happybogna
05.11.08, 15:29
Gratuluje wspaniałego porodu, wzruszyłam sie czytając.
Mam za soba dwa porody, oba w szpitalu, miałam to szczęście, że
szybko rodziłam i jechaliśmy z mężem na końcówke do szpitala, więc
nawet miło je wspominam.
Ale tobie zazdroszczę, no może jak jeszcze będzie trzecia ciąża to
się zastanowię. Przy drugim porodzie miałam wspaniała położną i
właśnie taka wyobrażam sobie przy następnym
Ale rzeczywiście dla dziecka przyjście na świat jest wielkim stresem
w szpitalu. Właściwie jest takie mocne oddzielenie matki od dziecka
zaraz po urodzeniu. Jak ja czekałam kiedy mi przyniosą dzieci bo
przeciez one znikają na mierzenie, warzenie, szczepienia.
Powodzenia
PS
I jeszcze jedno, tak się cieszę, że masz trójke dzieci, my gdy
wspomnieliśmy z mężem że myślimy o trzecim to spotkałam sie z takimi
dziwnymi reakcjami, typu, że 'nieodpowiedzialni' jesteśmy, albo, że
nie poznaliśmy jeszcze co to antykoncepcja.
Super, gratuluję jeszcze raz.
Powodzenia!!!!!!!!!!!!!!