Dodaj do ulubionych

Czuję się podle.

08.12.08, 22:34
Moja córeczka ma 18 m-cy. Przez pierwsze 17 m-cy spałam po 2-3 godziny na
dobę, byłam wykończona psychicznie i fizyczne ale chyba zaczęłam się do tego
przyzwyczajać bo zauważyłam że nie potrafię spać dłużej niż 4-5 godz (gdy
jestem u rodziców to mała śpi z dziadkami abym trochę odsapnęła)
Jakiś m-c temu sytuacja się bardzo poprawiła bo mała przestała się budzić
częściej niż dwa razy w nocy, przestała też płakać przez sen zdarzały się
nawet noce bez pobudek. Byłam szczęśliwa w końcu zaczęłam dochodzić do formy,
znowu pokochałam noce.
Niestety od około tygodnia mała znowu zaczęła budzić się co 40-50 min oraz
płakać przez sen. Dodatkowo zaczęła mieć problemy z zasypianiem (kiedyś
przynajmniej ładnie zasypiała wieczorem a teraz odstawia cyrki).
Od tygodnia też nie ma apetytu, je mniej więcej połowę tego co wcześniej
(schudła już prawie kilogram) Potrafi przez cały dzień wypić 200 ml mleka
zjeść mały jogurcik (czasami tylko pół) kilka gryzków chlebka, na obiad nawet
nie spojrzy na jabłka (których nigdy nie odmawiała) również a na kolację zjada
pół miseczki kaszki.
Dochodzi do tego jeszcze to że przez cały dzień jęczy marudzi i płacze, nic
jej nie pasuje, ciągle jest na nie i ciągle się obraża (na szczęście całe pół
dnia jestem w pracy ale tam też nie odpoczywam)
Dzisiaj nie wytrzymałam i uderzyłam ją w pieluchę podczas odstawiania cyrków
przy zasypianiu. Nie poczuła nawet tego i potraktowała to jako zabawę ale i
tak jest mi z tym bardzo źle.
Ciągle się zastanawiam się co w nią wstąpiło i kiedy wróci moja kochana
uśmiechnięta i radosna córcia.
10 dni temu była szczepiona na różyczkę odrę i świnkę i moim zdaniem to ma
wpływ na moje dziecko. Wiem że na tym forum jest mnóstwo osób które uważają że
ta szczepionka nie ma negatywnych wpływów na zachowanie dzieci ale dla mnie
jest to naprawdę bardzo duży zbieg okoliczności. Tym bardziej że znam
osobiście dziecko (troszeczkę starsze od mojego dziecka) które miało po tym
szczepieniu dokładnie to samo (kłopoty ze snem, brak apetytu, płaczliwość i
rozdrażnienie) tam trwało to ponad m-c ale dziecko do tej pory jest bardziej
nerwowe.
Przepraszam że się tak rozpisałam ale musiałam się wygadać bo jest mi bardzo źle.
Obserwuj wątek
    • asia0212 Re: Czuję się podle. 08.12.08, 23:01
      Co na to Twój pediatra? Przecież dziecko nie bez powodu tak się zachowuje,nie
      może tak cierpieć,a przez to i Ty.To,że Ci nerwy puściły tak się zdarza.Nie ma
      co rozpaczać,bo czasu nie cofniesz.Jesteś zmęczona,zła (choć to nie
      usprawiedliwienie),sama pisałaś,że mała nie poczuła klapsa więc się nie
      dręcz.Twoja córka jest zła i kapryśna,bo jest niewyspana i coś się
      dzieje.Koniecznie porozmawiaj z lekarzem,może trzeba zrobić jakieś badania.Życzę
      Wam jak najlepiej.
      • phantomka Re: Czuję się podle. 08.12.08, 23:15
        No wlasnie, pokazalas dziecko lekarzowi? Dla mnie duza czesc z tych
        zachowan to problem natury medycznej: moze byc np. zakazenie ukladu
        moczowego (brak apetytu, spadek masy ciala, problemy ze snem)
        wyzynajace sie zeby.
        Najlepiej zwalic na szczepionkesmile Nawet, jezeli uwazasz, ze to po
        szczepieniu, to powinnas zglosic sie do lekarza. Kazda zmiana w
        zachowaniu dziecka po szczepieniu, powinna byc zglaszana, takie sa
        zasady.
        • a.g.g.a Re: Czuję się podle. 08.12.08, 23:17
          Mnie też na myśl nasunęło się zakażenie układu moczowego.
    • mammajowa Re: Czuję się podle. 08.12.08, 23:17
      i jeszcze sprawdź czy jej zęby nie idą. u nas o to szło.
    • akado Re: Czuję się podle. 09.12.08, 09:24
      Sprawdź czy jej jakiś ząbek nie wychodzi i się nie przebija (czy coś białego nie
      widać)a jeżeli tak, to smaruj żelem przeciwbólowym kilka razy dziennie + podawaj
      Nurofen przeciwbólowo.

      Moja córka tak się zachowywała jak Twoja zawsze, gdy jej jakiś ząbek wychodził,
      czasem ze 2 tygodnie, a gdy wychodziły jej piątki, to tak było przez 2 m-ce!!!
      (bo się długo przebijały)
    • jagabaga92 Re: Czuję się podle. 09.12.08, 09:52
      Ile dzieci, tyle powodów zmiany w ich zachowaniu wink U nas z kolei większa
      nerwowość i kłopoty ze snem to był objaw alergiczny (alergia pokarmowa)
    • daga_j Re: Czuję się podle. 09.12.08, 12:45
      Znając porady z forum to Twojemu dziecku może dolegać:
      alergia,
      pasożyty
      zakażenie układu moczowego
      dziwna reakcja poszczepienna.
      Wszystkie te popdejrzenia prowadzą do lekarza. Na pewno martwiący jest spadek
      wagi w tym wieku, może mała ma anemię? Dokładne badania - krew, mocz, chyba
      trzebaby wykonać.
    • edit38 Re: Czuję się podle. 09.12.08, 14:54
      Mała miała pasożyty ale już są wyleczone, alergia raczej też nie (chociaż nie
      wiem). Badania miała całkiem niedawno robione i wszystko było ok ale wtedy
      jeszcze zachowywała się normalnie, zęby może ale nic tam nie widzę a poza tym
      chyba trochę za wcześnie na piątki bo ponoć około 2 roku wychdzą (no ale może u
      niej wcześniej)
      Najbardziej niepokoi mnie to że nie chce jeść obiadów warzyw i owoców. Dzisiaj
      jak nie chciała jeść obiadu dałam jej butlę z mlekiem i wypiła chętnie więc to
      nie do końca brak apetytu tylko niechęć do obiadu. Ale jak długo 1,5 roczne
      dziecko może jeść mleko na obiad? sad
      • suzi-06 Re: Czuję się podle. 09.12.08, 15:12
        Mleczko to nie jedzenie wiem bo długo walczyłam zmoją córką o to.Ale
        ja też myślę że jest coś nie tak skoro dziecko traci na wadze.Chyba
        badania to rozsądne rozwiązanie.pozdrawiam
        • edit38 Re: Czuję się podle. 09.12.08, 15:25
          suzi-06 napisała:

          > ja też myślę że jest coś nie tak skoro dziecko traci na wadze.Chyba
          > badania to rozsądne rozwiązanie.pozdrawiam

          Traci na wadze bo je o połowę mniej to jest pewne. Ale może badania dadzą
          odpowiedz na pytania dlaczego nie je, nie śpi i jest niespokojna. Trochę mi jej
          szkoda ponieważ ostatnio miała już tyle razy krew pobieraną że gdy tylko
          przechodzimy obok budynku laboratorium to już zaczyna być niespokojna.
          • mika_p Re: Czuję się podle. 09.12.08, 23:14
            A może to właśnie dlatego jest niespokojna i źle śpi, bo przeżywa te badania i
            pobierania krwi?
    • agnen Re: Czuję się podle. 10.12.08, 00:00
      tak doraźnie spróbuj dać jej melisę przed spaniem.. ew. czopki homeopatyczne
      viburcol działają uspokajająco (ale są homeopatyczne... wink ). To rzeczywiście
      może być reakcja poszczepienna ale koniecznie zrób małej morfologię i mocz....
      Życzę Wam żeby minęło i żebyście się już nie męczyły...
      • lilka.k Re: Czuję się podle. 10.12.08, 23:36
        MOi chłopcy mają 17 miesięcy i Franek ma juz piątki, wiec to tak książkowo nie
        wychodzi wink, to w celu wyjasnienia, zebys sie tak sztywno nie trzymala czasu
        wychodzenia zębow.
        PO drugie ktos tu napisal… mleko to nie jedzenie...a wiec co to jest jak nie
        jedzenie?
        Co prawda moi wsuwają wszystko, ale mleko piją nadal 2 x dziennie i to duze
        ilosci, co traktuję jako pierwsze snidanie i kolację...

        Idż do pediatry, niech cię skieruje do neurologa, bo jego tez bym odwiedziła na
        pewno.
        • edit38 Re: Czuję się podle. 11.12.08, 19:08
          Neurologicznie jest wszystko ok przynajmniej było do tej pory. Chodziliśmy do
          neurologa i ortopedy bo nie podobała nam się postawa dziecka we wrześnio miała
          robione emg czy eeg (nigdy nie wiem które jak się nazywa) i nic nie wykazało
          niepokojącego.
          Szczęki obejrzałam i nie widać aby miały wyjść zęby. Na szczęście widzę już
          poprawę w apetycie i śnie ale jest nadal okropnie nerwowa i płaczliwa
    • lambert77 Re: Czuję się podle. 11.12.08, 07:43
      osobiście obstawiam zęby smile ale co ja tam wiem
      • zuza21.10 Re: Czuję się podle. 11.12.08, 21:12
        mój syn od tygodnia, był marudny sam nie wiedział co chce, jadł
        mniej spał nie spokojnie, był bledszy, oczywiscie zwalałam za zęby
        aż tu wczoraj zostawiłam go z babcią o 16 a o 18 przyszłam i mały
        chory! Teraz panuje jakis wirus, więc proponuje wizytę u
        pediatry...w niedzielę pojawiła się luźna kupa ze sluzem.. piszę
        objawy u Nas u innych dzieci koleżanek, wymioty katar itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka