Dodaj do ulubionych

Oklamywalyscie swoich rodzicow?

19.03.09, 16:21
No wlasnie, jakie bylyscie, grzeczne, potulne i szczere we wszystkim?
Czy niegrzeczne i musialyscie kombinowac?
Ja nigdy nie mialam zadnych zakazow, ani kontroli, moglam robic co chcialam,
pelne zaufanie i glupioby mi bylo oszukiwac rodzicow.
Jednak grzeszki sie zdarzaly i o wielu rzeczach nie wiedza
w sumie wielu rzeczy nie wiedza i w sumie swieta nie bylam
mam tylko nadzieje, ze moje dziecko nie bedzie "gorsze" ode mnie
Obserwuj wątek
    • babowa tak 19.03.09, 16:22
    • aniuta75 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:24
      Tak...
      • to.ja.kas Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:27
        Oczywiscie, ze okłamywałam.
        Jak pytala co robiłam u chłopaka to nie mogłam czasem powiedziec jej
        prawdy, ze sie całowalismy jak wariaci tylko
        mówiłam "rozmawialismy " tongue_out
        Były rzeczy które wolałam przemilczeć. Mimo, ze moja matkę kochałam
        i kocham.
        Do tej pory sa rzeczy o których jej nie mówie, albo kłamie, jesli
        nie chce jej martwic a wiem, ze pomóc nie pomoze a bedzie sie
        zadreczac.
    • madame_zuzu Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:25
      zdarzało się
    • agatracz1978 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:26
      Moi rodzice zawsze byli bardzo tolerancyjni i nie zakazywali mi notorycznie
      wszystkiego. Chyba, że dla mojego dobra. Zdarzało się czasem ich okłamać, ale
      miałam wyrzuty z tego powodu. Do tej pory mówię im prawdę, bo życie nauczyło
      mnie, że wszystko co robią jest dla mojego dobrasmile
    • echtom Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:44
      Może specjalnie nie okłamywałam, natomiast co nieco zatajałam, żeby nie burzyć ich upragnionego spokojusmile
      • joanna266 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:54
        no ba! w przeciwnym razie do ojciec by mnie do kaloryfera kajdankami
        przykuł i pas cnoty załozyłsmilea tak to sie wyhasałam i teraz jestem
        przykładna corka,matka,małzonka i kochanką.oj chyba sie troche
        rozpędziłam smile)))
        • echtom Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:02
          W moim rodzinnym domu naczelną zasadą było, że mam tak żyć, żeby rodzice mieli
          spokój i nie musieli się o mnie martwić, czyli najlepiej, żebym wracała prosto
          ze szkoły i do rana siedziała w domu. Teraz odreagowuję, dając moim córkom zbyt
          dużo swobody - gdyby coś nie wyszło, moja mama miałaby satysfakcję na całą
          wieczność.
    • hellious Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:52
      Ja bylam taki kombinator, ze czasem sie dziwie skad bralam takie pomysly...
    • mama-osama Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:55
      Notorycznie.
      "Bedziemy na dyskotece do 23 a potem bedę spać u koleżanki bo do
      niej jest bliżej. Nie chcesz chyba żebym sama po nocy wracała?"
      Oczywiście impreza zazwyczj była do rana a koleżanka okazywała się
      kolegą smile Po co miałam im spokój burzyć.
    • elza78 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 16:56
      oklamalam raz matka sie dowiedziala, bylo mi tak zajebiscie glupio z tego powodu
      ze wiecej tego nie zrobilam, nie bylo warto. chociaz klamstwo bylo po to aby jej
      nerwow oszczedzic.
    • mniemanologia [...] 19.03.09, 17:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mamamira Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:07
        Tak,myślę ze w pewnym wieku każdy to robił.
    • kketi Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:07
      oj, trzeba było sie nakombinować, bo inaczej tylko same zakazy i
      nakazy. Gdybym nie umiała kłamać to bym sie nie wyszalała. Ale mama
      i tak zazwyczaj wiedziała że ściemniam. Teraz raczej nie kłamię ale
      całej prawdy też nie mówię, po co ma sie denerwować.
    • joanna266 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:08
      u mnie teraz sytuacja sie odwrociła to rodzice a zwłaszcza mama
      czesciej mnie okłamuja niz ja ich.ponoc nie chca bym sie
      denerwowała.wrrrr
      • mearuless tak 19.03.09, 17:13

        i to jak!!!
        straszne jest to co robilam:!
        czasamis sie wydawalo czasami nie.\mozna powiedziec "cud ze zyjewink"
    • agik82 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:29
      okłamywałam, okłamuję i okłamywać bedę dla własnego i jej spokoju
      • ib_k Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 17:40
        nie, nie kłamałam i nie kłamię, po prostu zawsze mówiłam część prawdy lub w ogóle nic nie mówiłam
    • 18_lipcowa1 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 18:00
      Ja tez mialam duzo wolnosci ale zdarzalo mi sie sklamac albo nie
      powiedziec prawdy, albo sporo ukryc.
    • lila1974 Miałąm i mam zasadę 19.03.09, 18:30
      "Nie okląmać a prawdy nie powiedzieć".

      Kląmanie nigdy mi nie wychodziło i zbyt kumatych rodziców mam, by
      się dali nabrać, więc jak ma ich od czegoś serce boleć to po prostu
      mówię tyle, ile mogą udźwignąć smile
    • balbina.x Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 18:46
      Notorycznie. Nie przetrwałabym w ich domu tyle czasu bez kłamania.

    • reteczu Ha, ha! 19.03.09, 19:09
      Ja to się modlę, żeby moje dzieci nie odziedziczyły po mnie matactwa
      i kombinatorstwa.
      Moja droga, to chyba nie jest kwestia wychowania, rodzicielskich
      zaków czy pobłażań, ale kwestia charakteru człowieka. Ja miałam w
      domu na wiele pozwalane, a cholera byłam nie bachor! W wieku 16 lat
      potrafiłam zamiast iść na lekcje, jechać 200km na randkę z
      chłopakiem, którego ledwo co znałam. A symulacje u lekarzy, żeby L4
      dostać? Jeju! Krew sobie pobierałam w szkolnym kiblu, parę kropel na
      chusteczkę i do nosa, że niby mi krew z nosa leci - każda
      nauczycielka się nabierała.
      Mogłabym tu całą litanię wypisać. Niedobra byłam.
      • reteczu zaków- "zakazów" miało być 19.03.09, 19:11
    • aetas Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 19:14
      tak, wielokrotnie, a teraz to do mnie "wraca", na razie od
      dwunastolatka, od reszty później... wink
    • croyance Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 19:20
      Mojej mamie niestety nie mozna bylo o niczym powiedziec, bo od razu
      niesamowicie sie wtracala i robila straszne awantury. Do tej pory
      mam do niej zal, bo skonczylo sie na tym, ze nie mowilam jej o
      niczym i popelnilam wiele mozliwych do unikniecia bledow, bo nie
      mialam nikogo, kogo moglabym sie poradzic. Do wyboru mialam albo
      powiedziec mamie i zaryzykowac, ze nie zostane dopuszczona do
      rozwiazania problemu sama (po co mnie pytasz, skoro nie chcesz,
      zebym sie wtracala?) - albo radzic sobie ze wszystkim sama.

      Po tym, jak zwierzylam sie w liceum mamie z klopotow sercowych, a
      mama przejela ster i zaczela wydzwaniac do mojego 'ukochanego',
      zaczelam klamac i od tamtej pory albo nie mowilam jej nic, albo
      mowilam nieprawde. Inaczej nie mialabym zadnej szansy na to, zeby
      wlasne sprawy rozwiazywac sama. Szkoda, bo czasami potrzebowalam
      rady. Szkoda, ze mama nie rozumiala, ze nie prosze o rozwiazanie
      problemu, ale chce po prostu pogadac.
    • angazetka Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 19:35
      Niespecjalnie. Nie umiem kłamać i nie lubię, źle mi z tym. Poza tym
      mama dawała mi dużo wolności, nie miałam powodu, by kłamać.
    • aniazm Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 19:44
      nie umiem kłamać, od razu po mnie to widać, więc nie, nie okłamywałam. raczej
      starałam się zataić niektóre sprawy, a i to rzadko mi się udawało. poza tym nie
      miałam zbyt wielu powodów do kłamstw, rodzice mieli i mają do mnie zaufanie i
      nigdy go nie zawiodłam. mężowi też nie kłamię, bo mnie "przegląda" na wskroś.
    • deodyma Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 20:15
      klamalam i to jeszcze jak!
      w tym po prostu bylam mistrzynia. potrafilam klamac bez mrugniecia okiemsmile
      dzis jako dorosla kobieta nie klamie, wszak nie mam ku temu powodowsmile
      jednak wole nie myslec, co bedzie, gdy moj syn wda sie we mnie pod tym wlasnie
      wzgledem i tez kiedys bedzie klamal, jak jego mamusia...
    • triss_merigold6 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 20:29
      Raczej zatajałam niektóre rzeczy jako nastolatka niż kłamałam. Ale
      kłamstwa też się zdarzały, głównie z zakresu spraw damsko-męskich.
    • mama-maxa Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 20:31
      długo byłam grzeczną dziewczynką, bo moja mama jest dosyć toksyczną
      osobą, ale wkońcu bunt się uaktywnił i wtedy to pokazałam swoje
      rogi, oj pokazałam...
    • lola211 Re: Oklamywalyscie swoich rodzicow? 19.03.09, 20:38
      Musialam klamac, bo mi wiele nie było wolno.
      Ale- do wiekszosc i klamstw ipo czasie przyznawalam, bo mnie to
      strasznie gyzlo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka