Dodaj do ulubionych

przymusowa chemiczna kastracja

10.09.08, 19:34
dla pedofilów. Jestem jak najbardziej na tak. Zastanawia mnie jednak
podtawa rzeczników obrony praw człowieka ze sie burza- tzn nie
miesci nie sie w głowie ze w ogóle takich bronią. Oswieccie mnie
jakie tu mozna miec argumenty zeby tej chemicznej kastracji nie
wykonyawc??
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 19:40
      Wiesz co...Jak dla mnie to mogłaby być i chirurgiczna.I to bez
      znieczulenia...
      Zero taryfy ulgowej dla morderców i pedofilów!
      • beniusia79 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 19:49
        podpisuje sie takze. tylko problem bylby, gdyby kogos oskarzono
        niewinnie-cos takiego tez sie czasem zdarza...
        • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 19:53
          Wtedy pewnie zaproponowanoby mu w ramach zadośćuczynienia pracę w
          chórzewink
          • sanna.i Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 12:57
            Może by się objawił nowy Farinelli...
      • ledydi5 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 12:19
        podpisuje się pod roksanaą22- żadnych ulg!!!
    • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 19:52

      Bo z punktu widzenia praw człowieka to niedopuszczalne metody.
      Koniec kropka. Bo w cywilizowanych krajach pedofilów sie leczy a nie
      kastruje.

      No i nasuwa się pytanie- kastrować i co dalej? Wypuszczać na
      wolność? Trzymać w więzieniu? Powiedzcie szczerze- byłybyście
      spokojne o los swoich dzieci pomimo takiej kastracji?
      Powierzyłybyscie dziecko komuś, kto krzywdził dzieci a teraz
      wykastrowany przecież nie stanowi zagrożenia, czyż nie? Podofilia to
      nie tylko popędy to również sprawa mentalna- mózg tez człowiekowi da
      się radę wykastrować?

      To typowa gra pod publiczkę.


      Poza tym od szefa rządu wymagałabym większego stonowania wypowiedzi.
      Ale Tusk zachowuje się jak zwykły Kowalski a nie premier i najpierw
      mówi, później myśli- żeby przypomnieć sprawę sędziego Webba....
      • marzeka1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 19:54
        Jakoś w przypadku pedofilii nie martwię się prawami człowieka.Gdy niedaleko mojego miasta facet zgwałcił i zabił 8-latkę,skończył z kjem w odbycie rok póxniej w więzieniu, jakoś nie wstrząsnęła mną ta śmierć, jednego śmiecia krzywdzącego dzieci ubyło.
        • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:04
          Gdy niedaleko mojego miasta facet zgwałcił i zabił 8-latkę,skończył
          z kjem w odbycie rok póxniej w więzieniu


          I oczywiście strażnicy nic nie widzieli i nie słyszeli.....nie
          sądzisz, że to też jest straszne- wydać człowieka na śmierć, może
          nawet słyszeć jak krzyczy, może nawet czerpać niezdrową przyjmność z
          podglądania takiej sceny? Coś takiego mnie brzydzi, tak jak brzydzą
          mnie czyny pedofilskie i powinny być karane z całą surowością-
          odseparowaniem, leczeniem, kuratelą.
          • liwilla1 Re: kalipso 10.09.08, 20:07
            jako obserwatorce stojacej obok tez mnie brzydzi.
            gdyby jednak ta 8latka bylo moje dziecko, cieszylaby mnie mysl, ze jej oprawca
            tak a nie inaczej skonczyl. i chyba zalowalabym, ze nie moglam sama tego zrobic.
            • kali_pso Re: kalipso 10.09.08, 20:12
              Zgadzam się z tym, co napisałaś.
              I o ile zrozumiałabym takie uczucia u rodziny tej dziewczynki, to
              nie sposób nie zadrżeć, kiedy to się tylko czyta..
              Na szczęście możemy dyskutować jak obserwatorki i dobrze. A prawa
              nie mozna stosować, zmieniać i wykonywać pod wpływem emocji, które
              chociaz w pełni zrozumiałe, nie mogą przysłaniać rozsądku.
          • luxure Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:18
            > I oczywiście strażnicy nic nie widzieli i nie słyszeli.....nie
            > sądzisz, że to też jest straszne- wydać człowieka na śmierć, może
            > nawet słyszeć jak krzyczy.

            Chyba czegoś nie rozumiesz, pedofil w więzieniu jest niżej od szczura. Mnie
            osobiście krzyki takiego zboczeńca za serce by nie chwytały.

            czyny pedofilskie i powinny być karane z całą surowością-
            > odseparowaniem, leczeniem, kuratelą.

            To wszystko kosztuje moja droga. A kto za to płaci? Ty płacisz ...ja płacę.
            Wiesz? Kasa wywalona na marne.
          • m.i.n.e.s Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:58
            Jakos nie sadze by bylo bardziej straszne, niz krzyk niewinnego
            dziecka. Z ta roznica, ze tu najprawdopodobniej trafil rowny na
            rowniego.
    • ewcia1976 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:00
      Zgadzam się, typowa gra dla zdobycia punktów w sondażach.
      Dziś w Tok Fm, była rozmowy na ten temat. Najpierw wypowiadał sie seksuolog,
      który uważa, ze przymus nic nie da. Potem zaproszona Pani, mówiła o nie
      realizowaniu programów dla ofiar przemocy (edukacja policjantów, odseparowanie
      od sprawcy itp. ) bo brak pieniędzy. Donald znalazł sobie usprawiedliwienie dla
      nieróbstwa ( nie głosowałam na PIS smile)pogadają , pogadają i na tym sie skończy.
    • liwilla1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:03
      prawo czlowieka chroni pedofili, szkoda ze nie chroni ich ofiar. przypomina mi
      sie sprawa gwaltu ojca na 3miesiecznym synku. brrrrrrr...
      ogolnie zgadzam sie z pomyslem, chociaz wolalabym by za pedofilie czy gwalt bylo
      realne dozywocie w kamieniolomach. bez mozliwosci wczesniejszego zwolnienia.
      i jeszcze jedno - moze gloopie, ale wielokrotnemu mordercy nie daje sie noza i
      nie puszcza na ulice wolno. w przypadku wielokrotnego gwalciciela jego
      narzedziem zbrodni jest penis. dobrze by bylo chociaz zneutralizowac poped.
      i co to znaczy k mac, ze gwalciciel wychodzi z pierdla po 5 latach?? jak jego
      ofiara niejednokrotnie ma spiep***** zycie do samego grobu.
      • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:08
        prawo czlowieka chroni pedofili, szkoda ze nie chroni ich ofiar


        Sprawa z Siemiatycz pokazuje, że policja zareagowała prawidłowo-
        szybko i z dużym zaangażowaniem, tak jak powinno być, więc nawet nie
        wiem, czy nalezy ich za to chwalić- zrobili co do nich nalezy, czyz
        nie?- to bardzo dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę niekorzystny klimat w
        Polsce dla rozdrapywania tego typu spraw.
        • babcia47 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:15
          a ja mam w pamieci sprawę zgwałcenia i zabicia dwóch chłopców
          (braci, o ile dobrze pamietam) przez człowieka, który wczesniej był
          skazany za podobne przestepstwo(gwałt lub molestowanie nieletniego)
          i został zwolniony za dobre sprawowanie..sprawca leczeniu, co
          oczywista, nie poddał się..ponoć nawet walczył ze swoimi
          skłonnościami..a matka ma teraz dwa groby zamiast dzieci
      • bi_scotti Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:11
        A nie zastanawiacie sie nad tym SKAD sie bierze w czlowieku taka
        potrzeba by wspolzyc z, krzywdzic nieletnich? Uwazam kastracje za
        idiotyczny pomysl, bo potrzeby w chorym umysle pozostana a dziecko
        mozna skrzywdzic rownie skutecznie przy pomocy czegokolwiek, to
        wcale nie musi byc czlonek we wzwodzie sad Nalezaloby zainwestowac w
        badania nad przyczynami tego typu chorob psychicznych, nad sposobami
        ich rozpoznawania zanim chory czlowiek wprowadzi swoje mysli w czyn,
        nad metodami leczenia tych, ktorzy sa ofiarami takiej wlasnie
        choroby. Nie jest normalnym pozadanie nieletnich, w jakims momencie
        w niektorych osobnikach takie pozadanie sie pojawia - dlaczego? jak
        to leczyc? jak temu zapobiegac? Skad wiecie, ze Wasze slodkie dzic
        malenstwa, uroczy chlopcy z rumianymi buziami nie maja w sobie
        tego "czegos", co uczyni Ich ktoregos dnia chorymi w ten wlasnie
        sposob? Nikt nie ma tej pewnosci gdy patrzy na niewinnie spiacego
        kilku-latka i to jest problem! Jak zwykle - problemem jest brak
        wiedzy.
        • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:34
          > to leczyc? jak temu zapobiegac? Skad wiecie, ze Wasze slodkie dzic
          > malenstwa, uroczy chlopcy z rumianymi buziami nie maja w sobie
          > tego "czegos", co uczyni Ich ktoregos dnia chorymi w ten wlasnie
          > sposob?

          Dokładnie. I wtedy mamy nie będą żądać kary śmierci,tylko do synka-pedofilka z
          paczką.
        • liwilla1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:58
          nie do konca jest udowodnione, ze wszystkie odchyly od normy dziedziczy sie w
          genach. niektore powstaja na skutek innych czynnikow ksztaltujacych osobowosc
          jednostki, np. wychowania, srodowiska itp. tak naprawde to bardzo latwe i
          wygodne wytlumaczenie na wszelkiego rodzaju dewiacje. biedny przestepca, to nie
          jego wina, tylko wadliwych genow. poglaszczmy go po glowie, dajmy gorace kakao,
          bo co on winien, ze juz tak ma?

          • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:12
            Tak samo powiesz o homoseksualiście? Nie? Przecież żadna różnica-tu popęd i tam
            popęd.
            • liwilla1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:20
              jak to zadna roznica? gwalciciel gwalci, bez przyzwolenia drugiej strony.
              oj gazeta, chyba powoli na mozg ci pada, to z codziennego nadmiernego wysilku
              intelektualnego na tym forum jak mniemam. uwazaj, zeby nie padlo cos innego. o
              ile wciaz dziala jak powinno smile
              • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:27
                I w jednym i drugim przypadku nie wyleczy się "kakałkiem" bo to nie jest
                "widzimisie" danej osoby tylko niestety biologia.
                • liwilla1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:32
                  no i wlasnie tu sie nie zgadzam. nie zawsze jest to biologia. smiem nawet
                  twierdzic, ze jesli chodzi o orientacje homoseksualna, to nawet mniejszosc (wg
                  psychologow ok 10% z populacji homo) jest cecha wrodzona, nabyta zas (poprzez
                  czynniki zewnetrzne) ok 90%. niestety podobnych danych nie mam na temat
                  pedofili, ale mysle ze pewnie ksztaltuja sie podobnie.
                  "kakałko" to bylo szyderstwo. myslalam, ze dla wszystkich dosyc czytelne...

                  • morgen_stern Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 09:24
                    iwilla1 napisała:

                    > no i wlasnie tu sie nie zgadzam. nie zawsze jest to biologia. smiem nawet
                    > twierdzic, ze jesli chodzi o orientacje homoseksualna, to nawet mniejszosc (wg
                    > psychologow ok 10% z populacji homo) jest cecha wrodzona, nabyta zas (poprzez
                    > czynniki zewnetrzne) ok 90%.


                    Możesz podać, na jakich badaniach się opierasz?
                    • liwilla1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 09:39
                      niestety morgern, nie moge. to sa dane, ktore zostaly nam wylozone na zajeciach
                      z psychologii spolecznej u dr hab. Stefana Tokarskiego, prof. UG w zeszlym roku.
                      ale jesli bardzo Ci zalezy, poszukam go na konsultacjach i zapytam o zrodlo. daj
                      mi tylko znac na prv.
                      • sanna.i Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 13:20
                        Znalazłam kiedyś obszerną pracę naukową n/t pedofilii, poszukam jej i dam
                        linka,ale dopiero w niedzielę.Anyway, podano tam,że nawet 50% pedofili to ofiary
                        pedofili z przeszłości. I to te przeżycia ukierunkowały ich tak,a nie inaczej
                        (ale z drugiej strony nie wszystkie ofiary pedofili, zostają pedofilami,więc
                        może jakiś grunt genetyczny być musi).W każdym razie napisano tam,że pedofilia
                        to nie tylko chory popęd, to NIENAWIŚĆ wobec dzieci. Nieprawdą jest,że pedofil
                        może sie w dziecku "zakochać".Tak naprawdę kieruje nim chęć zrobienia krzywdy
                        dziecku, dlatego kastracja chemiczna - choć moim zdaniem potrzebna - nie
                        wyeliminuje zagrożeń.
    • jkk74 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:05
      Szybciej i skuteczniej - wsadzić do wiezieni i szepnąć współwięźniom za co koleś
      tam trafił. Już oni załatwią sprawę...
      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:12
        a nie mozna tej kastracji potraktowac jako rodzaj kary- takiej jak
        wiezienie? obroncy praw człowieka chyba widzą sens umieszczania w
        celi przestępców? czy tez widzą ze to ograniczenie swobód
        obywatelskich?
        dla mnie osobiscie przestępca- a juz recydiwista na pewno- nie jest
        człowiekiem i w nosie mam jego prawa. Kamieniołomy, chleb, woda i
        siennik na 2 metrach kwadratowych
        • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:18
          > a nie mozna tej kastracji potraktowac jako rodzaj kary- takiej jak
          > wiezienie? obroncy praw człowieka chyba widzą sens umieszczania w
          > celi przestępców? czy tez widzą ze to ograniczenie swobód
          > obywatelskich?

          polecam podręcznik do wos-u, może przestaniesz zadawać głupie pytania.

          > dla mnie osobiscie przestępca- a juz recydiwista na pewno- nie jest
          > człowiekiem

          dobrze, że nikt się ciebie nie pyta o zdanie smile
        • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:26
          Od kiedy to w istotę człowieczeństwa wpisane sę tylko święte uczynki?
          Jakaś religia, nauka to potwierdza?
          Człowiek to zarówno pierwiastek dobra jak i zła.
          • babcia47 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:47
            jakoś nie mam ochoty, by jakis zwyrodnialec trenował na mnie lub
            moich bliskich swoją silną wolę i umiejetność powstrzymywania sie od
            czynienia zła...
            • kali_pso Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:53
              Chyba nie zrozumiałaś- tutaj chodzi o metafizyczny wymiar
              człowieczeństwa- czy człowiekiem można nazwać kogoś kto dokonuje
              makabrycznych czynów? Według mnie można, bo w ludziach jest tyle
              samo dobra co zła....czasami to zło jest "zakodowane", czasami
              wyzwalają je jakieś czynniki....

              I co do rzeczy ma Twoje chciejstwo lub nie?
              A ktokolwiek taką chęć przejawia?
              • babcia47 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:09
                rozważania filozoficzno-metafizyczne od jakiegos czasu srednio mnie
                ruszaja szczególnie w kontekście tego, że pozwalaja na
                usprawiedliwianie czynu sprawcy, wynalezienie tysiąca okolicznosci
                łagodzących dla jego czynu/ów, każą zapewnic mu "godziwe" warunki
                odbywania kary..podczas gdy jego ofiara na takie "luksusy nie moze
                liczyć, nawet jeżeli zachowa zycie, traci zdrowie fizyczne (czasem)
                i psychiczne (i to na długo)..przeżycia nie pozwalają jej życ i
                funkcjonowac normalnie w kontaktach z przeciwną płcia,rodzinnych,
                towarzyskich zawodowych itd. niszczą ją często na całe
                życie..najczęściej mam odczucie, że swiat stanął na głowie i chyba
                nie miałabym nic przeciwko przywróceniu kodeksu Hammurabiego..znam
                osobiscie dwie kobiety, które jako dzieci i nastolatki były gwałcone
                przez najblizszych (w jednym przypadku ojca w drugim wujka, brata
                matki) ich życie "to nie je bajka"..
    • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:21
      jak zwykle załatwianie sprawy od d*** strony. ale ludzie to łykają, bo emocje
      odbierają im rozum. typowe.
      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:27
        rozumiem ze masz na to swoją teorie jak to powinni załatwic? moze
        sie podzielisz?
        • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:46
          dozór, bransoletki? krzywdzić można nie tylko penisem. a samo przymusowe
          leczenie można po prostu olać i wyjechać w siną dal.
          • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:58
            w kwestii formalnej dozór jest prowadzony- i co? notoryczni
            gwałciciele i pedofile nic sobie z tego nie robią.
            a branzoletki - co nam da informacja ze ktos jest np w lesie? kiedy
            włąsnie moze tam robic komus krzywde- i co z tego ze go namierzymy,
            jak juz komus stanie sie krzywda?
            poza tym Polak potrafi- pewnie niedługo wymyslą skuteczny sposób jak
            te opaski zdjąc ..
            • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:01
              > w kwestii formalnej dozór jest prowadzony- i co? notoryczni
              > gwałciciele i pedofile nic sobie z tego nie robią.

              ale przymusowe leczenie beda traktowac zupelnie inaczej, tak?
              • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:08
                oczywiscie!!! ZMIEJSZY sie ich poped seksualny! przyjamniej na jakis
                czas! nie obcinamy mu "narzędzia" bo dałby ujscie swojemy popedowi w
                inny sposób, tylko go skutecznie wyhamujemy. widzisz róznice?
                • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:11
                  i co, pedofile beda sie tego wrecz domagac, tak? wink
                  • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:12
                    rozumiesz znaczenie słowa "przymusowe"?sąd nie bedzie ich pytał czy
                    chcą czy nie
                    • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:21
                      tylko że na wizyty u lekarza trzeba by się jeszcze zgłosić, co nie?
                      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:24
                        no ale przeciez istnieją sposobu nadzoru i przymusu? teraz
                        przestępcy którzy mają nakaz stawiania się na komisariatach i to
                        jakos działa. Oczywiscie ze nie na wszystkich, ale odsetek jest
                        niewielki, bo za uchylanie się od tego obowiązku wracają do wiezienia
                        • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:32
                          przed chwila pisalas, ze przestępcy maja to gdzies. dobrasasiadka, zbyt lotna to
                          ty nie jestes, szkoda mojego czasu. papa.
                          • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:34
                            znowu nie widzisz róznicy pomiedzy obowiazkiem stawiania się i
                            tłumacznia na komisariacie a ich stosunkiem do tego.
                            • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:36
                              acha, udział w dyskysji na forum naprawde nie jest obowiązkowy, wiec
                              bez zalu zegnamy
    • acorns Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:24
      Jeżeli wracamy do metod średniowiecznych to po całości a nie tylko tak
      wybiórczo. Bo w tym momencie pedofile są represjonowani. Należałoby także
      stosować karę publicznej chłosty na rynku dla złodziei a w przypadku recydywy
      publiczne obcięcie rąk, publiczne wieszanie albo ścięcie dla morderców a
      kastracja nie tylko dla pedofilów ale też dla tych którzy gwałcą dorosłe
      kobiety. No bo niby dlaczego cipka dziewięciolatki ma być wobec prawa bardziej
      uprzywilejowana niż cipka trzydziestolatki? Jeśli ma być jakaś sprawiedliwa kara
      dla pedofilów to tylko wydanie ich w ręce rodziny dziecka wobec którego
      popełnili czyny pedofilskie i zwolnienie tejże rodziny z jakiejkolwiek
      odpowiedzialności karnej nawet gdyby zechcieli pedofila ukamieniować albo wbić
      na pal.
      • sanna.i Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 13:34
        Nie porównuj skutków złodziejstwa ze skutkami pedofilii, pls. Brzmi to
        strasznie. Myślisz,że ukradziony rower równa się krzywdzie zgwałconego (a często
        i zabitego) dziecka?
        Gdyby była możliwość chemicznego wyeliminowania złodziejstwa, to pewnie, czemu
        nie? Ale nie ma.

        > No bo niby dlaczego cipka dziewięciolatki ma być wobec prawa bardziej
        > uprzywilejowana niż cipka trzydziestolatki?

        Bo to dziecko.Bo zrobienie takiej krzywdy małemu dziecku jest rzeczą najgorszą z
        możliwych. Bo dziecko jest najłatwiejszym celem, łupem - naiwne, słabe, ufne,
        kompletnie bezbronne.Aczkolwiek każdy gwałciciel zasługuje na kastrację,IMO.
    • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:31
      A co oni winni? W sumie to bardzo prawdopodobne,że już " z tym " się urodzili.
      Ja im tam współczuję,na pewno gdyby mieli wybór woleliby pożądać dorosłe kobiety.
      • tiuia Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 22:54
        To samo można powiedzieć o psychopatach. Co oni winni? Winne są geny, nieszczęśliwe dzieciństwo...

        Ale mnie nie obchodzi to, czemu tacy są. Mnie obchodzi żeby chronić przed takimi osobnikami zdrowych ludzi. A już na pewno dzieci.
        • sturbow Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 08:47
          Dziwne, że cie nie obchodzi. Nie obchodzi cię to, że pedofilami często są osoby,
          które same w dzieciństwie były wykorzystywane seksualnie? W którym momencie
          przestaje cię to obchodzić i masz to w dupie? Jak TWOJE dziecko zostanie porwane
          i wykorzystane, a potem podczas dorastania będzie miało seksualne zaburzenia, to
          też cię to już nie będzie obchodziło? No bo to już psychopata, a nie skrzywdzone
          dziecko. I też nikt wnikać nie powinien, skąd mu się to wzięło. Bo może od
          głupiej mamusi, a kogo to obchodzi?

          Jestem za ostrymi, NIEUCHRONNYMI karami. Za zamknięciem takich ludzi,
          odizolowaniem ich od społeczeństwa. Ale nigdy nie powiem, że nie obchodzi mnie
          ich przeszłość, bo nie mam pojęcia, co byłoby ze mną, gdyby np. 20 lat temu
          zgwałciło mnie i pocięło kilku facetów.

          Śmieszą mnei i obrzydzają jednocześnie takie wypowiedzi.
          • tiuia Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 09:54
            Może i dziwne - jestem tylko człowiekiem.

            Możliwe, że większość pedofilów miała straszne dzieciństwo. Ale w chwili gdy pedofil zaczyna krzywdzić dzieci należy dbać o to, żeby kolejne dzieci nie miały strasznego dzieciństwa, przeciwdziałać jakoś a dopiero później ewentualnie współczuć pedofilowi nieszczęśliwego dzieciństwa i zastanawiać się jak mu pomóc. A jeśli nie można pomóc, to przynajmniej nie pozwalać mu popełniać kolejnych takich czynów!

            Nie jestem naukowcem i nie wymyślę na to antidotum. Wpływ dzieciństwa i innych czynników na ich skłonności obchodzić powinien tych, którzy starają się wymyśleć 'lek' na tą chorobę.

            Jeśli moje dziecko zaczęłoby mieć tak niezdrowe ciągoty, to prawdopodobnie z bólem serca musiałabym przyznać, że stało się niebezpiecznym człowiekiem i chronić przed nim społeczeństwo. I pewnie przez całe życie szukałabym winy za to w sobie. Usatysfakcjonowany?
    • triss_merigold6 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 20:41
      Proponuję przeczytanie wnikliwie i ze zrozumieniem Konstytucji RP.
      Zwracamy uwagę na artykuł mówiący o zakazie tortur.
      Rzecznik Praw Człowieka nie musi być zwolennikiem prawa łagodnego
      ale jego ustawowym obowiązkiem jest pilnowanie aby prawa czlowieka -
      również przestępców - nie były łamane.
      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:00
        no tak, ale jak sie ma do tego przymusowa CHEMICZNA kastracja -
        czyli farmakologiczne zmniejszenie popedu - to jest tortura?
        czy porzymusowaosc jest torturą?
        no i co w takim razie bedzie z alkoholikami, którzy wysyłani są na
        PRZYMUSOWE leczenie?
    • dirgone Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:14
      Z jednej strony, jak zawsze gdy słyszę o podobnych przypadkach, to chciałabym
      własnoręcznie odciąć penisa takiemu degeneratowi. I życzę mu wszystkiego
      najlepszego, oczywiście.

      Z drugiej strony zgadzam się z acornsem - jeśli kastrować, to dlaczego tylko
      tych, ktorzy gwałcą dzieci? I jaka miałaby być granica wieku ofiary? 15 lat i
      364 dni, to jeszcze ofiara się łapie pod dziecko i wtedy kastrować, a 16 lat to
      już osoba dorosła i wtedy interes pozostawiać w spokoju? A niby dlaczego?

      Myślę, że to typowe zagranie pod publiczkę. Pieprzą bzdury o kastracji i
      jednocześnie wypuszczają sprawców ciężkich przestępstw na wolność. Jeśli
      egzekwowanie prawa u nas kuleje, to jak niby chcą wprowadzić jego zaostrzenie?
      • jkk74 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 09:51
        Dirgone - jeśli chodzi o "wymierzanie kary" przez współwięźniów, to nie ma
        znaczenia czy koleś zgwałcił dziecko, pełnoletnią kobietę, staruszkę czy nawet
        innego mężczyznę. Gwałty wszelkiej maści, przemoc wobec dzieci, nadmierna
        nieuzasadniona przemoc wobec kobiet - są uważane za najgorsze i tak traktuje się
        tych co się tego dopuścili, w możliwie najgorszy sposób. Choć fakt faktem
        pedofilia jest dnem dna.
    • demonii.larua Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:20
      Pic na wodę... za "bransoletki" biorą się już tyle czasu...
      Nikt nie monitoruje tych ludzi po wyjściu, kary za gwałt, są żenująco niskie...
      czasami odnoszę wrażenie, że przestępcy (z wyrokami już) pozbawieni w zasadzie
      praw obywatelskich, mają większe prawa niż ich ofiary...
      • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:31
        Podobno nawet dobre wychowanie w fajnej rodzinie nie zapobiega pedofilii.Jak Wy
        byście się czułu drogie Panie jakby Wasz uroczy śliczny mały Jasio (lub jacuś)
        za 20 lat okazał się pedofilem?
        Też byłybyście tak samo okrutne w stosunku do własnego dziecka?
        Na dawnym osiedlu był pedofil-co ciekawe młody chłopak (wtedy 17 lat).Rodzice
        się go nie wyrzekli,choć możliwe,że "przed" mieli tak samo bujną wyobraźnię
        odnośnie tortur jak wy.
        • demonii.larua Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:52
          Nie lubię gdybać, a prawo jest po to żeby go przestrzegać.
          Odwracając Twoje gdybanie, gwałcąc córkę zapewne oczekiwałbyś poklepania po
          plecach, co? Bo taki już jesteś. A gó.., bądź sobie kim jesteś ale przestrzegaj
          prawa, homoseksualizm póki co nie jest przestępstwem - gwałt, kazirodztwo tak.
    • emilia.29 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:41
      Ja też jestem za chemiczną kastracją!!! Bo wyobraźcie sobie że ktoś w ten sposób
      krzywdzi wasze dziecko... tą malutką istotkę...
      • lubie_gazete Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 21:44
        A pomyśl,że istnieje (zawsze) też taka możliwość,że ta mała istotka
        (o ile jest płci męskiej) też może w przyszłości okazać się pedofilem.
        I to niezależnie od tego w jakiej rodzinie się wychowuje.
        • babcia47 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:34
          wolałabym, żeby przez podanie leków (chemiczna kastrację) ustrzeżono
          przed nim potencjalne ofiary niz żeby gwałcił..życie by zachował,
          leczenie mozna prowadzić..i w razie pozytywnych postepów leczenia
          jest to odwracalne..lepsze to niz dozywocie, tortury i smierć z reki
          współwięźniów
        • iwles Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 13:47

          lubie_gazete napisał:

          > A pomyśl,że istnieje (zawsze) też taka możliwość,że ta mała
          istotka
          > (o ile jest płci męskiej) też może w przyszłości okazać się
          pedofilem.
          > I to niezależnie od tego w jakiej rodzinie się wychowuje.


          jeżeli już tak by się stało, to wolałabym tę obowiązkową chemiczną
          kastrację, niż więzienie, gdzie strażnicy nic nie widzą, nic nie
          słyszą.....
    • denea Kastracja ChEMiCzNA !!! 10.09.08, 22:44
      Ludzie, co wy się tak zapędzacie, tortury, pal, średniowiecze...
      Nikt pedofilom "sprzętu" ucinał nie będzie, chodzi o przymusowe
      podawanie leków obniżających popęd jako możliwą karę, którą mogłyby
      orzekać sądy !
      I jeszcze o to, że w więzieniu pedofile są "leczeni" - chyba
      Starowicz użył takiego sformułowania - poddawani psychoterapii itd,
      a na wolności nagle poza jakąkolwiek kontrolą, bo po prostu nie
      istnieją takie ośrodki.
      Sprawa zrobiła się medialna teraz, po tej historii z gwałconą córką
      i może dobrze, bo problem istnieje od dawna.
      Myślę, że nie ma co bić piany i się przekomarzać, że jedna partia
      myśli to a druga tamto przez następne pół roku uncertain Napisaliby
      projekt, uchwalili, objęli ludzi skazanych za takie przestępstwa
      pzymusowym leczeniem farmakologicznym i psychiatrycznym i zajęli w
      końcu konkretną robotą !!
    • dorianne.gray Obcinanie rąk za kradzieże! 10.09.08, 22:50
      Obcinanie fiutków za gwałty! Obcinanie głów za morderstwa! Taaak,
      jeszcze, jeszcze! Krwi!

      Tak mi się skojarzyło...

      Na szczęście póki co jestem jeszcze człowiekiem i to mnie pozytywnie
      odróżnia od zwyrodnialców.
    • tiuia Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 23:09
      Jestem za.
      Poza tym nie rozumiem jak można wypuszczać pedofila za dobre sprawowanie po np. 5 latach więzienia. Przecież to oczywiste, że się z tego 'nawyku' nie wyleczył i raczej się z tego nie wyleczy. Powinno być dożywocie, w dodatku połączone z pracą - żeby podatnik nie musiał płacić kasy na jego utrzymanie.
    • karola1008 Re: przymusowa chemiczna kastracja 10.09.08, 23:10
      Ujmę to tak: pracowałam kiedyś z dziećmi-ofiarami pedofilów. Jesli
      kastracja chemiczna coś pomoże-jestem za. Czytałam kiedyś publikację
      na ten temat z ktorej wynikało, że może się to skończyć tak, że
      pedofil nie mogąc wykorzystać-skrzywdzi w inny sposób, bo to jego
      popieprzenie gdzies musi znaleźć ujście. Chyba jedynym sposobem jest
      dozywotnia izolacja. Nie wiem, naprawdę nie wiem, co z tym zrobić. I
      tak na marginesie: jakoś mnie nie wzrusza los pedofila w więzieniu.
      Miałam do czynienia z ofiarami.
      • guderianka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 08:53
        wg mnie powinno się wprowadzić stały elektroniczny nadzór nad
        pedofilami, z monitoringiem 24 g/dobę i wizytami lekarskimi co jakiś
        okres czasu
    • morgen_stern Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 09:29
      Po raz kolejny przekonuję się, jak niewiele dzieli nas od krzyczącej i
      zaślinionej ze szczęścia tłuszczy na publicznych egzekucjach.. Niektóre mamuśki
      świetnie by się tam odnalazły. Jednak ludzka natura jest niezmienna..
    • deodyma Re: jestem jak najbardziej za kastracja:) 11.09.08, 09:37
      dziwie sie natomiast, ze takich zwyrodnialcow w ogole sie broni.
    • seniorita_24 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:03
      Po pierwsze przymusowa kastracja nie rozwiąże problemu, nie jest skuteczna metodą.
      Po drugie, owszem jest to łamanie praw człowieka i wprowadzenia takiego zapisu
      nie jest zgodne z normami unijnymi.
      Pomysł Tuska był typową zagrywką pod publiczkę.
      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:15
        czy przymusowe leczenie alkoholików tez jest łamaniem praw
        człowieka???
    • mam_to_w_nosie Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:45
      Chemiczna kastracja stoi w sprzeczności z prawami człowieka, przymusowa
      chemiczna kastracja stoi również w sprzeczności z kodeksem karnym,
      który traktuje ją w kategorii spowodowania kalectwa.

      Radzę zwrócić uwagę na słowo "przymusowa", poza ubezwłasnowolnieniem
      nikogo nie leczy się przymusowo, ani alkoholików, ani narkomanów ...

      Emocje mówią - tak, rozum jednak podpowiada coś innego.

      Typowa reakcja pod publiczkę, nieprzemyślana, wypowiedziana pod
      wpływem emocji i tyle.

      Przy okazji - seksuolog prof. Lew Starowicz: "chemiczna kastracja
      nie wygasza całkowicie popędu płciowego i musi być prowadzona
      równolegle z psychoterapią. Leczenie trwa minimum pięć lat, a w
      skrajnych przypadkach całe życie."
    • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:49
      a najlepsze jest to, ze watek wyplynal po tym, jak zlapano goscia, ktory gwalcil
      dorosla juz wlasciwie kobiete. jaka to pedofilia, na litosc boga? no ale haslo
      "pedofil" dziala na masy bezblednie. zamiast mowic o zwalczaniu przemocy
      domowej, tusk gada o kastracji. piekne, po prostu piekne.
      • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 10:55
        po pierwsze zaczął ja gwałcic jak miała 14 lat- a to jest pedofilia,
        po drugie istnieje cos takiego jak "przymusowe leczenie alkoholików"
        nakazane przez sąd- a jakos nie widze obronców alkoholików...
        nikt nie zakłada, ze sama chemiczna kastracja przyniesie efekty.
        Trzeba rozwiazac to wielotorowo- psychoterapia, stała kontrola itp
        • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:03
          w świetle prawa to jest pedofilia, ale czy facetem jest pedofilem w sensie
          zaburzenia, raczej watpie.
          • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:11
            pociąg do własnej córki - jest zaburzeniem. pociąg do 14 letniej
            córki- tez jest zaburzeniem.
            faktycznie wyszło to w kontescie tej sprawy, chociaz praca nad tym
            projektem ponoc były od miesiecy. Wczoraj w tvn24 mowili ze taka
            przymusowa chemiczna kastracja obejmowałaby i pedofilów i gwałcicieli
            • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:20
              > pociąg do własnej córki - jest zaburzeniem.

              i jest to kazirodztwo.
            • ela82 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:22
              O ilez tu obronczyn Praw Czlowieka.
              Tak tak - leki hamujace poped to zbrodnia i Sredniowiecze zgola. I w
              ogole zadza mordu z nas wychodzi. Zastanowcie sie troche moze.
              • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:24

                > O ilez tu obronczyn Praw Czlowieka.

                jak masz cos do praw czlowieka, jedz do np. korei, slonko smile nie rozumiem, co
                tu jeszcze robisz?
                • dobrasasiadka Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:26
                  naprawde nigdzie nie trzeba jechac, aby sie przekonac ze ofiary albo
                  potencjalne ofiary maja mniejsze prawa niz sprawcy
                  • ally Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:31
                    no i skoro to wina praw czlowieka, to wystarczy wyemigrowac tam, gdzie nikt sie
                    nimi nie przejmuje. proste, nie? do tego zachecam wszystkie, ktorym haslo
                    "obroncy praw czlowieka" zle sie kojarzy. i zegnam smile
                  • ela82 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 12:37
                    no wlasnie.
        • ewcia1976 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 11:16
          Reportaż z wtorku. Mięśniak taki z krótką szyją i bogatym tatusiem,
          zabiera z dyskoteki dwie panienki z dyskoteki, jest alkohol i
          pieszczoty. Okazuje się , ze panienki maja po 15 lat. Bojąc się
          rodziców jedna z nich oskarza Go o gwałt, drugą namawia do poparcia
          zeznań (obecnia druga dziewczyna przyznaje sie do tego). Mimo
          ekspertyzm na korzyć chłopaka - dziewczyna była dziewicą, lekarz nie
          stwierdził,że ktoś chciał z nią współżyć - chłopak idzie do
          więzienia. Sędzina stwierdziła, że błona jest rozciągliwa więc mógł
          ją zgwałcic na tyle delikatnie, ze jej nie naruszył. Jak traktowani
          są tacy więźniowie możecie sie domyśleć. Chłopak zamierza dochodzić
          sprawiedliwości przed sądem, prawnik w telewizji oburzony. Miał
          jedynie dresiarz szczęście, że nie ma u nas kastracji .


          A tak z drugiej beczki znam problem alkoholika, mozna go dać na
          przymusowe leczenie ale to nic nie daje. Dopóki sam nie zechce
          będzie pił.
          Co robić z pedofilem w takim razie ?
          Myślę, ze tych nie chcącyć walczyć z chorobą - zamykać.
          Niekoniecznie w więzieniu ale napewno w zakładach zamkniętych. Tym,
          którzy chcą: chemiczna kastracja, stała opieka psychologa i
          opserwacja policji.


          A swoją fajnie by było: kastrujemy pedofili, gwałcicieli - nie ma
          gwałconych, wprowadzamy karę śmierci - nie ma morderstw. Tylko, ze
          to utopia.

          Najpierw niech policja zajmie się moją bitą sąsiadką. Bo mimo
          interwencji sąsiadów, listów do prokuratury mają Ją w doopie.
          Choć wiele z was moze uważać, ze zasłużyła. Chleje i siedziała za
          morderstwo (człowieka, który ją wcześniej katował)
    • spacey1 Re: przymusowa chemiczna kastracja 11.09.08, 12:16
      Nie widzicie połowiczności tego rozwiązania? Przecież jakiejkolwiek karze
      poddany zostanie dopiero człowiek (pedofil czy kazirodca), który zostanie
      zadenuncjowany, złapany i skazany. A w sprawach pedofilii, a zwłaszcza wszelkiej
      przemocy w rodzinie, jest przeogromna sfera tajności, zmowy milczenia,
      zastraszania, poczucia winy u ofiar. Co się stanie takiemu człowiekowi, którego
      czyny co prawda podlegają karze kastracji, ale jego ofiara boi się to zgłosić,
      lub jest na tyle patologicznie związana ze sprawcą, że nie chce tego zrobić?
      Uważam, że tu jest dużo więcej do zrobienia - edukacja od najmłodszych lat w
      kierunku świadomości własnych praw, nietykalności cielesnej i psychicznej,
      pozycji kobiety i dziecka w rodzinie (słynna "władza rodzicielska" i jej
      pojmowanie), postępowania policji i służby zdrowia z ofiarami gwałtów, stosunku
      sąsiadów, a także często policji do tzw. "spraw rodzinnych" i wiele innych tematów.
      To katorżnicza, wieloletnia, jeśli nie wielopokoleniowa, praca, ale to jedyny
      kierunek. O tym, jak karać sprawców można owszem deliberować, ale na co to się
      zda, jeśli znikomy procent tych sprawców zostanie ukaranych? To może być jakiś
      sposób na unieszkodliwienie skazanego już sprawcy, ale nie zmniejszy liczby tych
      przestępstw, a przede wszystkim ich wykrywalności.
      Znam argumenty - kara odstraszy sprawcę. Nie odstraszy, gdyż te przestępstwa
      najczęściej nie są efektem racjonalnego, choć przestępczego, myślenia. Są to
      efekty chorych popędów, które bardzo trudno zahamować. Moim więc zdaniem należy
      skupić się na tym, aby potencjalne ofiary potrafiły się przeciwstawić sprawcy,
      a w przypadku gdyby jednak zostały siłą poddane karalnej czynności, aby
      potrafiły na tego sprawcę donieść. Wtedy problem zacznie być eliminowany w
      zarodku, a nie będziemy mieli do czynienia z "musztardą po obiedzie".
      • margotka28 do spacey 11.09.08, 13:19
        otóż to. Zgadzam się w pełnej rozciągłości. Nic dodać nic ująć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka