Dodaj do ulubionych

przeprowadzka

06.11.08, 14:27
Witajcie czy jest tu ktoś, kto często się przeprowadza? My w ciągu 10 lat(taka
praca mojego męża) przeprowadzaliśmy się 4 razy. Teraz mieszkamy w Warszawie i
kompletnie nie mogę się tutaj odnaleźć.Strasznie tęsknię za poprzednim
miejscem zamieszkania, za przyjaciółmi, znajomymi. Tutaj nie znam nikogo, nie
pracuję, jestem w domu z dziećmi 10, 7 lat i 15 miesięcy, a mąż całymi dniami
pracuje. Jeżeli któraś z Was była w podobnej sytuacji proszę niech napisze jak
sobie poradziła.
Obserwuj wątek
    • zuzanka89 Re: przeprowadzka 06.11.08, 14:46
      My sie tez ciagle przeprowadzamy (za jakies 3 miesiace znowu) z
      powodu pracy meza. Na poczatek zwykle jest mnostwo spraw do
      zalatwienia (np. administracyjnych, wynajecie i uzadzenie
      mieszkania, przy dzieciach zalatwienie szkoly, lekarza, itp.). Potem
      w zaleznosci od przewidywanego okresu pobytu mozna sie zastanowic co
      sie lubi i sprobowac to realizowac. Najlatwiej sprobowac znalezc
      osoby o podobnych zainteresowaniach i w podobnej sytuacji (np. na
      jakims zorganizowanym hobby, forach moze jakis wolontariat).
      Pozdrawiamsmile
    • lilka69 Re: przeprowadzka 06.11.08, 14:50
      ja przeprowadzilam sie z jednego z wiekszych miast w polsce do warszawy pare lat
      temu. i uwazam, ze gdyby nie korki to warszawa jest SUPER! znalazlam tu wiele
      kolezanek, mam 2 przyjaciolki, znajomych. rewelacyjne place zabaw, wybor w
      prywtanych przedszkolach i szkolach( no, to akurat tam gdzie mieszkalam tez
      bylo).z poprzednimi znajomymi kontaktu nie stracilam wiec tylko zyskalam. no i
      mam tu wielka mozliwwosc pprzebierania w ofertach pracy.

      rada- POZNAWAJ LUDZI gdziekolwiek. badz zadowolona z zycia i usmiechnieta.
    • margotka28 Re: przeprowadzka 06.11.08, 14:54
      ja w ciągu całego naszego małżeństwa przeprowadzałam się 8 razy. 4
      razy w obrębie tego samego miasta, 4 razy do innych miast. Tydzień
      temu wybudowaliśmy dom i mam nadzieję, że już tu osiądziemy na
      stałe. Jaka jest moja rada? Poznawaj ludzi: w sklepie, na placu
      zabaw, przez neta. Ja nie miałam z tym problemu i dzięki temu nie
      czułam się samotna. Chciaż początki w nowym miejscu wcale łatwe nie
      są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka