olaola76 Re: Czy u lekarza zdejmujecie biustonosz??? 11.12.08, 14:07 nigdy w zyciu zaden lekarz oprocz gina mi tego nie sugerowal Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Czy u lekarza zdejmujecie biustonosz??? 11.12.08, 14:37 to do jakich wy lekarzy chodzicie ? normalne jest dla mnie ze biustonosz kaze ściągnąc - internista (gdy osłuchuje płuca) , kardiolog ( gdy osłuchuje serce), przy wszlekiego rodzjau badaniach usg jamy brzusznej czy serca , przy robieniu rtg tułowia , ginekolog przy badaniu piersi, dermatolog , onkolog, a nawet ortopeda, masazysta itp Dorosłą jestem , cywilizowana i pewne sprawy są dla mnie zupełnei oczywiste . I płec lekarza jest dla mnie w tym przypadku kompletnei nieistotna. a co do lekarza rodzinnego - to w koncu od do licha ma byc pierwsza osobą która powinana rozpoznac jakeis nieprawidłwowsci czy anomalie , a róznice w wyglądzie zewn.piersi mogą byc pierwsza wskazówką do wizyty u onkologa. zdziwiona byłam tylko raz - gdy pani robiąca mi rtg kregosłupa piersiowego NIE KAZAŁA mi sciagnac biustonosza , kilka razy sie upewniałąm czy na pewno nie ( sa przeciez metalowe haftki czy zapięcia ) ? a no nie ! za to kilka tygodni później technik radiolog mimo ze robił zdjecie kregosłupa szyjnego to zdjąc polecił . Ale nie slinił sie ani nie sapał,bardzo sympatyczny chłopak okazał sie wiec moze nie zboczeniec ? a wszelkim niezdrowo podnieacjacym sie paniom przypominam ze taki np ginekolog ma juz tak serdecznie dosyc różncych widoków w pracy ze ani mu w głowie robienie czegos poza normalnymi obowiązkami Odpowiedz Link Zgłoś
igooska Re: Czy u lekarza zdejmujecie biustonosz??? 11.12.08, 14:45 Parę lat temu poszłam do chirurga z mała naroślą pod piersią.Kazał mi się rozebrać a ja zostałam w biustonoszu.Zwrócił mi uwagę jak mnie ma zbadać jak nie widzi co mi jest.Mial racje ale mi naprawdę było głupio ściągnąć biustonosz przed nim(młody,przystojny).Przegięciem było jak do rejonowego lekarza poszłam z migrena a on mi się kazał rozebrać.Jak on chciał mi głowę leczyć przez tulów do dzisiaj nie wiemAle bluzki nie ściągnęłam! Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_mama nigdy 11.12.08, 15:58 ..to on ma cyce sluchac czy klatke piersiowa?bo ja bez zdejmowania stanika mam sluchanko. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: nigdy 12.12.08, 13:58 ma słuchac płuc lub serca przyłóż sobei czasami stetoskop w okolice serca ( czyli włóż pod biustonosz) i spróbuj wylsuchac czystych tonów serca żyzcę powowdzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Nie. 11.12.08, 16:43 I szczerze mówiąc nigdy sie z podobną reakcja nie spotkałam u zwykłego internisty. Rozbieram się, ale zostaje w staniku a choruję często i u lekarzy bywam wielu. Ostatnio nawet, nauczona doświadczeniem na hasło "prosze sie przygotować do badania", zdejmuję ciuchy i czekam a pan doktor zajrzał do gardła i siada wypisywac receptę- no więc ja do niego, czy mnie nie osłucha( dodam, że zgłosiłam kaszel), on spogląda na mnie, mnie trzęsie- bo mi zimno i widzę jak mi się przygląda..w końcu oprzytomniał i "tak, tak, oczywiście" Wyszłam chyba na nadgorliwą jakąś, co to ubranie zrzuca bardzo szybko Odpowiedz Link Zgłoś
llilly Re: Nie. 11.12.08, 22:16 Klasycznie do osłuchiwania serca i klatki piersiowej KSIĄŻKOWO powinno się ściągnąć, praktycznie jeśli nie bardzo przeszkadza to się osłuchuje w staniku . Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Czy u lekarza zdejmujecie biustonosz??? 11.12.08, 22:30 Ściągam jak trzeba. Lekarz, to lekarz, niezależnie od płci. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 do dziwnych lekarzy chodzicie 11.12.08, 22:51 To chyba niemądrych lekarzy macie. Jak - pytam, jak mozna dokładnie osłuchac człowieka płci obojętnej bez rozebrania go do połowy? Przecież zmiany słuchowe mogą zająć nie tylko przód czy tył, ale również tę częśc płuc, którą osłuchuje się pod pachą i niżej. Już nie wspominam o tym, że sam biustonosz szorując po skórze, daje niezgorsze wrażenia osłuchowe, można się nieźle przejechać. Co do nagości - zapewniam was, że choć dla pacjenta może być to doznanie ekstremalne, to widząc codziennie kilkunastu - kilkudziesięciu ludzi obnażonych mniej czy bardziej, zaglądając im w różne otwory ciała i dotykajac tych czy innych części - nie robi to na mnie żadnego wrażenia, ani pozytywnego ani negatywnego. Jest mi to obojętne i nie oceniam tego pod kątem estetycznym, tylko medycznym. taki ze mnie cyborg. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: do dziwnych lekarzy chodzicie 11.12.08, 23:00 Możliwe, że do osłuchania zdjęcie biustonosza jest niezbędne. Zdziwiło mnie to jednak, ponieważ nigdy wcześniej mi się u internisty nie przytrafiło. A teraz miałam objawy grypy żołądkowej raczej - zero kaszlu, kataru tylko delirka, nudności, bóle mięśni i siódme poty No, ale może to był właśnie powód do sprawdzenia czy coś tam po cichu się nie kluje... Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: do dziwnych lekarzy chodzicie 12.12.08, 14:00 reszka - w koncu jakis rozsądny głos do kompletu przydalby sie głos lekarza-męzczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
kowalikm Re: Czy u lekarza zdejmujecie biustonosz??? 12.12.08, 14:55 Sporadycznie zapewne tak. U gina też oczywiście jeśli jest taka prośba... Pamiętam za to też zabawną historię jak siostra poszła do "wiejskiego" lekarza rodzinnego, który za każde wypisanie recepty brał w kieszeń od babci. Wiadomo jak to babcie do lekarza chodzą głównie po to żeby sobie pogadać (przynajmniej moja). Babcia akurat zaniemogła i siostra (dwudziestoparoletnia) przejęła inicjatywę i poszła po receptę dla babci. Jak znam życie to ubrana była jak zwykle dosyć "zdrowo" czyli z pępkiem na wierzchu. Weszła do gabinetu - "dzień dobry". Pan doktor (ok. 50)podniósł wzrok ożywił się i mówi "proszę się rozebrać". "Ale ja..." - "tam za parawanem - proszę się rozebrać". "Ale ja po receptę dla babci - ...(tu nazwisko)" "uhm...to szkoda" Receptę oczywiście dostała bez dodatkowych "opłat" Odpowiedz Link Zgłoś