Dodaj do ulubionych

Do "oczytanych" mam

04.10.03, 20:06
Mam wielką prośbę. Może któraś z Was zna albo pamięta z lat dziecinnych
książkę o czarnej panterze. Nie znam ani autora, ani tytułu. Z treści
wynikała następująca historia : ktoś przygarnął małego czarnego kotka, który
okazał się być czarną panterą. Potem chciano tą panterę odebrać właścicielom
i oddać chyba do ZOO. Mój syn jest pasjonatem dzikich kotów i kiedy usłyszał,
że czytałam kiedyś taką książkę to chce mnie zamęczyć, żeby mu ją kupić lub
wypożyczyć, a ja za nic nie mogę sobie przypomnieć ani tytułu , ani autora.
Prosze pomóżcie !!!
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Do 'oczytanych' mam 04.10.03, 20:20
      A to nie była seria o Irce i Czarce??
      Było parę tych książek, ja pamiętam jedną "Irka, Czarka i niezdara"
      Ale autora niestety nie.

      pozdrawiam,
      skarolina
      • ewik651 Re: Do 'oczytanych' mam 04.10.03, 22:32
        TAK, TAK !!!
        Własnie takie imię - Czarka - dzisiaj w nocy przysżło mi do głowy, ale bałam
        sie napisac bo nie byłam pewna czy nie pomyliłam czegoś. Dzięki, a jak by ktoś
        miał jeszcze jakieś bliższe dane np. o autorze to proszę o info.
        Dzieki na razie !!
        • skarolina Re: Do 'oczytanych' mam 04.10.03, 23:02
          Aleś mi dała zagadkę na sobotni wieczór smile). Przypomnieć sobie nie mogłam,
          ale podłubałam chwilkę i znalazłam autorkę - Ludwika Woźnicka.Tytuły serii
          to :"Czarka", "Wakacje z Czarką", "Irka, Czarka i niezdara" i "Z Czarką w
          cyrku". Ale obawiam się, że oprócz starych bibliotek to rzecz jest nie do
          dostania. Google NIC na ten temat nie raczą wyrzucić i tylko przez przypadek
          skojarzyłam, że gdzieś na forum gazetowym ktoś już o to pytał.

          Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań
          skarolina

          --
          jeszcze 15 tygodni smile
          • ewik651 Re: Do 'oczytanych' mam 04.10.03, 23:25
            Wiedziałam, że na Was można liczyć. Ogromnie dziękuję za pomoc, w poniedziałek
            lece do biblioteki i zobacze czy coś tam mają. W googlach rzeczywiście nic i na
            allegro też nie mają sad(
            Dobrej nocki zyczę
            • miranda3 Re: Do 'oczytanych' mam 05.10.03, 10:34
              antykwariat.literacki.com/
              Sa Wakacje z Czarka i troche innych ksiazek autorki
              pozdrawiam smile
              • silije.amj Re: Do 'oczytanych' mam 06.10.03, 22:07
                Ja też to czytałam, no oczywiście - ech wspomnienia...
    • mamaolenka Re: Do "oczytanych" mam 05.10.03, 11:33
      Nigdy nie czytałam takiej książki, ale wyobraź sobie, że nam naprawdę wydażyła
      się bardzo podobna historia. Panieńskie lata spędziłam w domu rodzinnym w
      Krakowie, w dzielnicy graniczącej z Lasem Wolskim, w którym to lesie znajduje
      sie krakowskie ZOO. Historia miała miejsce na przełomie lat 70/80. Moi rodzice
      mieli wtedy już troje dzieci i by mieć dodatkowo zarobić wynajmowali wtedy pokój
      studentkom. Pewnego dnia jedna ze studentek wróciła ze spaceru z kotkiem, jak
      twierdziła biednym zgubionym zwierzątkiem, które na jej widok zaczęło miauczeć i
      skoczyło jej na ręce. Ten "kotek" został u nas kilka dni, ale mojej mamie coś
      się w nim nie podobało. Pomimo, że był mały, bardzo wychudzony, miał ogromne
      łapska i ogon, a pzrede wszystkim bardzo podejrzanie oblizywał sie na widok
      mojej malutkiej wtedy siostry...Mama przestraszyła sie i kazała tej studentce
      oddać tego zwierza do schroniska. Mądre zwierze jakby przeczuło, że nie zceka je
      nic ciekawego, tego samego ranka uciekło do pobliskiego parku. Niestsety
      historia nie kończy się dobrze... wieczorem wróciła do domu nasza studentka...z
      martwym zwierzątkiem przewieszonym przez ramię...okazało sie, ze kotek na widok
      swej pierwszej właścicielki przebiegał przez ulice, ale niestety wylądował
      prosto pod kołami nadjeżdżającego samochodu...Tego samego dnia usłyszeliśmy
      komunikat o tym, że z ZOO uciekły cztery malutkie zcarne pantery...Nasza pantera
      po zidentyfikowaniu przez pracowników ZOO, została pochowana pod jabłona w
      naszym ogrodzie...Pozdrawiam - Alex

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka