Gość: Vist¸
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
03.11.01, 15:10
*** Zbombardowana tama w Afganistanie (1 listopada 2001)
Amerykańskie bombowce atakujące pozycje Talibów zniszczyły największą w
Afganistanie tamę i kompleks elektro-energetyczny, narażając życie tysięcy
ludzi - twierdzą Talibowie.
Tama w Kajaki w południowej prowincji Helmand została naruszona przez
wczorajsze i dzisiejsze bombardowania. W tej chwili pozbawione prądu są
Kandahar i Lashkarga. Woda nie przecieka jeszcze z tamy, ale dalsze jej
bombardowanie z pewnością do tego doprowadzi - powiedział talibski minister
edukacji, Amir Khan Muttaqi. Za tamą znajduje się 2,7 biliona kubików wody.
Produkuje ona normalnie 150 000 kW elektyczności na godzinę oraz iryguje pola
uprawiane przez 75 tys. rodzin - bez wody także i ich gospodarstwa skazane są
na zagładę. Największe jednak zagrożenie stanowi groźba potężnej powodzi po
pęknięciu tamy.
W Kajaki nie ma instalacji wojskowych, nie ma ich nawet w tym regionie.
Ataki Amerykanów nie mają więc tak oczywistego uzasadnienia, jak bombardowanie
szpitali i Czerwonego Krzyża w Kabulu.
źródło: Commondreams
WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
wiadomosci.poprostu.pl/?act=row&row=968777385
V._____________/