Dodaj do ulubionych

Pierwsza miłość.

19.12.08, 20:57
Tak się właśnie zastanawiam co ja bym zrobiła na miejscu Teresy z "Pierwszej
Miłości".Zakładam,że nie każdy go ogląda,więc w skrócie:
Teresa ma ok.40-stki i jest w ciąży.Ciąża zagraża jej życiu ponieważ ma chore
serce.Ciąża nie zagraża życiu dziecka,problem jednak jest taki,że jest bardzo
możliwe,że Teresa nie przeżyje porodu.Teresa podjęła decyzje,że urodzi
dziecko.Moje pytanie brzmi:Co Wy byście zrobiły na jej miejscu?

watek dodalam również na forum "Kobieta".
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 21:03
      ratowalabym swoje zycie
      • agusia79-dwa Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 22:07
        a nie przeżyje porodu sn czy cesarki też??
        • sylwusia87.0 Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 22:09
          tego i tego.
        • asiaiwona_1 Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 22:09
          Kurcze, jestem mamą aniołka i nie wyobrażam sobie utraty kolejnego
          dziecka. Ale przypuszczam, że mąż i starsza córka nie
          wyobrażają sobie utraty mnie no i jeszcze w sytuacji, że noworodek
          by przeżył, a ja nie. Ciężko byłoby podjąć taką decyzję...
          • sylwusia87.0 asiaiwona.. 19.12.08, 22:24
            ..znam Twoją historię.Właśnie dlatego zapytałam.Czy nie jest zbyt egoistycznym
            podejściem usunięcie ciąży.Bo ja bym raczej zaryzykowała.
    • melindap Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 22:26
      Usunęłabym jakąkolwiek ciążę.
    • karimea Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 22:26
      nie ryzykowalabym.
    • pati9.78 Re: Pierwsza miłość. 19.12.08, 23:26
      Ratowałabym siebie
    • deela Re: Pierwsza miłość. 20.12.08, 03:06
      zalezy jak wysoka ciaza
    • jowita771 Re: Pierwsza miłość. 20.12.08, 10:30
      Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby to było moje pierwsze dziecko i bardzo
      chciałabym zostać matką. Przy chorym sercu to raczej każda następna ciąża tez by
      zagrażała. Gdybym była chora na coś uleczalnego i ciąża w TYM MOMENCIE
      zagrażałaby mojemu życiu, to bym usunęła i myślała o macierzyństwie w
      późniejszym czasie.
      Gdyby to miało byc moje kolejne dziecko, usunęłabym jak najszybciej.
    • triss_merigold6 Re: Pierwsza miłość. 20.12.08, 11:10
      Gdybym miała już dziecko to ciążę zagrażającą życiu bym usunęła. Po
      co fundować sieroctwo dwojgu dzieciom?
    • pola.cocci Re: Pierwsza miłość. 20.12.08, 18:25
      Najprawdopodobniej nie ryzykowalabym osieroceni
      • pola.cocci Re: Pierwsza miłość. 20.12.08, 18:27
        oups! cd.: osierocenia wlasnego dziecka, ale to tylko w teorii.
        A z kim ona jest w tej ciazy? z blizniakiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka