Dodaj do ulubionych

mam dość!!!

29.10.08, 16:28
Siedze w domu z dwójką dzieci- synek 2 latka 9 m-cy i córcia 7 tyg. Wszystko
byłby wspaniale gdyby nie ciągłe wizyty dziadków. jak wróciłam ze szpitala to
codziennie ktoś wpadał by mi trochę pomóc i jestem im bardzo za to wdzięczna,
ale teraz doskonale sobie z tą dwójką radzę (zwłaszcza, że starszy jest
zakochany w siostrzyczce). Niestety nikt tego nie jest w stanie zrozumieć i
ciagle mi włażą na głowę- nawet bez zapowiedzi (co miało miejsce dzisiaj) co
rozwala mi plany na cały dzień. Próbowałam odmawiać wizyt, ale albo jest
obraza majestatu (że ja taka niewdzięczna)- niestety nie nazbyt długo trwająca.
A poza tym moj synek jest o wiele spokojniejszy i grzeczniejszy jak jest tylko
ze mną niż jak przychodzą dziadkowie- bo wtedy zaczyna szaleć. na dodatek
zabierają mi te chwile, które mogę z nim tylko spedzać- bo zamiast
zainteresować się młodszą i zabrać ją np. na spacer to zabierają młodego "bym
sobie odpoczęła". Ale oczywiście zadne racjonalne argumenty do nikogo nie
trafiają.
Ulżyło mi. Dziękuję za uwagę.
Obserwuj wątek
    • scarlett.o-hara Re: mam dość!!! 29.10.08, 16:56
      Mój teść potrafił do mnie dzwonić 3 x dziennie z zapytaniem jak mała (to ich
      pierwsza wnuczka - syn jedynak, więc wiadomo...). Najpierw to tolerowałam, ale
      cierpliwość też się kiedyś kończy. Oni mi nie pomagali, tylko wydzwaniali i to
      zawsze jak albo z piersią i z dzieckiem karmię na fotelu albo przewijam albo
      właśnie ją ubieram, aby wyjść na spacer... Powiedziałam mężowi, aby z nim
      porozmawiał, że doceniam ich zainteresowanie, ale przesadzają i jak teść raz na
      2 dni zadzwoni, to nic się nie stanie. Chyba przez tydzień nie dzwonił, ale mu
      przeszło i teraz nie zawraca mi głowy codziennie, a jak przyjdzie, to zabierze
      małą na spacer lub po prostu się nią zajmie, abym mogła wyprasować czy po prostu
      chwilę odpocząć.
      Rady na sytuację u Ciebie nie ma innej jak tylko rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać
      i tłumaczyć w jakiej sytuacji Cię stawiają i że jesteś wdzięczna za pomoc, ale
      wolałabyś, aby małą wzięli czasem na spacer, bo synek jest już duży i potrafi
      się zająć sobą, a Ty w tym czasie możesz coś w domu zrobić albo zwyczajnie
      poleżeć na kanapie.
      Ale się rozpisałam. Pozdrawiam.
      • mama_frania Re: mam dość!!! 29.10.08, 17:08
        Niestety w przypadku mojej rodziny żadne rozmowy nic nie dają- a już zwłaszcza w
        przypadku teściów. Po prostu nie mogą zrozumieć że nie chcę ich pomocy ("no bo
        skoro mogą przyjechać to powinnam być za to super wdzięczna").
        • lubie.garfielda Re: mam dość!!! 29.10.08, 17:18
          przestań tłumaczyć, przejdź do konkretów.

          Zacznij od męża: poinformuj go że męczą cie te najazdy (bo nie da się tego nazwać wizytami).
          Zagroź że nie otworzysz im drzwi jeśli będą się zjawiali częściej niż... powiedzmy 72 godziny, i będziesz czekała z zegarkiem w ręku licząc czas od ich wyjścia.
          "Gryź"
          "Drap"
          walcz o swoje

          nie daj sobie wejść na głowe
          • karibik Re: mam dość!!! 29.10.08, 17:22
            lubie.garfielda napisała:

            > przestań tłumaczyć, przejdź do konkretów.
            >
            > Zacznij od męża: poinformuj go że męczą cie te najazdy (bo nie da
            się tego nazw
            > ać wizytami).
            > Zagroź że nie otworzysz im drzwi jeśli będą się zjawiali częściej
            niż... powied
            > zmy 72 godziny, i będziesz czekała z zegarkiem w ręku licząc czas
            od ich wyjści
            > a.
            > "Gryź"
            > "Drap"
            > walcz o swoje
            >
            > nie daj sobie wejść na głowe


            Dokładnie. Popieram.
    • lubie.garfielda Re: mam dość!!! 29.10.08, 21:14
      spróbuje ich wykorzystywać do tego co jest ci potrzebne a nie co im pasuje. Nie zmieniaj planu dnia (np. miałaś wyjść - wyjdź: zbierz się i zapytaj ich czy zostają do twojego powrotu czy wychodzą). Odkurzaj przy nich. Idź posegregować pranie i wywal obserwatorów z łazienki awanturując się o naruszanie prywatności bo nie życzysz sobie żeby byle kto oglądał twoje brune ciuchy... nie zwiększaj ilości gotowanego jedzenia.

      bądź twarda
      • dlania Re: mam dość!!! 29.10.08, 21:22
        Podpisuje sie pod lubie_garfielda - traktuj niezapowiedzianych gości jak
        powietrze. I jeszcze kilka razy wyjdż na spacer o takiej porze, o jakiej zwykle
        przyjeżdzają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka