Dodaj do ulubionych

Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z...

13.10.08, 17:15
aparatem ortodontycznym? Patrzycie z politowaniem, uśmieszkiem, jestescie zdziwione, a moze pozytywnie nastawione?

Wiem, ze pytanie moze wydawac sie głupie, ale chce wiedziec z ciekawosci.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:16
      z sygnaturka to troche przesadzilas uncertain
      • morgen_stern Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:17
        Właśnie, zmniejsz, zmniejsz!
        • ibulka Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:56
          zmniejsz, ale nie usuwaj - słodki piesek big_grin
          • truscaveczka Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 08:03
            A weź, ohydny jest. Co za debilna moda z tym fotografowaniem zbliżenia nosa tongue_out
            Moja szefowa powiesiła cały plakat takich paskudztw w pokoju socjalnym i już mi
            się od nich niedobrze robi.
    • aniazm Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:17
      zmniejsz zdjęcie, będzie lepiej smile

      a ja reaguję z zazdrością, bo też bym chciała, ale mnie nie stać na razie...
    • e_r_i_n Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:19
      Nie zazdroszcze rodziców, którzy zaniedbali temat.
      Poza ym bez emocji - lepszy aparat na zebach, niz czarny, papierosowy nalot na
      30-letnich zebach.
      • setia Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:29
        e_r_i_n napisała:

        > Nie zazdroszcze rodziców, którzy zaniedbali temat.

        weź pod uwagę, że zęby równie dobrze mogą się wykrzywić w wieku starszym niż
        dziecięcy i nastoletni.
        • e_r_i_n Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:31
          setia napisała:

          > weź pod uwagę, że zęby równie dobrze mogą się wykrzywić w wieku
          > starszym niż dziecięcy i nastoletni.

          Myślę, że jednak większość przypadków wad wymowy i wad zgryzu to efekty
          zaniedbania z dzieciństwa.
          • kasulka79 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 15:12
            > Myślę, że jednak większość przypadków wad wymowy i wad zgryzu to efekty
            > zaniedbania z dzieciństwa.

            W dużej części pewnie i tak, ale np. moje dolne zęby (1ki i 2ki) zaczęły
            wykrzywiać się dopiero teraz (a niedawno obchodzilam ostatnie urodziny z 2 na
            przedzie big_grin) za sprawą coraz większych 8ek. Te wyrosły zdrowe i sama zastanawiam
            się czy lepszy będzie aparat, czy szybciej i taniej będzie poprostu pozbyć sie
            8ek ...
            do tej pory aparat u osoby dorosłej budził mój uśmieszek i przekonanie, że to
            bardziej dla picu niż leczniczo ... teraz troche chyba się to zmieni wink
      • pitahaya1 E_r_i_n... 14.10.08, 09:53
        e_r_i_n napisała:

        > Nie zazdroszcze rodziców, którzy zaniedbali temat.


        "Za moich młodych czasów" aparat był nie tyle szczytem elegancji czy też
        dbałości o zdrowie. Był po prostu bardzo dużym wydatkiem.

        Miałam fatalny układ zębów. Mama (ojca nigdy takie rzeczy nie interesowały) Po
        odstaniu długaśnej kolejki założyła mi aparat ruchomy. Efekt, pożal się, Boże.
        W moim mieście, dużym, wojewódzkim, nie było wówczas ani jednego gabinetu, który
        oferowałby takie aparaty. Jedyny był w W-wie....
        Erin, nie każdy mieszka w W-wie i nie każdego stać było wówczas na takie wyjazdy.

        Aparat założyłam sobie kilka lat temu. Rok temu zdjęłam.

        Dla mnie osoba z aparatem, protezą, choćby sztuczną szczęką (no tak, to dopiero
        zaniedbanie) to osoba, która w jakimś stopniu stara się naprawić rzeczy, które
        naprawić trzeba. Słowem, dba o siebiesmile Może nieco późno ale...lepiej niż wcale.

        Kolejny przykład: moje dziecko. Jak nic kwalifikuje się do noszenia aparatu.
        Niestety na NFZ się nie załapaliśmy (ząbki dość późno mu wyszły). Na prywatny
        aparat jest za wcześnie (patrz wyżej: nie wszystkie zęby stałe wyszły). I będzie
        się chłopina męczył w nastoletnim wiekusmile
        Ot, mamusine zaniedbanie......


        • e_r_i_n Re: E_r_i_n... 14.10.08, 12:07
          pitahaya1 napisał:

          > "Za moich młodych czasów" aparat był nie tyle szczytem elegancji
          > czy też dbałości o zdrowie. Był po prostu bardzo dużym wydatkiem.

          Teraz tez nie kosztuje mało.
          Tyle tylko, ze prawda jest prosta - korekta zebow zaczeta we
          wczesnym dziecinstwie (tak wczesnym, jak sie da, oczywiscie) daje po
          pierwsze duzo lepsze i szybsze efekty, po drugie (jako skutek
          pierwszego) jest tansza. Po trzecie bardzo czesto wystarczaja
          ruchome aparaty.

          > Erin, nie każdy mieszka w W-wie i nie każdego stać było wówczas na
          > takie wyjazdy.

          Bardzo dobrze o tym wiem. Ja pierwsze 20 lat zycia spedzilam w
          miescie malym, powiatowym. Wojewodzkie, 60 km od nas, bylo tez male.
          Ale wystarczylo, zebysmy wszyscy mieli skorygowane wlasciwie zeby -
          ja mialam jakis drobny problem, za to mojej siostrze trzeba bylo
          przemodelowac calą szczeke. Tyle, ze to modelowanie zaczela gdziec w
          wieku lat 8 i majac kilkanascie problem byl zalatwiony.
          Oczywiscie wiem, ze rozne sa wady. Czasami zeby sa wzglednie proste,
          tylko dorosly stwierdza, ze moglyby byc prostsze i wtedy sobie
          funduje aparat. Ale generalnie duze wady w doroslym zyciu to efekt
          zaniedbania w dziecinstwie.

          > Dla mnie osoba z aparatem, protezą, choćby sztuczną szczęką (no
          > tak, to dopiero zaniedbanie) to osoba, która w jakimś stopniu
          > stara się naprawić rzeczy, które naprawić trzeba. Słowem, dba o
          > siebiesmile Może nieco późno ale...lepiej niż wcale

          A czy ja gdzies napisalam, ze dorosla osoba z aparatem to
          nieporozumienie? Nie, wrecz przeciwnie - swietnie, ze sie soba
          zajmuje. Napisalam tylko, ze nie zazdroszcze, ze rodzice nie zadbali
          o proste zeby wtedy, kiedy mozna bylo to zrobic mniejszym nakladem
          sil i kosztow.

          > I będzie się chłopina męczył w nastoletnim wiekusmile
          > Ot, mamusine zaniedbanie......

          Wiek nastoletni a dorosłosc to jednak dwie rozne bajki smile.
          • pitahaya1 Re: E_r_i_n... 14.10.08, 18:05
            Za swój aparat zapłaciłam ok. 4tys. plus wizyty.
            Niemal 30 lat temu (wtedy zaczynałam nosić aparat ruchomy) aparat kosztował
            półroczną pensje mojej mamy, nie licząc wizyt po założeniu.

            Wiem jakim wysiłkiem dla niej były inne rzeczy, z którymi musiała sobie poradzić.
            Pamiętam pierwotne aparaty (niejednemu szczęka z wrażenia by wypadła) i inne
            atrakcje z tym związane.

            Po prostu nie zgodzę się z wrzuceniem wszystkich do jednego worka.

            Mojej mamy, która sama pracowała utrzymując dwójkę dzieci, nie było stać na taki
            wydatek. Brutalna rzeczywistość. O zaniedbaniu mówiłybyśmy, gdyby z góry olała
            sprawę. Ale mama chodziła ze mną.

            I uwierz mi lub nie, aparat nie był jedyną bolączką w moim młodym wieku.
            Szpitale też zaliczałam smile
    • fajka7 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:20
      Rzeczywiscie pomyslalam, ze psina ma ilustrowac problem
      ortodontyczny smile
      A powaznie, to ja z szacunkiem- nigdy nie jest zbyt pozno, zeby o
      siebie zadbac i prostowanie krzywych zebow zaliczam jednak do
      dziedziny "zdrowie", mimo oczywistej przewagi kwestii estetycznej smile
    • majenkir Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:21
      Ich kasa - ich sprawa. Chociaz, mam znajoma - kobieta ok. 50
      zainstalowala sobie to ustrojstwo. A zgryz miala normalny, tzn.
      nigdy nie zauwazylam, zeby cos bylo nie tak. Wg mnie botox bardziej
      by sie jej przydal tongue_out.
    • gooochab wcale nie reaguję 13.10.08, 17:23

      • zoja.pl Re:Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 17:44
        nie umiem zmniejszyc tego pieska
        • jowita771 Re:Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:20
          to nie zmniejszaj, jest świetny, mówię Ci to ja, która za psami przepadam średnio.
        • kawka74 Re:Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:21
          > nie umiem zmniejszyc tego pieska

          O ile się nie mylę, musisz zmniejszyć obrazek źródłowy.
      • dlania Re: wcale nie reaguję 13.10.08, 17:45
        Troszke zazdroszczę, a troszke sie śmieję. Zalezy od stopnia znajmości, wieku
        tej osoby, stanowiska.
    • deodyma Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 18:16
      a jak niby mam reagowac??? nie reaguje wcale bo szczerze mowiac, nie
      przygladam sie i nie zwracam na to, czy ktos ma ten caly aparat
      ortodontyczny, czy nie.
      • mamabuly Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 18:23
        Zazdroszczę odwagi... no i długo zastanawiam jak oni myją zęby z tym
        ustrojstwemsmile

        Sama nie wiem dlaczego po prostu nie zapytałam!

        pozdrwaiam

        www.mamabuly.pl


        • marcysia51 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 18:30
          zastanawiam się kiedy ja sobie taki założę.
    • lola211 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 18:48
      Oczywiscie, ze pozytywnie.Dla mnie to taki sam produkt korekcyjny
      jak okulary.
    • setia Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 18:50
      muszę powiedzieć, że taki aparat (który od niedawna noszę i dumna jestem z
      tegowink to świetny test na tolerancję - wystarczy się do kogoś usmiechnąć i
      obserwować reakcjewink najlepiej w testach wypadają młodzi ludzie - najczęściej
      ich to w ogóle nie rusza. gorzej z ludźmi starszymi i o ciasnych horyzontach -
      tu zdziwienie zazwyczaj jest spore. pozwalam sobie nawet na małe żarciki typu;
      idzie jakiś facet i ślini się na mój widok (zdarza mi się to), więc obdarzam go
      pięknym usmiechem i obrazem swoich zadrutowanych zębów tongue_out, tongue_out
    • luxure Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:12
      Neutralnie, co mi do tego.
      Przestraszyłam się Twojego psa.
    • jowita771 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:19
      Ja bez szoku. Nie rozumiem, co dziwnego w aparacie ortodontycznym u dorosłego.
      Sama nie mam, ale gdybym miała krzywe zęby, to bym nosiła bez względu na wiek.
    • kawka74 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:20
      A czy patrzysz z politowaniem, uśmieszkiem, zdziwieniem czy czymś tam na kogoś,
      kto ma okulary albo aparat słuchowy?
    • morgen_stern Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:39
      Zoja, wysłałam ci na priva link do zmniejszonego pieska wink
      • doral2 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 19:43
        a co mnie obchodzi wnętrze cudzej jamy ustnej??
        innymi słowy - co komu do tego, jak gęba nie jego?
        prędzej bym zareagowała na wiszącego gila u nosa...
        albo na zgniłe i cuchnące zęby....
        aparat ortodontyczny jak gips na złamanej ręce czy nodze, nie widzę powodu żeby
        robić z tego wielkiego halo.
        • mijaczek Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 20:13
          reaguje tylko i wylacznie wtedy kiedy ludzie maja te gumki zalozone
          co dla mnie wyglada jakby im sie slina ciagnela w kacikach ust...i
          przyznaje, ze wtedy te gumki sciagaja moja uwage na te
          zeby...normalnie nie zwracam uwagi - wiem, ze sama kiedys bede
          potrzebowac aparatu [chociaz juz jeden w dziecinstwie nosilam, ale
          to na inna wade], teraz moje osemki zepchnely jedna dolna jedynke i
          walcza o zepchniecie jednej gornej, wiec jak juz bede miec kase to
          wyprobuje sobie aparacik...

          aha - zeby moga sie wykrzywic w doroslym zyciu - ja jestem tego
          najlepszym dowodem...
          • bunny.tsukino Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 20:38
            Nie zgadzam się, że aparat w dorosłym życiu to efekt zaniedbania w dzieciństwie.
            odkąd pamiętam miałam taki aparat ruchomy. w kolejce do ortodonty (jednego na
            powiat) rodzice kolejkowali na zmianę. jak pojechałam na studia do metropolii,
            to założyłam sobie aparat stały, które dumnie nosiłam. teraz muszę do niego
            wrócić, bo mi wyrastające ósemki znów łuk zepsuły...
    • majmajka A drogie to to? 13.10.08, 20:59
      Nijak. Zupelnie nie zwracam na to uwagi.
      A to droga sprawa, ze tak wszystkie o cenie mowicie?
    • lila1974 zoja - of topic 13.10.08, 21:02
      Proszę zmniejsz swoją sygnaturkę - regulamin mówi o czterech
      linijkach tekstu w sygnaturce - Twój obrazek zdecydowanie przekracza
      tę objętość i szczerze mówiąc drażni.

      dziękuję za uwagę smile
      • morgen_stern Re: zoja - of topic 13.10.08, 21:08
        Lila, już się poświęciłam i wysłałam jej link do małego obrazka wink
        • sebaga morgeeeen 13.10.08, 23:27
          czy twe to oczęta drażnią me zmysły od wczoraj??
          • morgen_stern Re: morgeeeen 14.10.08, 08:37
            yhm wink
    • mathiola Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 21:50
      normalnie patrzymy. Jak na dorosłego w okularach, albo na dorosłego
      w aparacie słuchowym. Potrzebny to nosi.
    • dorianne.gray Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 23:12
      Zupełnie tak samo jak na widok dorosłej osoby w okularach.
    • nangaparbat3 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 13.10.08, 23:48
      Mnie jest to obojetne - choc moze nie, budzi we mnie pewne uznanie, ze ktos o
      siebie dba, nie ma oporów, chce mu sie.
      • 4-mexx Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 00:45
        nijak, sama nosze, zwracam uwage na krzywe nie mowiac juz o gnijacych, brudnych
        czy brakach
        • olushia Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 01:27
          nijak, bardzo mnie za to rażą ubytki w uzębieniu
    • truscaveczka Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 08:06
      A jak reaguje na osobę z rudymi włosami, niepełnosprawną, w błyszczących butach?
      Nie reaguję. W większości wypadków nie zauważam takich dupereli. Rzuca się w
      oczy, gdy np. moja kursantka mówi mi, ze niewyraźnie będzie mówić, bo ma świeży
      aparat.
      • kotbehemot6 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 08:32
        j/w , nawet bym nie wpadła na to,ze na aparat, okulary czy inne tego typu
        dodatki można jakkolwiek reagować.
      • kali_pso Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 08:36
        A jak reaguje na osobę z rudymi włosami


        A ja zuważam. Nawet się przyglądam i porównuję ze swoimi, rudymiwinkP
    • kali_pso Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 08:38
      Nie da się nie zauważyć. Ale to dotyczy również dzieci.
      Zauważam i przechodzę do porządku dziennego.
    • mama_frania Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 10:24
      Normalnie, tak jak na osobę bez aparatu. Mam bliskiego znajomego, który nosił to
      ustrojstwo przez rok i przyznam, ze byłam pełna podziwu bo musial być cały czas
      na silnych lekach przeciwbólowych.
    • pamelia Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 13:19
      Sama noszę, założyłam po 30 tce smile bo dopiero wtedy mogłam sobie na
      to pozwolić. Tak więc do osób z aparatem czuję jakąś nić sympatii.
      Póki nie nosiłam, to patrzyłam z podziwem i zazdrością - teraz jak
      zwracam uwagę, to raczej na naprawdę krzywe zęby u osób których
      ubiór i styl zycia swiadczy że na aparat mogliby sobie raczej
      pozwolić ale wolą kupić np. nowa plazmę. Wiem, że to ich sprawa, ale
      właśnie krzywe zęby bardziej mnie rażą niż aparat.
      Poza tym zły zgryz to nie tylko kwestia urody ale też np.
      paradontozy w późniejszym wieku.
      Pozdrawiam aparatki.
      • ywwy Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 13:28
        Dla mnie ok!
        Ale twój pies ...
        • zoja.pl Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 15:27
          a co konkretnie mój pies? w oczko razi? tongue_out
          • malgosiek2 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 17:57
            Tak razi!!
            Stwierdziłam tylko "Ło matko co to ma być?"
            Zajmuje prawie pół strony,a nie powinien.
            • zoja.pl Re: malgosiek2 14.10.08, 18:07
              yyyy przeciez to nie było do Ciebie

              hehehe big_grin

              i gdzie to stwierdziłaś, bo ja w tym wątku nic takiego nie widze??
              no chyba ze ywwy to Twoje alter ego, bo to do niej było

              PS. a jak razi to nie patrz tongue_out
    • mrowkojad2 Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 16:18
      Zupełnie nie zwracam na to uwagi, wokół tyle tych osób chodzi, że
      już przywykłam, sama się zresztą zastanawiam, czy sobie nie zrobić,
      bo mi troche kły wystają, ale mój M twierdzi, że to urocze. Pomyślę
      jeszcze.
    • malgra Re: Jak reagujecie na widok dorosłej osoby z... 14.10.08, 18:03
      zazdroszczę i po raz kolejny obiecuję sobie,że już w tym roku na pewno założę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka