jagoda56
14.09.08, 14:29
Zauważyłam,że na tym forum przebywają w duzej mierze zamożne
matki.Mające srednio na osobę minimum 2 tys.Mam podobnie.Problem w
tym,że nie jestem w stanie sprzeciwić sie mojemu dziecku odnośnie
zachcianek.Co chce to poprostu kupuję.Stać mnie.Wiem że to nie
wychowawcze,ale ja w dzieciństwie o każdej pierdołce marzyłam.Mama
nie kupowala mi prawie nic.
Proszę napiszcie czy macie podobnie.