pytanie do tych, ktore tu (jeszcze?) nie mieszkaja.
ja pare lat temu przeprowadzilam sie. nie, zeby w moim miescie(
jednym z wiekszych w polsce)nie bylo pracy. po prostu tu byly szanse
na wieksze zarobki. zatem sprzedalismy mieszaknie tam, tu kupilismy
i ...tak sobie mieszakmy w "stolycy"

.
lubie warszawe i dobrze mi sie tu mieszka. ale wsrod moimch
zanjomych ze studiow sa tacy, ktorzy NIGDY by sie nie
przeprowadzili.
a wy?