nombrilek
19.11.08, 17:41
i czy duzo Wam pomagają?
Ja siedze w domu z dzieckiem, a mąż zazwyczaj wraca 18, czasem i
pozniej,i czasem zdarza sie ze i w domu konczy prace. Jedynie co
robi to kąpie malucha, to ich wspolny rytuał.
i tak czasem mi smutno jak mezowie sasiadek albo i kolezanek wracaja
o 16 17 do domu, a one maja wiecej czasu dla siebie.
A jak jest u Was?