się na dłuższy pobyt w domu,w któym zrobi się ciasno.
                    • ibulka Re: mruwa9 04.08.08, 14:49
                      tak, wiem, ale post mruwy9 zabrzmiał tak, jakby jakimś dziwactwem był fakt, że
                      nastolatki jeżdżą na wakacje z rodzicami, w ogóle.
                      • travka1 Re: mruwa9 04.08.08, 18:23
                        ale one brata jada odwiedzic, co w tym zlego??
                        • ibulka Re: travka 05.08.08, 17:03
                          to do mnie, czy drzewko przeskoczyło?
    • chicoria Re: co robic?? 04.08.08, 13:51
      Koniecznie, definitywnie i szybko wymyslic jakies dobre klamstewko,
      ktore bedzie przyczyna ODMOWY! Chyba najlepszy byl pomysl, zeby
      gdzies wyjechac - i powiedziec jej ze Wam taka niespodziewana, super
      okazja sie trafila (no albo tylko powiedziec, a na serio nie
      jechacwink) Albo ze rura pekla, pol mieszkania zalalo, robotnicy beda
      remontowac przez tydzien...Nie wiem. Cokolwiek! No lub Twardo tak
      jak sugeruje Ibulka - POSTAWIC SIE! No ale nie wiem jak to wplynie
      na Wasze stosunki rodzinne i na ile Ci na nich zalezy...
    • gagunia Re: co robic?? 04.08.08, 14:40
      Na dzień przed ich przyjazdem zadzwń i powiedz, ze skażenie wody jest. Wodę
      nosicie wiadrami z beczkowozu na podwórku, kibel też wodą z wiadra spłukujecie.
      Albo, że właśnie przyjechała niezapowiedzianie Twoja mama/siostra/brat z rodziną
      i brakuje miejsc noclegowych przez najblizsze 2 tygodnie.
    • gorgolka półpasiec panuje? 04.08.08, 20:05
      i tak się składa że jesteście w stadium zarażania?
      • dlania Re: półpasiec panuje? 04.08.08, 20:18
        A co chodzi z tym półpaścem? Jakis szceglnie groźny, czy cuś? Bo ja kiedys
        miałam i chyba nie doceniałam grozy sytuacji, bo oprócz brania leków w żaden
        sposób nie wpłynęło to na moje zycie - ból do zignorowania, normalnie
        funkcjonowałam, nawet zwolnienia nie dostałam.
        Starsze osoby przechodzą go duzo gorzej, owszem. Ja sam zaraziłam sie od babci,
        która leżała 2 miesiące w szpitalu z powodu tej choroby.
        • dlania Kurde, to nie ten watek!;-) 04.08.08, 20:21
          Chciałam sie dopisac do watku Morgen o krostach czy tam plamach!wink))
          • ibulka Re: Kurde, to nie ten watek!;-) 05.08.08, 17:04
            hahaha, dlania big_grinD
            tak wcześnie, i już nie widzisz co czytasz big_grinDD
            • dlania Re: Kurde, to nie ten watek!;-) 05.08.08, 19:22
              Jeja, mnie sie to ostatnio często zdarza...;-( Czas na okulary i na odwyk od netuwink
    • hana.hula co robic?? 04.08.08, 20:36
      "Gorgolka"z ust mi wyjęła , ja myśałam o ospie . Powiedz ,że ospa u
      ciebie panuje , zarażacie , jak chcą to niech przyjeżdżają....Z
      tysiącem złotych oczywiście.
      • jowita771 Re: co robic?? 05.08.08, 19:25
        Ospa jest ryzykowna, bo sie ją przechodzi tylko raz (przeważnie), lepiej
        wymyślcie jakąś chorobę, na którą można zachorować sto razy. Świerzb może?
    • kawad Re: co robic?? 05.08.08, 19:21
      "no to jak teraz zadzwoni, to powiedz jej: dobrze się składa, że
      mama przyjeżdża, przywiezie mi mama moje pieniądze big_grin"

      I to jest świetny pomysł smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka