Dodaj do ulubionych

Książki na których płakałyście

12.02.09, 11:30
podczas czytania..
Pamietacie jakie to?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 11:30
      tak, "Nostalgia anioła"sad baaardzo płakałamsad
      • joanna266 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 11:55
        aktualnie czytam "dom nad rozlewiskiem"jestem w połwoie i juz ze 3
        razy mi łezka poleciała.wczoraj strasciłam jedna scene mezowi i tez
        sie wzruszył.cudna ksiazka.
        • jestem.mama Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:09
          ech, ja to beksa straszna jestem, prawie wszystko mnie wzrusza wink
          Ale b. płakałam przy:
          "ONO", "Poczwarka" D. Terakowskiej,
          "Anemony" E. Wojnarowskiej
          "Krystyna córka Lavransa" S. Undset
          "Czasami wołam w niebo" T. Zwierzyńskiej - Matzke
          jeszcze ryczałam jak bóbr przy setkach innych, ale te tytuły jakoś w pamięć mi
          się wryły...
          • joanna266 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:12
            u mnie nastepna w kolejnosci czeka "ono".naprawde taka dołująca?
            • kra123snal Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:54
              Nie.
            • jestem.mama Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:05
              joanna266 napisała:

              > u mnie nastepna w kolejnosci czeka "ono".naprawde taka dołująca?

              nie nazwałabym jej dołującą. Po prostu to świetna, piękna i bardzo mądra powieść
              (jak i pozostałe Terakowskiej). niestety do wesołych nie należy.
              • tabakierka2 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:14
                jestem.mama napisała:

                > joanna266 napisała:
                Po prostu to świetna, piękna i bardzo mądra powieś
                > ć
                > (jak i pozostałe Terakowskiej).

                a o czym ta książka???
            • moofka Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 20:13
              joanna266 napisała:

              > u mnie nastepna w kolejnosci czeka "ono".naprawde taka dołująca?

              dolujaca, a przy tym na moje oko strasznie antykobieca
              wszystkie kobiety w tej ksiazce sa zle i glupie
              wyjatkiem glownej bohaterki ktora jest tylko glupia
              • joanna35 Re: Książki na których płakałyście 13.02.09, 10:02
                moofka napisała:

                > dolujaca, a przy tym na moje oko strasznie antykobieca
                > wszystkie kobiety w tej ksiazce sa zle i glupie
                > wyjatkiem glownej bohaterki ktora jest tylko glupia

                Poza tym ponura jak dożywotni wyrok i przesiąknięta taką
                beznadzieją, że nic tylko się powiesić. Przynajmniej ja tak ją
                odebrałam.
                • madame_edith Re: Książki na których płakałyście 13.02.09, 10:46
                  Dokładnie też tak tę książkę odebrałam. Wnerwiła mnie, a nie wzruszyła.
            • memphis90 Re: Książki na których płakałyście 15.02.09, 21:45
              Dołująca- nie. Czytałam na porodówcewink Ale czytałam trzeci raz, więc wiedziałam
              jak się skończy...
          • katka_tk Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:12
            Jak byłam mała to "Lessie, wróć" do dzisiaj filmu nie potrafię obejrzeć, tzn
            ogladam do sceny jak chłopiec żegna się z psem, mówiąc: "już Cię nie kochamy,
            jesteś niedobrym psem, już Cię nie chcemy" Potem jest ze mną już tylko gorzejsad
            • arioso1 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:14
              "SERCE;
              • olinka20 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 15:08
                Ja tez "Serce".
                A jeszscze taką małolatą byłam...
                "Lesio" Chmielewskiej, ale to ze śmiechu...
          • aniazm Re: Książki na których płakałyście 14.02.09, 23:38
            "poczwarkę" <głupia! głupia!> przeczytałam w pierwszej ciąży. ryczałam, ale
            skończyłam <głupia! głupia!>
            więcej knig nie pamiętam. poza tym płaczliwych książek staram się nie czytać (co
            to te ciąże robią z człowieka, na reklamach potrafi się poryczeć...).
        • szyszunia11 do joanna266 12.02.09, 13:40
          kurcze, wczoraj skonczyłam czytać tę książke i zachodze w głowę gdzie tam można płakać, wzruszyć się??? mnie kompletnie nie ruszyło, możesz mi z ciekawości przytoczyć o której scenie pisałaś?
          • joanna266 Re: do joanna266 13.02.09, 08:47
            a np o tej z zuzią i anią.ze te dwie starowinki potrafiły sobie dac
            tyle ciepła którego nie miały przez całe zycie.losy Kaśki gdy była
            mała i to jak trafiła do domu Broni.mnie wzrusza ludzka dobroć i
            zawsze ronie łezki gdy czytam cos takiego.rozumiem ze nie kazdego
            musi to ruszac:-
            • setia Re: do joanna266 13.02.09, 09:06
              e tam, ja też ryczałam co krok smile a teraz przeczytałam "miłość nad rozlewiskiem"
              i też trochę popłakałam, ale ja w ogóle jakaś nadwrażliwa jestem ostatnio.
              • joanna266 Re: do joanna266 13.02.09, 09:11
                a czy pozostałe tomy tez sa takie wciągające?juz je zanabyłam i dzis
                jak koło 3 nad ranem skoncze pierwszy tom biore sie za nastepnesmile
                • setia Re: do joanna266 13.02.09, 10:24
                  "dom.." podobał mi się bardziej niż "miłość.." być może dlatego, że znalazłam w
                  nim więcej odniesień do swojego życiawink a powrotów jeszcze nie czytałam.
                  a ja dzisiaj do 2 czytałam, potem mi dziecko gorączkowało i w sumie cała noc nie
                  przespana sad
    • vayacondios Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:20
      aż mi głupio się przyznać, "oczy zachodziły mi łzami" jak czytałam
      Moje drzewko pomarańczowe,
      • czar_bajry Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:27
        na każdej Chmielewskiej- ze śmiechusmilesmilesmile
        tak wiem że nie to autorka miała na myślismilesmile
    • belinda.0205 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:36
      "Serce", "Sadako chce żyć", nawet na ostatniej części "Harrego Pottera"
    • aluc Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:36
      Biały Bim Czarne Ucho
      Mała księżniczka
      Mała syrenka
      Kodeks postępowania administracyjnego
      • pszczolaasia Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:21
        > Kodeks postępowania administracyjnego

        big_grinbig_grin zwlaszcza nad KPA mozna ryczecbig_grin zaden inny kodeks nie wzbudzil az takich
        emocji jak to goowno, to faktwink
        • cudko1 Re: Książki na których płakałyście 14.02.09, 19:17
          nie no bomba, usmiałam się ze cho cho ale co fakt to fakt
      • nangaparbat3 Biały Bim 12.02.09, 15:45
        Nie sadzilam, ze ktos jeszcze pamieta tę książkę.
        Płakalam jak dziecko, choc dzieckiem juz nie bylam, ale mialam przygarnietego psa.
        • aluc Re: Biały Bim 12.02.09, 19:52
          oj pamięta pamięta
          poszliśmy na ten film całą klasą podstawówkową, chyba w szóstej czy
          siódmej - i ryczeli wszyscy, chłopaki też
          a potem jeszcze postanowiłam dorżnąć się książką
          • lila1974 Re: Biały Bim 14.02.09, 17:49
            Następna co na tym ryczała t ja.
            • marychna31 Re: Biały Bim 14.02.09, 23:46

              ta książka a przede wszystkim film to moja trauma z dzieciństwa
    • liwilla1 Re: kotek filonek bezogonek 12.02.09, 12:40
      chlopcy z placu broni
      antek
      ostatni mohikanin
      rilla ze zlotego brzegu
      niezawinione smierci

      wiecej placze na filmach niz przy ksiazkach smile
    • lubie_gazete Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:42
      Portal e-mama (ze śmiechu)
    • karanissa Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:42
      Z glebokiego dziecinstwa pamietam, jak szlochalam nad ksiazka "O
      psie, ktory jezdzil koleja". Masakra.

      Ostatnio lzy polaly sie przy czytaniu "Dziewczynki w czerwonym
      plaszczyku" Romy Ligockiej.
    • teraz_asia Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:53
      Jak mam PMS albo jestem w ciąży- ruszają mnie wszystkie. Nawet
      reklama Werthels original ("Dziś sam jestem dziadkiem", buuuuuuu)
      Standardowo- książki o wojnie i o krzywdzie dzieci. Romanse mnie
      nie wzruszają ni w ząb.
    • frida-marzec08 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 12:53
      Cena odwagi - Marianne Pearl
    • szyszunia11 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 13:38
      szlochałam w głos w środku nocy kończąc czytać "Ono" Terakowskiej (swietna książka). Łezkę uroniłam przy niejednej jeszcze - "Kolumbowie", "Dziewczyna komendanta"...sporo tego było.
      Lubię płakac nad ksiązkąsmile
    • kate70 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 13:38
      Nędznicy...ale płakałam...
    • pszczolaasia Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:18
      lesio, wszytsko czerwone,wiekszy kawalek swiata, studnie przodkow, dzikie bialko...itede itepe. podczas czytania tych ksiazek poryczalam sie ze smiechu pare razywink a na smutno to lecac od samego poczatku- wpadlam w histerie w szkole jak omawialismy o psie ktory jezdzil koleja. generalnie rycze na ksizkach kiedy krzywdza:
      psy
      dzieci
      niekoniecznie w tej kolenosci
      wiec z zasady unikam takich ksiazek i filmow.
    • margot022 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:19
      "Poczwarka" Terakowskiej, za każdym razem kiedy do niej wracam
      płacze jak bóbr. Czytając "ono" tez mi poleciała łezka. No i "tylko
      razem z córką" przy koncu sie wzruszyłam.
      • anetuchap Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 14:52
        Najbardziej płakałam,a wręcz ryczałam na "Niezawinione śmierci"
        Warthona. Kilka razy czytałam tą książkę(masochizm?)i zawsze płaczę.
        Na "Ono" też płakałam. I gdy czytałam książkę,nie pamiętam zupełnie tytułu,a na
        półce znaleźć nie mogę,więc pewnie pożyczyłam,
        w której narratorka opowiada o chorobie swojego męża. Od momentu
        diagnozy do śmierci.
        Jako dziecko ryczałam na "Chłopcy z placu broni",gdy umarł Nemeczek.
    • kali_pso Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 15:13

      Ostatnio na "Bez mojej zgody" Jodi Picoult
    • mniemanologia Chcesz popłakać? Zapraszam 12.02.09, 15:38
      www.zosia.piasta.pl/rozne3/opowiadanie-o-matce.htm
      Baśnie Andersena sa pełne takich... Jak to mówi moja siostra -
      "brzytwą po sercu, żyletką po duszy".

      A ostatnio bliska popłakania się byłam przy "Pani Bovary".
    • nangaparbat3 Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 15:49
      Płaczę przy Dostojewskim - "Skrzywdzeni i poniżeni", "Zbrodnia i kara", "Idiota".
      W tych miejscach, kiedy ktos przekracza samego siebie i okazuje sie lepszy, niz
      w ogole to sie wydawało możliwe.

      No i "Biały Bim Czrne Ucho", przeryczalam okropnie.
      • nangaparbat3 zawodowo 12.02.09, 15:52
        Jak uczyłam polskiego, w czwartej albo piatej klasie obowiazkowy był "Janko
        Muzykant". Krotkie, wiec postanowiłam moim dziesieciolatkom przeczytac na głos w
        szkole - i nie mogłam skończyc.
        Analogicznie - przy takim wierszu Twardowskiego, chyba "Do moich uczniow" - o
        dzieciach niedorozwinietych.
        Paradoksalnie autorytet belferski mi te płacze podniosły wink
    • milka_milka Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 15:55
      Winnetou
      O psie, który jeździł koleją
      Psie serce
      • schiraz Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 15:58
        "Balsam dla duszy matki", a i przy niektórych opowiadaniach "Balsam dla duszy"
    • dorianne.gray Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 17:29
      Nigdy nie płakałam na książce - trzeba na niej usiąść? I jak ją
      wtedy czytać, to chyba niewygodnie?...
      • deela Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 17:36
        dorin, ty "Lampo" nie czytalas :o
      • umasumak Ej tam, nie bądź już taka drobiazgowa ;P 12.02.09, 20:22
        dorianne.gray napisała:

        > Nigdy nie płakałam na książce - trzeba na niej usiąść? I jak ją
        > wtedy czytać, to chyba niewygodnie?...
        >
        >
      • nessie-jp Re: Książki na których płakałyście 15.02.09, 22:14
        dorianne.gray napisała:

        > Nigdy nie płakałam na książce - trzeba na niej usiąść? I jak ją
        > wtedy czytać, to chyba niewygodnie?...

        No właśnie weszłam w ten wątek (z głównej!) i tak czytam, czytam, czytam i
        czekam, aż ktoś wyjaśni, jak to się płacze NA książce.

        Miałam kiedyś rozwalającą się wersalkę, podpartą starymi tomiszczami
    • deela Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 17:35
      ostatnio na "Lampo, pies ktory jezdzil koleja" ale to z 8 lat mialam :o
    • sanna.i Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 17:38
      "Ludzie na walizkach" Hołowni.Piękne,bo prawdziwe.Nie ckliwe, nie tandetne.
      Takie życiowe bardzo.
      • mamaemmy Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 18:16
        Ach,przypomniałyscie mi "'Psa ,który jezdził koleją" i "Serce"-próbowałam jako
        nastolatka na nich uczyc sie nie wzruszac czytając..Nie udało się smile)
        Pamiętam w podstawówce,jak chciałysmy z moją psiapsiółką coś u nauczyciela
        wydebić-juz nie pamietam co-i łzy były bardzo na miejscu wtedy,Iwona wpadła na
        pomysł wypożyczenia "Psa.."z biblioteki..Poczytałysmy końcóweczkę i bez problemu
        poszłyśmy obie zapłakane smile)Sprawę załatwiłyśmy,tylko nie moge sobie przypomniec
        o co chodziło smile)
    • michalinka75 Jeździec Miedziany... 12.02.09, 18:24
      no i kolejne czesci, czyli Tatiana i Aleksander, Ogród Letni, P. Simmons, oj zryczałam się na tym ostatnio, dosc opasłe tomiska ale przeczytałam w 3 dni, prawie nie spałam smile
    • aga_rn Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 18:37
      Mysle i mysle, i wydaje mi sie ze jedyna ksiazka przy czytaniu
      ktorej plakalam to byla "Pestka" Anki Kowalskiej - scena w ktorej
      umiera pies sad To byl piekny i bardzo smutny kawalek
    • truscaveczka Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 18:53
      Podręcznik chemii do liceum
      Ogniem i mieczem
      To z rozpaczy, ze jeszcze tyle do końca.

      "Harry Potter i Insygnia śmierci" jak mi Snejpi umierał crying
      • deela Re: Książki na których płakałyście 12.02.09, 19:06
        > "Harry Potter i Insygnia śmierci" jak mi Snejpi umierał crying
        to tez byla moja ulubiona postac sad
        Snejpi [*] sad
        • joanna35 Re: Książki na których płakałyście 13.02.09, 10:18
          deela napisała:

          > > "Harry Potter i Insygnia śmierci" jak mi Snejpi umierał crying
          > to tez byla moja ulubiona postac sad
          > Snejpi [*] sad

          Łączę się w bólusad
          • memphis90 Re: Książki na których płakałyście 15.02.09, 21:51
            www.youtube.com/watch?v=Tx1XIm6q4r4
    • umasumak Owszem 12.02.09, 20:19
      Ryczałam z uciechy podczas czytania "Na ustach grzechu" Magdaleny Samozwaniec np smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka