Dodaj do ulubionych

seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie

10.08.08, 12:48
serio, sto razy bardziej wole robic to rzadziej, bo wtedy jest naprawde
namietnie i niesamowicie. 1 na tydzien albo nawet 10 dni. czasami zejda sie 3
tygodnie a wtedy to juz jest taki odlot jakbysmy robili to pierwszy raz razem.
zauwazylam, ze jak robimy to codziennie to jakos mnie to nie kreci, czuje
przesyt, wkrada sie rutyna. wole sobie odraczac nagrode i nakrecac sie na
mojego lubego. i orgazmy wtedy jakby intensywniejsze.

heh, pamietam opowiesc jakiegos seksuologa do ktorego przyszla pani w juz dosc
slusznym wieku skarzac sie, ze przestala miec orgazmy. okazalo sie, ze ona od
kiedy wyszla za maz, czyli od powiedzmy 30 lat codziennie sie kochala z mezem
(pewnie wylaczajac jakies niedyspozycje obojga). no i po tych 30 latach
zdarzylo sie cos dziwnego, orgazmy sie skonczyly... zastanawiam sie, czy mamy
limit wink

a wy, jak wolicie?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 12:55
      Teraz mieliśmy tydzień że kochaliśmy się kilka razy. Było super. Jak robimy to
      raz na tydzień też jest fajnie. Każda wersja nam pasuje smile
    • zebra12 A co to jest seks? :) 10.08.08, 13:54
      Bo od 2,5 roku jakoś jest mi to pojęcia obce. Ale jak kiedyś znów zacznę sobie
      przypominać, co to takiego, to dopiero będzie odlot! Po np 3, 5, czy 10 latach!
      • miminko Re: A co to jest seks? :) 10.08.08, 14:34
        to moze czas juz rozejrzec sie za jakims kochankiem, hm? wink

        ja najdluzej zylam w celibacie rok i to byl baaardzo tworczy rok. mialam mnostwo
        energii, humoru, lubilam siebie wtedy (bylam samotna mama malutkiego dziecka).
        nie ma to jak dobrze pojeta sublimacja popedu, zeberko ;P
        • uno.due Re: A co to jest seks? :) 10.08.08, 14:55
          ja osobiście też wolę rzadziej i wtedy ten sex jest dużo lepszy.cześciej wolałabym się tylko przytulić do męża i to mi wystarcza.mogłabym się tak<tylko> przytulac przez wiele dni a raczej nocy.ale b.czesto odbierane to jest przez mojego męża jako wstęp do sexu,a mi nie o to chodzi.musze przyznać że pod względem sexu(temperamentu) różnimy sie.
    • liwilla1 Re: teraz to ja bym mogla caly czas 10.08.08, 15:54
      ale nie ma jak, niestety - male mieszkanko, tesciowie i rodzice wnukiem zajac
      sie nie moga, chociaz... jutro tesciowie wracaja na kilka dni ze wsi, gdzie
      buduja sobie dom na stare lata. moze im opchne juniora na nocke, to sobie troche
      poszaleje big_grin
      • asiara74 Re: teraz to ja bym mogla caly czas 10.08.08, 16:03
        Kiedyś kochaliśmy sie rzadziej, 2,3 czasem 4 x w tygodniu. Rzadko zdarzało się
        dzień po dniu (ku rozpaczy mojego męża) Ostatnio(trochę pod wpływem pewnych
        okoliczności zyciowych) baaaardzo zmieniłam swoje podejście z pasywnego(czyt.
        lenistwo) na aktywne. Kochamy sie w zasadzie codziennie i o dziwo jakośc lepsza
        niz kiedyś(trening czyni mistrza?smile) i małż zachwycony. A ja naprawdę dziewczyny
        poczułam sie w pełni kobietą, poza tym nie wiedziałam że dawanie sprawia aż taką
        frajde Polecam.
    • lola211 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 16:10
      Seks codziennie szybko by mi sie przejadl, to tak jakby codziennie
      jesc ulubione danie.Po pewnym czasie ma sie dosc.

      Jak czlowiek ma rozne zainteresowania, pasje, to nie koncencentruje
      sie na codziennym bzykaniu, brak mu na to i czasu i po prostu
      checi.Oprócz samego seksu bardzo fajne jest oczekiwanie, uwodzenie,
      niepewnosc.A tak to co? Staly punkt dnia -jak mycie zebów.
      • zales239 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:19
        A raz na miesiąc albo 2,3 miesiące to niełaska dziewczyny.
        My kochamy się rzadko,to chyba moje lenistwo i przepracowanie męża
        do kupy wzięte.
        Ja wolę poczytać książkę i mieć tzw.święty spokój.
        To jest chyba chęć zmiany partnera,jakieś nowe uniesienia,no kurcze
        nie wiem,ale mi się po prostu NIE CHCE!!!
        • kropkacom Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:30
          Jakby mi się nie chciało to chyba zaczęłabym się martwic że coś się miedzy nami
          kończy smile
          • zales239 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:31
            I właśnie się trochę martwię buuu.
          • gryzelda71 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:32
            Bo związek to tylko sexwink
            • kropkacom Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:35
              Nie tylko ale też smile
            • zales239 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:35
              Ten nasz seks jest taki przewidywalny,że hej-NUDA.
              No i taki szybki raz dwa i po krzyku,niefajne to.
              • gryzelda71 Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 17:37
                Jak niefajne to spróbuj coś zmienić.
              • semida Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 18:28
                U nas,jeśli cokolwiek mi w seksie nie pasuje,mąż od razu o tym wie.Staram się przedstawiać fakty delikatnie,i to naprawdę działa.potrafię mu powiedzieć w tym temacie dosłownie wszystko.On się cieszy,ja też,a seks jest za każdym razem trzęsieniem ziemismile
    • semida Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 18:26
      My czasem i tydzień przerwy mamy.
      Natomiast zdarza się 2-3 razy w ciągu nocy lub i 5 razy w ciągu doby(nie kochamy się tylko wtedy gdy za oknem noc).
      Zawsze seks jest niesamowity i niepowtarzalny.Poza tym...nigdy nie wiadomo kiedy się zdarzysmile
      Powinnam to napisać pod innym nickiem,ale...i tak teście wiedzą już nie takie rzeczywink
    • kali_pso Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 18:28
      Codziennie? Zdarza się, ale niezbyt często. Czasami wolę poczytać-
      dobra lektura daje równiez niesamowite doznaniawinkP A czasami mi się
      zwyczajnie nie chce...

      Z tym celibatem mam podobnie- dłuższa abstynencja działa jak
      najlepszy afrodyzjakwink
    • malamadre Re: seks raz w tygodniu vs ekhm codziennie 10.08.08, 19:59
      Codziennie - czasem się zdarza, przesytu nie odczuwam, nie nie smile
      Natomiast przerwy tygodniowe albo dłuższe wprowadzają mnie w permanentnie zły nastrój.
      Nie zauważyłam zależności między ilością i jakością smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka