Dodaj do ulubionych

wesele a choroba dziecka

28.09.08, 19:48
Emamy na pewno pamiętacie mój wątek nt wesela przyjaciółki, na które matka
patrzy krytycznym okiem. Jak widać tak mi źle życzy abym nie jechała że cos
chyba wykrakałasmile Otóż niedawno moja córeczka chorowała na gardło, do tej pory
jeszcze kaszle ale pediatra stwierdziła, że jak nie leczymy się za pomocą
antybiotyku to taki kaszel może się utrzymywać przez jakiś czassmile Chodzi o to,
że w sobotę jadę na wesele przyjaciółki, i gdyby nie daj Boże Asia mi sie
rozchorowała to czy powinnam jechać czy zostać w domu? Pytam, ponieważ mam
wrażenie że Małej nasilił sie kaszel no i właśnie się zastanawiam, jak powinna
sie matka zachować w obliczu takiej sytuacji, jechać na wesele czy zostać z
chorym dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • beatkaa32 Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 19:55
      Powiem Ci tak: JA bym została, bo generalnie należę do tych mam, które są
      nadopiekuńcze w stosunku do swoich pociech; poza tym nie miałabym żadnej zabawy
      , bo myślałabym bez przerwy jak się ma moje dziecko. Ale ostatecznie to Ty
      musisz zadecydować; niewiele Ci pomogłam, co? pozdrawiam
    • jmama Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 19:57
      Masz jeszcze cały tydzień czasu, więc jeśli ten kaszel nadal będzie
      się utrzymywał lub nasili się - może warto pomyśleć o tym
      antybiotyku.

      Jeśli zaś chodzi o to czy jechać- moim zdaniem kaszel to jeszcze nie
      taka poważna choroba i spokojnie możesz jechać. Gdyby córka miała
      wysoką gorączkę- wtedy mogłbyś sie zastanawiać.
      • babowa Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 20:03
        Gdyby nie było gorączki i samopoczucie dziecka oprócz kaszlu było
        niezłe to ja bym pojechała.
        Przecież nie wyjeżdzas na tydzień,a teraz daj cos
        wzmacniającego ,nacieraj rozgrzewającym kremem i bądz dobrej myślismile
    • wieczna-gosia Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 20:04
      ale z kim zostawiasz corke? z mezem czy babcia? bo jak z mezem- to bym
      pojechala. Z babcia- to bym zostala.
      • maga_luisa Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 20:48
        Suchy kaszel po przebytej infekcji to rzecz częsta i niegroźna.
        Pojechałabym.
        • bunny.tsukino Re: wesele a choroba dziecka 28.09.08, 21:23
          Mój kaszle, z małymi przerwami, od września do marca. Reakcja na sezon grzewczy..
      • e_r_i_n Re: wesele a choroba dziecka 29.09.08, 09:04
        Z ciekawosci - dlaczego z babcia nie? smile
    • doral2 Re: wesele a choroba dziecka 29.09.08, 08:54
      faga napisał(a):

      "..hodzi o to, że w sobotę jadę na wesele przyjaciółki, i gdyby nie daj Boże
      Asia mi sie rozchorowała to czy powinnam jechać czy zostać w domu?.."

      idąc tym tokiem rozumowania, nie powinnaś w ogóle wychodzić z domu, nawet po
      zakupy, bo nie daj Boże dziecko się rozchoruje... imho przesadzasz.
    • iwoniaw Re: wesele a choroba dziecka 29.09.08, 12:00
      Jak rozumiem, dziecko zostawiasz z teściową i wyjeżdżasz tylko na wesele i z
      powrotem? Jeśli dziecko tylko kaszle i smarka, ale generalnie wystarczy podawać
      leki i potrzymać w domu, to zostawiłabym dziecko z babcią, lekami i rozpiską
      dawkowania i pojechałabym. Zostałabym wyłączie w przypadku czegoś poważnego,
      typu dziecko w szpitalu.

      Nie ma co panikować - jak ktoś słusznie napisał, dziecko może rozchorować się
      _zawsze_ - mogłabyś zostawić zdrowe, a ono tuż po twoim wyjeździe mogłoby dostać
      gorączki/ zacząć kaszleć/ cokolwiek innego. Ważne tylko, żeby mieć pewność, że
      babcia w razie czego nie spanikuje i sobie poradzi. Sptałabym zatem teściowej,
      czy w razie czego poda leki i już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka