roksanaa22
03.09.08, 19:35
Jak to jest u Was?Ja idąc "w gości" do koleżanek razem z dziećmi
przed wyjściem mobilizuję dzieci do posprzatania po sobie zabawek.
Dzieci mojej koleżanki robią w pokoju tornado.WSZYSTKO jest
rozwalone łącznie z wielką skrzynią Lego i puzzlami.Wychodząc owa
koleżanka powiedziała mi dziś:"Ale masz przes...ne,tyle
sprzątania".Zagotowałam się trochę bo moje zawsze sprzątają u niej
po sobie choćby "z wierzchu" jak nie ma czasu np.Oberwała się dziś
nawet mojemu starszakowi bo głośno powiedział do kolegi "nie
rozwalaj wszystkiego,bo ja musze potem sprzątać".Wspomniana
koleżanka powiedziała mu,że jak tak może bo on młodszy i w
gościach...