Dodaj do ulubionych

Pożegnanie...

28.01.09, 21:36
w pracy smile nie z wami wariatki. więc mija okres mojego wypowiedzenia. trzeba
iść do firmy, odebrać świadectwo pracy, taki zwyczaj jest, że odchodzący pisze
maila do wszystkich z paroma słowami, jakieś takie górnolotne myśli.I nie wiem
co napisać. Firma nieładnie ze mnie postąpiła, parę osób awansowało moim
kosztem, itp itd
mam ochotę napisać
pocałujta w dupę wójta


ale to zbyt prostackie
szukam inspiracji...
--
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:38
      jak wiesz, że przyszlość nie powiąże cie z tymi ludźmi to tak napisz
      smile

      A masz za co im dziękować?
      • marty_chce_do_dzungli Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:40
        Nie mam.
        Ci, którym miałam już odeszli, albo właśnie odchodzą i nie ma ich w firmie.
        Raczej nic nie będzie łączyć. Ale mnie kusi, żeby tak napisać...
    • insomnia0 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:39
      napisz tak! wink i super gdybys mogla byc przy czytaniu tego maila przy wlasnym
      przełożonym wink jego mina bezcenna..
      • estelka1 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:56
        Jakoś nie jestem przekonana że to dobre pożegnanie (chociaz mina
        przełożonego zapewne bezcenna wink ). Nigdy do końca nie wiadomo, czy
        kiedyś nie będziesz pracować z kimś z tej "załogi" ...
        A może napisz po prostu "Żegnam się z Państwem (Wami)" i tylko
        podpis, miejscowość i data?
        Zero emocji i zaangażowania, jakby spłynęło po Tobie, ale tradycji
        pożegnań stanie się zadość. Pozdrawiam cieplutko. Spadniesz niebawem
        na cztery łapki smile Nie ma takiej pracy, żeby nie można było znaleźć
        lepszej.
    • mathiola Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:50
      nic nie pisz. Pokażesz ich gdzie ich wszystkich masz, a jednocześnie nie
      obrazisz. Bo to jednak nie wiadomo nigdy kto z kim i kiedy... smile
      • net79 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:56
        oj nie wiadomo, ostatnio kandyturę mojego znajomego z pracy odrzucił w
        przedbiegach jego były pracownik, bo pozycje się dziwnie zamieniłysmile Mój
        zwierzchnik, który przez jednego Dyra odszedł do innej firmy, teraz znów pracuje
        u mnie tylko w Centrali ... różnie bywa, nigdy nie wiesz. Albo nic nie pisz,
        albo napisz oficjalne pa i jużsmile
        • mama-maxa Re: Pożegnanie... 28.01.09, 22:09
          nic bym nie pisała! Co ty musisz ciągnąć tę ich tradycję?? oni z
          Toba nieładnie, to ty z nimi również, tyle że cicho...
      • babcia47 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 23:00
        dokładnie! jezeli nie masz im nic ciekawego do napisania to nic nie
        pisz..ale nie obrazaj, bo nigdy nie wiadomo na kogo jeszcze w zyciu
        trafisz i czy ta osoba Ci się do czegoś nie "przyda"..a obrazanie
        ludzi, bo firma była nie w porzadku, nawet jezeli ktos na Twoim
        odejściu skorzystał.. jest małostkowe. Jezeli ktos "pzrysłuzył sie"
        w szczególy sposób to mu nabluzgaj w cztery oczy smile
    • eilian Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:52
      o tym całowaniu w dupę to lepiej nie pisz, nie warto palić za sobą mostów, nawet
      jeśli teraz myślisz, że już nie będziesz miała z nimi do czynienia, to wiesz, w
      życiu różnie bywa, rada mathioli jest chyba najlepsza, jeśli nie chcesz pisać
      jakichś obłudnych peanów, to po prostu nie pisz nic.
    • bswm Re: Pożegnanie... 28.01.09, 21:54
      Zrobisz jak uważasz, ale nie pisząc takich rzeczy pokażesz klasę, nie zniżaj się
      do ich poziomu. Ja bym się krótko pożegnała i tyle. Nie musisz na siłę dziękować.
      • monia420 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 22:09
        jak nie wiesz co, a chcesz towarzystwo zignorować, to lepiej nic nie pisz. Jak
        chcesz uczynić tradycji zadość to napisz, że odchodzisz i cześć. Ważne chyba,
        żeby klientów poinformować, że się już z nimi nie będzie pracować.
    • mamakingi Re: Pożegnanie... 28.01.09, 22:15
      Kurde już się wystraszyłam ,że chcesz coś głupiego zrobić .Ufff
    • mearuless nie wiem czy cie moje zdanie interesi 28.01.09, 22:28

      ale ja osobscie bym napisala wlasnie o tym ze mimo wielu lat spedzonych w
      firmie, duzego zaangazowania zostalas zle potraktowana, zlekcewazona przez pana
      XXX a ludzie YY i YX awansowali twoim kosztem. i wylala bym swaja zółć.
      a co niech wiedzasmile
      • zonka77 zdecydowanie NIE pisz 28.01.09, 22:43
        niczego negatywnego bo to głupota. Po pierwsze - ośmieszysz się, po drugie nic
        Ci to nie da, po trzecie naprawdę NIE WIESZ co, kiedy i z kim Cię jeszcze
        złączy. Nie warto zostawiać po sobie złego wrażenia. Wręcz odwrotnie - pokaż
        klasę i nie zniżaj się do złośliwej pisaniny.
        Na Twoim miejscu podniosłabym głowę i z eleganckim uśmiechem opuściła firmę
        pisząc najwyżej formalne "papa" i tyle.
        Nie daj się smile
    • elza78 Re: Pożegnanie... 28.01.09, 23:00
      pozegnaj sie osobiscie z tymi ktorzy sa ok, jesli tacy sa a reszcie nic nie
      pisz, to tak jakbys napisala pocalujcie mnie w dupe wink
    • mustardseed Re: Pożegnanie... 29.01.09, 09:59
      Napisz grzecznie, ewentualnie z lekką nutą ironii, że wiele się od
      nich nauczyłaś o traktowaniu ludzi, to cenne doświadczenia itp.
      Jak pojedziesz z nimi chamsko - zrównasz się tylko do ich poziomu.
      Albo wogóle nie pisz, to ich chyba bardziej ubodzie, że bez
      pożegnania odchodzisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka