Chłodny mąż

22.09.08, 08:37
Mój mąż od paru dni dziwnie się zachowuje. Zamyśla się, patrzy przed
siebie nieobecnym wzrokiem, odzywa się do mnie tylko, gdy jest taka
potrzeba (coś w stylu "trzeba kupić ziemniaki"). W łóżku odwraca się
plecami i natychmiast zasypia. Żadnych miłych słów, czy gestów.
Kiedy pół żartem, pół serio zapytałam go: Ale kochasz mnie jeszcze?
Odpowiedział niechętnie: no. Pytałam, czy coś się stało, czy w pracy
coś nie tak, a on mówi, że wszystko jest ok. Ale nie jest! Kilka
razy próbowałam nawiązać rozmowę, ale bez efektu. No nie wiem, co
mam myśleć.
    • mathiola Re: Chłodny mąż 22.09.08, 08:49
      jak mój tak się zachowuję, zostawiam go samego ze sobą i idę na
      przykład do internetu wink Czasem taki stan rzeczy trwa przez tydzień
      na przykład. Czasem zapytam tylko: już lepiej? Jak mu nie lepiej, to
      nadal upiera się, że nic mu nie jest. Jak mu się już poprawi,
      wyjaśnia, że miał stresujące dni w pracy.
    • babsee Re: Chłodny mąż 22.09.08, 08:59
      No to jest wlasnie ów jaskinie o ktorą kiedys tu pytalam na
      forum.Moj chlop tez tak ma,raz na jakis czas zamyka sie w sobie i
      nie gada conajmniej kilka dni,siedzi [przed kompem,"zawiesza
      sie".Nie pytaj,nie zagaduj.Daj mu spokoj,Musi sobie odsapnąc i
      przemyslecsmileZa kilka dni wroci na lono rodziny.
    • mamaisi Re: Chłodny mąż 22.09.08, 10:33
      zadręczanie go pytaniami w stylu "czy coś się stało?" nic nie
      pomoże, a wręcz może zaszkodzić. Facet się wkurzy!
      To zasada wspomnianej wcześniej "jaskini". My kobietki jak mamy
      problem to lecimy do psiapsiółek i "wygadujemy" sprawę. Facet zamyka
      się w sobie i myśli, myśli, myśli... Swoją drogą o czym oni tak
      zawzięcie myślą? Przecież każdy problem staje się mniejszy jak się
      na niego spojrzy świeżym okiem, np przyjacela smile
      • doral2 Re: Chłodny mąż 22.09.08, 11:24
        może ma jesienną depresję??
        • ipola Re: Chłodny mąż 22.09.08, 11:54
          Cóż, nie będę więcej pytać, co mu jest, poczekam. Ale kiedy ja mam
          chandrę i milczę jeden dzień, to wg niego "strzelam focha" lub jak
          kto woli "boczę się". No, ja nie mogę udać się do swojej jaskini.
          • e.logan Re: Chłodny mąż 29.10.08, 13:44
            Zapytaj meza jak wedłog niego powinnas sie czesac.A moze posadz
            przed kompem i niech pokaze ci jakie fryzury mu sie spodobaja. w
            koncu dbasz o siebie nie tylko dla siebie.Bo inaczej nie byloby
            pytania.
            • ipola Re: Chłodny mąż 29.10.08, 13:51
              Rozumiem, że to do wątku o fryzurze?
              • kewah Re: Chłodny mąż 29.10.08, 13:56
                Ma kochanke.
                • agatar-m Re: Chłodny mąż 29.10.08, 14:04
                  kewah napisała:

                  > Ma kochanke.

                  ano niechetnie, ale stwierdzam,że tez mi przyszlo to do glowy. facet
                  przed moim męzem, tez tak sie zachowywal, dokladnie jota w jote i
                  oczywiscie zerwal ze mna dla innej..normalnie jakbym o nim
                  czytala... sad
              • joanna266 Re: Chłodny mąż 29.10.08, 14:01
                moj ma jeszcze gorzej.tzn na maksa sie czepia.dosłownie o
                wszystko.czasem dochodzi do sytuacji ze ma do mnie pretensje ze go
                nie hamuje np przed zbyt poznym jedzeniem i ze to przezmnie ma
                zgage.bosze jak ja tego nie cierpie.w wyniku tego jego
                przypieprzania sie mamy potem ciche dni bo w koncu nie wytrzymuje i
                robie mu kilka zmasowanych scen...po paru dniach wszystko wraca do
                normy gdzies na około półtora do dwóch miesiecy .wtedy mąz znowu
                dostaje cos jakby PMS-A i wszystko zaczyna sie jak opisałam
                powyzej.i oczywiscie to wszystko moja wina przeciez jestsmile
    • kali_pso A nie kupiłaś ostatnio... 29.10.08, 20:52
      ...butów czy jakiejś kiecki?winkP
      • miarka71 Re: A nie kupiłaś ostatnio... 29.10.08, 21:04
        Co ty masz z tym chłopem jak nie gacie ubrudzone jego znajdujesz i z
        domu go wyrzucasz, to mu sie fryzura nie podoba a teraz jest
        chłodnysmile)))Matko!
    • robatchek Hmmm... Zmienić fryzurę? 29.10.08, 21:31
      O ile pamiętam, chętniej by Cię widział w nowoczesnej fryzurce? Z jednej strony,
      można się nagiąć i coś tam w sobie zmienić, jeśli chłopu tak bardzo zależy. Z
      drugiej strony, ostrożnie z tymi przemianami dla facetów. Kiedyś taki jeden
      sugerował mi, żebym ścięła włosy, ściemniła, zmieniła typ okularów - potem
      okazało się, że mnie upodabniał do byłej...
      Poczekaj, poobserwuj, nie gadaj za dużo, niech ma swój czas i niech się zaszyje
      w swojej dziupli. Jeśli za kilka dni nie minie, wygarnij mu przy odpowiedniej
      oprawie, która najlepszy skutek osiąga w Waszym związku (wino, świece
      itp/awantura z rzucaniem talerzami/restauracja/spacer/wyrko). Niech nie myśli,
      że jest pępkiem świata, i wszystko się skupia tylko na nim. W końcu też masz
      jakieś uczucia, nie?
    • tol.ka Re: Chłodny mąż 29.10.08, 21:39
      ty bądz lodowato zimnawink
    • kruche_ciacho nothing box 29.10.08, 22:45
      faceci mają w mózgownicach coś co nazywa się Nothing Box - chowają
      się tam jeśli odpowiedzi na nasze pytania ich przerastają

      może po prostu tam siedzi i zapomniał jak się wychodzi? przypomni
      sobie jak czegoś będzie potrzebował
Inne wątki na temat:
Pełna wersja