arcus.caelestis
05.11.08, 23:20
Cześć wszystkim. Zazwyczaj nie wyżalam się obcym ludziom ale chyba nie mam
innego sposobu. Jak myślicie, czy może kogoś dopaść depresja poporodowa 8
miesięcy po narodzinach dzieciaczka? Normalnie nic, tylko siedzę i ryczę. Od
tygodnia tak mam. Największa pierdoła mnie doprowadza do łez, nic
konstruktywnego tylko ryczę... Pomóżcie pliz...