Robicie zakupy z teściową

02.10.08, 18:06
Ja tak.Ale na takiej zasadzie że maz zawozi nas raz w tygodniu do
supermarketu.Rożdzielamy się i spotykamy sie za kasą.No czasem
między połkami się spotkamy.Mąz zawozi zakupy swojej mamy do domu i
wracamy do domu.A jak to wygląda u was?
    • m_o_k_o Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 18:08
      z teściową to ja chodze tylko na zakupy ciuchowe big_grin
      dla siebie i dla niej big_grin Dobra doradczynią jest i nosimy taki sam
      rozmiar big_grin
    • e.logan Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 18:11
      wsiadamy do samochodu , zamykam drzwi zapinam pasy odpalam i
      wyjezdzam do sklepu.Parkuje nst ide do sklepu i kupuje.Czasami sama
      czasami z mama badz tesciowa. Chodzimy razem kazda oglada to co ja
      interere i idziemy do kasy .NSt . jade do niej na kawke i wracam do
      siebie.

      Na co mi maz podczas zakupow????
      • roksanaa22 Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 18:22
        Taksmile
    • inia33 nie 02.10.08, 18:48
      nigdy mi się to nie zdarzyło
      • agusia79-dwa Re: nie 02.10.08, 19:08
        inia33 napisała:

        > nigdy mi się to nie zdarzyło
        i jakoś za tym nie tęsknięuncertain
    • 18_lipcowa1 czasem 02.10.08, 19:36
      na jakas wspolna impreze, jak potrzebuje rady, jak sie zwyczajnie
      umowimy - o tak po prostu. Baba mi w koszyk ani portfel nie zaglada,
      nie komentuje, a najszczesciej to kupa smiechu z nia jest.
    • zuzka4063 Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 19:40
      nie i mam nadzieje,że do tego nie dojdzie.
      • nadrugiemiania Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 19:43
        Nie zdażyło mi się.Nam się nawet nie zdaża zebyśmy spotkały sie u
        któres w domu ot tak sobie, bez żadnej przyczyny tzn.imienin czy
        czegoś tam (święta wykluczyć , bo w życiu nie spędzilismy ich razem-
        nie z naszej winy).
    • matulasynula Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 19:47
      Owszem robie zakupy z moja teściowąsmileZarówno ciuchowe jak i pozostałe.
    • biedro_neczka Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 21:03
      a nigdy w życiu!!!!!!!
      • agatar-m teraz to sie do niej nie odzywam 02.10.08, 21:15
        ... i nie mam zamiaru nawet jej ogladać...a co dopiero zakupy!!!!uncertain
    • mathiola Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 22:13
      nie robię bo daleko mam do teściowej smile
    • babcia47 Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 22:22
      z teściową nie ale czasem z synową(za studenckich czasów kończyło
      się wyciągnieciem mojej karty (z mojej inicjatywy)..teraz często syn
      wyciąga swoją..z mamą nie lubię, bo mi komentuje później
    • demarta Re: Robicie zakupy z teściową 02.10.08, 22:23
      nie i nie zamierzam - za słabe mam nerwy wink) mam teściową - typ
      wpadający w panikę i rozedrganie w sekundę po tym, jak znalazła się
      w średniej wielkości sklepie. staje na środku sklepu, kręci się w
      kółko, szarpie się za włosy, obłędu w oczach dostaje, chwyta z półek
      przypadkowe produkty, jak najszybciej kasuje, wychodzi ze sklepu i
      rozdaje znajomym większość rzeczy, które przed chwilą zakupiła.

      ona sprawdza się tylko na zakupach w maleńkich, poprl-owskich
      sklepikach, gdzie obsługa zna ją od 40 lat conajmniej. ona wtedy do
      sklepu wchodzi, pani już wie co ma jej w siatę wrzucić, teściowa
      płaci i wtedy jest zadowolona z zakupów. takie znajome pańcie
      niejednokrotnie sprzedają jej stęchłe ryby i nieświeże nabiały, ale
      ona tego nie zauważa i wszelkie zakupy robione wg jej zasady ją
      zadowalają, bo ma bezgraniczne zaufanie do owych pań sprzedawczyń...
      co one by bez mojej teściowej zrobiły... miałyby niebagatelnie
      większe straty na sklepie, a tak, ta nie dość, że im te wiechcie ze
      sklepów sama wytacha, to jeszcze zapłaci jak za pełnowartościowy
      towar!
      • zuzanna56 Re: Robicie zakupy z teściową 03.10.08, 18:45
        Nie przyszłoby mi do głowy robić zakupów ani z teściową ani z mamą.
      • madameblanka Re: Robicie zakupy z teściową 04.10.08, 09:13
        jota w jote moja teściowa!!! nie moze ogarnąć wielkich sklepów, często widze jak
        starsze osoby zwyczajnie robią tam zakupy i zadnego obłędu w ich oczach nie widzę.
        Z tymi małymi sklepikami to samo. Matko ile ja jej tłumacze że oszukują jak
        wszędzie!
    • zuzanna56 Re: Robicie zakupy z teściową 03.10.08, 18:48

      > Ja tak.Ale na takiej zasadzie że maz zawozi nas raz w tygodniu do
      > supermarketu.Rożdzielamy się i spotykamy sie za kasą.



      Sama jeżdżę do supermarketu, czasami z mężem, ale po co z teściową?
      • korniz Re: Robicie zakupy z teściową 03.10.08, 21:03
        a gdyby została wdową bez samochodu?Też nie zawiozlaś byś teściową
        do sklepu?Czasem nie ma wyjścia trzeba zacisnąć zęby he.
        • zuzanna56 Re: Robicie zakupy z teściową 04.10.08, 09:04
          Korniz, moja teściowa jest wdową bez samochodu, ale ona nie lubi
          jeździć do supermarketów.
          Na osiedlu, gdzie mieszka, ma dosłownie 5 minut na pieszo dwa duże
          sklepy, nie supermarkety. Dwie minuty od bloku ma autobus, który
          bezpłatnie wiezie ją do hipermarketu, jeździ tam czasami z sąsiadką,
          bardziej dla towarzystwa. My kupujemy jej czasami coś cięższego w
          hipermarkecie, jakiś proszek do prania itp.


          Ja nie przepadam za supermarketami. Czasami jak jadę do pracy na
          10.00, wchodzę do takiego sklepu i robię szybko zakupy, wkładam do
          bagażnika (w zimie nawet mięso smile)i potem już po pracy jadę prosto
          do domu. Nie jeździmy do supermarketów w soboty, jest pełno ludzi.
          Wolę własnie wejść na 40 minut rano, ok. 8.30 i raz dwa kupić co
          trzeba.
        • swinka-morska Re: Robicie zakupy z teściową 05.10.08, 12:42
          > a gdyby została wdową bez samochodu?Też nie zawiozlaś byś teściową
          > do sklepu?Czasem nie ma wyjścia trzeba zacisnąć zęby he.


          Coś czuję, że zaczyna się od pytania o wspólne zakupy, a skończy się
          na użalaniu jak to zostało się wrobionym w mieszkanie pod jednym
          dachem z obcą babą, której wyprosić nie wypada, bo to teściowa-wdowa.
    • fergie1975 Re: Robicie zakupy z teściową 03.10.08, 22:23
      ja robie, bo ona wtedy płaci big_grin
    • misi24 Re: Robicie zakupy z teściową 03.10.08, 23:45
      Ja kupuję z teściową wszystko, a nawet jak znajdę coś fajnego kupuję teściowej i odwrotnie(chodzi o ciuszki rzecz jasna). Teściowa mimo wieku ma styl całkiem, całkiem. smile
    • pati9.78 Re: Robicie zakupy z teściową 04.10.08, 10:04
      Nie, bo wolę spędzać czas z koleżankami i z nimi robić zakupy niż ze
      starą babą.
      • graue_zone Re: Robicie zakupy z teściową 06.10.08, 12:13
        To współczuję Twojej teściowej. Nie, nie tego, że nie robisz z nią zakupów, ale
        Twojego, hmmmm, nazwijmy to "braku kultury".

        Ja czasem tak, w supermarkecie, na zasadzie "spotkamy się za kasą".
      • amanda-pl Re: Robicie zakupy z teściową 11.10.08, 15:25
        pati9.78 napisała:

        > Nie, bo wolę spędzać czas z koleżankami i z nimi robić zakupy niż
        ze
        > starą babą.

        Ani sie nie obejrzysz dobrze za siebie i bedziesz tez stara baba tak
        jak twoja matka i tesciowa
    • karimea Re: Robicie zakupy z teściową 05.10.08, 12:25
      sporadycznie.
      ale maz nam do tego nie jest potrzebny.
    • spacey1 Re: Robicie zakupy z teściową 06.10.08, 10:31
      Ani teściowa,a ni ja nie robimy zakupów w hipermarkecie. Mąż czasem chodzi do
      Leclerka, bo blisko pracuje. Zakupy sobotnie robimy na bazarku (mąż zwykle).
      Przy okazji kupuje coś mamie i jej zawozi. Reszta w sklepikach okolicznych.
    • aluc Re: Robicie zakupy z teściową 06.10.08, 10:36
      tak, od wielkiego dzwonu

      pokazuję jej, co ma sobie kupi i sobie kupuje
    • margotka28 Re: Robicie zakupy z teściową 06.10.08, 12:21
      nie. i nie mam wcale na to ochoty. Ona też nie.
    • gooochab nie 06.10.08, 12:24

    • rotera Re: Robicie zakupy z teściową 06.10.08, 12:29
      nigdy
      zupełnie inne charaktery
      ja NIENAWIDZE zakupów, ona UWIELBIA
      ja dostałabym szału w sklepie po 1h, ona by się wsciekła jak po 10
      min biegłabym do samochodu ze zrobinymi zakupami, a ona by jeszcze
      koszyka nie wzieła
      zakupy to dla mnie mus, dla niej radocha,
      dla mnie kanałowe leczenie zęba, dla niej wizyta w zoo

      a tak ogólnie fajna z niej babaka, ale po nastu latach już wiemy
      gdzie sobie w droge nie wchodzić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja