Dodaj do ulubionych

drugie dziecko

01.11.08, 22:06
Witam,
do tej pry podczytywałam tylko, ale teraz i mnie naszło, żeby coś
napisać. Mam oto taką sytuację życiową: mąż i jedno dziecko, 3-
letnią córeczkę. urodziłam ją w wieku 33 lat. Trochę późno, ale
dopiero wtedy był i odpowiedni facet i odpowiedni moment. Teraz mam
36 i biję się z myślami, czy decydować się na drugie. Albo teraz
albo ngdy. Mąż mi niespecjalnie w decyzji pomaga, bo mówi, że on
chętnie, ale to ja będę w ciąży, rodzić, etc. i równie dobrze możemy
poprzestać na jedynaczce.Pomijam naszą sytuację materialną (bez
rewelacji, ale głodem nie przymieramy, zawodową (ustabilizowana, ale
pokomplikowałaby się w moim przypadku trochę).Problem dla mnie jest
nieracjonalny (?) lęk o zdrowie drugiego dziecka. Przy córce też
był, ale jakoś tak naturalnie do wszystkiego podchodziłam. Teraz
boję się, panicznie się boję, że dziecko może być chore(bo mój
wiek,bo w trakcie porodu coś się podzieje, a działo się w trakcie
pierwszego, ale szczęśliwie się skończyło).I ten lęk mnie
paraliżuje. Miałyście tak? Czy ja jestem nienormalna? Bo jestem
przez to gotowa nie zdecydwać się a kiedyś mogę tego bardzo żałować.
Obserwuj wątek
    • spacey1 Re: drugie dziecko 01.11.08, 22:11
      Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 34 lat, drugie - mając 36. Dzieci zdrowe, ja
      też. Oczywiście, to nie statystyka, tylko przykład smile
      Jeśli chcesz dziecka, decyduj się. Ja zawsze wiedziałam, że mam mieć dwoje
      dzieci. Nie jedno, nie troje, tylko dwoje. Co by to było, gdybym nie miała mojej
      Jagódki...
    • irmaaa Re: drugie dziecko 01.11.08, 22:27
      Byłam trochę starsza od Ciebie, rodząc drugie dziecko. Też się
      bardzo balam. Rozmawialismy o tym z mężem - przygotowywalismu się
      na przyjęcie również chorego dziecka. Wszystko jest ok. Mała
      wyjątkowo silna i zdrowa.
    • karolcia86 Re: drugie dziecko 01.11.08, 22:38
      Zawsze jest lęk o zdrowie dziecka i zawsze może się zdarzyć chore. I
      zawsze może zdrowe dziecko zachorować lub ulec wypadkowi. Niestety...
      Ja bym się zdecydowała, nie jest to jeszcze aż tak późny wiek na
      dziecko.
      • gabrielle76 Re: drugie dziecko 01.11.08, 22:49
        Decyduj sie wink chore dziecko moze urodzic nawet 20 latka, ostatnio moja
        przyjaciólka 27 lat przeszła wiele badań genetycznych w ciąży bo było
        podejrzenie chorego dzidziusia, dowiedziałam sie ze to nie prawda ze ryzyko np
        zespołu Downa rosnie wraz z wiekiem wink także decyduj sie jeśli chce smile
    • mika_p Re: drugie dziecko 01.11.08, 22:47
      Przecież nie byłabyś pierwiastką, więc dlaczego w trakcie porodu miałoby się coś
      stać?
      W drugiej ciąży cżłowiek nie ma aż tyle czasu, by się skupiać na martwieniu się,
      małe dziecko wymaga sporo uwagi, większe zresztą też.
      A cztery lata to świetna różnica wieku między dziećmi, tyle ejst między mną a
      bratem.
    • gacusia1 Re: drugie dziecko 01.11.08, 23:22
      Kobieto,jak ja Cie doskonale rozumiem! Mam juz dwojke i 35 na karku
      ale wlasnie teraz odczuwam to pragnienie "posiadania" dziecka. No i
      tu zaczynaja sie schody i pytania. Tak,jak i Ty obawiam sie o
      zdrowie malcha. Wiem,ze nie dalabym rady gdyby cos... Nawet juz
      zdecydowalam sie na ewentualne CC,co by sobie i dziecku oszczedzic
      NIEPOTRZEBNYCH cierpien. Nadal jednak nie mam odwagi podjac decyzji.
      Maz ma takie podejscie,jak i Twoj wiec tez nie ulatwia a latka
      leca... No i tak,gdyby wpadka przy pigulkach ,-))) ale pewnie znajac
      moje szczescie,to do 80 dotrwalabym na tej antykoncepcji i nic .-)
      CO Ci poradzic? Ech...badz odwazniejsza niz ja i zrob to! .-)
      Pamietaj tez o badaniach prenatalnych! Pozdrawiam serdecznie!!!
      • spacey1 Re: drugie dziecko 02.11.08, 10:43
        Nie same badania są najważniejsze, tylko podjęta zawczasu decyzja "co,
        jeśli...". Doświadczyłam tego problemu bez przygotowania, bez podjętej decyzji -
        zdecydowanie nie polecam.
        • gacusia1 Re: drugie dziecko 02.11.08, 15:30
          To sie rozumie samo przez sie! Jesli robisz badania i wyjda
          niepomyslnie-delikatnie ujmujac,to decydujesz sie albo na donoszenie
          ciazy albo na aborcje. To logiczne. Nie przemyslenie tego wczesniej
          jest np. dla mnie nieistniejacym problemem.
    • patrycja25.live Re: drugie dziecko 02.11.08, 20:58
      Wydaje mi sie, ze podjecie decyzji o drugim dziecku jest zdecydowanie trudniejsze niz przy pierwszym. Sama zastanawiam sie nad drugim dzidziusiem i nie umiem sie zdecydowac, choc jestem duzo mlodsza. Dziecko to duza odpowiedzialnosc. Musisz sobie odpowiedziec na pytanie czy podolasz jesli dziecko ("nie daj Boze") urodzi sie chore (dla mnie aborcja to jak zabicie czastki siebie, nie zrobilabym tego ani sobie ani tym bardziej MOJEMU dziecku) albo przy jakichkolwiek komplikacjach. Jesli bardzo pragniesz tego dziecka to nie ma sie nad czym zastanawiac tylko dzialac smile bo czas ucieka. Swoja droga moja byla szefowa w wieku 34 urodzila zdrowe dziecko, i powtorzyla to w wieku 36 lat, mama mojego kolegi urodzila majac 40 - zdrowe dziecko, kobieta z ktora lezalam w szpitalu urodzila zdrowa corke majac 41 lat. Takze nie kazda pozna ciaza oznacza, ze dziecko bedzie chore.
    • rybka789 Re: drugie dziecko 02.11.08, 22:10
      Długo myślałam....przekonało mnie to
      Czy coś jest wazniesze niz rodzina.
      Sama jestem jedynaczką gdy zabraknie rodziców zostane całkowicie sama
      Mam Synów i wiem że dobrze zrobiłam w grupie jest zawsze raźniej i
      bezpieczniej
      • miacasa Re: drugie dziecko 02.11.08, 22:21
        Może trochę nie na temat ale ostatnio dużo myślę o trzecim dziecku i dochodzę do
        wniosku, że to lęk przed uciekającym czasem (za chwilę skończę 34 lata) i
        wymieraniem mojej i męża rodziny chcę do pewnego stopnia oswoić. Kiedy braliśmy
        ślub planowaliśmy dwoje dzieci w krótkim odstępie czasu i trzecie po kilku
        latach, no i ten czas właśnie się zbliża ale nie przewidzieliśmy komplikacji
        ciążowo-porodowych jakie stały się moim udziałem i tego, że kolejna ciąża niesie
        duże ryzyko zejścia dla mnie samej. Tak więc dołączam do grona niezdecydowanych.
    • ania.silenter Re: drugie dziecko 02.11.08, 22:27
      Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 31 lat, drugie 32. Trzecie planujemy za rok,
      dwa - będę miała 37, 38 lat. Ja też byłam późnym dzieckiem: moja mama miała 36
      lat jak się urodziłam a tata 46.
      • heca7 Re: drugie dziecko 03.11.08, 00:18
        Moja znajoma w wieku 43l urodziła zdrowe dziecko, donoszone. Co ciekawe przez
        20lat wiedziała,że z powodu kłopotów z jajnikami dzieci rodzonych mieć nie
        będzie. Juz jako nastolatka bywała w szpitalu i pare razy później. Biorąc slub
        wiedziała, że w gre wchodzi tylko adopcja. I tak tez zrobili, 2x. Teraz są
        rodzicami biologicznymismile To nie było in vitro.
        36 lat to nie jest dużo.
    • a_gurk Re: drugie dziecko 03.11.08, 00:57
      Babeczko, dwójka maluchów to świetny pomysł. Razem się bawią i bija,
      wspierają się i kłócą i żadne się nie nudzi. Ja pierwsze urodziłam w
      wieku 35 lat, drugie rok później i teraz przemyśliwuję o trzecim,
      tylko mąż nie jest happy i twierdzi, że chcę go zabić. Dzieci są
      zdrowe, syn wczesniak trochę choruje, ale na drogi oddechowe i nie
      są to jakieś extra poważne sprawy. Nie czekaj, zachodź, albo machnij
      ręką. Jak będziesz za długo myśleć, strach o zdrowie dziecka,
      niepewność stabilizacji życiowej i in. watpliwości, które mogą
      nadejść, odsuną tą sprawę w czasie tak bardzo, że już nie bedziesz
      mogła mieć 2 dziecka w ogóle. A jak tak się boisz komplikacji, to
      porozmawiaj z lekarzem i jak to nie pomoże, poprzestań na tym jednym
      ukochanym dziecku.
      • agatek.2 Re: drugie dziecko 04.11.08, 10:41
        Witam, ja również jestem tą niezdecydowaną. Mam juz 8,5 roczna córę
        i 33 lata. Wcześniej o drugim dziecku nie chciałam słyszeć a teraz
        bardzo bym chciała już. Ale mam troche inny dylemat, a mianowicie
        jeszcze przez 1,5 roku nie będę miała umowy na czas okreslony.I tu
        niewiem czy czekać 1,5 roku (i mieć gdzie wracać po macierzyńskim)
        czy jednak ten czas ma duże znaczenie dla zdrowia przyszłego
        dziecka, przebiegu ciąży, no i wiadomo mniejsza różnica wiekowa z
        córką. Czekając miałabym ponad 36 lat rodząc dziecko. Co wazniejsze,
        praca czy mój młodszy wiek? Nad tym właśnie się ostatnio
        zastanawiam. Pozdrawiam
    • annasi23 Re: drugie dziecko 04.11.08, 11:25
      Ja jestem za dzieckiem.
      Pierwsze dziecko już masz, nie będziesz pierworódką. Drugie porody są
      łatwiejsze. A wiek... jasne, że statystyki są mniej korzystne, ale i tak
      przecież odsetek dzieci "z problemami" jest w praktyce niewielki. A ja w swoim
      otoczeniu mam co najmniej kilka przykładów zdrowych dzieci urodzonych, kiedy
      matka miała tyle lat co ty, albo więcej. Jeśli ma to ci pomóc, to mogę napisać.

      Moim zdaniem po prostu WARTO mieć więcej niż jedno dziecko, chociażby dla samych
      dzieci. Więc jeśli można to trzeba.
      Skorzystacie na tym wy jako rodzice, ale przede wszystkim starsze dziecko. Ja
      mam dwoje i niesamowite dla mnie jest, jak dużo uczy się starszy maluch, kiedy
      jest ktoś mniejszy. A im dalej w las, tym więcej grzybów.
      I przy drugim jest o wieeele łatwiej.
      Do dzieła!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka